vege* Posted June 2, 2013 Author Posted June 2, 2013 [quote name='Luzia']Najgorsze że jak nie ma chipa to tak naprawdę szanse na znalezienie właściciela są znikome :([/QUOTE] I tego się boje najbardziej, że moze go nie mieć. Chyba w 2010 roku był u mnie darmowy rok chipowania i był obowiązek zachipowania psa, ale mało kto to zrobił bo jak byłam u weta to miał mało kartek a chyba w lipcu Nukę chipowałam [quote name='Aleksandra95']o matko!!!!![/QUOTE] A pies na prawdę nie był wychudzony (żebra mu nie wystawały). Boję się, że to jakiś świeży przypadek bo jedna strona sierści nie była do końca przemoknięta :( Quote
Victoria Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 omg straszne... poprosilas zeby cie poinformowali jak juz go odlowia?? Quote
vege* Posted June 2, 2013 Author Posted June 2, 2013 Nie, przez to wszystko zapomniałam, jutro po południu zadzwonię i dopytam Quote
*Magda* Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 [quote name='Luzia']Najgorsze że jak nie ma chipa to tak naprawdę szanse na znalezienie właściciela są znikome :([/QUOTE] I dlatego chip powinien być obowiązkowy :mad: I policja/straż miejska/weterynarz powinni sprawdzać na każdym kroku czy pies ma chipa, a jak nie ma to mandacik ;) Quote
vege* Posted June 2, 2013 Author Posted June 2, 2013 [quote name='magdabroy']I dlatego chip powinien być obowiązkowy :mad: I policja/straż miejska/weterynarz powinni sprawdzać na każdym kroku czy pies ma chipa, a jak nie ma to mandacik ;) Mieli sprawdzać po tym darmowym chipowaniu czy pies ma chip ale jak widać odechciało się straży to robić -.- Quote
Luzia Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 Oj było by pięknie jak by wprowadzili obowiązkowe chipowanie psów, szczególnie tych na wsiach czy innych zadupiach :shake: to co się tam wyprawia to dopiero masakra... Quote
vege* Posted June 2, 2013 Author Posted June 2, 2013 [quote name='Luzia']Oj było by pięknie jak by wprowadzili obowiązkowe chipowanie psów, szczególnie tych na wsiach czy innych zadupiach :shake: to co się tam wyprawia to dopiero masakra...[/QUOTE] właśnie byłoby...:shake: Quote
Pixeloza Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 [quote name='magdabroy']I dlatego chip powinien być obowiązkowy :mad: I policja/straż miejska/weterynarz powinni sprawdzać na każdym kroku czy pies ma chipa, a jak nie ma to mandacik ;)[/QUOTE] ja mojemu głupkowi (znaczy weterynarz nie ja :evil_lol: ) nawet zastrzyku dać nie mogę :mad: Już sobie wyobrażam zaczipowanie albo jego kastrację :evil_lol: Jakieś tabletki nasenne chyba :diabloti: Quote
vege* Posted June 4, 2013 Author Posted June 4, 2013 [quote name='Pixeloza']ja mojemu głupkowi (znaczy weterynarz nie ja :evil_lol: ) nawet zastrzyku dać nie mogę :mad: Już sobie wyobrażam zaczipowanie albo jego kastrację :evil_lol: Jakieś tabletki nasenne chyba :diabloti:[/QUOTE] A nuka przy zastrzykach jest zawsze grzeczna, gorzej przy obcinaniu paznokci, siedzi w kagańcu i trzymają ją dwie osoby (ja i mama) a wet obcina paznokcie :evil_lol: Quote
Luzia Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 Moje na szczęście kulturalne i jak huknę to jest spokój, Funia kiedyś się bała i skomlała, że niby tak strasznie ją boli, ale teraz jako częsta pacjentka nawet dożylne jakoś znos. Pamir jak mu warknę siad to siedzi aż wet nie skończy a ja nie zapłacę :diabloti: Quote
vege* Posted June 4, 2013 Author Posted June 4, 2013 [quote name='Luzia']Moje na szczęście kulturalne i jak huknę to jest spokój, Funia kiedyś się bała i skomlała, że niby tak strasznie ją boli, ale teraz jako częsta pacjentka nawet dożylne jakoś znos. Pamir jak mu warknę siad to siedzi aż wet nie skończy a ja nie zapłacę :diabloti:[/QUOTE] Z Nuką nie mam tak dobrze :evil_lol: Quote
Luzia Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 otłucz dobrze przed wizytą u Weta i będzie grzeczna jak aniołek z czarnom dupkom :diabloti: Quote
vege* Posted June 4, 2013 Author Posted June 4, 2013 [quote name='Luzia']otłucz dobrze przed wizytą u Weta i będzie grzeczna jak aniołek z czarnom dupkom :diabloti: no wiesz co :diabloti: wystarczy ją opierniczyć, bić nie trzeba :evil_lol: czy ten deszcz kiedyś się skończy? :placz: Quote
Luzia Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 Idzie potop, będzie padać aż nas zaleje w pizdu :evil: Quote
vege* Posted June 4, 2013 Author Posted June 4, 2013 w tym momencie tak leje już od godziny, że Nuka nawet na szybkie siku nie chce wyjść tylko się zawinęła pod poduszki :placz: Quote
Pixeloza Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 [quote name='vege*']w tym momencie tak leje już od godziny, że Nuka nawet na szybkie siku nie chce wyjść tylko się zawinęła pod poduszki :placz:[/QUOTE] mądra psinka :evil_lol: Quote
Pixeloza Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 mam ochotę wziąć nóż i osobiście Pixelowi jajca odciąć, skoro wetka tego nei chce zrobić :mad: Kolejna bezsenna noc i się zabiję :mdleje: Quote
vege* Posted June 4, 2013 Author Posted June 4, 2013 [quote name='Pixeloza']mądra psinka :evil_lol:[/QUOTE] po mnie:diabloti: Quote
vege* Posted June 4, 2013 Author Posted June 4, 2013 [quote name='Pixeloza']mam ochotę wziąć nóż i osobiście Pixelowi jajca odciąć, skoro wetka tego nei chce zrobić :mad: Kolejna bezsenna noc i się zabiję :mdleje:[/QUOTE] dlaczego nie chce? Quote
Pixeloza Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 [quote name='vege*']dlaczego nie chce?[/QUOTE] Znaczy jak się ją przymusi to wykastruje, ale tak to odradza :mad: Bo "zbyt pochopnie podejmujemy decyzję o wykastrowaniu. Piesek jest jeszcze młody i nie wiadomo jak się ułoży i czy w przyszłości też będzie tak piszczeć"... Rozumiem, że kastracja to zabieg, ale żeby weterynarz jej odradzał? Szczerze to wolę zaryzykować niż niańczyć 5 malutkich wescików, albo nocy nie przesypiać przez jego wycie ... :mad: Quote
Luzia Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 Jak w tym wieku już taki napalony to z czasem będzie tylko gorzej ;) Quote
vege* Posted June 4, 2013 Author Posted June 4, 2013 [quote name='Pixeloza']Znaczy jak się ją przymusi to wykastruje, ale tak to odradza :mad: Bo "zbyt pochopnie podejmujemy decyzję o wykastrowaniu. Piesek jest jeszcze młody i nie wiadomo jak się ułoży i czy w przyszłości też będzie tak piszczeć"... Rozumiem, że kastracja to zabieg, ale żeby weterynarz jej odradzał? Szczerze to wolę zaryzykować niż niańczyć 5 malutkich wescików, albo nocy nie przesypiać przez jego wycie ... :mad:[/QUOTE] Ja Nukę wysterylizowałam 1,5 roku temu i to była super decyzja :) Tylko teraz na imieninach taty jak ciocia przyszła, która ma pseudosznaucerkę za 200 zł ciągle mówi "dlaczego tak okaleczyliście Nukę, teraz jest gruba i nieszczęśliwa bo nie mogła mieć szczeniaków" :mdleje" "bo ja to chcę swoją Molly dopuścić bo sterylizować się boję" :mdleje: nawet mi się już nie chciało wchodzić w tą rozmowę bo to jak grochem o ścianę, Oczywiście to ja jestem ta głupia i ta niewiedząca, bo suczka musi mieć szczeniaki, co z tego, że schroniska pękają w szwach,, psy są usypiane bo nie ma miejsca dla wszystkich, no co z tego :angryy: A i jeszcze jak powiedziałam o tych schroniskach to co usłyszałam? "Ludzi też jest dużo a ciągle się rodzą nowe dzieci" Umarłam! Quote
Pixeloza Posted June 4, 2013 Posted June 4, 2013 [quote name='Luzia']Jak w tym wieku już taki napalony to z czasem będzie tylko gorzej ;) Nie powiem nie.., przeżyć się da, wystarczy że się huknie, czasem da przez łeb to siedzi cicho pod stołem :diabloti: Przedwczoraj spotkaliśmy się z Sonią i zachowywał się wzorowo... do czasu co prawda, ale godzinka spokoju była :evil_lol: Potem zaczął ją molestować, ale jak zawsze od złej strony :roflt: Quote
vege* Posted June 4, 2013 Author Posted June 4, 2013 [quote name='Luzia']Jak w tym wieku już taki napalony to z czasem będzie tylko gorzej ;)[/QUOTE] Mój królik był strasznym zboczuchem, ciągle za naszymi nogami biegał i tak śmiesznie chrumkał :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.