zenobiusz flores Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 No , Pekin, siadaj do kompa i szczeknij no pare razy co slychac ....... Quote
ketunia Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Tuptuś jutro opuszcza klinikę:multi:. Przez kilka dni musi jeszcze jeść papki RC i brać antybiotyk. Więcej pewnie napisze Marlenka jak tutaj przybędzie. Quote
ketunia Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Doszła wpłata od Bambino 10 zł Dziekujemy:) W związku z tym, że kochana Ingrid44 będzie sponsorowała hotelik naszego Tuptusia, wpłaty za hotelik będzie przesyłała do Jamora agnieszkal2. Czy Cioteczki będą chciały pozostawić swoje deklaracje i wyciągnąć kolejną bidulkę? Quote
Szarotka Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 ketunia napisał(a):Tuptuś jutro opuszcza klinikę:multi:. Przez kilka dni musi jeszcze jeść papki RC i brać antybiotyk. Więcej pewnie napisze Marlenka jak tutaj przybędzie. Tuptus do zobaczenia jutro. Mam nadzieje, ze pokazesz pyszczek :):) Quote
Ingrid44 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 W związku z tym, że kochana Ingrid44 będzie sponsorowała hotelik naszego Tuptusia, wpłaty za hotelik będzie przesyłała do Jamora agnieszkal2. quote] Latwiej mi jest przeslac pieniazki przez Western Union z Kanady bezposrednio do Agnieszki. Przesle cala sume juz w nastepnym tygodniu zeby Jamor sie nie martwil. Pomalutku staram sie zalatwic adopcje Tuptusia do Niemiec. Mam dobry kontakt z Pania z TOZ Gorzow Wlk ,ktora organizuje to dla pieskow z Gorzowa. Poniewaz jest mi wdzieczna za pomoc dla TOZ I Schronu chetnie zajmie sie ta sprawa. Domki do adopcji w Niemczech sa dokladnie sprawdzane wiec nie ma obawy ze pieski ida na smalec(tylko w Polsce cos takiego!).Niemcy biora duzo starych pieskow ,gdyby nie oni to te staruszki zgnily by w Polskich schronach.:shake:Bardzo prosze o kontakt opiekunke Placusia,to sliczny piesek i rowniez moge go podac do adopcji do Niemiec. Agnieszkal2 przyslala mi jego zdjecia.Nie chce o wszystkie szczegoly meczyc Agnieszke bo ma dosc spraw na glowie.:roll: Quote
agnieszkal2 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Ingrid44 napisał(a):Nie chce o wszystkie szczegoly meczyc Agnieszke bo ma dosc spraw na glowie.:roll: Agnieszkę to nie męczy:lol: Męczy ją co innego,a raczej-ktoś inny:mad: Quote
Ingrid44 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Hej,co ty robisz po nocy.A kysz do spania !:lol: Quote
agnieszkal2 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Ingrid44 napisał(a):Hej,co ty robisz po nocy.A kysz do spania !:lol: nie mogę zasnąć...ale spróbuję:lol: Quote
Ingrid44 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Niestety nieznam sie na tym. Zawsze najszybciej i najlatwiej bylo przez Western Union.Pozatym oplata jest bardzo mala.:lol: Quote
marlenka Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Jestem .. Mój net w taką pogodę odmawia mi wszystkiego :angryy: Talib dziś opuszcza klinikę , i musze po niego jechać tylko kaganiec wezmę bo teraz z nim to nie przelewki :evil_lol: odbire go dopiero wieczorkiem więc nie wiem czy jakąś fotkę mi sie uda zrobić , spróbuje ale obiecać nie moge . Z tego co wiem to Tuptuś jest tak zagłodzony ( dostawał tylko kroplówki ) że rzuca się na jedzenie i w związku z tym musi dostawać RC o konsystencji pianki bo i tak mała cholera się krztusi. Więc pomyśałayśmy z Ketunia że może warto byłoby mu kupić po prostu więcej tego i pomału wprowadzać zwykłe jedzenie żeby mu sie krzywda nie stała . Jeśli się jutro nie odezwę , znaczy że Talib mnie zjadł :evil_lol: Quote
marlenka Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Zapomniałam napisać ze z mojego bazarku Tuptus ma skromne 50 zł :oops: Quote
Szarotka Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 marlenka napisał(a):Zapomniałam napisać ze z mojego bazarku Tuptus ma skromne 50 zł :oops: Kazde pieniazki sie licza i mam nadzieje, ze Cie Talib nie schrupie:):) @Ingrid zawsze mi sie wydawalo, ze Western Union solidnie bierze za uslugi, ale moze to bylo dawno :):) Quote
Pies Wolny Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 [quote name='Ingrid44']W związku z tym, że kochana Ingrid44 będzie sponsorowała hotelik naszego Tuptusia, wpłaty za hotelik będzie przesyłała do Jamora agnieszkal2. quote] Latwiej mi jest przeslac pieniazki przez Western Union z Kanady bezposrednio do Agnieszki. Przesle cala sume juz w nastepnym tygodniu zeby Jamor sie nie martwil. Pomalutku staram sie zalatwic adopcje Tuptusia do Niemiec. Mam dobry kontakt z Pania z TOZ Gorzow Wlk ,ktora organizuje to dla pieskow z Gorzowa. Poniewaz jest mi wdzieczna za pomoc dla TOZ I Schronu chetnie zajmie sie ta sprawa. Domki do adopcji w Niemczech sa dokladnie sprawdzane wiec nie ma obawy ze pieski ida na smalec(tylko w Polsce cos takiego!).Niemcy biora duzo starych pieskow ,gdyby nie oni to te staruszki zgnily by w Polskich schronach.:shake:Bardzo prosze o kontakt opiekunke Placusia,to sliczny piesek i rowniez moge go podac do adopcji do Niemiec. Agnieszkal2 przyslala mi jego zdjecia.Nie chce o wszystkie szczegoly meczyc Agnieszke bo ma dosc spraw na glowie.:roll: Ingrid44 czy ta pani z TOZ z Gorzowa Wielkopolskiego to, aby nie VioletaT, znana na Dogo m.in. z Czarnych Kwiatków i z tego, że wywozi do Niemiec psy po których ginie ślad i nie dowiesz się gdzie się podziały, to aby nie ta co robi zbiórki pieniędzy niby na TOZ, ale podaje swoje prywatne konto. Czy to aby nie ta co udziela wywiadów po niemieckich fundacjach, że w schroniskach w Polsce jak się chce psa uśpić to mu się drutem pysk zakręca i pies umiera, ale z głodu. Czy to może nie ta co leczy psy za bajońskie sumy, ale w lecznicy gdzie pracuje jej córka. Wydaje nie swoje tylko tozowskie pieniądze, ot taka gospodarność inaczej. Czy to ta co nie chce udzielić odpowiedzi gdzie trafiło hurtem wywiezione 12 psów do Niemiec w 2008 jednorazowo. Może napisz do schroniska w Gorzowie ile psów wywiozła łącznie Pani WioletaT do Niemiec i na jakich zasadach. Zapytaj ją także o sprawozdanie finansowe Oddziału TOZ w Gorzowie. Spytaj też gdzie są pieniądze przeznaczone na nagrodę za złapanie morderców kotki Z Gorzowa (w tym roku). Wejdź na forum Gazety Lubuskiej i poszukaj sobie artykułów z akcji TOZ i komentarzy pod nimi dowiesz się więcej. I jeszcze jedno pytanie jak z tej Kanady chcesz sprawdzić co się dzieje z Twoją kasą. Masz kogoś zaufanego - to byłoby dobre rozwiązanie. Quote
ponka1 Posted October 12, 2009 Author Posted October 12, 2009 [quote name='Pies Wolny'] Ingrid44 czy ta pani z TOZ z Gorzowa Wielkopolskiego to, aby nie VioletaT, znana na Dogo m.in. z Czarnych Kwiatków i z tego, że wywozi do Niemiec psy po których ginie ślad i nie dowiesz się gdzie się podziały, to aby nie ta co robi zbiórki pieniędzy niby na TOZ, ale podaje swoje prywatne konto. Czy to aby nie ta co udziela wywiadów po niemieckich fundacjach, że w schroniskach w Polsce jak się chce psa uśpić to mu się drutem pysk zakręca i pies umiera, ale z głodu. Czy to może nie ta co leczy psy za bajońskie sumy, ale w lecznicy gdzie pracuje jej córka. Wydaje nie swoje tylko tozowskie pieniądze, ot taka gospodarność inaczej. Czy to ta co nie chce udzielić odpowiedzi gdzie trafiło hurtem wywiezione 12 psów do Niemiec w 2008 jednorazowo. Może napisz do schroniska w Gorzowie ile psów wywiozła łącznie Pani WioletaT do Niemiec i na jakich zasadach. Zapytaj ją także o sprawozdanie finansowe Oddziału TOZ w Gorzowie. Spytaj też gdzie są pieniądze przeznaczone na nagrodę za złapanie morderców kotki Z Gorzowa (w tym roku). Wejdź na forum Gazety Lubuskiej i poszukaj sobie artykułów z akcji TOZ i komentarzy pod nimi dowiesz się więcej. I jeszcze jedno pytanie jak z tej Kanady chcesz sprawdzić co się dzieje z Twoją kasą. Masz kogoś zaufanego - to byłoby dobre rozwiązanie. Pani z Kanady - to znajoma Agnieszkl2, która zaoferwała opłacenie w wys. 300 z miesięczni hoteliku dla Tuptusia. Agnieszka powie więcej może to jakiś makabryczny zbieg okoliczności Psie Wolny:-( Quote
ponka1 Posted October 12, 2009 Author Posted October 12, 2009 [quote name='Ingrid44'] Bardzo prosze o kontakt opiekunke Placusia,to sliczny piesek i rowniez moge go podac do adopcji do Niemiec. Agnieszkal2 przyslala mi jego zdjecia.Nie chce o wszystkie szczegoly meczyc Agnieszke bo ma dosc spraw na glowie.:roll: Ingrid44-o tego Placusia?:loveu: jest w moim podpisie: w banerku P.S. przepraszam Tuptusiu/Talibku za wklejenie tu fotki Placusia na Twoim wątku:oops: Quote
ketunia Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Ingrid44 będzie całkowicie opłacała hotelik Tuptusiowi ( 390 zł).:multi: Rozmawiałam z Marlenką. Tuptuś jej nie zjadł. :multi:Szczerze się chłopak ucieszył jak ją zobaczył. Wycałowała po rączkach. Faktura za operację wyniosła 1180 zł i tą kwote przelałam dzisiaj na konto lecznicy. Zakupiłyśmy Tuptusiowi piankę Rc na 10 dni. Przykro mi Mały ale nadal dietka. Quote
zenobiusz flores Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Taaaak .....................bardzo dziwne sa niektore adopcje do Niemiec . Bardzo dziwne ................Tuptus poza tym nie mowi po niemiecku . Bacznosc ,full alert i czuj duch ..........Wolny Pies dzieki za info . Quote
marlenka Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Dzięki Ketunia że wrzucasz info jak mnie nie ma na necie:loveu:. Byłam bardzo zdziwiona że Tuptuś się aż tak ucieszył na mój widok , skakał po mnie lizał po rekach radość było nie z tej ziemi a o swojej nie wspomnę . Taki szczesliwy biegł na dwór obsikał wszystkie krzaczory jakie mu pod nogę wlazły a potem myk do samochodu i w kimę :evil_lol: Spał większośc drogi , budził się jak się zatrzymywałam ale ogólnie nie sprawiał kłopotów, chciał wetkę przy mnie dziabnąć ale to tylko dlatego że mu wenflon wyciągała i go zabolało . Ale jeszcze troszke i bedzie mógł wszystko zjeść , i nie będzie go nic bolało . W następny czwartek znowu do kliniki na wizytę czy wszystko dobrze się goi . Quote
sleepingbyday Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 dobrze sie tuptusiowi udalo z operacją. ja nie myslę o niemieckich adopcjach, dopóki nie jest gardłowa sytuacja. nieadopcyjny pies, inwalida. z tuptkiem tak nie jest, najpierw poszukamy mu domu w polsce. a jeszcze wczesniej odjajczymy drania. Quote
emilia2280 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 [quote name='ponka1']Ingrid44-o tego Placusia?:loveu: jest w moim podpisie: w banerku P.S. przepraszam Tuptusiu/Talibku za wklejenie tu fotki Placusia na Twoim wątku:oops: Ponka, skoro juz wiadomo co to za lewe interesy TOZ Gorzów prowadzi, to chyba oddanie im nawet myszy w adopcjé nie wchodzi juz w gré po wpisie Psa Wolnego :razz: Quote
marlenka Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Słuchajcie , Pani z Kanady ma wielkie serce dla naszego Taliba i nie wierze żeby chciała dla niego źle . A uwagi o Tozie proszę wymieniać na PW , bo niechcący możecie kogoś uraziź Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.