bela51 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Ja też zaglądam, choc niewiele na razie pomoglam. Ale gdzieś na początku wątku jest adres strony przytuliska w Glownie, bo tam chyba przebywa Wiktor. Może trzeba do nich napisac z prośba o informacje. Na początku, dogomaniacy bardzo pomogli finansowo Witorowi, myslę, że pytania nie zostaną bez odpowiedzi. Quote
Freya73 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Pozdrawiam Wiktora, nie zapominajmy o nim. Quote
Szarotka Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Czy ktos ma wogole jakies kontakty ze schroniskiem w ktorym jest Wiktor ??????????????/ Quote
bela51 Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Znalazłam stronę Prezytuliska w Glownie, gdzie ostatnio przebywał Wiktor. Ale chyba mozliwy jest tylko kontakt telefoniczny. http://www.przytulisko.glowno.pl/kontakt.htm Przedtem dzwoniła tam ANETTTA, ale jak pisałam ma bana do stycznia ( nie wiem do ktorego dnia ). Quote
zuzlikowa Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Anettta będzie już na dniach... Wiktor...miej już szczęśliwy domek... Quote
marqs68 Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 dzwoniłem pytałem niestety wiktor nie ma domu siedzi dalej w kojcu schroniskowym!!! zdrowy już wyleczony ale dalej bez domu !!! Wiktor jest psem bardzo nie ufnym i niestety agresywnym We wszelkich sprawach dotyczących przytuliska można kontaktować się z Przewodniczącą Koła Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Głownie, Panią Zofią Barańską pod nr telefonu 501 420 548 lub (042) 719-20-40 (po godz. 20). Quote
bela51 Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Biedny Wiktor.:-( Nie wierze, że przy dobrym behawioryscie, nie stanie sie ułozonym psem. Zastanowmy sie, czy nie zbierac funduszy na hotel np. u Jamora? Wiem, ze Jamor przyjmuje agresywne psy i pracuje z nimi. Quote
Szarotka Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Trzeba by o Wiktorze pomyslec w nowy roku. Quote
Freya73 Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Odwiedzam Wiktora i jakiekolwiek kroki beda podjete, bede go wspierac w miare moich mozliwosci. Quote
Szarotka Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Wiktor trzeba namowic ciotki, zeby ci pomogly. Quote
marqs68 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 wescie pod uwage że było tu kilka psów zabranych ze schronisk tzw agrsywnych a potem jak się okazało były to same łagodne okazy a jak tu jest dopóki nikt go nie wyciagnie to się nie dowiemy !!!! Quote
Freya73 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Odwiedzam Wiktora i jakos cisza na jego watku. Z ta agresja roznie bywa, czasami to po prostu "malowany strach". Quote
Szarotka Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Czy osoba, ktora zalozyla watek jest na dogo ???????????/ Quote
Madallena Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Widzialam Wiktora w sobote. Rozmawialam na jego temat...nie jest dobrze. Otoz schronisko uwaza gfo za psa nieadopcyjnego. Dlaczego? wlasnie dlatego, ze jest agresywny. Rzuca sie z zebami nawet na opiekunow. Jak go szczepili pogryzl wetke, wiec boja sie wchodzic do klatki. Lapie z nienacka, bez powodow. Nie zrobilam mu zdjec bo bylo mega ciemno... ale: Wiktor ma malutki boks (wszystkie tam sa takie). Lepetyna caly czas spuszczona. atrzy spode lba tymi swoimi pieknymi slepiami. Nie moge odczytac co chce mi przekazac, ale wyglada na to, ze ma dosc... Nie dziwie mu sie wcale. Caly czas zamkniety w kojcu. Podobno psiaki sa wypuszczane na wybieg, ale nie wiem jak to jest z psem agresywnym, moge sie tylko domyslac... i tak wegetuje chlopak, wegetuje... Nie jest dobrze. zal mi go cholernie! Powiem Wam tak szczerze iw styd mi sie przyznac do tego co napisze ale. Jezeli on ma tam dozyc konca swoich dni to wydaje mi sie, ze lepiej bedzie jak sie go wyadoptuje i nie majac co z nim zrobic uspi... :( ten pies nie ma szans na adopcje! nie wiem w ogole czy schronisko go wyda :( W Glowne nie ma adopcji. Ja wyadoptowalam w sobote dwa psy i nastapilo wielkie poruszenie! bardzo sie ucieszyli, dzwonia do mnie i pytaja sie jak tam psiaki :) Tam nie ma adopcji i wolnotariatu a opiekunow jest 2 i nie sa w stanie ogarnac ponad 100 psiow, w tym wielu duzych! Quote
ANETTTA Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 jak mozesz prosze cIe bardzo zrób mu kilka fotek moze cos sie uda zdziałac aby go uratowac !!!!! w małym boksie klacie cóz on ma za życie !!!!!1 Quote
ANETTTA Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Wiktor w góre szoruj po dom i cywilizuj sie !!!!! Quote
Madallena Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 eeeee, wstawiałam fotki na ogólnym benkowym... dawno... Czemu tu tak pusto? Quote
Freya73 Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Jestem ..., blagam pomozmy mu ... nie mozna go skreslic. Quote
Szarotka Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 No to by trzeba zebrac wiecej ludzi od benkow i temat naglosnic ................................ Quote
Szarotka Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Ja moge pomoc w agitacji, ale od benkow to nie jestem. Quote
ANETTTA Posted February 6, 2010 Author Posted February 6, 2010 pomoc w ogłoszeniach lub pomoc w wyrwaniu go ze schroniska to chyab wazneijsze by było !!! znalezienie MU DT Quote
Szarotka Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Na ogol to na poczatku trzeba zaprosic duzo ciotek watek po rozsylac i wtedy wspolnymi silami sie cos ruszy tak jak np. u Barnaby kolo Zamoscia. Dwie lub 3 osoby to duzo zdzialac nie moga. Ogloszenia w obecnej sytuacji jak pies jest taki jaki jest to nie wiele dadza, chyba, ze sie trafi nadzwyczajna osoba co go wezmie, ale to sie rzadko zdarza. :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.