Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Helga_psiaki napisał(a):
tu się zgadzam, uwielbiam angielski, ale mój przyszły zawód skłania się bardziej ku biologii i chemii. Chyba, że się to np. połączy, tj. wet a Angli:loveu:
To już zupełnie spełnienie marzeń....ach:roll: warto pomarzyć

Weterynaria to za niedługo będzie strasznie oblegany kierunek, gdzie nie wejde to każdy pisze, że się na weta wybiera :diabloti:

Posted

[quote name='agaciaaa']Dobry wieczór ;) co słychać u Aresa i panci?

Bry :p
U Aresa - hmmm... broi w domu, jak jest sam :diabloti:
Szczególnie uwielbia rozwalać po całym pokoju śmieci z mojego śmietnika :lol:
u pańci? ciężki tydzień:eviltong:

[quote name='Jośka']oooooooo jaki cudny nietoperek:loveu:
http://fotozrzut.pl/zdjecia/af4d44aa80.jpg

dzięki Jośka :loveu:

[quote name='Mona4']Witam milo:lol:

Witam Mona serdecznie :lol:

[quote name='BBeta']Weterynaria to za niedługo będzie strasznie oblegany kierunek, gdzie nie wejde to każdy pisze, że się na weta wybiera :diabloti:

Tak BBeta, zauważyłam to :roll:
Jednak mój wybór nie był spontaniczny, tzn. nie chcę być weterynarzem dlatego, że inni też chcą być (tak to jest w wielu innych przypadkach).
Od kiedy pamiętam - zawsze chciałam, aby mój zawód był związany ze zwierzętami, a mniej więcej jako dziecko w podstawówce zainteresowałam się weterynarią (zbierałam książki o tej tematyce, czasopisma itp.)
I tak mi zostało do dziś, czasami pomagam w naszej lecznicy, a na dniach przedsiębiorczości u mnie w LO idę na cały dzień na takie praktyki, czyli zobaczę dokładnie jak wygląda operacja i tego typu sprawy.
Jak na razie miałam okazję tylko pobrać krew, założyć kroplówkę czy zaszczepić psa...i takie tam drobnostki:roll:
Mogę zdecydowanie powiedzieć, że jedyne, co mnie przeraża to ogromna ilość wiedzy :shake:

W grę wchodzi też kynologia :cool1: ale to na drugim planie;)

Pozdrawiam odwiedzających :cool3:

Posted

asia_pie napisał(a):
Też myślałam kiedyś o weterynarii, bo kocham zwierzęta, ale nie lubię... krwi. :eek: :mdleje:
Więc muszę pomyśleć o czymś innym związanym ze zwierzętami, a szczególnie z psami. :hmmmm:


kynolog? :lol:
treser? :roll:
:eviltong:


agaciaaa napisał(a):
Aresik sie przyzwyczaił do wakacji, to teraz broi :diabloti: a bede jakies fotki?


nie nie...on nigdy nie zostaje grzecznie sam, nie nauczyłam go w czasie, kiedy był mały, niestety zawsze kiedyś ktoś był w domu :roll:
nie jest najgorzej, bo nie gryzie mebli, dywanów, tylko rzeczy, takie typu gazety czy odpadki :evil_lol:
Mądry chłopak :loveu:

Posted

Helga_psiaki napisał(a):
nie nie...on nigdy nie zostaje grzecznie sam, nie nauczyłam go w czasie, kiedy był mały, niestety zawsze kiedyś ktoś był w domu :roll:
nie jest najgorzej, bo nie gryzie mebli, dywanów, tylko rzeczy, takie typu gazety czy odpadki :evil_lol:
Mądry chłopak :loveu:


A to inna sprawa.. ale i tak nie jest najgorzej, skoro nie niszczy mebli itp. Moja Sara troche już zostawała sama, zawsze wychodząc daje jej coś do gryzienia, np. ucho wędzone, a potem śpi. Nie chce wykrakać, ale narazie nic nie zdemolowała :razz:

Posted

Helga_psiaki napisał(a):
Tak BBeta, zauważyłam to :roll:
Jednak mój wybór nie był spontaniczny, tzn. nie chcę być weterynarzem dlatego, że inni też chcą być (tak to jest w wielu innych przypadkach).
Od kiedy pamiętam - zawsze chciałam, aby mój zawód był związany ze zwierzętami, a mniej więcej jako dziecko w podstawówce zainteresowałam się weterynarią (zbierałam książki o tej tematyce, czasopisma itp.)
I tak mi zostało do dziś, czasami pomagam w naszej lecznicy, a na dniach przedsiębiorczości u mnie w LO idę na cały dzień na takie praktyki, czyli zobaczę dokładnie jak wygląda operacja i tego typu sprawy.
Jak na razie miałam okazję tylko pobrać krew, założyć kroplówkę czy zaszczepić psa...i takie tam drobnostki:roll:
Mogę zdecydowanie powiedzieć, że jedyne, co mnie przeraża to ogromna ilość wiedzy :shake:

Rozumiem i nie twierdze, że chcesz iść na weterynarie, bo być może panuje taka moda ;) Jeśli Cie to interesuje to bardzo dobrze, moge życzyć Ci jedynie powodzenia ;)

Posted

agaciaaa napisał(a):
A to inna sprawa.. ale i tak nie jest najgorzej, skoro nie niszczy mebli itp. Moja Sara troche już zostawała sama, zawsze wychodząc daje jej coś do gryzienia, np. ucho wędzone, a potem śpi. Nie chce wykrakać, ale narazie nic nie zdemolowała :razz:


Ares nie śpi, podczas mojej nieobecności :roll:
on ciągle broi :diabloti:

BBeta napisał(a):
Rozumiem i nie twierdze, że chcesz iść na weterynarie, bo być może panuje taka moda ;) Jeśli Cie to interesuje to bardzo dobrze, moge życzyć Ci jedynie powodzenia ;)


Nie dziękuję :lol:
Sama nie jestem pewna, czy to wypali
Moda się na prawdę na weterynarię zrobiła ostatnio:shake:;)
i tak połowa wymięknie :evil_lol:
Chciałabym kiedyś robić darmowe sterylki i kastracje dla schronisk :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...