Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Patisa napisał(a):

Mówisz, ze zaczęłas się udzielać porad... czyli twierdzisz, że po tego typu studiach mozna rozpocząć pracę behawiorysty/ tresera psów?

Zastanawiam się, czy jednak krótszą i lepsza droga nie będzie ukończenie kursu na tresera...? :roll:


Szkoleniowiec a behawiorysta to raczej trochę inna sprawa, bo jako szkoleniowiec skupiasz się głównie na treningu posłuszeństwa a behawiorysta zajmuje się też głębszymi problemami psychicznymi u psów. Oczywiście jedno nie wyklucza drugiego, absolutnie nie o to chodzi, ale jednak oba "zawody" trochę się od siebie różnią, przynajmniej ja tak uważam ;)

  • Replies 101
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

M&T napisał(a):
Szkoleniowiec a behawiorysta to raczej trochę inna sprawa, bo jako szkoleniowiec skupiasz się głównie na treningu posłuszeństwa a behawiorysta zajmuje się też głębszymi problemami psychicznymi u psów. Oczywiście jedno nie wyklucza drugiego, absolutnie nie o to chodzi, ale jednak oba "zawody" trochę się od siebie różnią, przynajmniej ja tak uważam ;)


No własnie, dla mnie też jedno nie wyklucza drugiego. A przeciez nie codziennie moga mi się trafiać "poważne" przypadki. Chciałabym mieć wiedzę, pozwalającą prócz codziennej pracy z psami ( szkolenie pozytywne) mieć podstawy do tego, by pomóc komuś, kto zwróci się do mnie z psem bojaźliwym, agresywnym/nadpobudliwym etc.

Zresztą, sama przyznasz, że im większa wiedza szkoleniowca, tym lepiej on potrafi odnaleźc się w swojej pracy. Bo co to za filozofia uczyć ludzi jak uczyc psy podstaw typu "siad", "waruj", "do nogi" ?

Posted

[quote name='Patisa']No własnie, dla mnie też jedno nie wyklucza drugiego. A przeciez nie codziennie moga mi się trafiać "poważne" przypadki. Chciałabym mieć wiedzę, pozwalającą prócz codziennej pracy z psami ( szkolenie pozytywne) mieć podstawy do tego, by pomóc komuś, kto zwróci się do mnie z psem bojaźliwym, agresywnym/nadpobudliwym etc. Zresztą, sama przyznasz, że im większa wiedza szkoleniowca, tym lepiej on potrafi odnaleźc się w swojej pracy.

No pewnie, zgadzam się :) Ale same kursy trenerskie raczej behawiorysty z Ciebie nie zrobią, mimo że tematy psychologii psów są na nich poruszane. Lepiej zainwestować już w kursy/studia typowo na behawiorystę :)

Bo co to za filozofia uczyć ludzi jak uczyc psy podstaw typu "siad", "waruj", "do nogi" ?
Oj uwierz mi, to nie jest takie proste zadanie :eviltong: Wiem z doświadczenia :D

Posted

[quote name='M&T']No pewnie, zgadzam się :) Ale same kursy trenerskie raczej behawiorysty z Ciebie nie zrobią, mimo że tematy psychologii psów są na nich poruszane. Lepiej zainwestować już w kursy/studia typowo na behawiorystę :)

A jakie kursy masz na myśli? na razie, z tego co wstepnie przeglądałam najciekawszy jest kurs dyplomowa COAPE i kurs "treser psów + zoopsycholog" na silvaLupus. Ale w sumie z nikim o nich nie miałam okazji porozmawiać, wiec tyle tylko mi sie "wydaje".:roll:

Oj uwierz mi, to nie jest takie proste zadanie :eviltong: Wiem z doświadczenia :D


Nie no jasne! Miałam na myśli to, że to "nie jest filozofia" jeśli by to porównać do pracy z psami problematycznymi, po traumach, agresywnych, lękliwych...etc. ;)

Posted

[quote name='Patisa']A jakie kursy masz na myśli? na razie, z tego co wstepnie przeglądałam najciekawszy jest kurs dyplomowa COAPE i kurs "treser psów + zoopsycholog" na silvaLupus. Ale w sumie z nikim o nich nie miałam okazji porozmawiać, wiec tyle tylko mi sie "wydaje".:roll:

Kursy to właśnie znam dokładnie te co Ty, no i studia na PANie ;) O kursach typowo trenerskich mam tylko opinie osób, które były na takowych. Ja raczej chyba postawię na seminaria niż na długotrwałe kursy bo jakoś wydaje mi się to bardziej wartościowe :)

Nie no jasne! Miałam na myśli to, że to "nie jest filozofia" jeśli by to porównać do pracy z psami problematycznymi, po traumach, agresywnych, lękliwych...etc. ;)


Aaa, to sorry, źle Cię zrozumiałam na początku :eviltong:

[quote name='evel']COAPE? Ja bym bardziej uderzała w Alteri, sama forma korespondencyjna jakoś mnie odrzuca :roll:

Muszę się zgodzić, w COAPE warty jest uwagi kurs dyplomowy bo to już jest w formie zjazdów.

Posted

M&T napisał(a):
Kursy to właśnie znam dokładnie te co Ty, no i studia na PANie ;) O kursach typowo trenerskich mam tylko opinie osób, które były na takowych. Ja raczej chyba postawię na seminaria niż na długotrwałe kursy bo jakoś wydaje mi się to bardziej wartościowe :)


I co ludzie o kursach trenerskich mówią? :cool3:
Myślisz, ze seminaria lepsze?

ja patrzyłam an seminatrium wesołej łapki. Ale to jets 2 tyg. , dostajesz psa ze schroniska + Twój i an koniec zdajesz egzamin ze szkolenia obu.
Jak dla mnie trochę zbyt hardcorowe jak an taki "początek początek" .

Może i kiedyś bym się tam zapisała, ale na początek wydaje mi się najfajniejszy kurs SilvaLupus. Bo mają praktyki w schroniskach, w szkołach dla psów. A praktyki to bardzo dużo. Tak uważam.

I dopiero po tym na głęboką wodę.

Choć fakt, ze ja mam specyficzną sytuację... może gdybym skusiłą sie na psie sporty ze swoim Czterołąpem, może wtedy poczułabym się pewniej? ;)

Posted

Dla mnie seminaria są lepsze dlatego, że ja jestem samoukiem. Czytam książki, do schroniska też chodziłam, wymieniam się opiniami z innymi, pracuję ze swoim psem itd.. Seminaria traktuję jako okazję do poszerzenia swojej wiedzy i mogę poznać inny punkt widzenia, bo seminaria są z przeróżnymi osobami z całego świata ;) Inne doświadczenia, być może inne poglądy i metody - wydaje mi się, że to jest bardziej interesujące niż kurs trenerski, na którym często masz podstawowe informacje i przeważnie cały kurs jest prowadzony na zmianę przez 3 osoby. No ale każdy lubi coś innego, dla jednych lepsze seminaria, dla drugich kurs ;)

Posted

[quote name='M&T']Dla mnie seminaria są lepsze dlatego, że ja jestem samoukiem. Czytam książki, do schroniska też chodziłam, wymieniam się opiniami z innymi, pracuję ze swoim psem itd.. Seminaria traktuję jako okazję do poszerzenia swojej wiedzy i mogę poznać inny punkt widzenia, bo seminaria są z przeróżnymi osobami z całego świata ;) Inne doświadczenia, być może inne poglądy i metody - wydaje mi się, że to jest bardziej interesujące niż kurs trenerski, na którym często masz podstawowe informacje i przeważnie cały kurs jest prowadzony na zmianę przez 3 osoby. No ale każdy lubi coś innego, dla jednych lepsze seminaria, dla drugich kurs ;)

M&T no jasne, ze seminaria sa "bardziej intensywne". Mnie chodziło o to, ze kurcze... dla mnie na chwile obecną to głęboka woda - przynajmniej tak się mi wydaje. A trzeba przynać, ze ja jestem perfekcjonista do tego stopnia, ze jak nie jestem pewna swoich umiejetności w 100% to nie odważę sie zaryzykować.

Wiesz, moje umiejetności przy Twoich to sto lat za murzynami !:lol:

Też troche czytałam - dwie pozycje S. Corena, CSy T. Ruggas. Czytałam pozycje J. Fennel - choć jej teorie wydaja mi sie nie do końca dopracowane ( jak u Fishera ) i jakies mniej lub bardziej mądre ksiązki dot. szkolenia - z czego chyba najsensowniejszą była ta B. Waldoch z dołączonym klikerem :eviltong:

Nigdy nie ćwiczyłam psich sportów, posłuszeństwo na podwórkowym poziomie, kilka głupich tricków, redukcja lękliwości u bardzo zaleknionego dalmata ( zaraz po tym jak do mnie trafił) i tyle.

Duzo piszę, może nie potrzebnie... ale powiem szczerze, ze w ten sposób troche układam sobie w głowie "plan działania" dot. mojej drogi ku przyszłej pracy jako treser/behawiorysta.
Chciałabym miec w przyszłości własną szkołę dla psów (:loveu: ) i dlatego tak myślę intensywnie - jakie dyplomy będą renomowane i praktyczne " w użyciu", a które lepiej sobie darować.

No a że dogomania to pierwsze źródło informacji na ten temat i jak na razie - dla mnie jedyne, dlatego tutaj wylewam swoje rozterki :eviltong:

Dlatego tez dziekuję Ci bardzo M&T za udzielone opinie ;)

Posted

Jedziemy na tym samym wózku kochana, bo mi się też marzy własna szkoła dla psów :D Tych kursów teraz to naprawdę się robi na pęczki, jest w czym wybierać ale też jest na co uważać :P I skoro też tyle czytasz to zastanów się czy na pewno pewne rzeczy to dla Ciebie "głęboka woda" bo z tego co piszesz to aż taka zielona nie jesteś ;) Ja osobiście mam plan wyjechać na jakiś kurs za granicę, zrobić studia z psychologii zwierząt i doszkalać się na seminariach :) Zobaczymy co z tego wyjdzie :eviltong: Najważniejsze dla mnie jest to, że zaczynam już zdobywać doświadczenie w praktyce.

Cieszę się, że mogłam na coś się przydać :)


P.S. Żebyś Ty widziała co ja wyrabiałam po przeczytaniu książki Fennel to byś się uśmiała :lol: To była moja pierwsza książka o psach i święcie wierzyłam w każde zawarte w niej słowo i stosowałam się do wszyściutkich wskazówek :turn-l:


EDIT: I jeszcze się tak troszkę pochwalę, że dzisiaj dotarł do mnie certyfikat z kursu Think Dog :D

Posted

M&T napisał(a):
Jedziemy na tym samym wózku kochana, bo mi się też marzy własna szkoła dla psów :D Tych kursów teraz to naprawdę się robi na pęczki, jest w czym wybierać ale też jest na co uważać :P I skoro też tyle czytasz to zastanów się czy na pewno pewne rzeczy to dla Ciebie "głęboka woda" bo z tego co piszesz to aż taka zielona nie jesteś ;) Ja osobiście mam plan wyjechać na jakiś kurs za granicę, zrobić studia z psychologii zwierząt i doszkalać się na seminariach :) Zobaczymy co z tego wyjdzie :eviltong: Najważniejsze dla mnie jest to, że zaczynam już zdobywać doświadczenie w praktyce.

Cieszę się, że mogłam na coś się przydać :)


P.S. Żebyś Ty widziała co ja wyrabiałam po przeczytaniu książki Fennel to byś się uśmiała :lol: To była moja pierwsza książka o psach i święcie wierzyłam w każde zawarte w niej słowo i stosowałam się do wszyściutkich wskazówek :turn-l:


EDIT: I jeszcze się tak troszkę pochwalę, że dzisiaj dotarł do mnie certyfikat z kursu Think Dog :D


Gratuluję! :) no i oby sie nam udało ;)

Posted

M&T jesteś z Gdyni, pewnie słyszałaś jakieś opinie o kursie treser psów - zoopsycholog w Silva Lupus. :cool3: Byłabym wdzięczna za opinie, ale nie pisz pod kątem siebie (bo Ty samouk jesteś jak wspominałaś), tylko ogólnie. Może znasz kogoś, kto skończył taki kurs?

Z wszystkich kursów, o których czytałam ten w Silva Lupus wydał mi się najciekawszy i najbardziej wartościowy. Przede wszystkim praktyka w pracy z obcymi psami, zajęcia z psich sportów, z tropienia (z Panią Zofią Mrzewińską) i masa innych. Poza tym trzeba odbyć praktykę w schronisku i szkole dla psów, co jest dużym plusem.

Jeśli chodzi o kurs dypolomowy COAPE, to są to 4 zjazdy weekendowe i zdanie egzaminu, który zdaje jednorazowo kilkadziesiąt osób. Zdają go nawet osoby, które nie zdały egzaminu teoretycznego na kursach trenerskich. Poza tym praktyk w pracy z psami nie ma tam wcale, tylko czysta teoria. Więc jak ktoś idzie na taki kurs zielony, nie mając praktyki w pracy z psami, to zdobędzie tylko i wyłącznie wiedzę teoretyczną.

Zastanawiałam się kiedyś nad tym kursem, ale stwierdziłam, że bardziej zależy mi na zdobyciu wiedzy i umiejetności praktycznych niż tylko teorii i dyplomu.

Byłam też na kursie trenerskim, nie podchodziłam jednak jeszcze do egzaminu, ponieważ mój pies jest wyjątkowo oporny na jedną komendę, więc dopóki jej nie zakapuje i nie nauczy się perfekt z egzaminu nici.

I jeszcze jedno pytanie do M&T jeździsz na seminaria organizowane przez Psią Wachtę czy jakieś inne?

Posted

Opinie o kursie Silva Lupus słyszałam tylko dwie - jedną negatywną ale to z tego co pamiętam było o samym kursie trenerskim natomiast znam osobę, która skończyła tam kurs trener-zoopsycholog i jest zachwycona ;)

Z Psiej Wachty jeszcze na żadnym semi nie byłam, jedynie moi znajomi byli. Na razie odkładam na warsztaty "Najpierw wytresuj kurczaka" :D

Posted

[quote name='M&T']Opinie o kursie Silva Lupus słyszałam tylko dwie - jedną negatywną ale to z tego co pamiętam było o samym kursie trenerskim natomiast znam osobę, która skończyła tam kurs trener-zoopsycholog i jest zachwycona ;)

Z Psiej Wachty jeszcze na żadnym semi nie byłam, jedynie moi znajomi byli. Na razie odkładam na warsztaty "Najpierw wytresuj kurczaka" :D
A możesz opisać co negatywnego mówiła ten ktoś?

I dlaczego ta druga osoba jest zachwycona? Co jej się podobało?

Zbieram wszystkie opinie, w necie nie znalazłam nic ciekawego na ten temat.

Na kurczaki też się wybieram 19-22 kwietnia. Dosyć ciężko się załapać, bo mało miejsc jest.

Posted

[quote name='Asia & Ginger']A możesz opisać co negatywnego mówiła ten ktoś?

I dlaczego ta druga osoba jest zachwycona? Co jej się podobało?

Zbieram wszystkie opinie, w necie nie znalazłam nic ciekawego na ten temat.

Negatywna była o tym, że osoba interesująca się bardziej psami (np. tak jak my) nie nauczy się niczego nowego na tym kursie, natomiast jeśli chodzi o tą pozytywną opinię to jedyne co się dowiedziałam, że kurs bardzo profesjonalny i dobrze przygotowuje do zawodu psychologa zwierząt i trenera.

Na kurczaki też się wybieram 19-22 kwietnia. Dosyć ciężko się załapać, bo mało miejsc jest.


Ja już na najbliższe terminy się nie załapałam, może na wrzesień mi się uda :eviltong:

Posted

M&T napisał(a):
Negatywna była o tym, że osoba interesująca się bardziej psami (np. tak jak my) nie nauczy się niczego nowego na tym kursie, natomiast jeśli chodzi o tą pozytywną opinię to jedyne co się dowiedziałam, że kurs bardzo profesjonalny i dobrze przygotowuje do zawodu psychologa zwierząt i trenera.



Ja już na najbliższe terminy się nie załapałam, może na wrzesień mi się uda :eviltong:

Dzięki za opinie. Dla mnie ważne są też te zajęcia praktyczne, bo to bardzo dużo daje.

A zapisałaś się na listę rezerwową? Warto się wpisać, bo czasem ktoś rezygnuje, np. znajoma z Poznania zrezygnowała, bo zaszła w ciążę, ale już się ktoś znalazł na jej miejsce.

Posted

Nie ma sprawy ;)

Na razie w ogóle się nie zapisywałam, bo dopiero w marcu będę miała kasę na to więc cierpliwie czekam na późniejsze terminy :D

Posted

a próbował ktoś z Was występowac o dofinansowania z Urzędu Pracy? Sporo kasy to wszystko pożera... Silva Lupus też mnie interesuje, ale koszty sa kosmos. :/
Chyba prędzej załapie sie na kurs Wesołej łapki - zreszta fajnie by było zaliczyc oba.

Posted

Ja byłam pierwszym kursem treser psów - zoopsycholog kończącym w silva lupus i nigdy wcześniej w Silvie nie było samego kierunku treser psów :) I jak już pisałam wcześniej jestem mega zadowolona kadra , podejście , poznawanie wielu metod szkolenia , wcześniej skończyłam inną szkołę dla treserów i zdecydowanie polecam Silvę . A niestety praca tresera często równa się praca zoopsychologa , bo co klienta odeślesz z kwitkiem do kogoś innego a czasem podczas szkolenia posłuszeństwa wychodzą różne rzeczy i wiedza z cześci zoopsycholog jest naprawdę bardzo pomocna

Posted

[quote name='Patisa']a próbował ktoś z Was występowac o dofinansowania z Urzędu Pracy? Sporo kasy to wszystko pożera... Silva Lupus też mnie interesuje, ale koszty sa kosmos. :/
Chyba prędzej załapie sie na kurs Wesołej łapki - zreszta fajnie by było zaliczyc oba.[/QUOTE]
Ja się właśnie staram teraz, papiery już złożyłam w UP, czekam na decyzję.
Patisa rozważ też kurs w Alteri. ;)

[quote name='kasialabilab']Ja byłam pierwszym kursem treser psów - zoopsycholog kończącym w silva lupus i nigdy wcześniej w Silvie nie było samego kierunku treser psów :) I jak już pisałam wcześniej jestem mega zadowolona kadra , podejście , poznawanie wielu metod szkolenia , wcześniej skończyłam inną szkołę dla treserów i zdecydowanie polecam Silvę . A niestety praca tresera często równa się praca zoopsychologa , bo co klienta odeślesz z kwitkiem do kogoś innego a czasem podczas szkolenia posłuszeństwa wychodzą różne rzeczy i wiedza z cześci zoopsycholog jest naprawdę bardzo pomocna[/QUOTE]
Kasialabilab masz rację, oprócz wiedza z obu dziedzin jest bardzo przydatna i dlatego też ten kurs wydaje mi się warty zainteresowania.

Posted

[quote name='kasialabilab']Ja byłam pierwszym kursem treser psów - zoopsycholog kończącym w silva lupus i nigdy wcześniej w Silvie nie było samego kierunku treser psów :) I jak już pisałam wcześniej jestem mega zadowolona kadra , podejście , poznawanie wielu metod szkolenia , wcześniej skończyłam inną szkołę dla treserów i zdecydowanie polecam Silvę . A niestety praca tresera często równa się praca zoopsychologa , bo co klienta odeślesz z kwitkiem do kogoś innego a czasem podczas szkolenia posłuszeństwa wychodzą różne rzeczy i wiedza z cześci zoopsycholog jest naprawdę bardzo pomocna

Czegoś tu nie rozumiem, piszesz teraz o samych superlatywach z pozycji kursanta tej firmy, a w innych postach występujesz jako jej pracownik (wspólnik ?) http://www.dogomania.pl/threads/217864-Konkurs-seminarium-z-Sarah-Fisher-4-5-lutego-2012!?p=18019685#post18019685 Jak dla mnie to trochę dziwne, na pewno jako część kadry, jesteś z kadry zadowolona, ale lekki niesmak pozostaje. czy nie należało od razu napisać, że należysz do organizatorów tych szkoleń.

Posted

tak pracuje tam ale nie jestem wspólnikiem czy współorganizatorem , to nie znaczy , że nie mogę wyrażać swojej opinii o kursie to jest tylko moja obiektywna opinia jako mnie Kasi która skończyła właśnie w tej szkółce kurs i która skończyła kurs również w innej szkółce z której nie byłam zadowolona , jeśli chcecie więcej opinii w zakładce Silvalupus.pl są adresy kursantów którzy otworzyli swoje szkoły lub po prostu tresują psy :) możecie zapytać się ich o zdanie albo po prostu samemu sprawdzić i się przekonać .

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Ja się właśnie staram teraz, papiery już złożyłam w UP, czekam na decyzję.
Patisa rozważ też kurs w Alteri. ;)


A do tego wymagane jest zarejestrowanie jako bezrobotny chyba...? Kurde, siedze na macierzyńskim, to cięzko bedzie :/

Ok, rozważę ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...