luka1 Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 Tak, jest ładna. Jest jednak problem. Psy z tego przytuliska boją się ludzi. Nie potrafią chodzić na smyczy, nie dają się dogonić nikomu z obcych. Nie reagują agresją lękową, ale nie wiem jak dotrzeć do ich psychiki by nawiązać z nimi kontakt. Ciężko będzie ją wyadoptować - chyba że znajdzie się ktoś cierpliwy i znający się na psach. Quote
_ogonek_ Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 luka, a nie da rady nad nimi popracować? i co to za przytulisko? Quote
luka1 Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 właśnie musimy coś postanowić. Pierwszy etap to założenie psom obroży. Tam psy żyją w towarzystwie jednych i tych samych ludzi, nie mają kontaktu z nikim innym i to chyba powoduje że boją się panicznie. Wyjete ze stada zachowują się jak dzikie. Obroże to przyzwyczajanie ich do jakiejś dyscypliny. Trudność polega na tym że to dla mnie dość daleko - poruszam się rowerem. Quote
_ogonek_ Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 kurczę dla mnie to nawet samochodem kuuupa drogi.... Quote
elmira Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 A co tu tak cichoooooooooooo??? Chyba nikogo nie zniecheca, że z psem trzeba popracować? :) Te psiaki sa faktycznie lekliwe, ale jak juz sie otworzą, to cud, miód i orzeszki. Quote
Ewa i flatki Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 W piątkowej Gazecie Stołecznej, warszawskim dodatku do Wyborczej były ogłoszenia o psiakach z Waszego przytuliska. Między innymi o Ammie. Czy zanotowaliście odzew? Quote
luka1 Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 Amma bije rekordy oglądalności i nawet pytają o nią, ale jakoś na tym się kończy Quote
Ewa i flatki Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 W jej wypadku, tak jak Tolerka z mojego banerka, najlepiej byłoby ją umieścić w DT, który popracowałby nad socjalizacją. Oddanie jej od razu do domu stałego, moim zdaniem, jest zbyt ryzykowne. No chyba, że behawiorysta wziąłby sunię. Quote
_ogonek_ Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 chyba bez behawiorysty w tym przypadku się nie obejdzie :-( Wiem że jest jakaś p. Patrycja z wawy psi behawiorysta, może ona by pomogła? Tylko nie wiem czy ona by wzięła ammę do siebie... Quote
nika28 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 luka1 napisał(a):Amma znowu ma obserwatorów I znów nie zadzwonią... :roll: Quote
luka1 Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 Kto dogoni psa, kto dogoni psa? Może Ty, Może Ty, ....... Quote
Ewa i flatki Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Z kiedy to zdjęcie? ak ona zachowuje się, kiedy jest na smyczy, tak jak tutaj? Ma agresję lękową, czy raczej daje krok do tyłu? Czy łasi się do ludzi? Co jeszcze o jej zachowaniach możecie powiedzieć? Quote
luka1 Posted August 15, 2009 Author Posted August 15, 2009 zdjęcie zrobione wczoraj u wetki - Amma była na sterylizacji. Ona nie jest agresywna, woli zwiać. Bardzo boi sie ludzi i wszystkiego nowego w otoczeniu. Ale to niezwykle inteligentny pies i przy odrobinie wytrwałości i uporu zmieni sie w cudowną psicę. Quote
Ewa i flatki Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 A jak się czuje po zabiegu? Gdzie teraz jest? Quote
Ewa i flatki Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Cholera, a jest w jakimś pomieszczeniu ciepłym i suchym? Te 10 do 14 dni powinna być w miarę komfortowych warunkac. Quote
luka1 Posted August 15, 2009 Author Posted August 15, 2009 spoko, przebywa w sypialni państwa zajmujących się psami ( a jednocześnie właścicieli przytuliska):lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.