Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja też się przyzwyczaiłam do samotnych spacerów :p jak K była mniejsza i słodsza jak na szczeniaczka przystało to jeszcze z kimś tam mogłam się przejść :lol: odkąd jest duża ludzie się jej boją bo to kundel (a wiadomo co to za psy :evil_lol:) albo jakaś groźna rasa(pit bull :loveu:) ludzie nas z pieskami omijają :lol:

Posted

Naklejka napisał(a):
Ja mam znajomych psiarzy, a i tak sama na spacery chodzę :shake:

A ja mam znajomych ale nie psiarzy :P

Angi napisał(a):
ja się już przyzwyczaiłam do samotnych spacerów ;) Jak tata jest, to łazi ze mną :lol:

Mój tata by nie poszedł bo jest całymi dniami w pracy albo zmęczony po pracy, a z mamą to ja chodzić nie będę bo za bardzo panikuje, że Nuka a to odbiegnie 5m ode mnie i mi tylko ciśnienie podnosi :mdleje:

xxxkaluniaxxx napisał(a):
Ja też się przyzwyczaiłam do samotnych spacerów :p jak K była mniejsza i słodsza jak na szczeniaczka przystało to jeszcze z kimś tam mogłam się przejść :lol: odkąd jest duża ludzie się jej boją bo to kundel (a wiadomo co to za psy :evil_lol:) albo jakaś groźna rasa(pit bull :loveu:) ludzie nas z pieskami omijają :lol:

Mnie też ludzie omijają, ale to chyba przez moje wredne spojrzenie, które nie jest świadome xD

Posted

Naklejka napisał(a):
Moi znajomi głównie ograniczają się do psiarzy :diabloti:

Tzn moi znajomi bardzo lubią zwierzęta, ale nie w takm stopniu jak ja :P
xxxkaluniaxxx napisał(a):
z skądś to znam :diabloti:

ooo serio? :diabloti:

Posted

vege* napisał(a):
No szkoda, że takich dni jest niewiele :(
Dziś u mnie ciepło, w sumie od tygodnia jest taka pogoda jaką kocham, słońce, 20-24* nie jest gorąco, ale jest przyjemnie :loveu:


Też taką pogodę uwielbiam, nie lubię upałów, lubię jak jest ciepło, ale nie gorąco ;) dlatego najbardziej kocham wiosnę, ale ona niestety ostatnio zanika :( od razu po zimie jest lato, wiosny jest dosłownie parę dni.

Nuczka jaka szczęśliwa :loveu:

Posted

agaciaaa napisał(a):
Też taką pogodę uwielbiam, nie lubię upałów, lubię jak jest ciepło, ale nie gorąco ;) dlatego najbardziej kocham wiosnę, ale ona niestety ostatnio zanika :( od razu po zimie jest lato, wiosny jest dosłownie parę dni.

Nuczka jaka szczęśliwa :loveu:

Ja też lubię wiosnę, ale jest tak jak piszesz, wiosny już prawie nie ma bo od razu jest lato :(

Ja też nienawidzę gorąca, lubię słońce, lekki wiatr bo wtedy jest idealnie, bo jak siedzisz to nie jesteś cała mokra od tego upału :evil_lol:

Posted

vege* napisał(a):

ooo serio? :diabloti:


Nom :diabloti: "Weronika chwyć Kale bo ludzie idą z naprzeciwka" "Weronika rowery jadą łap psa" "Weronika nie puszczaj tu Kali, jeszcze się zgubi" "Weronika tam jest kot! Zapnij Kale na smycz" :lol::lol: Żeby nie było K jest odwoływalna, za koteczkiem nie poleci jak jej nie pozwole, rowerzyści i przechodnie jej nie interesują :lol: poprostu moja mama strasznie panikuje :evil_lol::evil_lol: Jak byliśmy nad morzem to żeby K se połaziła bez smyczy poza ośrodkiem musiałam iść sama albo z tatą :lol: jakby moja mama zobaczyła że większość spacerów K chodzi bez smyczy nieważne pola, osiedla i zapinam ja tylko przy głównych ulicach zawału jak nic by dostała :diabloti:

Posted

O jakbym moją mamę słyszała xD

Jak idę z Nuką gdzieś i mama czasami pójdzie z nami to też jest "Basia idzie ktoś tam, trzymaj Nukę". Nuka jest na lince, linka puszczona luźno, ciągnie się za N. a mama "O boże Baśka Nuka się utopi, zaraz wpadnie do rzeki i będę musiała skakać po nią! Ty na prawdę chcesz się pozbyć psa". Sprostuję, na łąki chodzimy codziennie, od zawsze jest tam ta rzeka, z łagodnym zejściem, które ma może hmm 3m długości i Nuka nigdy nie moczy tam łap, tylko podchodzi jak chce się napić, ale wiadomo mama wie lepiej mimo, że w tamtym miejscu była ze mną może z 5 razy w ciągu ponad 5 lat bo moja mama chodzi z Nuką gdzie indziej:evil_lol:

Posted

Eee to moja mama na luzie podchodzi i Jetsa ze smyczy puszcza, a ja tego nie robię, bo panikuję :evil_lol: Za to Arniego ja wszędzie puszczę, ona tylko z Jetsanem na łące oczywiście jak nikogo nie ma, bo jej tak nie słucha jak mnie :eviltong:

Guest wolfheart
Posted

siema,ja nie wiem czy już tu byłam czy nie,ale będę od teraz:p

Posted

Naklejka napisał(a):
Eee to moja mama na luzie podchodzi i Jetsa ze smyczy puszcza, a ja tego nie robię, bo panikuję :evil_lol: Za to Arniego ja wszędzie puszczę, ona tylko z Jetsanem na łące oczywiście jak nikogo nie ma, bo jej tak nie słucha jak mnie :eviltong:

Moja mama Nuki nawet z 50m linką by nie puściła bo się boi bo Nuka jej niezbyt słucha :evil_lol:

xxxkaluniaxxx napisał(a):
Nic dodać, nic ująć:evil_lol: Lubię to! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

:diabloti:
marta.k9080 napisał(a):
siema,ja nie wiem czy już tu byłam czy nie,ale będę od teraz:p

no siema :)

Posted

marta.k9080 napisał(a):
Masz talent,bardzo ładnie zrobione:fadein:


Naklejka napisał(a):
Całkiem fajnie to wygląda! :cool3:

Dziękuję :) Na żywo lepiej ona wygląda ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Fajna torba ;) Szkoda, że ja takich na zakupy nie noszę :shake:

dzięki :) ja od jakiegoś czasu zaczęłam ze sobą nosić:lol:

Posted

vege* napisał(a):
dzięki :) ja od jakiegoś czasu zaczęłam ze sobą nosić:lol:


Ja robię zakupy raz w tygodniu, podjeżdżam autem, a w bagażniku mam plastikowe koszyki na zakupy ;)
A jak czegoś zapomnę kupić i idę coś dokupić, to z Theosiem i wtedy pakuję zakupy do wózka :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...