ania0112 Posted January 27, 2015 Posted January 27, 2015 a komórki Prodziaka nie stykają się? Prodziu może i chuderlok ale i tak dość spory jest więc tez powinien robić wrazenie i kultury uczyć prawda? Quote
3 x Posted January 28, 2015 Author Posted January 28, 2015 a komórki Prodziaka nie stykają się? Prodziu może i chuderlok ale i tak dość spory jest więc tez powinien robić wrazenie i kultury uczyć prawda? nie, Prodziakowi nic nie styka,przynajmniej nie tam gdzie trzeba jak jest z Fredem rzadko kiedy ktoś zwraca na niego uwagę a potem on to odreagowuje podejrzewam, ze ma problem z określeniem swojej tożsamości płciowej - dzisiaj przymierzał moją czapkę i szalik wczoraj koszulkę i biustonosz a teraz śpi z wywalonymi jajkami do góry jakby prosił: utnijcie mi je ;) btw żeby było jasne to tylko moja interpretacja myślę jednak że jedyna słuszna jakby Grem napisał coś zgoła innego to możecie nie czytać ;) Quote
Gremlin Posted January 28, 2015 Posted January 28, 2015 Moja interpretacja: patrzcie jakie mam jaja! Możecie mi tylko zazdrościć! ;p Quote
3 x Posted January 28, 2015 Author Posted January 28, 2015 Moja interpretacja: patrzcie jakie mam jaja! Możecie mi tylko zazdrościć! ;p tja, jaja jajami a jak zinterpretujesz to że przymierzał moje ubrania? ;) Quote
Gremlin Posted January 28, 2015 Posted January 28, 2015 tja, jaja jajami a jak zinterpretujesz to że przymierzał moje ubrania? ;) Już Ci mówiłem, że jakiś skok szykuje i pracuje nad przebraniem Quote
sleepingbyday Posted January 28, 2015 Posted January 28, 2015 Moja interpretacja: patrzcie jakie mam jaja! Możecie mi tylko zazdrościć! ;p grem, hmm, ty proponujesz właśnie taka interpretację ;-)? :D :D :D No i proszę jak szybko kultury można nabyć :D kulturotwórczy czynnik masy ;-) tja, jaja jajami a jak zinterpretujesz to że przymierzał moje ubrania? ;) dżender\!!! Quote
Saththa Posted February 5, 2015 Posted February 5, 2015 mówiłaś ale wyczułam w twym słowie podtekst wizulany, że niby zmechaconego pieska mamy (bo twoje tylko od 'wielkiego dzwonu' zarośnięte) a teraz Fedzio zaczał gubić sierść więc mu pomagam a potem od razu idę pod pysznic pozbyć ze się Fredzia ;) Brody zawsze zarośnięte... łapy tez często :lol: Tazzman stracił brode bo był się zafilcował CHłopaczyna... :lol: jak bym miała takie dwie włochate kanapy w charakterze psów, to na bank byłyby zmechacone. więc nie mam :smile:. poza tym twoje psy są jak na mój gust za małe.... Nie wiem czy dobrze zrozumiałam ale odebrałam osobiście więc :) Moja jak zarośnięte to tez zmechacone :D tj jeden ten większy... mniejszy ma mało kłaka wiec mniej sie mechaci... i też uważam ze jest za mały... a jakbym miała jak to fajnie napisałaś "dwie włochate kanapy w charakterze psów" to tez by były zmechocone i to cały czas raczej :D Albo Chodziły by tak jak Fred latem :D Moja interpretacja: patrzcie jakie mam jaja! Możecie mi tylko zazdrościć! ;p facet faceta zrozumie :) Quote
sleepingbyday Posted February 6, 2015 Posted February 6, 2015 ale sznupy sie chyba tak nie mechacą? Quote
Saththa Posted February 6, 2015 Posted February 6, 2015 zasadniczo nie powinni o ile maja taką szate jaką zakłada wzorzec :) znaczy szorstką jak cholera jak sa trymowane :) Tazzman golony maszynką ma sierść miękką zwłaszcza brode i klatkę/ brzuch i tam sie emchaci jak głupi. Idefix zasadniczo kundel stylizowany na sznupa ma bardziej szorstką sierśc niz Tazzman i ma jej tez mniej i właściwie nie mechaci się wcale albo ociupineczkę... a Tazzman no cóż :P Quote
3 x Posted February 6, 2015 Author Posted February 6, 2015 zasadniczo nie powinni o ile maja taką szate jaką zakłada wzorzec :) znaczy szorstką jak cholera jak sa trymowane :) Tazzman golony maszynką ma sierść miękką zwłaszcza brode i klatkę/ brzuch i tam sie emchaci jak głupi. Idefix zasadniczo kundel stylizowany na sznupa ma bardziej szorstką sierśc niz Tazzman i ma jej tez mniej i właściwie nie mechaci się wcale albo ociupineczkę... a Tazzman no cóż :P o widzisz i to jest ten moment żeby to po prostu zaakceptować ;) mamy w lesie znajomą z labką, która uwielbia wszelakie kałuże i Pani strasznie ale to strasznie się tym irytuje i przezywa i na nic nasze namawianie, żeby to zaakceptowała my wiemy, że biegający w lesie Prodziak = zaliczenie najbliższej kałuży w celu ochłodzenia jajek ;) i akceptujemy ten fakt z całymi jego następstwami tzn. wiem, ze podłoga będzie do mycia wcześniej niż póżniej Fredzio się mechaci, no zóć taki jego urok ;) Quote
sleepingbyday Posted February 6, 2015 Posted February 6, 2015 kolega po powrocie z jakiegos wyjazdu zastał swoją goldenkę po fryzjerze. Z obciętymi firankami z brzucha i nóg... tfu, łap. O mało do rozłamu w rodzinie nie doszło, chodził po parku i płakał, że te firanki określają goldeny, są nieodłączną cechą i że własna rodzina mu psa skrzywdziła... ja to mam akurat gdzies, jaką fryzure pies ma na sobie i w ogóle pomysł "mania" psa, który wymaga czegoś więcej niż wyczesywanie uważam za dziwny, ale sunia faktycznie wyglądała "jakoś nie tak" ;-) Quote
Saththa Posted February 7, 2015 Posted February 7, 2015 Wcześniej miałam jamnika i z nim nic nie trzeba było robić hyhy kąpać raz w roku albo i rzadziej ... Tazzmana w okresie kałużowym kąpiel co spacer w lesie ☺ Hmmm apropo firanek... tazzio rzadko łazi w frazie typowo sznupim zazwycza obcinanie na sportowo i juz ze 2 razy strac il brodę ☺ a to niedopuszczalne ???? Quote
sleepingbyday Posted February 8, 2015 Posted February 8, 2015 kiedys była gadka na jakims wątku, ze jak często pierzecie swoje psy. a ja wtedy chyba z 7 miesięcy juz zoski nie prałam, to gupio mi sie zrobiło i myślę sobie no dobra, do wanny, może faktycznie ja wykapać by się zdało. jak pomyślałam, tak zrobiłam, a tam nic, woda czysta. hehe, akurat lisia ostatnio prałam, bo ten dziad wszędzie wlezie i nos wsadzi i juz lekko waniał ;-). musze pomyślec o zośce, tak dla porządku. bo takie tam błoto codzienne wystarczy ręcznikiem pospacerowym wytrzec, krótkowłose są. i spokój. ale za to sypie się z nich ostro, zwłaszcza z zosi, wszędzie mam sierść. coś za coś. Quote
sleepingbyday Posted February 13, 2015 Posted February 13, 2015 jak pączki, to tylko babcine.. ale to se ne wrati... Quote
3 x Posted February 21, 2015 Author Posted February 21, 2015 siema tęskniliście? siakoś tak wyszło, że mi zeszło coś tutaj z pojawieniem się ale nic to wracamy a przynajmniej mamy taki plan bo jakos jak tutaj piszę to zawsze coś się dzieje a jak nie pisze to posucha spacerowa ;) ale dzisiaj nastąpił przełom ;) idziemy sobie alejką PanFanów godziną poranną PanFany już na posterunku a że przymrozek chyba był w nocy to i zaprawieni nieźle ale powiem wam, ze to wszystko to norma ale oni jacyś dziwni byli bo mijam ich z chłopakami a oni standardowo: - tyyyy paaaa jakie zajebiste psy i po chwili dodaje - ten czarny a nie mówiłam, że jacyś dziwni ;) a tutaj sobie chłopaki w lesie przerębel wykopali bo przecież w domu wody nie ma a jak jest to i tak im nie dajemy pić ;) ps. ktoś chce mój katar? Quote
łamAga Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 https://lh4.googleusercontent.com/-CNVHAMEyR3g/VOhyGCkyYaI/AAAAAAAAGVo/5qZfvMkRWz4/w485-h364-no/2015-02-15%2B11.10.41-1.jpgi po powrocie hop na tapczan :P ja za katar podziękuję :P Quote
*Magda* Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 Tapczan to pikuś ;) Lepiej do łóżka, pod kołderkę :D Quote
3 x Posted February 21, 2015 Author Posted February 21, 2015 Tapczan to pikuś ;) Lepiej do łóżka, pod kołderkę :D przecież one na lodzie leżą więc czyste wróciły ;) Quote
*Magda* Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 Ale po drodze mogły wejść do błotka :P Quote
Maupa4 Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 a tutaj sobie chłopaki w lesie przerębel wykopali bo przecież w domu wody nie ma a jak jest to i tak im nie dajemy pić ;) My co prawda nie w lesie ale też "przerębel wyrąbali" ;) Quote
3 x Posted February 22, 2015 Author Posted February 22, 2015 maupa bo my wyrąbane w kosmos psy mamy ;) to taka przerębel to dla nas pikuś ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.