Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Daria_13 napisał(a):
Jaki Kapri ma stosunek do innych piesków?. Mam DT dla niego, ale jest tam 7 miesięczna dalmatka dlatego to takie ważne. DT jest na czas nie określony, darmowe


maciaszek ma pewnie zapisane w kajecie, więc czekamy ;) :multi:

Posted

__Lara napisał(a):
maciaszek ma pewnie zapisane w kajecie, więc czekamy ;) :multi:
Maciaszek nawet dzwoniła w tej sprawie dziś do schronu, ale niestety wieści nie są pomyślne... Dobek nie bardzo lubi inne psy, panie odradzały dawanie go do domku, w którym jest jakiś psiak.
W razie czego mam numer telefonu do tego dt. Może inny psiak skorzysta? _Laro, dałabyś radę się tym zająć, proooszęęę :modla:? Ja nie wyrabiam już nieco. Dziś zaledwie 9 godzi poświęciłam na zrobienie rozliczenia w pierwszym, poście katowickiego wątku (rozliczenie od początku istnienia kat. konta...).

Posted

WIEWIÓRKA - tzymaj miejsce - dziewczyny są cały dzień na akcji w katowickiej Silesii - wieczorkiem odezwą się w tej sprawie - dzwoniły do mnie żeby cię poinformować :p

Posted

maciaszek napisał(a):
Maciaszek nawet dzwoniła w tej sprawie dziś do schronu, ale niestety wieści nie są pomyślne... Dobek nie bardzo lubi inne psy, panie odradzały dawanie go do domku, w którym jest jakiś psiak.
W razie czego mam numer telefonu do tego dt. Może inny psiak skorzysta? _Laro, dałabyś radę się tym zająć, proooszęęę :modla:? Ja nie wyrabiam już nieco. Dziś zaledwie 9 godzi poświęciłam na zrobienie rozliczenia w pierwszym, poście katowickiego wątku (rozliczenie od początku istnienia kat. konta...).


Maciaszku, ok, zajmę się tym ;) napisałam już do Wiewiórki - mogę dowieźć Franię do centrum Katowic/ Sosnowca - prosiłabym jednak wtedy o zwrot kosztów za bilety, bo u mnie krucho z kasą :roll:

Posted

Niestety nie mam dobrych wieści...
Dobek został dziś rano uśpiony.
Od momentu przybycia do schronu nie bardzo chciał jeść. Dzisiaj rano kompletnie stracił formę. Rozjeżdżał się, nie mógł ustać, a do tego (i to był główny powód uśpienia) wysiadł mu kręgosłup. Głowa mu kompletnie leciała, jakby nie miała się na czym trzymać, jakby była zamiast na szyi, na szmacianym kawałku :(.
Ponieważ dziś wet miał być dopiero po południu, to pracownicy schronu wsadzili dobka do samochodu i zawieźli na Brynów. Tam go oglądnięto i zadecydowano o uśpieniu, ażeby się nie męczył :(
:(

Posted

maciaszek napisał(a):
Niestety nie mam dobrych wieści...
Dobek został dziś rano uśpiony.
Od momentu przybycia do schronu nie bardzo chciał jeść. Dzisiaj rano kompletnie stracił formę. Rozjeżdżał się, nie mógł ustać, a do tego (i to był główny powód uśpienia) wysiadł mu kręgosłup. Głowa mu kompletnie leciała, jakby nie miała się na czym trzymać, jakby była zamiast na szyi, na szmacianym kawałku :(.
Ponieważ dziś wet miał być dopiero po południu, to pracownicy schronu wsadzili dobka do samochodu i zawieźli na Brynów. Tam go oglądnięto i zadecydowano o uśpieniu, ażeby się nie męczył :(
:(


Biedak :( a wiadomo co to konkretnie było? jakaś choroba? :( :placz:

Posted

__Lara napisał(a):
a wiadomo co to konkretnie było? jakaś choroba? :( :placz:
Nie wiem. W schronie też nie wiedzieli dokładnie. Czekali na popołudniową wizytę wetki, żeby się dowiedzieć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...