Piromanka Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 To już nie Gucio, tylko Galopujący Rumak, który odstawia indiański taniec. Quote
marlenka Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 ostatniaszansa napisał(a):Pan sobie na zdjeciu robi kompres uszami Gucia..hy hy hy. No w sumie, tylko uszy zostaly z biednego psa :)/Agnieszka Aga przynajmniej juz nie jest pulpet( jak go nazwała Donacja ) Teraz jest zgrabniutki , szczuplutki i to mu na zdrowie wyjdzie :) Quote
ostatniaszansa Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Prawda. Moja Quennie tez nabrala pieknej talii i paraduje dumnie po lakach nad Wisla, zrobila sie nad wyraz aktywna, skacze, biega. I tylko czasami dopada ja mocniejszy kaszelek i problemy z oddychaniem. A w ramach plotek - wyczesalam sobie w sobote Dupelka, jakie on ma slicznie, mieciutkie futerko :) I teraz nie wyglada jak spasiona, skoltuniona kulka pedzaca po schronisku, ale spasiona, blyszczaca kulka/Agnieszka marlenka napisał(a):Aga przynajmniej juz nie jest pulpet( jak go nazwała Donacja ) Teraz jest zgrabniutki , szczuplutki i to mu na zdrowie wyjdzie :) Quote
marlenka Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 Aga a zdjecia jakiś nowech psow macie ?? Wiadomo wogóle ile sztuk psów jeszcze zostało ??? Może załozyć taki wątek informacyjny tylko zdjęcie i opis psa i żadnych wpisów , co Ty na to ? Quote
Anna_33 Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Marlenko, taki watek to jest na miau od samego poczatku, bo tam mozna mnostwo zdjec do jednego postu wstawiac. Tutaj tylko 5. Bedzie przenoszony na dogo,oczywiscie z naniesionymi poprawkami. A psow jest jeszcze ponad 500...... Quote
marlenka Posted March 30, 2010 Author Posted March 30, 2010 Cały czas 500 ????? Ja myslałam ze mniej . na watku ogólnym jest propozycja domu dla psa . Moze agusie od marzeny ??? Quote
sleepingbyday Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 O matko, wizja odbijającego sie z 4 łap psa i lądującego na grzbioecie na łóżku - bezcenna! Ja to chcę zobaczyć! Niech na to polują z kamera po każdym spacerze!!! :-) Quote
marlenka Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 [quote name='sleepingbyday']O matko, wizja odbijającego sie z 4 łap psa i lądującego na grzbioecie na łóżku - bezcenna! Ja to chcę zobaczyć! Niech na to polują z kamera po każdym spacerze!!! :-)[/QUOTE] Jak będe miała to zrobię bazarek ... kto chce zobaczyć takie cudo hihihi Quote
Anna_33 Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 Chyba wszyscy poluja na to skaczace zdjecie )))) Quote
marlenka Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 joanna83 napisał(a):Co u Nugacika? Ciotka jestes najbliżej i pytasz co u niego ??? Ja jestem w kontakcie z Panią Nugata i mam maile że wszystko w porządku zresztą sami poczytajcie Witam Pani Marleno! Okazuje się, że Gucio nie szaleje, bo jest za gorąco, a właściwie duszno. Chyba ten pies nie lubi lata, ale to nic - ja też. Wysłałabym pani nowe zdjęcia, ale nie mam co, bo aparat mi się zepsuł. W sumie szkoda, bo to ciekawy obiekt. Był już ze mną na wyjeździe do przyjaciół (z noclegiem!), Grzeczny był, ale szczekał na pana domu. Kolega mu wybaczył (jak to gościowi). Za tydzień jedziemy na rajd turystyczny to może będą już jakieś zdjęcia. Proszę trzymać za nas kciuki bo jedziemy pod Włodawę. Zobaczymy, czy Gucio będzie chciał zjeść innych uczestników rajdu ;). A tak poważnie, to zastanawiam się czy Gucio nie miał uszkodzonej szczęki. Ma kłopoty z gryzieniem, a nawet z żuciem niektórych potraw. Wygląda to na pozostałości po spadnięciu szczęki z "zawiasów" albo pęknięciu dolnej szczęki. Czy Gucio mógł mieć w swojej historii jakiś wypadek albo inny uraz ? Może weterynarz który wyrywał zęby coś zauważył ? Trochę dziwnie zachowuje się ten pies, ale i tak nie oddam go nikomu. Gucio zostanie u mnie bez względu na wszystko. Strasznie dużo strachu jeszcze siedzi w tym zwierzaku. Jest lepiej, ale nie wiem czy kiedykolwiek będzie ufał psom. Warczy ze strachu i je prowokuje, ale na to nie mam rady. Może uda mi się go przekonać do ludzi, ale tez nie wiem czy do końca. Boi się mężczyzn. Szczególnie między 30 a 50 rokiem życia. Zachowuje się tak, jakby spodziewał się bicia. Chyba panowie go tłukli, bo kobiet i dzieci się nie boi w ogóle. Wygląda na to, że trochę mroczna jest historia tego psa. Nie wie pani przypadkiem, czy dużo takich przejściowych azyli jak u pani zaliczył? Bo to, że co najmniej jeden po schronisku to wiem. Zastanawiam się po prostu jak dużo musi upłynąć czasu, żeby Gucio poczuł, że to ostateczny dom. Z resztą i tak nawet jak nie uwierzy, to i tak będzie ostatni, bo już nie wyobrażam sobie funkcjonowania beż tego zwierzaka. W zasadzie to pani ma przechlapane. Musi pani uważać, żeby się za mocno nie przywiązać, bo zaraz ktoś zabiera co fajniejsze zwierzątka. Nie bardzo pojmuję jak ktoś mógł się pozbyć takiego stworka. A może on po prostu się komuś zgubił? Pozdrawiam - zdjęcia przyślę prawie na pewno (znaczy jak naprawię aparat)! Quote
joanna83 Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Marlena ja się właśnie poryczałam. Cudownie się czyta takie rzeczy! Czułam, że to wymarzony domek dla Nugacika. :) Quote
ostatniaszansa Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 to zdanie jest piekne: "W sumie szkoda, bo to ciekawy obiekt" :):):) Wspaniale, ze Nugacik Wielkei Uszy trafil do domku, gdzie ma zapewniona tak troskliwa opieke. Jesli chodzi o jego historie...coz, jest to taka sama niewiadoma jak wiekszosci schroniskowych psiakow. Odporny na zamieszania wokol siebie jest chyba tylko Dzidzius (chociaz ostatnio widzialam go wytraconego z rownowagi - bezcenne :))) /Agnieszka Quote
marlenka Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 joanna83 napisał(a):Marlena ja się właśnie poryczałam. Cudownie się czyta takie rzeczy! Czułam, że to wymarzony domek dla Nugacika. :) Dzieki Tobie Nugacik ma taki domek . A tak na marginesie to staram się nie tęsknic ale on i Zuzia tak mi zapadły w serducho , ale cóż oboje mają świetnych ludzi i są szcześliwi . To co pisze Pani o strachu przed facetami to pamiętacie jak pisałam że szłam ze scierką do Korolki i Korsy a Nugat sie posikal ze strachu ...??? Ja tez myślę ze on był bity i to może przez facetów . Quote
joanna83 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Zaraz porozsyłam moim znajomym z Warszawy :) Szkoda, że ja nie mogę być... Quote
Anna_33 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Joanno, ja tez bardzo zaluje, bardzo chetnie bym wreszcie Ciebie spotkala :-) Quote
Anna_33 Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Piekne zdjecia boguszyckich psiakow, zapraszamy na bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/187258-Boguszyckie-pieknosci-zbieraja-na-leczenie.Piekne-zdjecia-w-antyramach.15.06.g-22.00. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.