ETM Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 Skad to pytanie? Ano wpadlem sobie w objecia sporawej sosenki w sobote. Na szczescie objalem ja czule, to i mnie nie polamala, zreszta predkosc nie byla zbyt wielka. Pod sniegiem bylo lodowisko na zakrecie. Oczywiscie bez kasku bylem. :cry: Tak ze na nastepny raz cos trzeba bedzie na glowe zalozyc. I tu jest problem. Czapka czy zwykle nauszniki sie raczej nie wpasowywuja pod kask, a w uszy jednak zimno. Oczekuje jakiegos patentu, bo na przyszly sezon to juz sobie kupie kask z ogrzewaniem i wbudowanym stereo, ale teraz juz nie warto, a w uszy wieje. Mam zwykly popularny rowerowy - malo ze uszy odkryte to i jakies dziury w nim porobili. :evilbat: Quote
HUSKYTEAM Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 ETM, nic nie mow o wypadkach ;-) Mi dziś "stanęły" hamulce w wózku. Nie mam pojęcia, czy zamarzły szczęki, linka czy manetki. Po prostu "mniej niż zero". Także miałem sport bardzo ekstremalny hehe. Co do kasku to mam patent, którym się chętnie podzielę: ano jest to kask kupiony w sklepie motorowym, dla skuterów. Wygląda fajnie, jest leciutki i kosztował 50 zł. Zakrywa uszy! Więc śmiało mogę polecić. Oczywiście wisi "na gwoździu", bo wolę jeździć w czapce. Powiedz mi z kolei, jeździsz w okularach? Bo nienawidzę przyciemnianych (widzę jeszcze mniej niż w ogóle bez żadnych ;-) a chyba nie ma w sprzedaży okularów bezbarwnych. Obecnie używam bezbarwnych okularów ochronnych (takich do prac warsztatowych), ale mają jeden poważny mankament: rysują się od byle czego, chyba nawet od pędu wiatru ;-) Będę dźwięczny za podpowiedź Quote
Chippewa1 Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 HUSKYTEAM ty to masz fajnie , zwyczajny dzień roboczy i do tego poniedziałek a ty sobie powozisz wózeczkiem??? Rany...ja też tak chcę !!! Chyba że wózek służy ci jako transport do miejsca pracy :) Quote
NigdyNigdy Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 HUSKYTEAM napisał(a): Bo nienawidzę przyciemnianych (widzę jeszcze mniej niż w ogóle bez żadnych ;-) a chyba nie ma w sprzedaży okularów bezbarwnych. Obecnie używam bezbarwnych okularów ochronnych (takich do prac warsztatowych), ale mają jeden poważny mankament: rysują się od byle czego, chyba nawet od pędu wiatru ;-) Będę dźwięczny za podpowiedź Jacku, można kupić okulary bezbarwne. W zasadzie, są takie same, jak przeciwsłoneczne okulary do gry w siatkówkę plażową, ale szkła są białe. To bardzo pomaga, szczególnie, jeśli masz np. nadwrażliwe oczy na zimno i wiatr. No.... I jeśli jest błoto, to dzięki okularom zawsze można coś więcej zobaczyć. :roll: A jak się zapaćkają....? Zamiast wożenia ściereczki, polecam rękaw od kurtki :wink: Quote
szybszy_od_dylizansu Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 Tyle śniegu wkoło a wy jeździcie na wózakach??? Quote
Kyora Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 Ja w zasadzie jeżdżę bez kasku. Tylko gruba, wełniana czapka. Kask kupiłem niedawno (z okazji bliskich już zawodów w Myślęcinku), jako że to podobno wyposażenie obowiązkowe. W związku z tym zrobiłem próbną jazdę. Kask na czapkę. Nie było problemu. W uszy nie wiało, w głowę cieplutko. Nie było problemu z dopasowaniem. Quote
ETM Posted February 28, 2005 Author Posted February 28, 2005 Tyle śniegu wkoło a wy jeździcie na wózakach??? Mnie to saneczki odrzucily na tym zakrecie. 8) HUSKY. Okulary mam przezroczyste, plastik, -4.5 . Na stale, wiec problemu nie ma. 8) Z tym nowym kaskiem tez myslalem, ale to juz sobie zafunduje na przyszly sezon. Moze sie moda zmieni. :wink: Na czapke to bardzo chetnie, tylko ze nawet na nauszniki to juz jest ciasno.Regulacja nie wyrabia. Quote
szybszy_od_dylizansu Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 agacia napisał(a):to moze opaske na uszy naciagnac? A może aby nie marzły uszy poprostu obciąć je. :wink: Quote
ETM Posted February 28, 2005 Author Posted February 28, 2005 Az takie odstajace nie sa. :o A na czym okulary zaczepie, zeby mi sie po nosie nie zsuwaly.:evil: Quote
HUSKYTEAM Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Heloł, HUSKYTEAM ty to masz fajnie , zwyczajny dzień roboczy i do tego poniedziałek a ty sobie powozisz wózeczkiem??? No to są zalety mojej pracy. Z drugiej strony praca kiedy chcesz=praca przez 24 godziny na dobę, dużo mniej produktywna niestety. Ale fakt, przy psach jest to w miarę dobre roziwązanie. Jacku, można kupić okulary bezbarwne. W zasadzie, są takie same, jak przeciwsłoneczne okulary do gry w siatkówkę plażową, ale szkła są białe Dzięki, muszę się wybrać do jakieś sklepu sportowego i sobie poszukać. Właśnie mi o to chodzi, że najbardziej niebezpieczny może być uraz spowodowany albo gałęzią, albo błotem/piaskiem wyrzucanym spod tylnych łap psów kółkowych (ja tak straceńców przed kółkiem nazywam) ;-) Tyle śniegu wkoło a wy jeździcie na wózakach??? No wiesz, jakbym miał sanki, to bym na wózku psów nie katował. Na przyszły sezon muszę sobie załatwić, bo się zapowoadają dalszy wyprawy po bezdrożach. Tą zimę niestey musiałem potraktować jeszcze jako przygotowanie. Quote
PaYooK Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 ELO!!! ja pod kask zakladam kominiarke ale tylko jak startuje na zawodach na wozku a na saniach i na wozku na treningu nie uzywam.... Quote
Manu Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 [quote name='HUSKYTEAM'] Jacku, można kupić okulary bezbarwne. W zasadzie, są takie same, jak przeciwsłoneczne okulary do gry w siatkówkę plażową, ale szkła są białe Dzięki, muszę się wybrać do jakieś sklepu sportowego i sobie poszukać. Właśnie mi o to chodzi, że najbardziej niebezpieczny może być uraz spowodowany albo gałęzią, albo błotem/piaskiem wyrzucanym spod tylnych łap psów kółkowych (ja tak straceńców przed kółkiem nazywam) ;-) Myśmy nie tak dawno kupili takie fajne okularki sportowe, plastikowe "szkła" jasnożółte, w miarę solidna oprawka z gąbkami, aby chronić przestrzeń między tą oprawką a skórą przed piaskiem, błotem itp. Zdjęcie ? :roll: Quote
szybszy_od_dylizansu Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 [quote name='HUSKYTEAM']Tyle śniegu wkoło a wy jeździcie na wózakach??? No wiesz, jakbym miał sanki, to bym na wózku psów nie katował. Na przyszły sezon muszę sobie załatwić, bo się zapowoadają dalszy wyprawy po bezdrożach. Tą zimę niestey musiałem potraktować jeszcze jako przygotowanie. Zapraszam w sobotę i niedzielę na trening na poligon w Zielonce . Pojeździsz na naszych saniach i będzie okazja zapoznać się. :) Quote
HUSKYTEAM Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Witam, Zapraszam w sobotę i niedzielę na trening na poligon w Zielonce . Pojeździsz na naszych saniach i będzie okazja zapoznać się Buuuuu ja w tej weekend siedzę w wilnie i się wystawowo udzielam... Wielkie dzięki za pamięć i zaproszenie. Mam nadzieję, że się stykniemy w następny weekend albo w ciągu tygodnia. Zapraszam do mnie (śniegu jak dotąd aż za dużo jak na mój wózek - dziś miałem prawdziwy trening siłowy psów: kłusem nie chcą biec, bo im łatwiej w śmiegu "susy" wykonywać ;-) Także powodzenia i mam nadzieję do następnego tygodnia! Jeszcze raz dzięki Quote
PATIszon Posted April 24, 2005 Posted April 24, 2005 szybszy_od_dylizansu napisał(a): Zapraszam w sobotę i niedzielę na trening na poligon w Zielonce . Pojeździsz na naszych saniach i będzie okazja zapoznać się. :) A czy moge kiedys przyjechac z moim nieprofesjonalnym zaprzegiem i podpatrzec profesjonalistow? Mam blisko (Kobylka)...? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.