Anna_33 Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Wyjazdy do Boguszyc sa co tydzien )Tylko chetnych jakos mniej. Przy chipowaniu psow sa min 3 osoby: jest jedna osoba przeznaczona do zapisania nr zdjecia i krotkiego opisu: plec, wiek, zachowanie itd- opis podaje opiekun., druga robi zdjecie, trzecia chipuje, czasami 4 pomaga trzymac psa.. Inna sprawa, ze te opisy pozniej nie zawsze sa do konca zgodne z rzeczywistoscia. Z tym milczeniem na forum to ciezka sprawa. Na poczatku sama pokrzykiwalam na dziewczyny: piszcie o dzialaniach, planach, o tym co zrobione, proscie o pomoc itd. Po tych kilku miesiacach zmienilam zdanie. Co nie napisza, to i tak jest zle. Od razu zaczyna sie afera.Odwolaly p. Wahl - podniosly sie glosy, ze zle, niedobre, ze jak tak mozna ze starsza kobieta. Nie odwolywaly- drugie zle, ze zbyt dlugo glaskanie lwa,ze nie wolno bylo sie ludzic, tyle czekac. Doszlo do tego, ze mowie przestancie pisac, bo przez awantury ginie realna pomoc.Juz sie lepiej nie odzywajcie, bo kazde zdanie dziala, jak czerwona szmata na meska krowa. Jak sie czyta niektore wypowiedzi, to odnosi sie wrazenie, ze One ponosza najwieksza odpowiedzialnosc za stan rzeczy. A przeciez Agnieszka jeszcze roku nie jest chyba w Zarzadzie, Ewa dokladnie nie wiem. Poltora? Od lutego chyba dziewczyny staja na rzesach zeby uratowac boguszckie zwierzeta. Nie dalyby rady bez poparcia i pomocy Dogo i Miau. To co robia w tej chwili zasluguje na pomoc. Na poczatku faktycznie nie chciano naglasniania sprawy przez media.Chcielismy jak najszybciej zabrac najbardziej potrzebujace zwierzeta.Nie wiadomo bylo jak sie sprawy potocza, czy jak rozpeta sie pieklo bedziemy mialy jeszcze do nich dostep.Trudno wszystko wyjasnic na forum.Druga strona konfliktu nie przebiera w srodkach, nie patrzy nawet na zwierzeta, byle tylko odniesc moralne zwyciestwo i pograzyc nowy zarzad. Nie ma znaczenia, ze haslo Ostatnia Szansa zacznie sie juz tylko zle kojarzyc, ze ludzie traca zufanie, ze przestana pomagac i wplacac ciegielki. Dobre nazwiska obronia sie same. A psy? Przyjda nowe. OS potrzebuje teraz konkretnej pomocy. Doswiadczonych osob do przeprowadzania adopcji, kontaktow, porad fachowcow, karmy, lekow, kocy, przescieradel, srodkow opatrunkowych, nawet zwyklych stolow i krzesel.Wolontariuszy, ktorzy przyjada do zwierzat zeby robic to, o czym pisze Gagata. Wszystkiego. Krytyka? Tak, jest dobra, ale jesli jest tworcza, cos za soba niesie.Jesli jest to tylko sztuka dla sztuki, to nie ma na nia czasu. Quote
gagata Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Anna_33 napisał(a):W f Krytyka? Tak, jest dobra, ale jesli jest tworcza, cos za soba niesie.Jesli jest to tylko sztuka dla sztuki, to nie ma na nia czasu. Moja miała być twórcza......:oops: Quote
Anna_33 Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 U Ciebie jest sensowna, nawet nie zabolalo. Od razu widac, ze zwracasz uwage na cos, co jest do poprawienia.I czlowiek wtedy zastanawia sie jak to zrobic lepiej.I w zasadzie nie odebralam Twoich slow jako krytyke. Moze zle to sformulowalam, chodzilo mi o "krytyke", jaka codziennie otrzymujemy od innych. Mi np wyszlo z Twoich slow, ze warto byloby miec kilka osob, ktore chociaz raz w tygodniu z nami tam podjada. Wezma np psa ktorym jest zainteresowanie, sprobuja pochodzic z nim na smyczy, ''pogadac",pomiziac, poznac go lepiej.Nie ma sily zebysmy same to zrobily. Odkad tam jezdzimy jest troche spokojniej, psy powoli przyzwyczajaja sie do obcych ludzi.To dziala. Stala ekipa to : Agnieszka i Ewa ( Zarzad), CoolCaty ( wiadomo, leczy i ma rece po lokcie urobione),Agnieszka i ja.Praktycznie kazda ma rodzine, prace i inne obowiazki.Nie ma sily zeby tak mala ekipa sprawdzala jeszcze solidnie stopien socjalizacji psa.I nie zawsze jest tak, ze caly nasz sklad moze pojechac.Ja np w ten weekend nie moge, w przyszly - nie wiem, mam chwilowy szlaban na psy, kurz, grzyby i inne atrakcje, jak sie nie dostosuje,to szpital.CoolCaty pracuje rowniez w weekendy ( wtedy jezdzi w tygodniu). Jesli sa jakies osoby ( oczywiscie doswiadczone), ktore moga czasami poswiecic jeden weekendowy dzien, to bedziemy bardzo wdzieczne. Oczywiscie bariera dla wielu z Was jest tu odleglosc.Czyli ten apel jest raczej skierowany do osob z Lodzi, Warszawy, okolic. Warunki w Boguszycach nie sa rozowe.W zasadzie nie ma miejsca, gdzie nie byloby psow i gdzie te osoby moglyby z takim psiakiem posiedziec.Ale jesli zglosza sie takie osoby, to bedziemy kombinowac. Samo szczotkowanie psa, obcinanie mu pazurow, czy inne zabiegi przy nim juz odrobine pozwola go poznac. Quote
żabusia Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 marta925 napisał(a):ok. to juz jasne, dzieki! A dla mnie wciąż to nie jest jasne. Czy p Wiśniewska, opisana w artykule wciąż ma coś wspólnego z OS i p Wahl? Oprócz procesu, który został jej wytoczony za próbę oszustwa i wyłudzenia? A może w ogóle zapytam, czy ten artykuł ma coś wspólnego z rzeczywistością bo się wczoraj przeraziłam jak go przeczytałam, również z tego powodu, że już od wielu lat przelewam na OS co miesiąc od 200 do 500 pln, zależnie ile mogę w danym miesiącu. Ciekawe, gdzie te pieniądze idą, czy nie są marnotrawione. Czy ktoś może składnie napisać jaka jest obecnie sytuacja prawna tego schroniska? Czy pani Bożena rzeczywiście została od wszystkiego odsunięta i nie może nawet używać samochodu fundacyjnego? Itp itd. Quote
Anna_33 Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Zabusia, jakos po kolei sprobuje. Ale najlepiej by bylo zebys skontaktowala sie bezposrednio z nowym Zarzadem. E Wisniewska i A Piotrowska to panie z nowego zarzadu OS. Nic mi nie wiadomo zeby mialy jakis proces o wyludzenie ) Proces ma wytoczony p. Wahl. Za czasow, gdy p Wahl rzadzila schroniskiem niewiele rzeczy bylo dokumentowanych.Pracownicy byli zatrudniani na czarno, nie bylo ewidencji zwierzat, podstawowych szczepien, leczenia. P.Wahl zostala usunieta z fundacji Ostatnia Szansa.Na chwile obecna sytuacja jest o tyle opanowana, ze powstala juz prawie pelna dokumentacja wszystkich zwierzat, wiekszosc jest juz zachipowana, zaszczepiona i wstepnie przebadana. Wszyscy pracownicy sa juz zatrudnieni zdgodnie z prawem, wszyscy maja wreszcie placony zus i unormowany czas pracy. Nowy Zarzad podpisal stosowne umowy w sprawie wywozki smieci, utylizacji zwlok (po p.Wahl pozostalo pod plotem cmentarzysko), nawiazal wspolprace z lekarzem powiatowym i z gmina.Zatrudniony zostal weterynarz, ktorzy sterylizuje i leczy zwierzeta. Na teren schroniska maja wreszcie wstep wolontariusze z Miau i z Dogo ( wczesniej nie bylo to mozliwe). Dzieki ich dzialaniom wydano do adopcji ponad 200 zwierzat i wielu uratowano zycie. Dzialania te sa udokumentowane. Mysle, ze zechcesz spojrzec na watki na dogo i miau, gdzie jest pelna dokumentacja przeprowadzonych dzialan. Nowy Zarzad ma na kazda wplacona zlotowke rachunki.Wydaje mi sie, ze jeszcze nigdy pieniadze, ktore przychodza od darczyncow nie byly tak dobrze wydawane. Na tej stronie przykladowe wstepne rozliczenie: Strona przytuliska Fundacji "0statnia Szansa" Tu rowniez znajdziesz powody odwolania p. Wahl ze stanowiska Prezesa. Tutaj link na Dogo do watku glownego dotyczacego pomocy dla Boguszyc: http://www.dogomania.pl/forum/f28/psy-z-ostatniej-szansy-pomoc-wciaz-potrzebna-131337/index248.html A tutaj link do watku glownego na Miau, znajdziesz tu opisy akcji i liste psow (niepelna jeszcze), ktore sa w Boguszycach i ktore zostaly wydane. http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=4490485#4490485 Mozna jeszcze dorzucic watki zwierzat zebysm mogla zobaczyc w jak tragicznym stanie niektore z nich byly.Ale mysle, ze jak na poczatek to duzo do czytania i wystarczy:-)zreszta w podanym na miau linku,na 1 stronie watku, przy zwierzakach sa linki do ich watkow. Quote
Chandler Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 żabusia napisał(a): Czy pani Bożena rzeczywiście została od wszystkiego odsunięta i nie może nawet używać samochodu fundacyjnego? Itp itd. Czy to Cię dziwi? Skoro jakaś osoba nie jest w fundacji, to nie może używać "samochodu fundacyjnego", to chyba jasne. A nawet, jak jest prezesem, w zarządzie, radzie fundacji, to samochód również nie powinien służyć dla celów prywatnych. Darczyńcy wspomagający Ostatnią Szansę wpłacają pieniądze w konkretnym celu i akurat nie jest to pomoc osobie fizycznej, ale zwierzętom poprzez realizowanie, zadań określonych w statucie fundacji. Tak sobie myślę, że jeżeli masz wątpliwości, co do przekazywanych obecnie pieniędzy, to warto zwrócić się osobiście (pisemnie, telefonicznie, można się umówić na spotkanie) z osobą z fundacji, by uzyskać informacje na temat wpłacanych przez Ciebie pieniędzy. Natomiast jeżeli chcesz pomóc Pani Wahl w jakiś sposób, np. w opłacaniu prywatnych wizyt w banku, na poczcie, u lekarza, no bo samochód fundacyjny nie może służyć tym celom zgodnie z prawem, to wtedy nie powinnaś takich pieniędzy wpłacać na konto fundacyjne Ostatniej Szansy, ale musisz znależć inny sposób na udzielenie takiej pomocy. Takim sposobem jest np. darowizna udzielona Pani Wahl. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam Twoje wątpliwości, ale takie przemyślenia, jak powyżej przyszły mi na myśl. Quote
Chandler Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 marta925 napisał(a):Chandler. Byc moze ja sie totalnie myle. Temat znam od niedawna. Zapoznalam sie z czescia materialow, dyskusji na miau i na dogo, w tym z nieszczesna Polityka. pobieznie sie zapoznalam. W tym czasie, bardzo krotkim zreszta zdazylam rowniez dotrzec do osob z GW przygotowujacych material o Boguszycach. Pierwsze co przyszlo mi do glowy po przeczytaniu Newsweeka i art. w polityce - to wlasnie media - media ktore jeszcze o tym nie pisaly.. Przyznaje, dotarlam do nich wykorzystujac znajomosci z poprzedniej pracy, inaczej byloby pewnie trudniej, ale tez nie niewykonalne. I mam pewnosc, ze nie bedzie to pean na temat tych podstarzalych 'celebrytek' (w odniesieniu do nich to slowo-ktorego zreszta b. nie lubie-wydaje sie az smieszne) Pozostaja jeszcze serwisy internetowe. onet, wp, interia itp. W kontekscie tej rozmowy z GW bardzo zdenerwowala mnie wypowiedz z miau, wlasnie Zofii. Saszy, z 25.08.09: "Proponuje zapomniec o sprawie akcji medialnej. Z rozmow z dziewczynami z Zarzadu wiem, ze one teraz zaluja, ze nie skorzystaly z tej mozliwosci, poki byla... Bo teraz juz jej nie ma. Po "stronie" Wahl sa niemal wszystkie opiniotworcze media, a nawet Superexpress... Za pozno. Po co sie zastanawiac, co by bylo gdyby, skoro zadnego gdyby juz nie ma. A casica ma racje - w mediach wygrywa ten, kto zaatakuje pierwszy. Mowie to jako wieloletni pracownik prasy brukowej." Moze nie trzeba tak kurczowo trzymac sie przyzwyczajen i wiedzy z dotychczasowej pracy? Choc uwazam ze i wsrod tabloidow panuje to samo prawo - dokopac kunkurencji przedstawiajac kompletnie inne fakty. Jest dokladnie odwrotnie: po przedstawieniu jakiegos tematu konkurencja czyt. inne pismo zrobi wszystko aby podac ten temat od innej strony, zrobic z konkurencji 'glupka', ktory jest nierzetelny. Tak dziala ten rynek, i nie tylko ten; to jest walka o czytalnika. Nie wiem po co Zofia. Sasza zniechecala do dalszych dzialan medialnych; zreszta niewazne. Wazne ze mozna to odkrecic. Z tyszkiewicz taka gwiazda jak i nie przymiarzajac z legendarnej juz Goździkowej z reklamy, tylko z lepsza przeszloscia. Aktorka na emeryturze, sprzedajaca sie teraz w glupawych teleturniejach (? nie wiem, nie mam telewizora, ale sasiadka mnie uswiadomila, co tez teraz ta 'celebrytka' porabia. ma ponoc tez felietony w .... tygodniowych drukowanych programach TV. Kto na litosc boska Jej sie boi? Redaktorzy? To smieszne. (...) Po przeczytaniu artykułu w GW nie wiem co mam myśleć na temat Twojego postu. W jednym mogę Ci przyznać rację - nie jest to "pean na temat tych podstarzalych celebrytek". Informacji na temat boguszyckich zwierząt szukałam z lupą :roll:. Coś mi się wydaje, że zupelnie niepotrzebnie zdenerwowałaś się postem Zofii na miau. Miała rację. Quote
żabusia Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Anna_33 napisał(a): Nic mi nie wiadomo zeby mialy jakis proces o wyludzenie ) Proces ma wytoczony p. Wahl. Dziękuję za Twoje wyjaśnienie. W wolnej chwili zapoznam się ze wszystkimi linkami (zdziwiłam się, że lista psów jest na Miau ???). Czy podrobienie podpisu aby zmienić statusu Funadcji OS to nie przestępstwo? Cytuję za GW. Poza tym bardzo nie podoba mi się okrutne traktowanie P Bożeny, tym bardziej, że jest stara i schorowana. Czemu ma to służyć? Czy ktoś kto rzeczywiście kocha zwierzęta, w tak okrutny i niegodny sposób może traktować TAKĄ osobę, jak P Bożena? Mam wątpliwości. Skąd ta nienawiść do malarki? Jest to dla mnie kompletnie niezrozumiałe i nieludzkie. Owszem w stosunku do dręczyciela zwierząt potrafiłabym być bezwzględna i bezlitosna, lecz dla kogoś takiego jak P Wahl mam ogromny szacunek... a tzw nowy zarząd nie ma go nawet odrobinę. Co mnie bardzo dziwi i niepokoi. Quote
żabusia Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Opieram się na artykułach w Polityce i GW, które opisują niegodne traktowanie malarki. Quote
sleepingbyday Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 a ja dopiero dzis rano przeczytałam artykuł w stołecznej, bo byłam poza wawą. i szlag mnie trafił. jeszcze bym chciała posłuchać rozmowy w tok fm, ponoc była wahl, arka, ale nikogo z fundacji. czy to prawda?? Quote
żabusia Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Trochę sobie poczytałam i mam ochotę osobiście pojechać do schroniska i na miejscu się przekonać po czyjej stronie jest racja. Proszę o informację w jakie dni są wyjazdy do Boguszowic, czy to jest jakoś z góry wiadomo czy raczej ad hoc? Quote
zuzel Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 wyjazdy są najczęściej w sobotę rano. Możesz się zgłosić do Anny_33 ona chyba zazwyczaj tym wszystkim zawiaduje. Quote
żabusia Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Anno_33 zgłaszam się do Ciebie. Czy ktoś jeździ w tygodniu? Najbardziej mi pasuje wziąć dzień urlopu. Quote
sleepingbyday Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 w świetle tego, co przeczytałam w stenogramie audycji na miau powinnam oświadczyc, ze kiedy byłam w krężelu, nie widziałam żadnych psów w złym stanie. może troche brudne, a i to nie bardzo. moge nie dodawac, ze byłam tam juz pod koniec akcji, kiedy wszystkie psy w najgorszym stanie zostały wywiezione, pracownik dostawał regularnie jedzenie dla psów, karmił je, wymieniał słomę... po co? po co dodawać takie nieistotne fakty? Quote
Anna_33 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Po kolei. Zabusia, wiele razy pisalam dlaczego lista jest na Miau. Na dogo wchodzi 5 zdjec w post, w trakcie redagowania listy posty notorycznie przeskakiwaly, dogo dosc czesto sie zawiesza itd. Podrobienie podpisu, to zarzut jeszcze nieudowodniony,jak bedzie udowodniony lub obalony, to mozna bedzie o nim dyskutowac.Teraz to tylko slowo przeciwko slowu. Od poczatku akcji jezdze do Boguszyc, ani razu nie spotkalam sie a okrutnym traktowaniem p.Wahl. Z gory zakladasz, ze to co jest napisane w obu gazetach jest prawda. Powiem szczerze, juz po prostu nie mam sily pisac po raz setny tego, co pisalam wielokrotnie i co pisali tez inni. Rozumiem, ze chcesz miec wglad w cala sytuacje i wyrobic sobie opinie. Najlepiej ja chyba wyrobic czytajac relacje wielu osob, ktore tam byly. Po to podalam te linki.Nie sadze zeby obraz sytuacji dala Ci jedna wizyta. Nie mialabym tez zludzen, ze zostaniesz oprowadzona po wszystkich pomieszczeniach i wybiegach. Te bezpieczniejsze owszem. Nie zobaczysz tez psow w budynku, ktory okupuje p.Wahl. Ostatnio dziewczyny chcialy zrobic sesje dwom staruszkom z tego budynku.Normalna droga bylo to niemozliwe, bo p. Wahl pozamykala drzwi i dostep.Trzeba isc dookola, przedzierac sie przez inne stado i psy pojedynczo wynosic. Wyobrazasz to sobie? Zapewniam, ze p. Wahl nie jest stetryczala staruszka gnebiona przez rozwscieczone harpie.To inteligentna, niesamowicie energiczna kobieta o duzym wplywie na ludzie.Jest charyzmatyczna, przekonujaca i w zyciu patrzac na jej zachowanie i wiek nie powiedzialabys, ze to pani w wieku naszych babc.Bardzo latwo oskarzyc ludzi o nekanie staruszki - to tak ladnie budzi emocje i dobrze na papierze wyglada. Co do wyjazdow. Z reguly sa w weekendy. Z reguly je planujemy, ale zycie plany czesto weryfikuje. Ja osobiscie jeszcze w ten weekend nie moge. Mam medyczny szlaban, ale nawet jak go nie zdejma, to w przyszly weekend pojade. Najblizszy wyjazd jest w sobote. W tygodniu czasami sa przyjazdy, z reguly powiazane z wizytami w urzadach w Rawie.W tym takiego wyjazdu nie bedzie. Mamy tez powazny problem z samochodami. Fundacja nie ma wlasnego ( Jakos staramy sie zebrac i poupychac. Moze sprobuj jednak urwac jeden weekendowy dzien, np w nastepny weekend.Czy bedziesz zmotoryzowana? Quote
Anna_33 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Odnosnie audycji, ktora odbyla sie w sobote tutaj znajdziecie o niej dyskusje jak i rowniez czesciowy stenogram. W necie jeszcze nie ma, czekamy. Poczatek na str 75. Miau.PL • Zaloguj się Quote
żabusia Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Wszystko to rozumiem, przyjmuję do wiadomości i dziękuję. Ja mam samochód ale w week-endy wolę "nie drażnić lwa" i być w domu, zwłaszcza, że i tak jedną sobotę miesiąca spędzam na sterylizacjach w Celestynowie, no a w domu mam stadko własnych psiaków. Dlatego wolę wziąć urlop aby nie musieć się nikomu tłumaczyć. Zróbmy zatem tak. Jak będziecie jechać w tygodniu to proszę o informację, z wyjątkiem dni od 23go do 30go września bo wtedy muszę siedzieć w biurze kamieniem (szef na urlopie). A jeżeli takiego wyjazdu w najbliższym czasie nie będzie, to chcąc nie chcąc spróbuję wybrać się tam w którąś sobotę/niedzielę. W najbliższą sobotę jestem w Celestynowie właśnie. Zatem być może będę mogła wybrać się do Boguszyc w week-end 26/27 września, wtedy rozumiem, że i Ty Aniu będziesz jechać ale to jeszcze trochę czasu jest. Patrzę na mapę, z Marek do Rawy Maz. jest 90 km, sporo i to jeszcze trzeba przejechać przez całą W-wę. No ale w week-end powinno być pusto na ulicach a to dużo przyspiesza. To bądźmy w kontakcie. Quote
sleepingbyday Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 czytając miau: co arka ma z tego, że zdradziła boguszyckie psy? czesanie wystarczy? ajaksowi? szansie? valentino? cywilce ? wymieniać dalej? nie damy rady, wiele bezimiennych psów zgniło w boguszycach... no, ale te panie celebrytki i dziennikareczki, które machały podpisiki pod raporatmi i inymi dokumetami, ani jedną myślą, ani jedną wizytą nie zaszczycając schronu, one teraz wszystko naprawią. właściciel olkuskiej mordowni tez zapewniał, ze naprawi. i fundację też ma przyjazną sobie... sobie. całkiem mi nie po drodze z arką i wiele mam do niej uwag (i vice versa), ale teraz to jestem zażenowana. i wściekła. wystawianie na szwank swojej wiarygodności, to prosze bardzo, nie moja brocha, ale bez mieszania do tego psów! Quote
Anna_33 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Tak Zabko, wtedy bede jechac. SBD, nie wiem, po prostu nie wiem, nie rozumiem, wymiekam, jestem coraz glupsza w temacie. Widzialas na pewno na Miau nasze "dysputy" z Arka. Ale po tym wywiadzie po prostu cos mi sie w srodku przestawilo. Do tej pory w pewnym sensie bylo to przekonywanie do naszej sprawy, walka na argumenty, czasami bardzo malo elegancka, ale jednak. Po sobotniej wypowiedzi Arki po prostu zeszlo ze mnie powietrze.Stracilam wiare w sens tych dyskusji. Moze i dobrze, bo i cisnienie wroci do normy i wiecej czasu na realne dzialania bedzie mozna poswiecic. W tej calej medialnej wojnie jakos w bok, do kata ucieklo to, co mamy do zrobienia. Psy nadal szukaja domow, nadal potrzebuja leczenia, pieniedzy, karmy. OS szuka ziemi. Jak nie znajdzie, to co? Rada i Zarzad zabierze psy do swoich domow?:shake: Nie, psy zostana tam gdzie byly, pod opieka nowej fudnacji p.Wahl. Caly nasz zmasowany wysilek pojdzie na marne. Nikt nie zasadza sie tutaj na zaden majatek p. Wahl. Chcemy zabrac psy i zaczac gdzie indziej. Powytaczane nawzajem procesy beda sobie trwaly, rok,dwa, piec lat.Moze ktorejs z nas spadnie cegla na glowe, ktoras jeden proces przegra, jeden wygra. Trzy razy zmieni sie sklad zarzadu i rady. Wazne zeby Ostatnia Szansa miala swoj teren, nowa lokalizacje, zeby zwierzeta byly zabezpieczone.Wtedy znajdzie sie nowych ludzi, wtedy poprosi sie o oficjalnie przyjecie wolontariuszy.Wazne zeby wszystko nie wrocilo do punktu wyjscia. To sa wazne sprawy, najwazniejsze. Quote
sleepingbyday Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 chciało by sie powiedzieć: róbmy swoje. ale wpływ, szkodliwy wpływ, jaki będa miały osttanie medialne cuda na psy boguszyckie - niestety bedzie, finansowy. Quote
Kaja i Aza Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Jak juz raz pisalam, ARKE spotykam od kilkunastu lat na roznych forach, dla mnie to zaden autorytet, tylko dosc prymitywna osoba usilujaca zaistniec. Mysle, ze fakt bycia na ty z 'celebrytka' po prostu jej imponuje. Ja nie rozumiem, dlaczego wszyscy usiluja sie jej tlumaczyc; uwazam, ze nie nalezy tracic na nia czasu, zwlaszcza, ze ona nic nie pomoze, najwyzej zaszkodzi. Quote
malawaszka Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Wszystko najlepiej podsumowuje na miau post PcimOlki g. 14.51 - nic dodać nic ująć :shake: Quote
Chandler Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 sleepingbyday napisał(a):chciało by sie powiedzieć: róbmy swoje. ale wpływ, szkodliwy wpływ, jaki będa miały osttanie medialne cuda na psy boguszyckie - niestety bedzie, finansowy. I o ten skutek niektórym między innymi chodzi...:shake: Quote
zuzel Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 pewnie że tak, ale mnie bardziej boli to że końcem końców psy zostaną w "wielkodusznych" rękach B.W... Quote
Kaja i Aza Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 zuzel napisał(a):pewnie że tak, ale mnie bardziej boli to że końcem końców psy zostaną w "wielkodusznych" rękach B.W... Dlaczego tak piszesz? Fundacja ma prawie rok, zeby znalezc inna lokalizacje, a poki co trzeba sie mobilizowac, zeby jak najwiecej zwierzat stamtad wyjechalo. Kazda, najmniejsza pomoc ma tu ogromne znaczenie, oczywiscie pieniadze, ale takze DT, ogloszenia, pomoc rzeczowa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.