inka33 Posted November 8, 2016 Posted November 8, 2016 O matulu, a ja właśnie przylazłam zapytać, co z tym majestatem i kto sie wzbogacił... ;) Quote
łamAga Posted November 9, 2016 Posted November 9, 2016 Uoooo przegapiłam tego posta z tymczasem <wow> co to za tybek ? :P Nie chcieli byście mieć dwóch takich tybetańskich panów ? :P Quote
3 x Posted November 25, 2016 Author Posted November 25, 2016 O 25.10.2016 o 20:50, *Magda* napisał: Quote
3 x Posted November 25, 2016 Author Posted November 25, 2016 kurde coś mi szwankuje z odpowiedziami zawsze jak chcę coś napisać, cytuje mi magdy wypowiedź tyle, że pustą ;) nie wiem czy wiecie, ale Prodziak skończył 4 lata! tak tak, to ta magiczna granica po której tybki są majestatyczne ;-) to tyle w teorii ;)tru lajf wygląda trochę inaczej ;) wiecie, dojrzałość, to już prawie starość i nie przelewki ;) więc coby Prodziu nie czuł się samotny na starość sprawiliśmy mu najpierw dziewuszkę, która już widzieliście ;-) pomyśleliśmy sobie: "a co tam, niech ma chłopak" ;) ale po chwili przyszło otrzeźwienie ;) żeby jednak nie iść tą drogą (jakby ktoś nie załapał, to żartuję , tybcia była u nas na bardzo, ale to bardzo, krótkim tymczasie) jak już tybcia pojechała gdzie miała pojechać, do Prodzia przyjechał Surykatka ;) Surykatka ma Prodziowi umilać czas, bo niestety pomimo bardzo dobrego początku po odejściu Freda, obecnie Prodziu sobie nie radzi sam a i my średnio sobie z tym radzimy a raczej wcale nie pomaga nam w tym praktycznie całymi dniami wyjący nad nami pies jest jak jest, dupy nie urywa może i dobrze bo jeszcze, nam jak nam, jakby po kawałku dupy urwało to nic by nie było ale Prodziu wyglądałby co najmniej dziwnie ;-) Tak czy siak, z okazji urodzin Prodziak dostał pieseczka bo jak powszechnie wiadomo - żywe pieski to idealne prezenty urodzinowe ;) zatem przedstawiam Wam Surykatkę - lat 4-5, co ma jedną nóżkę bardziej ;) i szczerze podejrzewam, że w poprzednim miejscu ktoś go pieprzem karmił, albo co najmniej mu go pod ogon nasypał ;) i co najważniejsze - trochę go wychowamy i jest jak najbardziej do adopcji ! bo wiecie,nie spełnia naszych standardów - jest za mały, za krótkowłosy i za rudy no i nie jest Fredem ;-) Aga, sunia jest z jednej z Warszawskich młodych hodowli nieudany zakup hodowlany, znaczy ludzie jacyś dziwni i wróciła (nie wnikałam w szczegóły) była u nas 5 dni (oczywista musiała dostać cieczki już pierwszego dnia :D) ale były to bardzo owocne dni (nie, nie to co sobie myślicie ;)) finalnie, tydzień później pojechała do nowego domu - ojca naszego sąsiada, tudzież znajomego spotykanego z jakimś pokurczem na spacerach od czterech lat mówiłam, ze to tybcio, ostrzegałam ale co ja tam wiem ;) zdecydowali się - i nawet chyba wiedzą jak bardzo im współczuję ;) inka - biorąc pod uwagę, co odpierdala teraz Prodzyn, zdecydowanie to ja będę bogata ;) póki co w nowe jakże 'pasjonujące' doświadczenia ;) Quote
3 x Posted November 25, 2016 Author Posted November 25, 2016 20 minut temu, *Magda* napisał: Śliczne to Rude :) do wzięcia jeszcze z pieprzem w dupie ale kumate ;) Quote
3 x Posted November 25, 2016 Author Posted November 25, 2016 11 minut temu, *Magda* napisał: Ja nie mogę :/ ee tam ;) szłam sobie rano z Prodzynem i Surykatkiem i zaczepia mnie jakaś Pani pyta o nowego pieska więc mówię, że do wzięcia na co mi pani: "oj chciałabym ale nie mogę, bo ja pracuję" ;-) uświadomiłam Panią, że my też pracujemy ;) 1 Quote
łamAga Posted November 26, 2016 Posted November 26, 2016 Ehhh doskonale rozmiem co macie na myśli pisząc że po odejsciu Fredzia Prodziu sobie nie radzi bo mamy podobnie z Qwendi ;( nie jest sobą , po prostu dostała do glowy ;( jest już lepiej ale to nie ten sam pies :/ dlatego My akurat podjęliśmy decyzję o nabyciu psa (suki) na stałę do towarzystwa dla Qwendi , wiadomo nie zastąpi jej nerusia tak samo jak i nam ale być może wróci w "miarę" do normalności , smutek , strach i niezrozumienie bije z jej oczu na odległość ;( smutne to wszystko .... śliczna ta surykatka <3 Quote
3 x Posted November 26, 2016 Author Posted November 26, 2016 2 godziny temu, łamAga napisał: Ehhh doskonale rozmiem co macie na myśli pisząc że po odejsciu Fredzia Prodziu sobie nie radzi bo mamy podobnie z Qwendi ;( nie jest sobą , po prostu dostała do glowy ;( jest już lepiej ale to nie ten sam pies :/ dlatego My akurat podjęliśmy decyzję o nabyciu psa (suki) na stałę do towarzystwa dla Qwendi , wiadomo nie zastąpi jej nerusia tak samo jak i nam ale być może wróci w "miarę" do normalności , smutek , strach i niezrozumienie bije z jej oczu na odległość ;( smutne to wszystko .... śliczna ta surykatka <3 a Surykatka nie chcecie? on z charakteru jest jak owczarek ;) szkoda tylko, że tybcie tak ciężko okazują emocje, ale jak już im jebnie to na całego :/ co będziecie mieli? druga tybcie? (z kilkudniowego doświadczenia wiem, że to zuoo ;) ) Quote
inka33 Posted November 27, 2016 Posted November 27, 2016 Gratuluję wzbogacenia - obecnego i przyszłego. :) Czy to Rude z pieprzem zeżre Owcę, Owca jego, czy się może jakoś dogadają...? Bo my się za Prodżiżem troszku... ;) Quote
3 x Posted November 27, 2016 Author Posted November 27, 2016 43 minut temu, inka33 napisał: Gratuluję wzbogacenia - obecnego i przyszłego. :) Czy to Rude z pieprzem zeżre Owcę, Owca jego, czy się może jakoś dogadają...? Bo my się za Prodżiżem troszku... ;) się dogadają Surykatek kocha wszystkich ;) tylko musimy się trafić w komplecie, bo jeszcze sama nie ogarniam tybcia i surykatki na smyczy, tzn ogarniam ale nie jak chcą skakać ;) jednak z Fredziem nie dane nam było przeżywać takich momentów ;) tzn raz jeden było i bolało ;) bo wziął mnie z zaskoczenia ;) 1 Quote
angineuuka Posted November 27, 2016 Posted November 27, 2016 20 godzin temu, 3 x napisał: a Surykatka nie chcecie? on z charakteru jest jak owczarek ;) szkoda tylko, że tybcie tak ciężko okazują emocje, ale jak już im jebnie to na całego :/ co będziecie mieli? druga tybcie? (z kilkudniowego doświadczenia wiem, że to zuoo ;) ) dogo canario biorą :D fajny ten Surykatek ;) oby został. Quote
inka33 Posted November 27, 2016 Posted November 27, 2016 2 godziny temu, 3 x napisał: się dogadają Surykatek kocha wszystkich ;) tylko musimy się trafić w komplecie, bo jeszcze sama nie ogarniam tybcia i surykatki na smyczy, tzn ogarniam ale nie jak chcą skakać ;) jednak z Fredziem nie dane nam było przeżywać takich momentów ;) tzn raz jeden było i bolało ;) bo wziął mnie z zaskoczenia ;) Jak Surykatek kocha za bardzo, to Owca go zeżre, bo ona przeca kocha chłodno i spokojnie. ;) Quote
łamAga Posted November 27, 2016 Posted November 27, 2016 Już nigdy wiecej tybcia! :P Tak jak Angi napisała , będzie kanarek ;) płci żeńskiej oczywiście ;) Quote
3 x Posted November 27, 2016 Author Posted November 27, 2016 3 godziny temu, angineuuka napisał: dogo canario biorą :D fajny ten Surykatek ;) oby został. nie, nie oby został oby się ogarnął i znalazł fajny dom nie po to braliśmy prawie pokurcza, rudego i krótkowłosego, żeby został jakbyśmy chcieli żeby został wzielibyśmy te najmniej adopcyjne, czyli duże i czarne 2 godziny temu, inka33 napisał: Jak Surykatek kocha za bardzo, to Owca go zeżre, bo ona przeca kocha chłodno i spokojnie. ;) na razie ku mojemu wkurwowi najbardziej kocha mnie chciałam to dzisiaj zmienić i zaprosiłam os. dogodopowiedzialną za Surykatka ale mnie olała ;) na szczęście nie zagląda tutaj (chyba) więc mogę ją dowoli po oczerniać ;) 1 godzinę temu, łamAga napisał: Już nigdy wiecej tybcia! :P Tak jak Angi napisała , będzie kanarek ;) płci żeńskiej oczywiście ;) Kanarek, Surykatka :D quo vadis dogo quo vadis ? ;) wiecie, ze Surykatek nie mieści się na posłaniu na którym mieścił się Fredzio ? Surykatek zawsze jakaś częścią zwisa ;) raz tylko jeden przyłapaliśmy go jak leżał na posłaniu całościowo zapomniał się widać biedaczek ;) Quote
łamAga Posted November 28, 2016 Posted November 28, 2016 20 godzin temu, 3 x napisał: Kanarek, Surykatka :D quo vadis dogo quo vadis ? ;) chcemy szczeniaczka :D :P chyba zem tępa bo nie zczaiłam pytania ? <wstydnis> Quote
3 x Posted November 28, 2016 Author Posted November 28, 2016 2 godziny temu, łamAga napisał: chcemy szczeniaczka :D :P chyba zem tępa bo nie zczaiłam pytania ? <wstydnis> kiedyś na dogo były głównie psy a teraz wy będziecie mieli kanarka/kanarkę (analogia do ptaka) a my mamy surykatkę ( gatunek drapieżnego ssaka z rodziny mangustowatych) taki toporna gra słów z mojej strony ;) Quote
łamAga Posted November 29, 2016 Posted November 29, 2016 21 godzin temu, 3 x napisał: kiedyś na dogo były głównie psy a teraz wy będziecie mieli kanarka/kanarkę (analogia do ptaka) a my mamy surykatkę ( gatunek drapieżnego ssaka z rodziny mangustowatych) taki toporna gra słów z mojej strony ;) aaaaaaaaaaaaaaaaa hahahaha widzisz jaka ja ciężko myśląca :D ale kanarka takiego ptaszka tez bym chciała :P tzn może nie , nie koniecznie kanarka ale jakiegoś ładnego ptaszka :D 1 Quote
*Magda* Posted November 29, 2016 Posted November 29, 2016 27 minut temu, łamAga napisał: aaaaaaaaaaaaaaaaa hahahaha widzisz jaka ja ciężko myśląca :D ale kanarka takiego ptaszka tez bym chciała :P tzn może nie , nie koniecznie kanarka ale jakiegoś ładnego ptaszka :D A to Sebka ptaszek nie jest ładny? 1 Quote
łamAga Posted November 29, 2016 Posted November 29, 2016 1 minutę temu, *Magda* napisał: A to Sebka ptaszek nie jest ładny? Buhahahahahahahahahahaha wole jednak ptaszki z piórami :P Quote
*Magda* Posted November 29, 2016 Posted November 29, 2016 Teraz, łamAga napisał: Buhahahahahahahahahahaha wole jednak ptaszki z piórami :P To niech się nie goli 1 Quote
łamAga Posted November 29, 2016 Posted November 29, 2016 1 minutę temu, *Magda* napisał: To niech się nie goli to będzie miał mech a nie pióra :P Quote
*Magda* Posted November 29, 2016 Posted November 29, 2016 3 minuty temu, łamAga napisał: to będzie miał mech a nie pióra :P Dobra, dobra :P Są łyse psy, łyse koty, łyse świnki morskie... A Sebek ma łysego ptaka, więc kochaj go takim jakim jest :P 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.