*Magda* Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 vege* napisał(a):Ma zabawki ale woli pojemniki po serkach:diabloti: Bo ją nie karmisz, to musi się żywić resztkami z pojemników po serkach :diabloti: Quote
vege* Posted August 20, 2013 Author Posted August 20, 2013 Angi napisał(a):a tak na serio, to moje psy też wolą jakieś butelki, pudełka, kamienie itp. :diabloti: najfajniej takie rozrywać bo przecież pańcia posprząta :diabloti: magdabroy napisał(a):Bo ją nie karmisz, to musi się żywić resztkami z pojemników po serkach :diabloti: o jezu wydało się:placz: Quote
Asia&Kleo Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 Helow. Oj dawno nie zaglądałam do Was, dawno... ale zaległości w miarę nadrobione ;) Również Nuka nadrobiła... parę kilo:lol: http://img443.imageshack.us/img443/749/537t.jpg Pędzel na ogonie ma zarąbisty:loveu: Quote
*Magda* Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 vege* napisał(a): o jezu wydało się:placz: Czyli teraz trzeba wezwać TOZ :diabloti: Quote
vege* Posted August 20, 2013 Author Posted August 20, 2013 Asia&Kleo napisał(a):Helow. Oj dawno nie zaglądałam do Was, dawno... ale zaległości w miarę nadrobione ;) Również Nuka nadrobiła... parę kilo:lol: http://img443.imageshack.us/img443/749/537t.jpg Pędzel na ogonie ma zarąbisty:loveu: No tata ją podtuczył, ale do niego to jak grochem o ścianę :mad: Wiem, też kocham ten pędzelek :loveu: magdabroy napisał(a):Czyli teraz trzeba wezwać TOZ :diabloti: No skoro musisz :diabloti: Quote
*Magda* Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 Na razie Ci odpuszczę ;) Ale zacznij ją karmić też czymś innym :diabloti: Quote
Asia&Kleo Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 vege* napisał(a):No tata ją podtuczył, ale do niego to jak grochem o ścianę :mad: Więc witaj w klubie:lol: Tylko w moim przypadku jeszcze mamę trzeba dodać ;) Ale radzę sobie, zwyczajnie daję mniejszą dawkę, czym ja karmię lub wcale nie dostaje. Quote
angineuuka Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 magdabroy napisał(a):Czyli teraz trzeba wezwać TOZ :diabloti: już jadę. :diabloti: Quote
vege* Posted August 20, 2013 Author Posted August 20, 2013 magdabroy napisał(a):Na razie Ci odpuszczę ;) Ale zacznij ją karmić też czymś innym :diabloti: Dziś dostała suchą z kurczakiem :diabloti: Asia&Kleo napisał(a):Więc witaj w klubie:lol: Tylko w moim przypadku jeszcze mamę trzeba dodać ;) Ale radzę sobie, zwyczajnie daję mniejszą dawkę, czym ja karmię lub wcale nie dostaje. U mnie mama już zrozumiała, że nie wolno jej dokarmiać i dzielić się swoim jedzeniem, ale tata :mad: On uważa, że jak Nuce nie da czegoś do jedzenia to pewnie N. myśli, że pańcio jej nie kocha :mdleje: Quote
vege* Posted August 20, 2013 Author Posted August 20, 2013 Angi napisał(a):już jadę. :diabloti: A ta to wszędzie jest :diabloti: Quote
*Magda* Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 vege* napisał(a):Dziś dostała suchą z kurczakiem :diabloti: Sama sobie jedz sucha karmę :eviltong: Quote
*Magda* Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 vege* napisał(a):nie lubię:evil_lol: Widzisz, a psa zmuszasz, żeby to jadł :mad: Quote
vege* Posted August 20, 2013 Author Posted August 20, 2013 Bo ona zje jak jej coś do karmy dorzucę :diabloti: Quote
Asia&Kleo Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 vege* napisał(a):Dziś dostała suchą z kurczakiem :diabloti: U mnie mama już zrozumiała, że nie wolno jej dokarmiać i dzielić się swoim jedzeniem, ale tata :mad: On uważa, że jak Nuce nie da czegoś do jedzenia to pewnie N. myśli, że pańcio jej nie kocha :mdleje: Jest i na to sposób... Po najbliższej wizycie u weta, powiedz, że lekarz stwierdził u Nuki nadwagę, co może grozić różnym chorobom.. i w tym momencie włącz wyobraźnię, wymyśl jakieś paskudne choroby i jak poważnie ostrzegł Cię przed tym wet ;) Że suce trzeba ujednolicić dietę, by mogła cieszyć się zdrowiem i kochać swoich panciulków ;) U mnie poskutkowało ;) Może nie w takim stopniu, że całkowicie rodzice nie dokarmiają Kleo, ale przynajmniej nie dają już co tylko sięgną ręką w lodówce. Quote
Naklejka Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 Ja po prostu robię rodzicom opieprz, bo potem mają sraczki, gazy itd. Teraz pytają co mogą dać psom ;) Czasem im rzucą jakiegoś paluszka, orzeszka, ale zazwyczaj za jakąś komendę, bo zabraniam dawać smaczków za darmo :evil_lol: Quote
vege* Posted August 20, 2013 Author Posted August 20, 2013 Asia&Kleo napisał(a):Jest i na to sposób... Po najbliższej wizycie u weta, powiedz, że lekarz stwierdził u Nuki nadwagę, co może grozić różnym chorobom.. i w tym momencie włącz wyobraźnię, wymyśl jakieś paskudne choroby i jak poważnie ostrzegł Cię przed tym wet ;) Że suce trzeba ujednolicić dietę, by mogła cieszyć się zdrowiem i kochać swoich panciulków ;) U mnie poskutkowało ;) Może nie w takim stopniu, że całkowicie rodzice nie dokarmiają Kleo, ale przynajmniej nie dają już co tylko sięgną ręką w lodówce. Przerabiałam to nie działa :shake: Przerabiałam wszystko, ale mój tata jest odporny NA WSZYSTKO :mdleje: Naklejka napisał(a):Ja po prostu robię rodzicom opieprz, bo potem mają sraczki, gazy itd. Teraz pytają co mogą dać psom ;) Czasem im rzucą jakiegoś paluszka, orzeszka, ale zazwyczaj za jakąś komendę, bo zabraniam dawać smaczków za darmo :evil_lol: Moja mama jak coś chce dać Nuce to też jak coś to za komendy, za darmo nie ma:evil_lol: U mnie właśnie leje :) Quote
Victoria Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 u mne juz dokarmania nie ma bo mam psa na gastro :diabloti: Quote
vege* Posted August 21, 2013 Author Posted August 21, 2013 dOgLoV napisał(a):hejka ;) cześć :) Victoria napisał(a):u mne juz dokarmania nie ma bo mam psa na gastro :diabloti: Mi się wydaje, ze dopiero jakby się coś stało (tfutfu) to tata by zrozumiał swoje błędy, przez które niszczy mi całą moją ciężko włożoną pracę w tego psa. Quote
Asia&Kleo Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 vege* napisał(a): Mi się wydaje, ze dopiero jakby się coś stało (tfutfu) to tata by zrozumiał swoje błędy, przez które niszczy mi całą moją ciężko włożoną pracę w tego psa. To tata nie widzi, że troszkę Nuce przybyło sadełka? Na pewno wie, co to jest nadwaga i jakie może spowodować problemy... Może spróbuj porozmawiać o tym na poważnie. Quote
vege* Posted August 21, 2013 Author Posted August 21, 2013 Asia&Kleo napisał(a):To tata nie widzi, że troszkę Nuce przybyło sadełka? Na pewno wie, co to jest nadwaga i jakie może spowodować problemy... Może spróbuj porozmawiać o tym na poważnie. Asia ale z nim się nie da. Jak mu mówię, że Nuka niedługo zdechnie przez jego dokarmianie to on "nie prawda" :mdleje: Jak próbowałam spokojnie pogadać to w końcu wychodziły z tego kłótnie, do niego to nie dociera. Dlatego jak będę miała kolejnego psa to na pewno nie wtedy jak będę u rodziców o nie! Jakby mi Niufa zapasł to bym chyba zabiła! Wiadomo jak niebezpieczna jest nadwaga u dużych ras ze względu na stawy. Jak się coś stanie to pewnie przejrzy na oczy dopiero :placz: Quote
Asia&Kleo Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Ech, przykre... Wierzę, że robisz, co w swojej mocy... Może przynajmniej zwiększyć jej dawkę ruchu (nie mówię o szalonym półgodzinnym ganianiu za piłką, tylko spokojniejszych długodystansowych spacerach), a zmniejszyć dawkowanie lub wcale, jeśli zauważysz w ciągu dnia, ile dostała od rodziców. Bo wiesz, lepiej, żeby zapobiec, niż później leczyć. Quote
vege* Posted August 21, 2013 Author Posted August 21, 2013 Asia&Kleo napisał(a):Ech, przykre... Wierzę, że robisz, co w swojej mocy... Może przynajmniej zwiększyć jej dawkę ruchu (nie mówię o szalonym półgodzinnym ganianiu za piłką, tylko spokojniejszych długodystansowych spacerach), a zmniejszyć dawkowanie lub wcale, jeśli zauważysz w ciągu dnia, ile dostała od rodziców. Bo wiesz, lepiej, żeby zapobiec, niż później leczyć. Mój tata ma cholernie ciężki charakter, a ja mam taki po nim więc sobie wyobraź :lol: Spacery ma codziennie, chodzimy na takie duże łąki, na około jest chyba niecały 1 km, ja sobie idę wolno a Nuka sobie biega albo kopie coś. Robimy takie kółka ze 3-4 :) Dostaje jedzenie wieczorem ale i tak sporo mniej niż jest na opakowaniu. Na opakowaniu jest, że powinna chyba 260g, a dostaje może ze 120-50 g max bo więcej nie chce jeść i zostawia, więc dostaje mniej. Ale tata ją tak przyzwyczaił, że przecież on ma kiełbasę to trzeba się podzielić :angryy: Nawet moja mama z nim gadała, ale on to olewa:angryy: Jak mówiłam, on myśli, że jak psom nie da czegoś dobrego to pewnie ich nie kocha :mdleje: No heloł ja też nie dostaję wszystkiego co chcę i żyję:evil_lol: Quote
*Magda* Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 vege* napisał(a): Jak mówiłam, on myśli, że jak psom nie da czegoś dobrego to pewnie ich nie kocha :mdleje: No heloł ja też nie dostaję wszystkiego co chcę i żyję:evil_lol: To zapytaj tatę czemu Ty wszystkiego nie dostajesz? I skoro tak, to może Cię nie kocha :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.