Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo bym chciała z moi pieskiem trenować Frisbee, ale ona wogóle nie zwraca na nie uwagi ;(
Nie mam pojęcia jak ją tym zainteresowac?
Pomóżcie, proszę. ;(:-(

Posted

Mój pies też na początku nie chciał ani piłeczek ani frisbee,ale z czasem zmienił swoje nastawienie- teraz jest jednym wielkim napaleńcem piłeczkowym i frisbowym :cool3::eviltong:

Jak tego dokonać czytaj TUTAJ
Powodzenia ...

  • 4 weeks later...
Posted

(Mój pierwszy post na forum...Hehe... ^^)

Więc...Na początku powinnaś turlać freesbee po ziemi i nagradzać psa, jeśli Ci je przyniesie. Jeśli zacznie dobrze wykonywać to ćwiczenie zacznij rzucać talerz...Czasem mija trochę czasu zanim pies nauczy się łapać go w powietrzu. Żeby zachęcić pieska do freesbee możesz np. czasem podawać mu na talerzu smakołyki i bawić się nim w zwykłe aportowanie. Chodzi o to, aby talerz kojarzył się psu z przyjemnością. :)

A jakiej rasy jest piesek? I w jakim wieku?

Posted

Mój pies na początku w ogóle nie chciał interesować się frisbee :eviltong:

Efekt po 10 miesiącach walki z nim :loveu:

[31.01.2009r.]

A teraz wszystko się zepsuło,nie jest już tak pięknie :cool3: Tylko szarpanie,rollery,karuzele,jakieś sztuczki,overy i nauczyliśmy się vaulta od nogi - marnie ale cieszę się że i tak jest fajnie ;)

Posted

JA mojego psa nie umiem nakręcić ale za to mojej kuzynki owszem. Dokonałem to jednym rollrem później było ich więcej a potem jakieś sztuczki etc.

Posted

Nightpearl- no niezupełnie... Gdybym ja swojej najpierw rollery rzucała, a potem już floatery, to mój pies W OGÓLE BY NIE LUBIŁ FRISBEE. Zaczyna się od tzw. `psychozy`. Wyciągamy frisbee z szuflady np. mówiąc podniecającym głosem `co ja tu takiego mam?` `ale super!`. Potem nie dając psu nawet DOTKNĄĆ frisbee biegamy z nim, jakbyśmy byli psychiczni, cieszymy sie, jakbysmy wygrali w Totka milion. I tak przez pare sesji. Potem znowu schiza i szarpiemy się z psem pare sekund. I znowu tak pare sesji. Po jakimś czasie można rzucić psu rollera. Ale pamiętajmy! Na początku zabawa z frisbee trwa minutę, czasem nawet krócej. Później 2 minuty, czasem znowu krócej.
Instruktaż mojego autorstwa :) Mój pies właśnie tak pokochał frisbee :) Co prawda aktualnie jesteśmy ciągle na etapie rollerów, raz tylko złapała floatera, bo niestety za wolno biegnie do talerzyka i nie może jego jakby wyszukać w powietrzu, żeby dobrze się ustawić do złapania.

Posted

Ja moją suką też robię takie ceregiele, tylko ze jeszcze wkładam talerzyk pod kołdrę, tak szybko, zeby nie widziała co to i ruszam nim, pies zaciekawiony i po chwili wyciagam. Na dworze, używam niestety jeszcze smaczka, ale po kilku sesjach doszlismy do tego, że ona wie, ze mam coś ale dostaje dopiero na koniec zabawy. Nie chce się niesety psisko szarpać, ale myślę, że jak polubi talerzyk to zacznie:) Tylko rzucałam jej kilka rollerów, ale tylko dwa złapała, więc narazie ich zaniecham. Ona lubi jak nad nią trzymam talerz i wtedy łapać. Ale ćwiczymy bardzo króciutko.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...