stratoos Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Hej :) Wiem, że było mnóstwo postów na ten temat, ale nigdzie nie znalazłam satysfakcjonującej odpowiedzi. Czy z 4 miesięcznym psem można zacząć trening? Oczywiście na początku chciałabym go zaznajomić z torem, ale czy mozemy zacząć pokonywac jakieś przeszkody, np. b. nisko zawieszone hopki? Quote
PATIszon Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Ja powiem tak. Jesli pod okiem doswiadczonego trenera to jak najwczesniej . 4 miesiace to juz czas na zaznajomienie psa z torem, ale trzeba to robic umiejetnie, zeby nie zniszczyc psa. I nie mowie tu tylko o stawach. Quote
stratoos Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 A co z amatorskim torem? Nie chcę, żeby psiak się zraził, wiec od czego najlepiej zacząć? Zaznajomienie z tunelem i co jeszcze? Proszę o rady, bo być może wyrośnie nam z mojego Timka jakiś mistrz agility i będziecie mogli być dumi razem ze mną, że to Wy pomogliści w początkach jego kariery :evil_lol: Quote
stratoos Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 Mieszkam w takiej dziurze, że szkoda gadać :evil_lol: Najbliższy jest 1 h drogi od domu i to samochodem... A nie chcę psa z chorobą lokomocyjną męczyć tak długą podróżą. No trudno, jak nie wyjdzie z agility to spróbujemy z frisbee ;) Quote
Toller Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Jak mówi PATIszon- jak najwcześniej, ale baaardzo uważaj na przeciążenia stawów. Widziałam już malizny kompletne, skaczące wysoko i daleko (przede wszystkim chodzi mi o stawy łokciowe, bo na nie psiak mocno opada po skoku) i strach się bać co będzie później. Na razie rób strefy, ucz slalomu, ucz tuneli, rób posłuszeństwo- bo ono się bardzo przyda :p Quote
stratoos Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 Ok, dzieki za odpowiedź. Będę uważała na psiaka :evil_lol: Quote
Rauni Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Zupełnie bezpiecznie możesz robić: posłuszeństwo (zostawanie, przychodzenie na wołanie), nakręcanie na zabawkę (aport, przeciąganie - chociaż czasem szczyle w okresie wymiany zębów tracą lekko zapał do tego), handling na sucho (czyli nauczenie psa, by potrafił biec zarówno po Twojej lewej jak i po prawej stronie, po zewnętrznej i po wewnętrznej łuku - to drugie przydaje się rzadko, ale się zdarza), zmiany za i przed psem, targetowanie (np. dotykanie nosem podkładki), jeśli myślisz o strefach zatrzymywanych, pozycję 2o2o (j.w. dwie łapy na ziemi, dwie łapy na czymś wyższym typu pudełko czy schodek), obieganie słupków, drzewek na komendę, skrzydełk od przeszkód - przydaje się do ciasnych zakrętów i pracy na odległość, tunele. Jest mnóstwo rzeczy, które nie wymagają jeszcze pracy na przeszkodach, a stanowią znakomite podstawy. Co do tego, czy już można skakać czy nie - to uzależniłabym to od konkretnego przypadku - na ile pies jest dobrze rozwinięty fizycznie. Nawet psy tej samej rasy potrafią się rozwijać bardzo różnie, jeden w wieku 4 miesięcy jest już całkiem sprawny, inny jeszcze potyka się o własne łapy :evil_lol:. Są opinie, że jeśli szczeniak długo pracuje na niskich przeszkodach, to wyrabia mu się niewłaściwy, zbyt płaski, styl skoku - ze starszym psem też zaczynamy od niskich przeszkód, ale niemal od razu możemy je zacząć podwyższać, jak zaczynamy ze szczylem 4 miesięcznym, to wiadomo, że co najmniej przez kilka miesięcy podwyższać nie należy. Warto też zadbać o ogólną kondycję psa - czyli spacery w urozmaiconym terenie dostosowane do wytrzymałości szczeniaka, ale odpowiednio coraz dłuższe, pływanie, sztuczki rozwijające świadomość ciała - to wszystko minimalizuje ryzyko urazów. Quote
stratoos Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 Dzięki :cool1: A mogę prosić o przykłady sztuczek rozwijających śwaidomość ciała? Bo jakoś niezbyt rozumiem o co chodzi :oops::lol: Quote
Rauni Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Wszystkie rzeczy, które uczą psa świadomie posługiwać się głównie łapami, zwłaszcza tylnymi: - przednie łapy na misce, tylne robią kółeczka dookoła, - cofanie -cofanie się po schodach - targetowanie tylnymi łapami, - krzyżowanie przednich łap - unoszenie wszystkich łap po kolei Sztuczki zaawansowane typu podnoszenie dwóch lewych albo dwóch prawych łap :evil_lol: Ćwiczenia rozciągające: ukłon, przeciąganie się, slalom między nogami, kółeczka w lewo i prawo. Chodzenie po różnych powierzchniach, wchodzenie na ruchome powierzchnie (typu kawałek płyty leżący na zwiniętym ręczniku), przechodzenie przez leżącą na ziemi drabinę, tak by pies stawiał łapy pomiędzy szczeblami, cofanie się przez leżącą na ziemi drabinę, chodzenie po zwalonych pniach drzew etc. Quote
Ula i Ałek Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Mój pies miał chyba 9 lat, gdy pierwszy raz wraz z tequillą i Tyśkiem poszliśmy na tor agillity i dobrze sobie radził. Teraz ćwiczymy po domowemu, obecnie ma 11 lat. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.