saya Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 mam takie pytanie (zaznaczam, że suczka jest okropnie strachliwa w stosunku do psów, ludzi w ogóle się nie boi) dzisiaj wyszłam z moją sunią (chihuahua, 4 mies) i z yorkiem(samiec, 1,5 roku) mojej koleżanki. Na początku pisnęła jeden raz jak się do niej wyrwał, a kiedy chciał ją obwąchać kuliła ogon. wychodząc z klatki, dosłownie przed nim uciekała. Przeszłyśmy jakieś 500m (zresztą b. szybko - każda próba podejścia do niej kończyła się tym, że przyspieszała jak najbardziej mogła, raz nawet go ugryzła, na szczęście b. słabo) i kompletnie jej odwaliło - zaczęła b. szybko biegać, raz w jedną, raz w drugą stronę, na całą długość smyczy (w ogóle nie mogłam jej uspokoić). poszłyśmy więc na trawę, gdzie cały czas robiłą to samo. dodam, że york nigdy wcześniej nie bawił się z psami, ogólnie był b. spokojny, dlatego właśnie z nim wyszłam. polatał za nią trochę, no a potem męska natura dała się we znaki. wywaliła się kilka razy na brzuch (jest od niego sporo mniejsza), poza tym ani na chwilę się nie zatrzymała, tylko cały czas biegała i podskakiwała (aż kilka razy zaplątały się nam smycze ;)). nie wiem, jak traktowac to zachowanie - boi się wszystkich psów, jeśli nie zwracają na nią uwagi, to wszystko jest ok, jeśli spokojnie do niej podejdą, piśnie ze dwa razy (ale wolę ją od razu zabrać, bo są od niej większe), a jeśli się do niej wyrywają, to piszczy ile sił w płucach. więc - czy to było zaproszenie to zabawy, czy uciekanie? ogon miała raczej w górze, co wg mojej koleżanki kwalifikowało się jako radość, ale podobne oznacza też podekscytownaie?). Quote
asher Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Saya, raczej nikt odpowiedzialny nie odpowie ci na to pytanie. Trudno - nie widząc sytuacji - ocenić zachowanie psa :niewiem: Bo to jak wróżenie z fusów ;) ps. a skąd u Twojej suczki taki strach przed innymi psami? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.