Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

vege* napisał(a):
No, musiałam mieć oczy na około głowy.
Ja pierwszy raz mam suczkę, ale sama nie wiem jakie są różnice między psem, a suczką, bo wiadomo, kundel kundelkowi nie równy a ja od zawsze miałam i mam tylko kundelki ;-)
Nuka jak i pozostałe moje psy są bardzo przytulaśne, takie miśki :loveu:

No nie jadła kilka dni, chodziłam za nią z kanapkami z nadzieją, że chociaż kawałek zje, ale nie :/ Dopiero jak tata wracał z pracy to od niego jakoś jakoś trochę zjadała czy to serka wiejskiego, czy właśnie kanapkę, ale na szczęście już je normalnie po tej cieczce :-)

ja tam osobiście wolę mieć w domu psy, a nie suczki, bo wydaję mi się, że z suczką więcej roboty, ale może takie jest tylko moje zdanie. :D

może ją brzuch bolał od tej cieczki? to chyba normalne, no bo przecież same tego doświadczamy. :roll: ale super, że już jest w porządku.


ma świetne szelki. :lol:

  • Replies 3.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rysia88 napisał(a):
http://img708.imageshack.us/img708/1903/img20110821019.jpg Piękna! Nie mogę się napatrzeć... a te szelki to są po prostu cudne :)

pozdrawiamy.

Ojej dziękujemy :loveu:

Misia&Ruby napisał(a):

A szeleczki to Trixie są, są super polecam, nic się nie mechacą, a używane są praktycznie codziennie przez już ok 6 może 7 mies.

Asia&Luna napisał(a):
http://imageshack.us/photo/my-images/217/img20110821024.jpg/ jaki pędzelek :lol:
http://imageshack.us/photo/my-images/833/img20110821008.jpg/ nie nawidzę ostów przez te kolce...

P.S Helena na avku to rysunek? świetne:cool3:

Ja też nie lubię ostów przez te kolce, bardzo często niestety się o nie kuje :/
Tak Helena na avku to rysunek :loveu:

bianka19 napisał(a):
ja tam osobiście wolę mieć w domu psy, a nie suczki, bo wydaję mi się, że z suczką więcej roboty, ale może takie jest tylko moje zdanie. :D

może ją brzuch bolał od tej cieczki? to chyba normalne, no bo przecież same tego doświadczamy. :roll: ale super, że już jest w porządku.


ma świetne szelki. :lol:

No jeśli chodzi o psy rasowe to wolę psy bo ogólnie są większe i potężniejsze :loveu: Nuka to straszna przylepa tak samo jak reszta moich psów, więc nie mogę powiedzieć, które bardziej miśkowate, ale jeśli chodzi o zadziorność to wg mnie suki są bardziej zadziorne, że jak już jakaś bójka powstanie to nie ma zlituj, a u psów to chyba jak jeden się podda to jest ok.

No na pewno ją brzuch bolał i przez to nie chciała jeść bo ogólnie cały czas tylko leżała i była poddenerwowana. Na każdy szelest, stuknięcie czy puknięcie zaczynała szczekać i biegać po mieszkaniu. Ale już jest ok, teraz odczekamy te 2 czy 3 mies i Nuka pójdzie na sterylkę :-)

Posted

Metheora napisał(a):
witamy :)
widzę że Nuka ma coś z Manchester Terriera w sobie :D
na pewno wielkie kły :]

Witamy się również :multi:
Na prawdę :crazyeye: a co takiego ma z MT? :lol:
Oj tak kły to ona ma wielkie :p

Posted

[quote name='dagaa111']wampir z niej i tyle :diabloti:
oj tam oj tam :evil_lol:
[quote name='omry']Serio. Iwan takich chyba nie ma :D
serio? :o :lol:
[quote name='justyska2']Nuka prześliczna :D
A makro jak na telefon to całkiem spoko :D
Pozdrawiamy :)
dziękujemy :loveu:

macie jedno zdjęcie Nuki ;-)

Posted

No nie wiem :lol:
Nuka nie jest duża, jest wielkości shar-pei'a (samca), ona te górne kły ma strasznie długie, ale chyba nie takie jak rottek :-)

  • 2 weeks later...
Posted

vege* napisał(a):
Dziś mijają 2 lata odkąd nie ma mojego najkochańszego Stefanka ['] :(:(


To piękne, że wciąż o nim pamiętasz....
Teraz bd obchodziła podobną datę bo mój Falko odszedł 11.09. 2011r. :((

pozdrawiam i głaszczę Nukę:)

pozdrawiam ciepło....

Posted

Pamiętam i będę pamiętać do końca życia, bo takich przyjaciół się nie zapomina :-(

Przykro mi z powodu Falka, był taki młodziutki :-(

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='Aleksandra95']sliczna:loveu:[/QUOTE]
:loveu:
Te łąki mam akurat centralnie za siatką od mojego bloku to jakieś 30 m, żeby do nich dojść :-) A po drugiej stronie torów kolejowych mam wielkie pola, ale tam akurat nie chodzę bo sama się boję. Ostatnio też się strachu najadłam bo wyszłam na te łąki ok godz. 18:20 więc już było dość szaro, patrzę, a w oddali chodzi sobie facet z rottkiem (akurat rottek nie podbiega do ludzi ani innych psów więc chociaż taki plus), idę tak sobie dróżką a na trawie kałuża krwi, obok na piasku druga taka sama ale już wsiąknięta, a w krzakach zaczęło się coś ruszać :-o bałam się sprawdzić co tam było więc od razu zawróciłam do domu. Może rottek złapał jakiegoś kurczaka, które tam często chodzą :-(

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...