Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Alicja napisał(a):
Ale wyobraź sobie jakże ciekawie Dyz by wygladał w szaliku powiewającym na wietrze :)

Wyobraziłam sobie....






...faktycznie. Ładnemu to we wszystkim ładnie :evil_lol:

Posted

[quote name='Alicja']:roflt:
http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC07827.jpg


coś czuję że zaraz bojówki posądzą Cię o znęcanie nad Carem :roflt:

:roflt:

Dyzio, jak powszechnie wiadomo trafił do hodowli Yorkshire terrierów, zarejestrowanej w ZK od lat 20. Jako rzecze stare, mądre i polskie przysłowie: skoroś wlazł między wrony, musisz krakać jak i one - Dionizy przymierza różniste stroje i nie widać żeby sobie krzywdował. Przeciwko ubieraniu yorków nikt nie protestuje, więc niby dlaczego Dyź - mentalnie york - miałby nie mieć szczęścia bycia odzianym? :roflt:

Inna sprawa, że strasznie się przejmuję tym o co ktokolwiek mnie posądzi :evil_lol:
Dla mnie najważniejsze jest to, że Dyziowi jest u mnie ok. W przeciwnym razie, prawdopodobnie mogłabym bez problemu opuścić miejsce pobytu ww., zostawiając Go i nie mieć przy tym aferki pt.: "NIE ZOSTAWIAJ MNIE SAMEGO, BO JESTEM OD CIEBIE UZALEŻNIONY!", mogłabym też poruszać się bez wlepka przy nodze, na fotelu bym sobie posiedziała bez gacopyrka wiszącego na mnie, etc. O odgłosach świnki wietnamskiej na powitanie nie wspomnę :diabloti: Lecz wspomnę o tym, że cokolwiek bym nie zrobiła: wyprała dyzińczyka, uczesała, obcięła szpony, pogoniła za siknięcia czy ubrała w pajacyka FOCHA nie zarabiam. Chyba Dyziowi się takie życie i traktowanie podoba :-)

Posted

no własnie to jest dla mnie najciekawsze , ze nadal INNY pies ubrany budzi ciekawość , śmiech , głupie gadki u większości społeczeństwa niepsiowego , a Yoras im bardziej ubrany tym bardziej podziwiany ...przynajmniej u mnie na zagwizdowie tak jest ....
Ozzy jak w kubraku chodzi to wszyscy patrzą jakby z Marsa przyleciał

Posted

[quote name='Alicja']no własnie to jest dla mnie najciekawsze , ze nadal INNY pies ubrany budzi ciekawość , śmiech , głupie gadki u większości społeczeństwa niepsiowego , a Yoras im bardziej ubrany tym bardziej podziwiany ...przynajmniej u mnie na zagwizdowie tak jest ....
Ozzy jak w kubraku chodzi to wszyscy patrzą jakby z Marsa przyleciał[/QUOTE]

Szczerze mówiąc, jak z tydzień temu w tv pokazywali nowe trendy w yorczej modzie, to miałam odruch zwrotny. Rozumiem ubrać yorka zapapilotowanego - sama to robię. Ubrać psa w nieprzemakalny kombinezon, coś cieplejszego ale w eko futro z gronostaja? Albo jeansowe wdzianko? O sukniach wieczorowych, kompletach ślubnych i innych bzdetach nie wspomnę. Normalnie mam cofkę ( ostatnio często ją mam).
Nie powiem. Banda ma różne wdzianka, które najczęściej są prezentami i sobie leżą, porastając kurzem. Przecież nie będę robić ze swoich psów idiotów. Yorki są terierami i jak każdy terier są żywotne. Nie wydaje mi się, żeby uszczęśliwiało je odzienie, często krępujące ruchy i tę żywotność ograniczające.

Posted

[quote name='Alicja']dobrze ze nie z oliwką w pysiu ;)[/QUOTE]

A lubią sobie przegryźć ;-) Na szczęście kielicha z martini nie umieją (jeszcze) zażądać :evil_lol:

Posted

[quote name='Gioco']A lubią sobie przegryźć ;-) Na szczęście kielicha z martini nie umieją (jeszcze) zażądać :evil_lol:[/QUOTE]

no , jakby się naumiały to było by kiepsko :lol:

Posted

[quote name='Alicja']no , jakby się naumiały to było by kiepsko :lol:[/QUOTE]
A bestie pojętne diabelnie ;-)
[quote name='Litterka']Tamzaraz kiepsko... Taaaka impreza by była! :D[/QUOTE]
Kiepsko by było. Kto by nastarczył to raz i kto by tak co chwilę wstawał i polewał biesiadującej bandzie yorów z Dyzem na czele? Szczególnie, że w tej chwili mam w domu cztery sztuki i już żeby otworzyć paśnik to Smerfę do pomocy przy przeniesieniu korytek proszę ;-)

Posted

biedny Dyź , nie dość że trafił do hodowli , to jeszcze jorków , do tego z 20 letnim doświadczeniem :( do tego do domu z dzieckiem !!!!! w głowie się nie mieści :mad:

Posted

[quote name='Gioco']Kiepsko by było. Kto by nastarczył to raz i kto by tak co chwilę wstawał i polewał biesiadującej bandzie yorów z Dyzem na czele? Szczególnie, że w tej chwili mam w domu cztery sztuki i już żeby otworzyć paśnik to Smerfę do pomocy przy przeniesieniu korytek proszę ;-)[/QUOTE]
Jako prawdziwa właścicielka yorasów i Dyzmina rasy york chiński powinnaś być przygotowana do częstego polewania:diabloti:

Posted

[quote name='Vectra']biedny Dyź , nie dość że trafił do hodowli , to jeszcze jorków , do tego z 20 letnim doświadczeniem :( do tego do domu z dzieckiem !!!!! w głowie się nie mieści :mad:[/QUOTE]

Ano biedny...


... tyle bab...


... co tam, że yorki - cieczki mają, bo żadna nie wycięta...




... Dyzio jest kastrat :-(

Nici z nowej rasy miniaturowych piesków, pionierskich dokonań hodowli z takim stażem, chcącej coś dziecku w spuściźnie zostawić :evil_lol:

Posted

[quote name='Litterka']Jako prawdziwa właścicielka yorasów i Dyzmina rasy york chiński powinnaś być przygotowana do częstego polewania:diabloti:[/QUOTE]

Co prawda to prawda.
Yorki to straszne moczymordy i okrutnie cierpi nielakierowana, drewniana podłoga znajdująca się pod ich pojnikiem w salonie ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...