Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Alicja napisał(a):
Miś z niebieskim noskiem :loveu:


Dokładnie :-)

Vectra napisał(a):
o w końcu Dyź , dostał kilka chwil urlopu :diabloti:


Tylko kilka :evil_lol:

Posted

Vectra napisał(a):
o potem znowu kijem goniony , do zdobienia :shake:


Oczywiście ;-)
I jak to chińczyka - jedynie za miskę ryżu wzamian :diabloti:

Posted

Gioco napisał(a):
Oczywiście ;-)
I jak to chińczyka - jedynie za miskę ryżu wzamian :diabloti:


ale chociaż rybę do ryżu ....ociupinkę , jakiegoś sandaczyka ..dostanie ??

Posted

Alicja napisał(a):
ale chociaż rybę do ryżu ....ociupinkę , jakiegoś sandaczyka ..dostanie ??


Strat to raczej nie mamy :evil_lol:

Tydzień temu opchnęli piklingi. Normalnie lecą na puszkach animondy z włoszczyzną i ryżem ;-)

Posted

Alicja napisał(a):
Ozzy narzeka że ciagle RC musi jeść ... może czas przestac go odchudzać :hmmmm:


Moja RC nigdy w pyszczyska brać nie chciały. Od pewnego czasu lecimy na puszkach - nasza Gi nie przyswaja suchego. Banda nie narzeka i wcale im się nie nudzi. Faktycznie, tydzień temu dostali po piklingu ale normalnie to coś im od nas zawsze skapnie, np. dziś - gotowana wołowinka ;-)

Posted

Asiaczek napisał(a):
a MNIE SIĘ WYDAWAŁO, ŻE TERAZ TO JE POPRZESTAWIASZ NA RYBKI:)

PZDR.


Wczoraj towarzystwo jadło wędzoną nototenię, dzisiaj fląderki a jutro pucha :diabloti:

Alicja napisał(a):
U was dziś pewnie wielkie święto ,, Pluszowych Miśków Smerfy ;)


Akuratnie Smerfa była wyjechana i miałam ciszę, spokój i faktycznie święto :evil_lol:

Izabela124. napisał(a):
Witam, co u was słychać ? :)


Kolejny 28 listopada w moim życiu... taki najgorszy dzień w roku dla mnie ;-)
Dionizy i dziewczynki mają się świetnie - muszę im jakieś fotki zrobić. Dyź wymienił już futro na zimowe i w niedzielę się wykąpał... jest więc wyjątkowo puszysty i czysty.
Smerfa, po zdobyciu 100% w teście z polskiego, uwierzyła w siebie i znowu chętnie się uczy.
Centrala Rybna hula i z każdym dniem jest coraz lepszy wynik, choć ruch mógłby być większy.
Jestem zmęczona.

Posted

Krótko i na temat ;) czyli Gioco w pigułce :)
Szkoda ze ta wasza CR tak daleko bo ja uwielbiam rybki i była bym klientką :)

Fajnie że Smerfa ma znów chęci do nauki :cool2:

Posted

Alicja napisał(a):
Krótko i na temat ;) czyli Gioco w pigułce :)


Nie chciałabyś znać wersji rozlazłej :diabloti:

Alicja napisał(a):
Szkoda ze ta wasza CR tak daleko bo ja uwielbiam rybki i była bym klientką :)


Zaraz daleko... odległość jest pojęciem względnym :evil_lol:

Alicja napisał(a):
Fajnie że Smerfa ma znów chęci do nauki :cool2:


Poczuła chwilę luzu jak zajęłam się CR. Do czasu... raz mnie uruchomiła i znowu chodzi tak jak powinna a nawet lepiej :evil_lol:

Posted

Ja już dzisiaj wiem, że i w nadchodzącym tygodniu nie wyrobię się, aby do Was pojechac po rybki..... Dodatkowo kolega kupiła mi w Auchan 2.5 kg łosośki za 27 zł.... więc chwilowo w ryby jestem zaopatrzona z nadwyzką:)

pzdr.

Posted

Alicja napisał(a):
wrzuciłam fotki for you


Dziękuję i zaraz idę podziwiać mojego ulubionego przystojniaka :-)

Asiaczek napisał(a):
Ja już dzisiaj wiem, że i w nadchodzącym tygodniu nie wyrobię się, aby do Was pojechac po rybki..... Dodatkowo kolega kupiła mi w Auchan 2.5 kg łosośki za 27 zł.... więc chwilowo w ryby jestem zaopatrzona z nadwyzką:)

pzdr.


Zapraszamy :-)
Mam nadzieję, że te łośki to nie te co w Słupsku pływają?

Posted

[quote name='Gioco']
Zapraszamy :-)
Mam nadzieję, że te łośki to nie te co w Słupsku pływają?[/QUOTE]
A cholera wie, skąd one, te łośki... Zjadłam i zyję, więc może one jednak zdrowe byli?:)

pzdr.

Posted

[quote name='Alicja']wow, jaką Rajska ma modną grzywkę :)
http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy 2011/DSC02137.jpg
i car nam się ujawnił :)

Tiaaa:roll:
W stylu piorun walący w żywopłot Bubasowa grzywka jest od zawsze :diabloti:
W środę skończyła 6 lat ale fakt ów nie zmienił stylu grzywki :evil_lol:

Car... za chwilę ponownie się ujawni :p

[quote name='Asiaczek']A cholera wie, skąd one, te łośki... Zjadłam i zyję, więc może one jednak zdrowe byli?:)

pzdr.

Z tego co mi wiadomo to one tylko owsicą były zarażone, więc od tego się nie umiera... można jedynie wzbogacić swoje życie wewnętrzne ;-)

Natomiast już tak serio to nie będę wypowiadać się na temat jakości, procesu produkcji tudzież przechowywania ryb w takich deko większych sklepikach. Może kiedyś napiszę książkę. W chwili obecnej swoją Rodzinę karmię tylko tym co sprowadzam do własnego sklepu i sama to kupuję.
Klienci którzy odwiedzają CR też już się przekonali i wracają z opinią, że u nas towar jest świeży i w dobrej cenie.

Posted

to teraz będziesz miała ręce pełne roboty , wszak święto rybne się szykuje ;)

ostatnio oglądałam program o pandze :evil_lol: serio to była , podkreślam BYŁA , jedyna ryba którą mogłam zjeść , bo nie lubię smaku ryb ;) Ale po programie , to ja już pangi do pyska nie wezmę.
Nawet sobie nie zdawałam sprawy , jak to to jest hodowane :shake:

Przełkne ew dobrego , świeżego dorsza smażonego na maśle , no i łosia ... ale łoś to insza ryba ;)

Posted

Pierniczki mniamniuśne :)

Co do rybek , staramy się kupować hodowane u nas prawie w górskiej wodzie ;) (pstrągi , sandacze , karpiki ) , czyli Skoczowie , panga też mi smakowała ale też mnie uświadomiono jak wyglada ,,hodowla,, dorsza też zajadamy czasem .

Posted

Hmmm... Nie widziałam, jak się pangi hoduje. Ale po Waszych wpisach - nie chcę widzieć... :( U nas w domu z ryb króluje szczupak, pstrąg, łoś czasem, a także płotki i okonie. Złowione własnoręcznie kiedyś przez Tatę, teraz jego koledzy czasem coś przyniosą :)

Posted

[quote name='Vectra']to teraz będziesz miała ręce pełne roboty , wszak święto rybne się szykuje ;)

ostatnio oglądałam program o pandze :evil_lol: serio to była , podkreślam BYŁA , jedyna ryba którą mogłam zjeść , bo nie lubię smaku ryb ;) Ale po programie , to ja już pangi do pyska nie wezmę.
Nawet sobie nie zdawałam sprawy , jak to to jest hodowane :shake:

Przełkne ew dobrego , świeżego dorsza smażonego na maśle , no i łosia ... ale łoś to insza ryba ;)[/QUOTE]

Dobrze, że Beam6 uparła się pomóc to jakoś ta robota się na nas dwie rozkłada ;-)

Panga pangą - w CR sprzedajemy ryby a nie ściekowe stworki o skłonnościach kanibalistycznych na dopalaczach z hormonów i antybiotyków :evil_lol:
Fajny jest np. proces produkcji karpia do hiperkramików. Odławia się jakieś 1,5 miesiąca przed planowaną wywózką niedorostki i wpuszcza się je w szambo - na miesiąc, później lądują (już jako duże sztuki) w stawie, żeby swądek przepłukać :diabloti:

[quote name='Alicja']Pierniczki mniamniuśne :)

Co do rybek , staramy się kupować hodowane u nas prawie w górskiej wodzie ;) (pstrągi , sandacze , karpiki ) , czyli Skoczowie , panga też mi smakowała ale też mnie uświadomiono jak wyglada ,,hodowla,, dorsza też zajadamy czasem .[/QUOTE]

My ściągamy ryby z Warmii. Nawet karpie mamy jeziorowe i żeby było śmieszniej, w całkiem normalnej cenie.
Sandacz bije rekordy cenowe. W ciągu dwóch tygodni zdrożał w hurcie o 50% ale i tak ma wzięcie :multi: Ludziki się o nie biją i zapisują :lol:

Car dziś jadł pstrąga zagryzając łosiem :-)

[quote name='Litterka']Hmmm... Nie widziałam, jak się pangi hoduje. Ale po Waszych wpisach - nie chcę widzieć... :( U nas w domu z ryb króluje szczupak, pstrąg, łoś czasem, a także płotki i okonie. Złowione własnoręcznie kiedyś przez Tatę, teraz jego koledzy czasem coś przyniosą :)[/QUOTE]

Czyli u Ciebie na stole króluje to, co u mnie w chłodni ze świeżakami :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...