Dorothy Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 nie posadząmy :-) ja widzialam juz tyle konskiej biedy ze tez w ciezkich przypadkach zadaje sobie pytanie- czy nie lepiej pomoc odejsc zeby nie cierpial. Widziałam "wyratowanego" konia umierającego w boksie,całego w odleżynach, tłukącego głową z bólu w ścianę, i krzyczałam- uśpijcie błagam!!! A odpowiedzialni mówili- na eutanazje zawsze jest czas. Klacz umarła dwa dni później w męczarniach, i to uważam za okrucieństwo w imie pomocy. Ale Hektor to chyba jeszcze nie ten przypadek.:-) W jego oczach jest zycie. :-) Quote
2010 Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 :loveu:Hektorku ! ŻYCZYMY CI ZDRÓWKA ! teraz jesteś w dobrych rękach! Quote
donacja Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Asior napisał(a):a ja usłyszałam niedawno od kogoś... ze nigdzie nie ma takiej znieczulicy jak na końskich forach.. Kiedy tam zakłada się taki wątek, to ludzie pukają się w głowę.... I to kto?? Miłośnicy koni.... ehhhhh nie do uwierzenia....:shake: Niestety to jest prawda-sama ostatnio czytałam taką dyskusję. Żal... Quote
Frotka Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 Z Hektorem nie jest aż tak źle. Jeśli żaden pechowy wypadek mu się nie przytrafi powinien pożyć kilka lat. Ma apetyt, porusza się sprawniej niż Baśka. Na razie stoi u sąsiadów właściciela. Jeszcze go nie przewieźliśmy. Czekamy na sygnał z gminy (dadzą znać jak doreczą właścicielowi decyzję o odbiorze). Quote
Karilka Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Wiecie co, w niektórych gronach psiarzy, psy - podobnie jak konie, traktowane sa przedmiotowo. Sportowcy (bikejoring, canicross, weight pulling) traktują bardzo często psa jako narzędzie pracy. Nie raz się z tym spotkałam, zwłaszcza u zawodowców. Pies "awansuje" do rangi przedmiotu, pomagającego wygrywać. Owszem, karmić, dbać trzeba - bo inaczej sie nie wygra, albo nie dopuszczą do zawodów. Takie trenowanie. Tyle. Quote
Dorothy Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 mysle ze klimaty na forach "konskich" nie wynikaja z przedmiotowego traktowania koni, (choc oczywiscie wiele ludzi tak je traktuje) ja zauwazam co innego- po pierwsze tzw "srodowisko koniarzy" slynie z tego ze sie wzajemnie obgaduja, wysmiewaja, ogladaja sie wzajemnie na koniach i wciaz ktos ma cos zlego do powiedzenia o drugim ( a to "jak siedzi" a to "jak jezdzi" a to "jaki ma sprzet" albo jakiego konia..) na zawodach nawet w kregach zawodnikow wysokiej klasy mnostwo jest zawisci, podlosci, podkladania swin, obmawiania sie, a co dopiero mowic o "szkolkach" i "rekreacji" gdzie klazdy aspiruje do bycia alfa i omega, przewaznie im mniej wie tym bardziej gada, a jak juz cos wie to patrzy na innych z gory... smutna prawda. A co z tego wynika? Wynika druga czesc moich obserwacji- psa mozna miec za darmo. Uzytkowego konia raczej nie. Nie dosc ze trzeba go kupic to trzeba utrzymac. To kosztuje. A jak juz ktos kupi i ma- czesto patrzy na innych z gory. No i ci co maja glosno mowia ze maja, i ile to kosztuje. No to jak- tak po prostu dac kase na to zeby ktos wykupil za nia i tez mial? No jakze to tak?? jak se chce to niech se sam kupi, ja kupilam za ciezko zarobione (przez mamusie ew. tatusia najczesciej) pieniadze, to niech se tez zarobi. Najtrudniej jest zrobic w tzw srodowisku zbiorke na takie konie ktore jeszcze moga pracowac, najczesciej sa one wykupywane za prywatne p[ieniadze. Natomiast latwiej jest zrobic zbiorke na kompletnie nieuzytkowego konia. Ale znalezc mu dom graniczy z cudem.... ja tez do "srodowiska koniarzy" jestem zrazona. Ja sobie rzepke skrobie z gronem przyjaciol i niech mnie reka Boska broni od udzialu w forum koniarzy, czasem podczytuje i normalnie rece opadaja i dusza sie raduje ze sie odciełam.:shake: Quote
donacja Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Obiema rękoma podpisuję się pod Twoimi obserwacjami. Od 15 lat zajmuję się końmi i mam b. podobne spostrzeżenia. Na żadnym 'końskim forum" już nie piszę, bo nie mam zdrowia czytać tych banialuków... Quote
Karilka Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Paranoja. Tak po prawdzie ceny koni z roku na rok spadają. Już teraz można kupić fajnego, młodego konia za 3 000zł. Nie oszukujmy się - niektóre psy kosztują więcej, także może z czasem to będzie mniej snobistyczna "dziedzina". Quote
Asior Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Iza mi kiedyś opowiadała, ze ma jednego konia wykupionego od jakiegoś ośrodka jeździeckiego to jak uszkodził sobie nogę na jakichś zawodach to mu już jeść dawali tylko tyle, zeby nie padł.....(jak powiedzmy jest norma 2 kg dzienie (?) to on dostawał pół kg - coś w ten deseń) I jak zapytała czemu na drzwiach od jego boksu jest napisane ze ma dostawać to pół kg paszy to usłyszała,że taka decyzja, bo on już na siebie nie zarabia... :crazyeye: A to jakiś były champion, wygrywał masę zawodów !!!!!! I zamiast zostawić go sobie jako maskotkę ośrodka ( naprawde koń zdobył całą masę nagród), to oni chcieli go do rzeźni... :stupid:... jak tak mozna.. przecież wiernie służył im wiele lat.... Dlaczego tak trudno znaleść dom dla takich biednych zwierzaków... Przecież jest masa ludzi, którzy twierdzą, ze kochają zwierzęta.. Dlaczego nie stworzy się schronisk dla koni???? Quote
Evra Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Asior napisał(a): Dlaczego nie stworzy się schronisk dla koni???? A kto będzie je utrzymywał ? :shake: Quote
Frotka Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Misieczny pobyt konia w hotelu kosztuje tyle samo, co pobyt psa. Quote
wellington Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 [quote name='Karilka']Paranoja. Tak po prawdzie ceny koni z roku na rok spadają. Już teraz można kupić fajnego, młodego konia za 3 000zł. Prawdopodobnie dlatego bo jest ich coraz wiecej na rynku "rzezniczym" . Duzo rolnikow przestawilo sie na konie bo dotacje unijne dla hodowcow koni sa ogromne . Asior : Dlaczego nie stworzy się schronisk dla koni???? Przeciez sa ! Nawet w Polsce ! Quote
Asior Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 piękny jest :placz: Słuchajcie, a jaka jest procedura, zeby w krakowie stworzyć takie schronisko??? Czy to jest wogóle możliwe??? Czy jest mozliwe, zeby nie TOZ musiał utrzymywać takie schronisko?? Nie ma jakiś dofinansowań z unii?? Quote
Dorothy Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Boziu Hektor, biedaku :-( czy on juz zabrany? schronisko dla koni musi utrzymac sie samo. A nie zarabia, przynajmniej nie na koniach. Zakladajac ze konie w schronisku to takie potwornie zniszczone przez czlowieka Hektory, Baski i inne, trzeba liczyc po 500 do 1000zl miesiecznie na kazdego takiego konia na utrzymanie i leczenie. Nawet slawna na całą Polskę Tara ma problem ze zdobywaniem funduszy. To nie jest takie proste. :shake: Starośc to się Panu Bogu nie udała. A szczególnie ta końska...:-( Quote
2010 Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 O jej jaki biedak ! Żebra mu widać! Ale co z jego kregosłupem, miednica ,coś nie tak ...( druga i trzecia fotka ) Zrobię bazarek na tych biedaków.... Quote
Frotka Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 ick napisał(a):O jej jaki biedak ! Żebra mu widać! Ale co z jego kregosłupem, miednica ,coś nie tak ...( druga i trzecia fotka ) Zrobię bazarek na tych biedaków.... Dziękuję! :loveu: Miednica wystaje z wychudzenia. Quote
Frotka Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 Dorothy napisał(a):Boziu Hektor, biedaku :-( czy on juz zabrany? Jutro będzie przewieziony. Quote
2010 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Zapraszamy na bazarek na hotelik i leczenie Hektora: http://www.dogomania.pl/forum/f99/nowy-afrykanski-meksykanski-bazarek-bizu-roznosci-na-konia-hektora-do-4-07-a-140821/ Quote
Herspri Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Na pewno dołożę się do hoteliku Hektorka jak tylko dostanę wypłatę ;) Quote
Frotka Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Z większością fundacji jesteśmy w stałym kontakcie. Nigdzie nie ma miejsc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.