marlenka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Tuptusiu jutro jedziemy do weta , szykuj się maleńki . Quote
Ingrid44 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Biedny Tuptus, znowuuuuuu do weta . :lol: Quote
Szarotka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 A nasz Gacus podhalan kolega Tuptusia wlasnie pojechal do swojego domku :):) Quote
marlenka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Szarotka napisał(a):A nasz Gacus podhalan kolega Tuptusia wlasnie pojechal do swojego domku :):) Odbieracie mu Kumpli???:mad: Ostatnio w merto widziałam Kojota , on też się już spakował do domu czy jeszcze siedzi u Jamora. Tuptuś ma szczeście w nieszczęsciu , nie ma domu ale ma Jamora . Jamor a może podpiszesz umowę na Tuptusia ja widziałam jak on Cie lubi :evil_lol: Quote
Szarotka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Kobita co chciala ostatnio adoptowac Kojota, byla niezbyt zdecydowana, wiec narazie Tuptus moze bawic sie z Kojotem :):) Quote
Ingrid44 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Szarotka napisał(a):A nasz Gacus podhalan kolega Tuptusia wlasnie pojechal do swojego domku :):) Duzo szczescia dla Gacusia w nowym domku. Lubie czytac o szczesliwych zakonczeniach bo tyle tych biedakow czeka na domki. Nawet jak jeden znajdzie to juz duze zwyciestwo. Quote
ponka1 Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 Tuptuś będzie miał ogłoszenie w miesięczniku "Mój Pies"/"Przyjaciel Pies" Quote
Ingrid44 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Robimy,robimy . Agnieszkal2 ma juz prawie gotowe. Ogloszenie ukaze sie w "Moj Pies" dopiero w Grudniu. Robimy rowniez dla Szarika i Placusia -jesli nie znajdzie domku do tej pory. Quote
Szarotka Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Ingrid44 napisał(a):Robimy,robimy . Agnieszkal2 ma juz prawie gotowe. Ogloszenie ukaze sie w "Moj Pies" dopiero w Grudniu. Robimy rowniez dla Szarika i Placusia -jesli nie znajdzie domku do tej pory. A co trzeba zrobic, zeby sie tam zalapac, bo trzeba tez znalezc domek dla Kojota :):) potrzebujemy domek u kogos kto bedzie sie meldowal na dogo, bo ja sie czuje z Kojotem zwiazana :):) Quote
sleepingbyday Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 dziewczyny, w wyniku róznych miksów bazarkowych i informacji o planach finansowych w końcu wiem, jak wygląda sytuacja tuptka i tu moja prośba, a raczej propozycja, którą obgadałam z ketunią. otóż ostatni bazarek dla tuptka (i dla ogryzka - na pół), proponowałam przeznaczyć na inny cel, bo stwierdziłam, że tuptek ma nienajgorzej. ketunia mnie oświeciła, to troche tak nie jest. bazarku nie przeznaczy na innego psa, ale moge zaproponować tutaj zmianę celu deklaracji. tzn deklaracje tuptusia nie ratują no i z tej strony sytuacja jest zasadniczo opanowana więc ketunia nie ma nic na przeciw, zebyście zmieniły cel deklaracji. ja to rozumiałam inaczej, ale juz ogarnęłam. w związku z tym proponuje konkretna bidę - jakbyście nie miały pomysłów, hehe - rudy riki, z mojego podpisu, ten oto link: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=171665 pies jest skrajnie zestresowany, ale są perspektywy, że z tego wyjdzie, jak sie nim zająć. bo jest jeszcze młody (ok 1,5) , bo nie gryzie, tylko sie z rezygnacją poddaje głaskaniu. było zarezerwowane w brodnicy miejsce dla innego psa, ale rozsądek nam podpowiedział, zeby znaleźć takiego, co ma szanse na adopcje, ale tylko po psychicznej odnowie. taki jest riki. bo i młody, i ładnie umaszczony. nam zalezy na jak najwiekszej ilości adopcji, bo sa kłopoty z ziemią schronu. dlatego został wytypowany riki. raz, że bez wyjścia do dobrego hoteliku nie ma szans na udana adopcję, a całe życie przed nim, no i dwa, że z wygądu jest adopcyjny i może szybko znaleźć dom. czysta arytmetyka tu zadziałała. hotelik kosztuje 350 zł, brakuje nam 300 zł deklaracji, mamy jeszcze 50 zł jednorazowe, na razie przeznaczone na transport... co wy na to? Quote
Szarotka Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Pomysl bardzo dobry, piesek ladny i mlody. Quote
marlenka Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Dziś Tuptus jedzie do weta na oględziny "japy" . Koło 17 zabieram go od Jamora i jedziemy na rande wu:evil_lol:. Quote
ketunia Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Wcześniej to ja nie zrozumiałam.;) Tuptuś ma Ingrid44, która będzie opłacała pobyt Tuptusia w hoteliku. Więc Talibek juz deklaracji miesięcznych nie potrzebuje:) Sbd mogę Ci odesłać pieniążki z tego konkretnego bazarku tuptusiowego Tylko daj mi znać ile pieniędzy zostało wpłacone. Quote
sleepingbyday Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 my to mamy probliema niezłe z komunikacją :diabloti:. jakoś to spróbuje wyjasnić: 1. ewentualne wpływy z bazarku proponowałam przeznaczyc na dług kaukazów. 2. jesli tuptus może sie obyc bez deklaracji, to te bym raczej przeznaczyła dla rikiego, a nie kaukazów, bo: kaukazy w miarę ogarniają sytuacje deklaracji, jednorazowa pomoc bazarkowa miałałaby dotyczyć niemal 700 zł długu powstałego przez nieprzewidziane sytuacje medyczne wielkopsów; a riki ma deklaracji o wiele za mało 3. bazarek, o który mi chodzi, jeszcze nie został przelany (lodowcowy), bo tam było sporo logistycznej ekwilibrystyki.... Ketunia, dzieki za propozycję, ale nie mogę tuptusia prosic o tyle przysług. Quote
ketunia Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 sleepingbyday napisał(a):my to mamy probliema niezłe z komunikacją :diabloti:. jakoś to spróbuje wyjasnić: 1. ewentualne wpływy z bazarku proponowałam przeznaczyc na dług kaukazów. 2. jesli tuptus może sie obyc bez deklaracji, to te bym raczej przeznaczyła dla rikiego, a nie kaukazów, bo: kaukazy w miarę ogarniają sytuacje deklaracji, jednorazowa pomoc bazarkowa miałałaby dotyczyć niemal 700 zł długu powstałego przez nieprzewidziane sytuacje medyczne wielkopsów; a riki ma deklaracji o wiele za mało 3. bazarek, o który mi chodzi, jeszcze nie został przelany (lodowcowy), bo tam było sporo logistycznej ekwilibrystyki.... Ketunia, dzieki za propozycję, ale nie mogę tuptusia prosic o tyle przysług. W takim razie przeznacz go na Rikiego:) Tuptusiowi wystarczy. Quote
sleepingbyday Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 ale co "go"? :diabloti: deklaracje mogą proponowac tylko darczyńcy, więc pewnie darowujesz mi bazarek? niestety bazarek nie pomoże rikiemu. nie wyjme go do hoteliku bez deklaracji, bo jak padniemy, to on będzie musiał wrócić a to jeszcze gorzej... więc jeśli ogarne 1 miesiąc bazarkiem, to moze być pułapka i w efekcie wyrzucona w błoto kaska. nie chcę, zęby tak się skończyło, i zeby kaska na 1 miesiąc dawą nam złudzenie ogarnięcia sytuacji. dlatego taki podział był - wielkopsy: bazarek, riki:deklaracje. Quote
ketunia Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 sleepingbyday napisał(a):ale co "go"? :diabloti: deklaracje mogą proponowac tylko darczyńcy, więc pewnie darowujesz mi bazarek? niestety bazarek nie pomoże rikiemu. nie wyjme go do hoteliku bez deklaracji, bo jak padniemy, to on będzie musiał wrócić a to jeszcze gorzej... więc jeśli ogarne 1 miesiąc bazarkiem, to moze być pułapka i w efekcie wyrzucona w błoto kaska. nie chcę, zęby tak się skończyło, i zeby kaska na 1 miesiąc dawą nam złudzenie ogarnięcia sytuacji. dlatego taki podział był - wielkopsy: bazarek, riki:deklaracje. Zrobisz jak uważasz. Quote
sleepingbyday Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 ja też już myśle, że ta sprawa sie przeciąga :evil_lol:. ale mam jeszcze jedno, ostatnie pytanie: czy jesteś pewna, że tuptek może sobie pozwolić na scedowanie tego bazarku na kaukazy? aha, bardzo prosze deklarantów hoteliku tuptusiowego o wpisanie się na wątek rikiego - jeśli decydujecie sie przeznaczyc tuptusiową deklarację właśnie na młodego rudego. i dziękuję :loveu: Quote
Szarotka Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Jeju widze, ze tu sytuacja jak na gieldzie, a po ile stoki chodza :):) Quote
ketunia Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 sleepingbyday napisał(a):ja też już myśle, że ta sprawa sie przeciąga :evil_lol:. ale mam jeszcze jedno, ostatnie pytanie: czy jesteś pewna, że tuptek może sobie pozwolić na scedowanie tego bazarku na kaukazy? Tak, jestem pewna. Gdyby zabrakło funduszy to coś wymyślę. Więc te pieniądze z bazarku, który wystawiłaś, pójdą na kaukazy. Quote
sleepingbyday Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 ale za to pod koniec - mam nadzieję - wszystko będzie klarowne i zapiete na ostatni guziczek :razz: Quote
Ingrid44 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Jak sie Tuptus czuje po rande wu u weta i czy cos wiadomo kiedy bedzie sterylka. :lol: Quote
ketunia Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Ingrid44 napisał(a):Jak sie Tuptus czuje po rande wu u weta i czy cos wiadomo kiedy bedzie sterylka. :lol: Rozmawiałam z Marlenką. Oczywiście na dzień dobry chciał Ją chapnąć:evil_lol: Prawdziwy terrorysta.Tuptus dostał antybiotyk. Szew mu trochę puścił. Za kilka dni kontrola u weta. Marlenka jak jutro wejdzie to pewnie napisze więcej. Quote
Ingrid44 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 No popatrz jaki niewdzieczny Talibek. No coz w jego malutkim umysle jak widzi Marlenke to chyba wie ze czekaja go jakies tortury. Biedna Marlenka,cale szczescie ze nie dala sie zjesc Temu Lwu.:evil_lol: Quote
Szarotka Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Hm .. ja tam sie Tuptusiowi troche nie dziwie :roll::roll::roll: tez by mi sie wizyty do weta nie podobaly jak bym byla na jego miejscu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.