Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cały czas szukamy transportu,niestety są z tym pewne problemy :( W ostateczności moja siostra sama je zawiezie,ale niestety tylko do Krakowa,bo pojedzie pociągiem..

  • Replies 222
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wszystkie są we wrocławiu..na razie moge załatwić transport maksymalnie do katowic,w przysżłym tyg.byłabys w stanie dojechać po niego do katowic?

Posted

Jestem w kontakcie z osobą z Częstochowy i prawdopodobnie jutro mała Titka będzie u mnie :multi:
hmmm... ciekawe co pies powie na dwa małe gryzonie hałasujące po nocy na karuzelach :evil_lol:

Posted

Cioteczki mam w domu z odzysku dwa domki, jedną karuzelę przyczepianą do klatki, patyczki dla chomiczków z herbal pets, których moja chomiczka nie lubi, mogę też podesłać trochę jedzenia, czy to jest jeszcze aktualne? pomoc dla chomiczków?

DorkaWD pytałaś się o pomoc w sprawie przenocowania chomiczka, chodzi Ci osobę z Katowic Zawodzia, ja mogę, jakby co to pisz do mnie na Pw.

Posted

Chomiczka już u mnie. Bardzo fajna, ale wychudzona. Posprzątałam jej w transporterku, dałam pudełeczko jako domek, kolbę nową od mojej chomiczki. Poszła do domku, zakryła się chusteczkami i lula sobie :)

Posted

Dzisiaj mała będzie już spała we własnym DOMKU :loveu:
Klatka, domek, karuzelka, ŻARCIE i małpi gaj już na nią czekają :multi:
Moja córka chyba oszaleje ze szczęścia jak zobaczy, że w drugiej klatce też jest Tita :lol: A pies to mi się na dobre wprowadzi do mojej sypialni by móc spokojnie spać i nie słyszeć karuzelowych, nocnych wariatów :evil_lol:

Posted

DorkaWD napisał(a):
Dzisiaj mała będzie już spała we własnym DOMKU :loveu:
Klatka, domek, karuzelka, ŻARCIE i małpi gaj już na nią czekają :multi:
Moja córka chyba oszaleje ze szczęścia jak zobaczy, że w drugiej klatce też jest Tita :lol: A pies to mi się na dobre wprowadzi do mojej sypialni by móc spokojnie spać i nie słyszeć karuzelowych, nocnych wariatów :evil_lol:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol: a ona jest bardzo aktywna, z rana sobie na kołowrotku biegała :) jestem już umówiona na jej przekazanie. Czekam na info jak będzie już w domu!!!

_Chomusia_ jak wstanie to napewno ją pogłaszcze :lol:

Posted

Potwierdzam, że maleńka Titka wczoraj dotarła bezpiecznie do domku :loveu:
_Lara :loveu: DZIĘKUJĘ :loveu:


_Chomusia_, co się stało, że ta mała jest tak okrutnie wychudzona? Jak mogło dojść do tego u tam młodego zwierzaka? Maleństwo wygląda jakby przez miesiąc nic nie jadło!
Do jedzenia dostała od Lary kolbę, u nas dostała jeszcze osobno mieszankę ziaren i plasterek marchewki (+woda oczywiście). No i nie wiem co robić dalej... Bo jeśli ona ma jakieś problemy żołądkowe to raczej (chyba) nie powinna jeść surowizny (?)
Proszę spróbuj się dowiedzieć co się stało, że ta maleńka jest tak zaniedbana!!!

Posted

DorkaWD napisał(a):

_Chomusia_, co się stało, że ta mała jest tak okrutnie wychudzona? Jak mogło dojść do tego u tam młodego zwierzaka? Maleństwo wygląda jakby przez miesiąc nic nie jadło!
Do jedzenia dostała od Lary kolbę, u nas dostała jeszcze osobno mieszankę ziaren i plasterek marchewki (+woda oczywiście). No i nie wiem co robić dalej... Bo jeśli ona ma jakieś problemy żołądkowe to raczej (chyba) nie powinna jeść surowizny (?)
Proszę spróbuj się dowiedzieć co się stało, że ta maleńka jest tak zaniedbana!!!


Jejku, biedny chomiczek :( mam nadzieję ze to nic złego! Trzymam kciuki za jego zdrowie !!

Posted

DorkaWD napisał(a):
Potwierdzam, że maleńka Titka wczoraj dotarła bezpiecznie do domku :loveu:
_Lara :loveu: DZIĘKUJĘ :loveu:


_Chomusia_, co się stało, że ta mała jest tak okrutnie wychudzona? Jak mogło dojść do tego u tam młodego zwierzaka? Maleństwo wygląda jakby przez miesiąc nic nie jadło!
Do jedzenia dostała od Lary kolbę, u nas dostała jeszcze osobno mieszankę ziaren i plasterek marchewki (+woda oczywiście). No i nie wiem co robić dalej... Bo jeśli ona ma jakieś problemy żołądkowe to raczej (chyba) nie powinna jeść surowizny (?)
Proszę spróbuj się dowiedzieć co się stało, że ta maleńka jest tak zaniedbana!!!


:loveu: super, że maleńka już na miejscu :lol: wreszcie już jest u siebie :lol:

Ja też nie wiem kto lub co doprowadziło ją do takiego stanu :( ja wolałam nie dawać jej zieleniny żeby jej nie zaszkodziło. Dobrze rzeczywiście byłoby się dowiedzieć co spowodowało takie wychudzenie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...