Tarane Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Właśnie wróciłam z babsztylem ze spacerku, trzeba było śmignąc trochę na dłużej, bo w tygodniu nie ma czasu, albo pada, a moja dziewczyna jak widzi, że mokro to zapiera się wszystkimi czterema łapami i ani myśli przekroczyc progu wyjściowych drzwi. To samo jak bardzo zimno na dworze. Jej ogon działa niczym termometr, jak zimno "cierpiętnie" zwisa w dół, jak ciepło sztorecem do góry niczym w szeregach husarii:lol:. Ale na spacerku z jakimiś burkiem coś tam podrygiwała- do gustu jej jednak na dłużej nie przypadł, jakiś poważny był, nadrobiła goniąc jakiegoś malucha:evil_lol:. Dobra to do zobaczenia jutro pod Dudą, tylko godzinę jeszcze na 100% ustalimy w godzinach porannych, bo jak widac warunki mamy zmienne i trzeba się będzie jakoś do nich dostosowac.;) Quote
Tarane Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Właśnie wróciłam z babsztylem ze spacerku, trzeba było śmignąc trochę na dłużej, bo w tygodniu nie ma czasu, albo pada, a moja dziewczyna jak widzi, że mokro to zapiera się wszystkimi czterema łapami i ani myśli przekroczyc progu wyjściowych drzwi. To samo jak bardzo zimno na dworze. Jej ogon działa niczym termometr, jak zimno "cierpiętnie" zwisa w dół, jak ciepło sztorecem do góry niczym w szeregach husarii:lol:. Ale na spacerku z jakimiś burkiem coś tam podrygiwała- do gustu jej jednak na dłużej nie przypadł, jakiś poważny był, nadrobiła goniąc jakiegoś malucha:evil_lol:. Dobra to do zobaczenia jutro pod Dudą, tylko godzinę jeszcze na 100% ustalimy w godzinach porannych, bo jak widac warunki mamy zmienne i trzeba się będzie jakoś do nich dostosowac.;) Quote
Marchewkowy Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Nie jest źle, nie pada :roll: a że mokro to już inna sprawa. Jak nie będzie lało to o 12 pod dudą :lol: Quote
Marchewkowy Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 [LEFT]:multi::multi::multi: to dobiero będzie :multi::multi::multi: [/LEFT] Quote
vpassione Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Jak białe się wycieczkuje, to białe z czarnym piszę się na spacer. Może jeszcze jakoś początkiem stycznia się umówimy ;) Quote
basiapron Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 ufff,zmęczone:)satysfakcja jednak jest,mimo przygód:) Quote
Marchewkowy Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 uuufff ja tam ciasta piekę postaram się coś wstawić dziś :roll: Quote
katik Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 [LEFT]I gdzie te obiecane fotki? :roll: Kiedy następny spacerek, może też się z wami wybiorę. :cool3: [/LEFT] Quote
Marchewkowy Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 aparat mi się zepsuł...a fotek jeszcze nie zgrałam...więc marne szanse żeby były ... :angryy::angryy::angryy: Quote
Marchewkowy Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 No nieźle się wkurzyłam w poniedziałek idę do serwisu może naprawią, zobaczymy.... Quote
basiapron Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 to co się w nim zepsuło?bo przecież karta w aparacie to osobna część jakby.szkoda:( Quote
Tarane Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Hej Basiapron, do kiedy Kudłata u ciebie będzie? Quote
basiapron Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 chyba do niedzieli:) czyżbys chciała umówić się na walke?? :evil_lol: Quote
basiapron Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 narazie żem chora z gorączką,moze jutro będzie lepiej. Quote
basiapron Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 w sumie już żyje,z tego co wiem to Kudłata jedzie jutro ale wraca jakoś 14 stycznia bo siostra na pare dni na Tajwan musi lecieć.Wiec mozemy się umówić albo na jutro albo na następny przyjazd Kudłatej,co by mi bardziej pasowało gdyż boje sie teraz łazić długo po dworze żebym nie miała nawrotu choroby. Quote
Tarane Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Nie no, pewnie. Cóż oprawa do zabaw super( mam na myśli pogodę), jednak zdrowie najważniejsze. W takim razie daj znac jak piękna ponownie przybędzie. A to ode mnie i Lucyny dla Kudłatej:Rose: Quote
Anecioreczek Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Jak tam zyjecie?;) My na spacer idziemy z Princem w sobote chyba ;p potem przyszły tydzień mam znowu wolny poranek sobotni lub piatek po 12-stej,więc kto chętny? ;D najlepiej suczki ;p Quote
Tarane Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Mogłybyśmy się z Lucy pisac na sobotni poranek, tylko gdzie?:icon_roc: Quote
basiapron Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 jutro przyjeżdża panienka,sobotni poranek hmmm wolałabym popołudnie,ale w sumie.no z Atosem to pewnie kierunek stawiki:) Quote
Anecioreczek Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Tarane napisał(a):Mogłybyśmy się z Lucy pisac na sobotni poranek, tylko gdzie?:icon_roc: ale za tydzień raczej..bo ja sie obawiam. że. Prince bedzie dziewczynek pilnował. Bo Atos to tam kastrat.ale zeby sie chłopaki nie podziabały,no chyba ze moje pana wezme w Kaganiec ^^ niewiem co na to Marchewkowa ^^ basia-tak stawiki :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.