Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='dagaa111']piękny ten uśmiech, aż się humor poprawia :)
haha :-)
[quote name='Talucha']Śliczna zadowolona psina :loveu:
:loveu:
[quote name='kalyna']http://img685.imageshack.us/img685/2829/img20120624006.jpg ale ma ładne te szeleczki :loveu: i widać, że spacerki uwielbia.. ale to chyba każdy psiak tak ma :D
dziękujemy ;-) szeleczki mam od 4pawz i szczerze polecam, tanie, ładne i super wykonane, równiutko wszystko zszyte, żywe kolory (na moich zdj niestety takie nie są :evil_lol: ) jak będę miała jeszcze jakąś wolną kasę to zamówię jeszcze jedne :-)
Tak bardzo lubi spacery, tylko szkoda, że nie ma żadnego kolegi/koleżanki do zabaw :(

Posted

Boże czy u was też takie upały i duchota? :shake:
Ja ledwo wytrzymuję w domu Nuka też, wychodzi tylko na siku i ucieka do domu i leży cały dzień na zimnych płytkach i śpi :shake:

Posted

mi tam pasuje taka pogoda xd
Nana co prawda leżała na podłodze a język dwa metry dalej, ale potem pojechaliśmy nad rzeczke i do tej pory spokoj jest bo nadal mokra :)
a ile u nas... chyba 35 jak ostatnio patrzyłam

Posted

Talucha napisał(a):
U mnie na zmianę ciepło i deszczowo, nocą często burze...

A u mnie i w dzień i w nocy duchota :shake:

magdabroy napisał(a):
Dziś już tylko 25 stopni, ale wczoraj miałam w cieniu 37 :crazyeye: A Tora, niezmordowana bawiła się wczoraj z dziećmi piłką :roll:

żartujesz? 37 st :crazyeye: umarłam :lol:

Ty$ka napisał(a):
U nas temperatura wciąż rośnie, o 9 rano było 32*C w cieniu... parno, gorąco i duszno... Ale żyjemy, a raczej dogorywamy :lol:

ja prawie dzis już padłam, cały dzień tylko leżałam i piłam wodę na zmianę bo na dworze się dosłownie nie da nawet oddychać, teraz się zrobiło troszkę chłodniej i przyjemniej bo jest lekki wiatr :-)

Victoria napisał(a):
mi tam pasuje taka pogoda xd
Nana co prawda leżała na podłodze a język dwa metry dalej, ale potem pojechaliśmy nad rzeczke i do tej pory spokoj jest bo nadal mokra :)
a ile u nas... chyba 35 jak ostatnio patrzyłam

Nuka się boi wody, a szkoda bo niecałe 200m od mojego bloku mam rzeczkę, w której mogłaby się pobawić ;-)

Naklejka napisał(a):
U nas dzisiaj ponad 30 stopni, nawet nie patrzyłam ile, tak jest od piątku... Teraz idzie burza, wreszcie! Bo już nikt nie wytrzymuje tego upału...

Ja nie wiem ile dokładnie dziś było st bo nie posiadam termometra :lol:, ale spokojnie ponad 30 st:shake:

Posted

Jestem dumna z Nuki :loveu:
Właśnie wróciłam z nią z łąk, jak jeszcze na nich byłam to zauważył nas seter irl. i zaczął biec prosto na nas w niezbyt miłych zamiarach, kazałam Nuce do mnie przyjść (była na lince, ale z jakieś 6m ode mnie), ok przyszła i kazałam usiąść, to usiadła i się patrzyła cały czas na tego setera. On ustał jakieś 10m od nas i wrócił do właścicieli, ale zaraz zawrócił i znowu biegł na nas, widzę, że Nuka już wkurzona ale dalej siedziała na dupsku i nawet nie warknęła i nie szczeknęła :loveu: i nawet nie wyrywała do niego tylko co chwilę zerkała na mnie i patrzyła jaką mam minę :evil_lol:

Posted

[quote name='magdabroy']Kochana Nuka :multi:[/QUOTE]
No czasami ma takie przebłyski :evil_lol: Stałam z nią tak z 10 min i ciągle mówiłam "Nuka nie wolno, spokój" i tak całe 10 min bo raz jak tak wyleciała z darciem się do suki, która biegała bez smyczy po osiedlu ale z właścicielką (nuka na smyczy była oczywiście) to Nuka prawie miała przegryzione gardło przez tamtą sukę i od tamtego momentu próbuję zawsze uspokajać Nukę, żeby nie szczekała, udaję mi się to już w 90%, te 10% to są znienawidzone yorki, które Nukę pogryzły jak była szczeniakiem i jedna sunia na osiedlu, która też się na Nukę rzuciła kiedyś tam. A tak to tylko przechodzi zazwyczaj zjeżona i nic więcej, sądzę, że tak jeszcze ze 3 mies ciągłej pracy codziennie i będzie super ;-) bo wbrew pozorom jej durnego wyrazu pyska Nuka jest zdolnym uczniem :evil_lol:

Posted (edited)

Pamiętacie pieska z cmentarza? Właśnie dzwoniłam do pani Ani i się pytałam co tam u psiaka ;-)
Nadała mu imię Bruno i zostaje u niej na 100%, tak się w nim zakochała, że nawet mu domu nie szukała :lol: Już się zaczyna po trochu bawić, zaczyna się robić wesoły, do męża też zaczyna wychodzić po trochu ;-) Niedługo pojadę do niego w odwiedziny ;-)

Edited by vege*
Posted

[quote name='Victoria']o no to super!! :) :D[/QUOTE]

[quote name='magdabroy']Oczywiście, że pamiętamy ;)

No to mamy happy end :multi:[/QUOTE]

[quote name='omry']Super :) Ma chłopak szczęście :)[/QUOTE]
Oj tak Bruno miał ogromne szczęście, że znalazła go moja mama z babcią, a pani Ania go zgarnęła do siebie :-) Po niedzieli będzie zapoznawała go ze swoimi psami, skoro już się tak oswoił z domownikami ludzkimi to teraz czas na psich, bo na razie mieszkał na dworze w altance, żeby te pierwsze dni nie stresować go jeszcze bardziej ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...