Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

adda napisał(a):
Evelina, zawsze ciekawiło mnie, czym w takim razie w sensie prawnym różni się konkubinat od małżeństwa?

Cały dowcip powołania do życia oficjalnego konkubinatu polegał na tym, żeby takiej różnicy nie było. 8)

Podstawowa wygoda polega na tym, ze nie trzeba występować o rozwód, aby się z niego wycofać.
Jeśli obie strony są zgodne, że maja juz siebie dość składają deklarację w odpowiednim urzędzie i w tym momencie następuje rozwiązanie konkubinatu.
Jeśli tylko jedna ze stron się rozmyśliła, musi dostarczyć odpowiednio poświadczoną decyzję drugiej stronie.
Po trzech miesiącach od tego momentu następuje anulacja związku.

Urzędowo zawarty konkubinat który nazywa się we Francji PACS daje obu stronom jak i dzieciom zrodzonym w czasie jego trwania identyczne prawa jak w małżeństwie, czyli prawo do dziedziczenia, emerytury itd.

Może on być zawierany również przez osoby tej samej płci. Wtedy zostaje prawnie potwierdzona wspólnota majątkowa i wszelkie związane z tym sprawy.

  • Replies 980
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to fajna to jest sprawa :D Podoba mi się :lol:
A powiedz mi jeszcze, czy są jakieś dane, dotyczące tego, czy więcej jest zawieranych małżeństw, czy konkubinatów?

Posted

adda napisał(a):
No to fajna to jest sprawa :D Podoba mi się :lol:
A powiedz mi jeszcze, czy są jakieś dane, dotyczące tego, czy więcej jest zawieranych małżeństw, czy konkubinatów?
Nie mam akurat pod reka takich danych. Jak znajde to sie podziele :wink:

Z ciekawostek dotyczacych malzenstw.
Zdrada nie jest uznawana jako argument w sprawie rozwodowej.
Zona moze tez meza oskarzyc o gwalt 8)

Posted

[quote name='Evelina']Zdrada nie jest uznawana jako argument w sprawie rozwodowej. :o ...fajnie... :roll: to co w takim razie może być argumentem?

Zona moze tez meza oskarzyc o gwalt 8)
A to chyba prawie wszędzie (nie mówię o plemionach :lol: )

Posted

adda napisał(a):
Evelina napisał(a):
Zdrada nie jest uznawana jako argument w sprawie rozwodowej.
:o ...fajnie... :roll: to co w takim razie może być argumentem?

Ze zdradą sprawa jest oczywista, bo w urzędzie stanu cywilnego wierności się nie deklaruje, jedynie przed ołtarzem. :wink:

Argumentem w rozwodzie może być ustanie więzi emocjonalnych na przykład.
Przyznasz, że to pięknie brzmi :lol:

Posted

[quote name='Evelina']Ze zdradą sprawa jest oczywista, bo w urzędzie stanu cywilnego wierności się nie deklaruje, jedynie przed ołtarzem. :wink: Niemniej jednak nie mogę tego pojąć :o

Argumentem w rozwodzie może być ustanie więzi emocjonalnych na przykład.
Przyznasz, że to pięknie brzmi :lol:

Brzmi pięknie :D Czyli ustały więzi emocjonalne z żoną/mężem, a zostały zawiązane z koleżanką/kolegą :lol: I mamy załatwioną zdradę :roll:

Posted

adda napisał(a):
Evelina napisał(a):
Ze zdradą sprawa jest oczywista, bo w urzędzie stanu cywilnego wierności się nie deklaruje, jedynie przed ołtarzem. :wink:
Niemniej jednak nie mogę tego pojąć :o
A urzednik pyta, po co para sie pobiera, albo czy przyszli malzonkowie sie kochaja ?
Wiadomo, ze nie, wiec w czym problem ? :lol:

adda napisał(a):
Czyli ustały więzi emocjonalne z żoną/mężem, a zostały zawiązane z koleżanką/kolegą :lol: I mamy załatwioną zdradę :roll:
Otoz to. 8)

Posted

a wy co???? :o :o :o :o w "ślubnej galerii" o rozwodach piszecie??? :motz: dobre :evilbat: to tu się panny zachwycają,że też by chciały już białe sukienki i wogóle...a wy im tu już "gotowe podkłady" do rozwodu podajecie 8) :wink:

Posted

A ja się dziwię, dlaczego rozwody nie są hucznie świętowane.... Tylko śluby... :wink: :D
Wiecie, ja się ne tyle rozwodów napatrzyłam, że naprawdę ludzie się cieszą z nich jeszcze mocniej niż ze ślubu chyba :lol:

Posted

Ania-k napisał(a):
a wy co???? :o :o :o :o w "ślubnej galerii" o rozwodach piszecie???
No właśnie nie o rozwodach, bo takowego nie potrzeba, ja się zachwycam tym niepotrzebowaniem :D

Posted

adda napisał(a):
Ania-k napisał(a):
a wy co???? :o :o :o :o w "ślubnej galerii" o rozwodach piszecie???
No właśnie nie o rozwodach, bo takowego nie potrzeba, ja się zachwycam tym niepotrzebowaniem :D

:bigok: :hmmmm: ale czego??ślubu??rozwodu???faceta??? bo ja już niewiem :evilbat:

Posted

Ania-k napisał(a):
:bigok: :hmmmm: ale czego??ślubu??rozwodu???faceta??? bo ja już niewiem :evilbat:
Wszystkiego po trochę :lol: :lol: :lol:

Posted

Tajdzi, przepiękna fotka. Przepełniona emocjami, myślami i uczuciami. :D
Mnie od razu nasunął sie taki oto komentarz :
Nostalgiczne pożegnanie z panieństwem i czułe powitanie w małżeństwie :D

Posted

[quote name='tajdzi']Coś tu się mało ślubnie zrobiło...to moze moje wstawie?

;)
A ja dopiero teraz zobaczyłam :o
Tajdzi świetnie wyglądacie :angel:

  • 4 weeks later...
Posted

malawaszka napisał(a):
Agga??? czy znowu chciałabyś nam cośik powiedzieć??? :D


tak ja mam wam duzo do powiedzenia, ale to nie ja:P

Posted

malawaszka napisał(a):
hihihi a jaką Pn Młody ma minę jakby zerknął co tam za koronką :lol:
Malawaszka, a Ty ślub już brała? Bo jak nie, to kreacja w sam raz 8)

Posted

adda napisał(a):
malawaszka napisał(a):
hihihi a jaką Pn Młody ma minę jakby zerknął co tam za koronką :lol:
Malawaszka, a Ty ślub już brała? Bo jak nie, to kreacja w sam raz 8)


no trzeba będzie poważnie przemyśleć taką opcję :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...