ayla1 Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 witam ponownie, mam w domu roczną suczke na tymczasie-nazywa się panda.. roczna, z azylu,po przejściach. do tej pory wydawała mi się innym psem-bo znamy się od czerwca. jest bardzo zarłoczna-chetnie zamieszkała by w kuchni i pochłoneła tonę jedzenia. jest przy tym niedelikatna.wogóle nie zwraca uwagi na moje 2 suki,depczac po nich i doprowadzając do czestych awantur.dziś zaczęła szczypać po szyi jedną z nich,najpierw chyba w zartach ale potem jak panda nad nia staneła i lekko zacisnęła jej na gardle szczeki to moja suka się chyba przeraziła. dziś warczała na mnie gdy przechodziłam obok niej gdy jadła kosc. poza tym jest absolutnie łagodna.obserwuje jej zachowanie bacznie gdyż jest mieszanka amstaffa.no i martwię się o moje psy.. Quote
ayla1 Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 ayla1 napisał(a):witam ponownie, mam w domu roczną suczke na tymczasie-nazywa się panda.. roczna, z azylu,po przejściach. do tej pory wydawała mi się innym psem-bo znamy się od czerwca. jest bardzo zarłoczna-chetnie zamieszkała by w kuchni i pochłoneła tonę jedzenia. jest przy tym niedelikatna.wogóle nie zwraca uwagi na moje 2 suki,depczac po nich i doprowadzając do czestych awantur.dziś zaczęła szczypać po szyi jedną z nich,najpierw chyba w zartach ale potem jak panda nad nia staneła i lekko zacisnęła jej na gardle szczeki to moja suka się chyba przeraziła. dziś warczała na mnie gdy przechodziłam obok niej gdy jadła kosc. poza tym jest absolutnie łagodna.obserwuje jej zachowanie bacznie gdyż jest mieszanka amstaffa.no i martwię się o moje psy.. miałam czutkę,ze tak będzie.powiedzcie co mam robić,bo nie mialam jeszcze takiego psa. sunia do domowników jest łagodna,ale jak przychodza goscie to wychodzi z niej diabeł.dziś ugyzła 2 osoby.rozumiem,ze zaadaptowała dom jako swoj teren,broni rodziny i kąsa intruzów.tylko jak mam ją tego oduczyć? pomóżcie błagam,bo mnie wyeksmitują razem z nia...:shake: Quote
WildH Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Co do warczenia przy jedzeniu, to widziałam kiedyś w tv jak rozwiązywali problem ludzie z organizacji podobnej RSCPA, SPCA itp. To był terierowaty pies, był wcześniej zaniedbywany więc bronił jedzenia z obawy że mu je zabiorą. Na początku pani - specjalistka od zachowań zwierząt - podchodziła do niego i rzucała mu jedzenie gdy miał coś do gryzienia, za każdym razem kiedy na nią patrzył (zawsze kiedy zwracał na nią uwagę wołała go po imieniu). Z czasem podchodziła coraz bliżej aż mogła dotknąć psa, potem tego co trzymał. Potem zaczęła mu to co gryzł delikatnie zabierać i natychmiast w zamian dawać inną zabawkę. Ogólnie chodziło o to żeby psu pokazać że ma dużo zabawek i jedzenia i że nikt mu tego nie zabierze. Co do agresji do obcych i psów, nie jestem pewna co można zrobić, więc nie będę nic pisać bo nie chcę zaszkodzić. Quote
ayla1 Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 dzięki,juz wiem ze sie nie obedzie bez szkolenia:roll:;) Quote
Olga132 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 ja uwazam, że powinnas na razie nie karmić jej z miski tylko z ręki. Ona musi sie nauczyć, że wszystko co dobre pochodzi od ciebie i że twoja reka nie zabiera jedzenia. Najlepiej by było gdyby suka dostawała całą porcję dziennego jedzenia podczas szkolenia - za przychodzenie, siad, waruj. Jesli nie masz na to czasu to dziel jedzenie na male porcje i daj jej najpierw troche jedzenie w misce i jak zje to dołóż kolejną porcję. Możesz tez jak je trzymać miskę lub rękę w misce - tylko musisz od razu jak dostanie jedzenie zostac przy misce bo jak odejdziesz i potem będziesz chciala znów podejsc do jedzacego psa to może to mu sie nie spodobać. Wazne jest abys unikala sytuacji przy jedzeniu w ktorych suka bedzie miala okazję do zachwań agresywnych - aby ich jej nie utrwalać. Czyli jak akurat je i wiesz że bedzie na ciebie warczala to nie podchodź - poczekaj aż skończy. Z koscia jest inny problem - bo akurat uważam, że żarłoczna suka nie wymieni kości na zabawkę gdyż w danej sytuacji kośc przedstawia dla niej większa wartość - więc albo trzymaj kośc cały czas jak je albo spróbuj wymienić kosc na inna kośc lub inny przysmak. Możesz robic tak że trzymasz kość - ona je - potem na chwilke zabierasz kośc - dajesz przysmak maly i znów oddajesz kość. Quote
WildH Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Z koscia jest inny problem - bo akurat uważam, że żarłoczna suka nie wymieni kości na zabawkę gdyż w danej sytuacji kośc przedstawia dla niej większa wartość - więc albo trzymaj kośc cały czas jak je albo spróbuj wymienić kosc na inna kośc lub inny przysmak. Możesz robic tak że trzymasz kość - ona je - potem na chwilke zabierasz kośc - dajesz przysmak maly i znów oddajesz kość. Albo wymieniać jej zwykły gryzak na coś co uwielbia ;) . Quote
Olga132 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 WildH napisał(a):Albo wymieniać jej zwykły gryzak na coś co uwielbia ;) . Oooo to jest bardzo dobry pomysł - wymiana czegos przecietnego na cos EKSTRA !!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.