Gioco Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 Alicja napisał(a):Miś z niebieskim noskiem :loveu: Dokładnie :-) Vectra napisał(a):o w końcu Dyź , dostał kilka chwil urlopu :diabloti: Tylko kilka :evil_lol: Quote
Vectra Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Gioco napisał(a): Tylko kilka :evil_lol: o potem znowu kijem goniony , do zdobienia :shake: Quote
Gioco Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 Vectra napisał(a):o potem znowu kijem goniony , do zdobienia :shake: Oczywiście ;-) I jak to chińczyka - jedynie za miskę ryżu wzamian :diabloti: Quote
Alicja Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Gioco napisał(a):Oczywiście ;-) I jak to chińczyka - jedynie za miskę ryżu wzamian :diabloti: ale chociaż rybę do ryżu ....ociupinkę , jakiegoś sandaczyka ..dostanie ?? Quote
Gioco Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 Alicja napisał(a):ale chociaż rybę do ryżu ....ociupinkę , jakiegoś sandaczyka ..dostanie ?? Strat to raczej nie mamy :evil_lol: Tydzień temu opchnęli piklingi. Normalnie lecą na puszkach animondy z włoszczyzną i ryżem ;-) Quote
Alicja Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Ozzy narzeka że ciagle RC musi jeść ... może czas przestac go odchudzać :hmmmm: Quote
Gioco Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 Alicja napisał(a):Ozzy narzeka że ciagle RC musi jeść ... może czas przestac go odchudzać :hmmmm: Moja RC nigdy w pyszczyska brać nie chciały. Od pewnego czasu lecimy na puszkach - nasza Gi nie przyswaja suchego. Banda nie narzeka i wcale im się nie nudzi. Faktycznie, tydzień temu dostali po piklingu ale normalnie to coś im od nas zawsze skapnie, np. dziś - gotowana wołowinka ;-) Quote
Asiaczek Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 a MNIE SIĘ WYDAWAŁO, ŻE TERAZ TO JE POPRZESTAWIASZ NA RYBKI:) PZDR. Quote
Alicja Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 U was dziś pewnie wielkie święto ,, Pluszowych Miśków Smerfy ;) Quote
Gioco Posted November 28, 2012 Author Posted November 28, 2012 Asiaczek napisał(a):a MNIE SIĘ WYDAWAŁO, ŻE TERAZ TO JE POPRZESTAWIASZ NA RYBKI:) PZDR. Wczoraj towarzystwo jadło wędzoną nototenię, dzisiaj fląderki a jutro pucha :diabloti: Alicja napisał(a):U was dziś pewnie wielkie święto ,, Pluszowych Miśków Smerfy ;) Akuratnie Smerfa była wyjechana i miałam ciszę, spokój i faktycznie święto :evil_lol: Izabela124. napisał(a):Witam, co u was słychać ? :) Kolejny 28 listopada w moim życiu... taki najgorszy dzień w roku dla mnie ;-) Dionizy i dziewczynki mają się świetnie - muszę im jakieś fotki zrobić. Dyź wymienił już futro na zimowe i w niedzielę się wykąpał... jest więc wyjątkowo puszysty i czysty. Smerfa, po zdobyciu 100% w teście z polskiego, uwierzyła w siebie i znowu chętnie się uczy. Centrala Rybna hula i z każdym dniem jest coraz lepszy wynik, choć ruch mógłby być większy. Jestem zmęczona. Quote
Alicja Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Krótko i na temat ;) czyli Gioco w pigułce :) Szkoda ze ta wasza CR tak daleko bo ja uwielbiam rybki i była bym klientką :) Fajnie że Smerfa ma znów chęci do nauki :cool2: Quote
Gioco Posted November 29, 2012 Author Posted November 29, 2012 Alicja napisał(a):Krótko i na temat ;) czyli Gioco w pigułce :) Nie chciałabyś znać wersji rozlazłej :diabloti: Alicja napisał(a):Szkoda ze ta wasza CR tak daleko bo ja uwielbiam rybki i była bym klientką :) Zaraz daleko... odległość jest pojęciem względnym :evil_lol: Alicja napisał(a):Fajnie że Smerfa ma znów chęci do nauki :cool2: Poczuła chwilę luzu jak zajęłam się CR. Do czasu... raz mnie uruchomiła i znowu chodzi tak jak powinna a nawet lepiej :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Ja już dzisiaj wiem, że i w nadchodzącym tygodniu nie wyrobię się, aby do Was pojechac po rybki..... Dodatkowo kolega kupiła mi w Auchan 2.5 kg łosośki za 27 zł.... więc chwilowo w ryby jestem zaopatrzona z nadwyzką:) pzdr. Quote
Gioco Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 Alicja napisał(a):wrzuciłam fotki for you Dziękuję i zaraz idę podziwiać mojego ulubionego przystojniaka :-) Asiaczek napisał(a):Ja już dzisiaj wiem, że i w nadchodzącym tygodniu nie wyrobię się, aby do Was pojechac po rybki..... Dodatkowo kolega kupiła mi w Auchan 2.5 kg łosośki za 27 zł.... więc chwilowo w ryby jestem zaopatrzona z nadwyzką:) pzdr. Zapraszamy :-) Mam nadzieję, że te łośki to nie te co w Słupsku pływają? Quote
Gioco Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 Rajska Bubi: Dionizy: Aretka, czyli kołtun yorczy standard: Quote
Alicja Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 wow, jaką Rajska ma modną grzywkę :) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC02137.jpg i car nam się ujawnił :) Quote
Asiaczek Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 [quote name='Gioco'] Zapraszamy :-) Mam nadzieję, że te łośki to nie te co w Słupsku pływają?[/QUOTE] A cholera wie, skąd one, te łośki... Zjadłam i zyję, więc może one jednak zdrowe byli?:) pzdr. Quote
Gioco Posted December 15, 2012 Author Posted December 15, 2012 [quote name='Alicja']wow, jaką Rajska ma modną grzywkę :) http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC02137.jpg i car nam się ujawnił :) Tiaaa:roll: W stylu piorun walący w żywopłot Bubasowa grzywka jest od zawsze :diabloti: W środę skończyła 6 lat ale fakt ów nie zmienił stylu grzywki :evil_lol: Car... za chwilę ponownie się ujawni :p [quote name='Asiaczek']A cholera wie, skąd one, te łośki... Zjadłam i zyję, więc może one jednak zdrowe byli?:) pzdr. Z tego co mi wiadomo to one tylko owsicą były zarażone, więc od tego się nie umiera... można jedynie wzbogacić swoje życie wewnętrzne ;-) Natomiast już tak serio to nie będę wypowiadać się na temat jakości, procesu produkcji tudzież przechowywania ryb w takich deko większych sklepikach. Może kiedyś napiszę książkę. W chwili obecnej swoją Rodzinę karmię tylko tym co sprowadzam do własnego sklepu i sama to kupuję. Klienci którzy odwiedzają CR też już się przekonali i wracają z opinią, że u nas towar jest świeży i w dobrej cenie. Quote
Gioco Posted December 15, 2012 Author Posted December 15, 2012 Ujawniony Jego Plaskatość Car Dionizy na sępa (Smerf wciąga karpia): Smerf stworzył pierniczki: Quote
Vectra Posted December 15, 2012 Posted December 15, 2012 to teraz będziesz miała ręce pełne roboty , wszak święto rybne się szykuje ;) ostatnio oglądałam program o pandze :evil_lol: serio to była , podkreślam BYŁA , jedyna ryba którą mogłam zjeść , bo nie lubię smaku ryb ;) Ale po programie , to ja już pangi do pyska nie wezmę. Nawet sobie nie zdawałam sprawy , jak to to jest hodowane :shake: Przełkne ew dobrego , świeżego dorsza smażonego na maśle , no i łosia ... ale łoś to insza ryba ;) Quote
Alicja Posted December 15, 2012 Posted December 15, 2012 Pierniczki mniamniuśne :) Co do rybek , staramy się kupować hodowane u nas prawie w górskiej wodzie ;) (pstrągi , sandacze , karpiki ) , czyli Skoczowie , panga też mi smakowała ale też mnie uświadomiono jak wyglada ,,hodowla,, dorsza też zajadamy czasem . Quote
Litterka Posted December 15, 2012 Posted December 15, 2012 Hmmm... Nie widziałam, jak się pangi hoduje. Ale po Waszych wpisach - nie chcę widzieć... :( U nas w domu z ryb króluje szczupak, pstrąg, łoś czasem, a także płotki i okonie. Złowione własnoręcznie kiedyś przez Tatę, teraz jego koledzy czasem coś przyniosą :) Quote
Gioco Posted December 15, 2012 Author Posted December 15, 2012 [quote name='Vectra']to teraz będziesz miała ręce pełne roboty , wszak święto rybne się szykuje ;) ostatnio oglądałam program o pandze :evil_lol: serio to była , podkreślam BYŁA , jedyna ryba którą mogłam zjeść , bo nie lubię smaku ryb ;) Ale po programie , to ja już pangi do pyska nie wezmę. Nawet sobie nie zdawałam sprawy , jak to to jest hodowane :shake: Przełkne ew dobrego , świeżego dorsza smażonego na maśle , no i łosia ... ale łoś to insza ryba ;)[/QUOTE] Dobrze, że Beam6 uparła się pomóc to jakoś ta robota się na nas dwie rozkłada ;-) Panga pangą - w CR sprzedajemy ryby a nie ściekowe stworki o skłonnościach kanibalistycznych na dopalaczach z hormonów i antybiotyków :evil_lol: Fajny jest np. proces produkcji karpia do hiperkramików. Odławia się jakieś 1,5 miesiąca przed planowaną wywózką niedorostki i wpuszcza się je w szambo - na miesiąc, później lądują (już jako duże sztuki) w stawie, żeby swądek przepłukać :diabloti: [quote name='Alicja']Pierniczki mniamniuśne :) Co do rybek , staramy się kupować hodowane u nas prawie w górskiej wodzie ;) (pstrągi , sandacze , karpiki ) , czyli Skoczowie , panga też mi smakowała ale też mnie uświadomiono jak wyglada ,,hodowla,, dorsza też zajadamy czasem .[/QUOTE] My ściągamy ryby z Warmii. Nawet karpie mamy jeziorowe i żeby było śmieszniej, w całkiem normalnej cenie. Sandacz bije rekordy cenowe. W ciągu dwóch tygodni zdrożał w hurcie o 50% ale i tak ma wzięcie :multi: Ludziki się o nie biją i zapisują :lol: Car dziś jadł pstrąga zagryzając łosiem :-) [quote name='Litterka']Hmmm... Nie widziałam, jak się pangi hoduje. Ale po Waszych wpisach - nie chcę widzieć... :( U nas w domu z ryb króluje szczupak, pstrąg, łoś czasem, a także płotki i okonie. Złowione własnoręcznie kiedyś przez Tatę, teraz jego koledzy czasem coś przyniosą :)[/QUOTE] Czyli u Ciebie na stole króluje to, co u mnie w chłodni ze świeżakami :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.