Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

beam6 napisał(a):
O to, to - nawet bardzo :evil_lol:

Chodzi Tobie o to życie poczęte w postaci pasty z jaj? :diabloti: Mam nadzieję, że Smerfa to zastosuje w naturze :evil_lol:

Posted

kiedy miałam 2 lata i 2 miesiące urodził się mój brat. Czasy były jakie były- do szpitala nie wpuszczali, wiec tata napisał do mamy list. Na samym końcu pojawiło się kilka kresek z podpisem- Ewunia narysował ci kółeczko :D list zachował się do dziś, co dostarcza całej rodzinie rozrywki przy każdym spotkaniu :) Moja córcia ma właśnie 2 i pół roku i zdolności plastyczne zdecydowanie odziedziczyła po mnie! :evil_lol: te nieszczęsne "kółka" to jedyna rzecz, jaką potrafi narysować. Ale uparta jest, wiec może rozwinie talent :)

Wychowawca z podstawówki mojego męża bardzo walczył o to, żeby Paweł poszedł do zawodówki na stolarza i przejął "biznes" po ojcu. Nie wiem na jakiej podstawie twierdził, że tak będzie dobrze. Paweł poszedł do ogólniaka, na polibudę... Jest doktorem nauk informatycznych :lol: i świetnym fachowcem w swojej dziedzinie, za to zacięcia do nawet najdrobniejszych robótek domowych, że nie wspomnę o stolarskich- brak ;)

Moja dziecko chodzi już do przedszkola, mam nadzieję, ze psycholog ich zbyt często nie obserwuje :) niech sobie dzieci będą dziećmi :)

Posted

Niestety psycholodzy są. Szczególnie u pięcio i sześciolatków buszują. Dla mnie to absurdalne tworzenie całkowicie zbędnych etatów i marnotrastwo państwowych pieniędzy...ale to jest moje, całkowicie prywatne i odmienne od ogółu zdanie ;-)

Posted

[quote name='Agucha']http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P1120369.jpg?t=1294843166
Ojś, wpadło się pod kosiarę :lol:
Ano jak się cieczkować zaczęło i się do stolycy zjechało to trzeba wyglądać i fason zadawać :evil_lol: Wpadło się więc pod kosiarę, do wanny i się wygląda. Dyzowi wstydu Tusina już nie przynosi :diabloti:
[quote name='beam6']Taki zwykły do On nie jest :D
Oczywiście, że ten Dyzu to jest jedyny a więc niezwykły. Ale taki na zdjęciach wyszedł zwykły - nagi, bez uszków króliczkowych, różków, didasków i dresiku :diabloti:

Posted

eloise napisał(a):
kiedy miałam 2 lata i 2 miesiące urodził się mój brat. Czasy były jakie były- do szpitala nie wpuszczali, wiec tata napisał do mamy list. Na samym końcu pojawiło się kilka kresek z podpisem- Ewunia narysował ci kółeczko :D list zachował się do dziś, co dostarcza całej rodzinie rozrywki przy każdym spotkaniu :) Moja córcia ma właśnie 2 i pół roku i zdolności plastyczne zdecydowanie odziedziczyła po mnie! :evil_lol: te nieszczęsne "kółka" to jedyna rzecz, jaką potrafi narysować. Ale uparta jest, wiec może rozwinie talent :)

:) niech sobie dzieci będą dziećmi :)


mój synek też 2, 5 i kółka są rewelacyjnie perfekcyjne ;)

Dyzio tradycyjnie , model pierwsza klasa :)

Posted

[quote name='Gioco']Bażanciki często nas odwiedzają. Ten był deko onieśmielony liczną i dość szczekliwą widownią w drzwiach tarasu i nie zawitał do ogrodu. Zawitał za to nasz rezydent ze stodoły - Pan Puchacz:








PIĘKNE !!! dzisiaj to rzadkość :)

Posted

[quote name='A.Matyja-Mierzecka']mój synek też 2, 5 i kółka są rewelacyjnie perfekcyjne ;-)

Dyzio tradycyjnie , model pierwsza klasa :smile:
;-)

[quote name='A.Matyja-Mierzecka']PIĘKNE !!! dzisiaj to rzadkość :smile:
Oj rzadkość. Ale na tych terenach zwierzyny wszelakiej pełno. Na Warmię blisko więc lasów do schowania i pól do polowania dostatek :-)

[quote name='Osa']http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/DSCF25540.jpg?t=1294925709
A Dyż jak zwykle pełen werwy i w akcji...
:evil_lol:
No wulkan energii po prostu...:diabloti:
W pracy był. W końcu pies ozdobny to jako bibelot kanapę ozdabiał :evil_lol:

Posted

[quote name='Agucha']Cudowny!!! Tylko schrupać ... słodki ciasteczkowy potworek :loveu:
http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P1130383.jpg?t=1294951309

Smerfa ma ospę?
Samej, do dzisiaj jest mi trudno uwierzyć, że mam tego Dyza. Przecież ja pekińczyków i czinów japońskich nie lubię. Za to tego gremlina bardzo kocham :loveu: Bo to jest taki Dyzu - jedyny w swoim rodzaju.
Smerfa została Smerfą podejrzaną o posiadanie ospy - jak już polazłam z nią do lekarza, który rozpoznał jakby początek ospy - to się Smerfa wzięła i rozmyśliła. Przeszło jej. Chyba w poniedziałek normalnie śmignie do przedszkola.

Posted

Gioco napisał(a):
Samej, do dzisiaj jest mi trudno uwierzyć, że mam tego Dyza. Przecież ja pekińczyków i czinów japońskich nie lubię. Za to tego gremlina bardzo kocham :loveu: Bo to jest taki Dyzu - jedyny w swoim rodzaju.
Smerfa została Smerfą podejrzaną o posiadanie ospy - jak już polazłam z nią do lekarza, który rozpoznał jakby początek ospy - to się Smerfa wzięła i rozmyśliła. Przeszło jej. Chyba w poniedziałek normalnie śmignie do przedszkola.


i wtedy sie okaże czy to ospa ;)

Posted

A.Matyja-Mierzecka napisał(a):
i wtedy sie okaże czy to ospa ;)

Podobno ospa może się rozwijać od pięciu dni do trzech tygodni. Pójdzie w poniedziałek do przedszkola to się okaże. Jak Smerfę zsypie telefon do mnie Panie posiadają ;-)

Posted

kokieteryny ten uśmiech ;)
http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P1130383.jpg?t=1294951309

Kuba swego czasu nie umiał się zdecydować ...zachorować na ospę czy nie ... tak wiec wszystkie dziecka się pochorowały ....a on nie, aż przyszedł dzień wyjazdu na ferie do Wisły , TZ nas zawiózł , miał zostać na noc i rano wyjeżdżać ..wyjechaliśmy razem ..rano Kuba wyglądał jak wielokropek :)

Posted

ja dostałam ospy na dzień przed wyjazdem na kolonie. Pojechałam kilka turnusów później- poznałam swoją najlepszą przyjaciółkę :) przyjaźń trwa do dziś :)będzie 17 lat w tym roku :)

Posted

[quote name='Alicja']kokieteryny ten uśmiech ;)
http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/P1130383.jpg?t=1294951309
Miał pannicę z cieczką pod ręką ;-) to i kokietował przystojniak :diabloti:
[quote name='Alicja']Kuba swego czasu nie umiał się zdecydować ...zachorować na ospę czy nie ... tak wiec wszystkie dziecka się pochorowały ....a on nie, aż przyszedł dzień wyjazdu na ferie do Wisły , TZ nas zawiózł , miał zostać na noc i rano wyjeżdżać ..wyjechaliśmy razem ..rano Kuba wyglądał jak wielokropek :)
Radośnie :evil_lol:
Smerfa to taki typek co to różyczkę miała na zamówienie, rota wirusa przechodzi w dwie godziny a teraz tryska energią i życiem. Po temperaturze i innych dolegliwościach nie ma śladu. Dopadła teraz Dziadka :cool3: trochę mam odpustu :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...