borzo Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 Atrisko, jeszcze nie zawładnęła,chyba.. byłam w Azylu w Falenicy - są tam cudne pieski, ale żaden nie był w moim typie. W ten weekend mam jechać do Ostrowii i Celestynowa, na zdjęciach widziałam pieski, o których nie mogę zapomnieć: adopcja - adopcje - psy - Kaja - Schronisko Dla Zwierząt i ta: adopcja - adopcje - psy - Diuna - schronisko dla zwierząt Ostrów Mazowiecka Tak, Michał się wyraźnie zadeklarował, że jedzie ze mną, naprawdę chyba już zaakceptował fakt, iż po urlopie zaadoptujemy psa. Zresztą, jak przekroczy ogrodzenie schroniska, to do reszty się przekona, jak zobaczy tyle ogonów spragnionych miłości. Trochę tylko się o niego martwię, bo ja wiem, jak wygląda pieska rzeczywistość i życie w schronisku. On nigdy nie był w schronisku (może na Paluchu, jak był mały, ale nie pamięta) i nie wiem, czy da radę psychicznie. Dla mnie też to nie są łatwe wizyty :-( A on mimo, że chłop, to jednak wrażliwy, że aż czasem dziw bierze. Dlatego plan jest klarowny:ten weekend wizyty w schronisku, a po 2tygodniowym urlopie(sama w to nie wierzę-masakra :multi: ) adopcja. Jako nerwus już widzę przeszkody, że teraz upatrzę sobie jakąś super psinkę, a jak wrócę, to jej nie będzie - o matko! Z drugiej strony myślałby kto,że tak łatwo psy opuszczają schrony. Te sunie upatrzone, to juz są tam starsznie długo i nic, a wyglądają jak modelki - nóż sie w kieszeni otwiera, co człowiek-rzekomo istota myśląca robi swoim słabszym bliźnim :mad: Dzięwczęta dziękuję za wsparcie, będę pisać na bieżąco, co się dzieje. Jesteście Wspaniałe! Bez Dogo nie dałabym sobie rady po odejściu Dronji.. :calus: Quote
Atrisko Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Hi,hi,hi... właśnie pomyślałam sobie że na Twoim miejscu, chociaż wyczekiwany i wytęskniony- urlop jest przeszkodą. Wiem , wiem...potrzeba Ci wypoczynku i odstresowania...ale moje myśli biegną podobnym torem...a jeśli ktoś mi go zabierze....? To absurdalne ale chyba można sobie psiaka zarezerwować? Tak na wszelki wypadek?...powiedzieć co i jak,że wyjazd, że urlop że potem na 100% ....ale jest też prawdopodobieństwo że w międzyczasie "ktoś" niespodziewanie pojawi się na Waszej drodze i co wtedy ??? Jakie 100% zapewnień? Borzo wiem, trochę zamętu wprowadziłam w Twoje przemyślenia, ale myślę że warto ....różne punkty widzenia czasami pomagają... Trzymam w takim razie mocno kciuki i czekam na dalsze relacje... a na urlopie wypoczywaj, zwiedzaj i miej serce otwarte na nowego domownika.... powodzenia! Quote
niebieska pomarancza Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 porzuć wyrzuty sumienia. nic złego nie robisz. adoptuj nowego psiaka, podaruj mu dobre życie a o suni nigdy nie zapomnij ;) Quote
borzo Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 Słuchajcie. Długo się nie odzywałam, ale byłam na urlopie, a potem...pojechałam z szefową do Ostrowii Mazowieckiej i..oto ona! Przedstawiam wam Diunę, zakochałam się bez reszty! :loveu: A dalszy ciąg jej historii tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f28/onki-z-ostrowi-maz-zatrzesienie-prosimy-o-pomoc-w-ogloszeniach-139474/index20.html Jedźcie po psy do Ostrowii, tam jest mnóstwo cudownych psiaków, można wyjść na spacer z pieskiem, pracownicy schroniska sa bardzo mili. Moje życie znowu nabrało sensu. Dziękuję wszystkim za wsparcie.:lol: Quote
sota36 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 zebys widziala teraz moja pysie!1! Jak smieje w monitor!! Quote
Atrisko Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Borzo....Gratulki wielgachne...cudna psinka... i ta minka...taka rezolutna... Sorry że nie zaglądałam do Ciebie tyle czasu...ale nadrobiłam zaległości i dzisiejszy wieczór upłyną mi na wspaniałej lekturze o milusińskiej Diunie.Życzę Wam dalszych sukcesów i wspaniałej przyszłości... Cieszę się,że znalazłaś swoje Szczęście... Quote
yoshiyuki Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 właśnie przeleciałam przez temat, ciekawa jak zakończy się Twoja historia borzo! I uważam że to wspaniałe że podarowaliście nowy dom śliczniej Diuńce!!! Quote
borzo Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 dzięki Dziewczęta! Diuna jest fantastyczna i bardzo temperamentna :eviltong: zabrałam ją nawet raz do pracy, zrobiła wrażenie na wszystkich, była grzeczna(aż byłam zaskoczona ;) ). Kupiłam jej konga na czas samotności, warczy na mnie, jak go gryzie, tak go polubiła. Teraz zbieram na sterylkę, chcę jej zrobić też przy okazji pełną diagnostykę, więc trochę pieniędzy mi trzeba :cool3: czasem jeszce płaczę na myśl o Dronji, ale patrzę na Diunkę i mi lepiej. Co my byśmy zrobili bez tych psiaków, to my zawdzięczamy im wszystko-szczęście i człowieczeństwo, nie odwrotnie. ściskam was! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.