Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 497
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dora dzisiaj nie chciała do mnie wyjść. Chowała się w budzie. Było ją trudno wywabić z boksu. Ostatnio była bardziej otwarta w stosunku do mnie. Nadal ze strachu posikuje, płaszczy się lub ucieka do budy. Nie widzę żadnej poprawy w jej zachowaniu. Wydaje mi się, że jest nawet trochę gorzej. Moim zdaniem w hotelu nie zrobi żadnych postępów. Ona potrzebuje domu...
Fizycznie nie zmieniła się wcale - nie urosła, nie przytyła. Jest średniej wielkości - jakieś 50-55 cm wysokości w kłębie. Ma duży apetyt. Na moich oczach pobiegła do boksu Pirata i wyjadła mu karmę z miski. Podobno je bardzo dużo, ale nadal jest chudziuteńka.
Na pewno będzie problem z nauczeniem jej czystości w mieszkaniu. Często załatwia się w boksie (nawet, gdy biega po ogrodzie wraca do boksu, żeby się załatwić).
Dora jest śliczną i kochaną sunią, ale bardzo lękliwą. Trzeba jej znaleźć specjalny dom.

Trochę fotek...









Posted

Jest przepiękna i mimo wszystko zrobiła postępy w schroni to była dzicz dopiero - zero kontaktu z otoczeniem , przerażenie i paniczny strach ale bliskość zrobi swoje ale nic na siłę ona jest tak zestresowana , że sama musi podjąć decyzję kiedy podejść a kiedy odejść , przytulanie nasiłę kończy się totalną blokadą i ucieczką do budy.
Oswiadczam , że wpłynęły pieniążki na hotel dla Dorki

Li 1 - 40,00 zł (deklaracja 20,00 zł , wpłata za dwa miesiące)
Stonka - 20,00 zł
Vidge - 15,00 zł
GochaT - 50,00 zł
Lucyna - 50,00 zł (pieniążki są u Jamora , to nadwyżka od Azy i Anu)
Pani X - 40,00 zł (pieniążki są u Jamora , to nadwyżka od dzidzi - pieska
z Piaseczna której Pani 17.08.2009 postanowiła wspomóc
Dorkę a kwota ta nie była jeszcze rozliczona)

Łącznie : 215,00 złotych

Posted

no dobra,to ja wam powiem:lol:
wczoraj wieczorem zadzwoniła do mnie pani,bardzo wzruszona allegro dorki(marysiu dziękujemy za tekst:loveu:),akcja została przeprowadzona błyskawicznie(wielkie dzięki i ucałowania dla hop!)zadzwoniłam do hop! a ona juz dzisiaj leciała na wizytę przed adopcyjną do państwa,okazało się że państwo fantastyczni,pani pracuje w domu więc dorka będzie miała towarzystwo,w każdym bądź razie państwo po podpisaniu umowy udali się prosto po zakupy pieskowe(jedzonko,szeleczki,smyczka i takie tam pierdółki jakich kazda psia kobietka potrzebuje w nowym domku),a z zakupów..................prosto do Warki po doraska:multi::multi::multi:,a teraz najlepsze,państwo są zachwyceni dorką!!!!Maluda weszła ładnie do windy i potem do domu,na dworze obwąchała jakiś krzaczek,a teraz śpi zmęczona podróżą koło lodówki(na poufałości przyjdzie jeszcze czas,no nie),a ja jak hop do mnie zadzwoniła to się uryczałam i cały czas mi się ryczeć chce z radości,teraz czekam az państwo zalogują się na dogo no i na zdjęcia,ehhh...co za historia:lol:aha no i dorka została warszawianką,już nie pokibicuje lechowi ale legii(:evil_lol:)no i ma ciotkę hop!pod nosem:lol:

Posted

mam kłopoty,nie tylko z dogo niestety,zaczęłam pisać posta o 17.15,każde jedno okno otwiera mi się jakies dwie,trzy minuty i jeszcze mnie wylogowało jak pisałam:angryy:szlag mnie na to trafi

Posted

jeszcze najblizszy miesiac bede miala zacisniete tu i tam, trzymajac kciuki za mala i domek
trzymaj sie Mloda i skorzystaj z szansy na nowe zycie

Posted

nie bedę pewnie nowatorska w tym co napiszę :oops: ale dla takich zakończeń psiej tułaczki po tym ziemskim padole warto kobiety trwać z Wami na Dogomanii :loveu:(nawet mi sie zrymowało niechcący :razz:)

Posted

ostanie zdjecie z DT. Sunia lepiej trafic nie mogła. Wczoraj nie chciała podjeśc do hop i jej sie bała. dzis chętnie podeszła do obcej kobiety, ale pewnie wyczuła ze to bedzie jej Pani.


Posted

Bardzo,bardzo się cieszę!!!
Kibicuję Dorce odkąd Stonka założyła wątek.
Mocno trzymałam kciuki za małą i wierzyłam,że znajdzie swojego człowieka i swoje miejsce na ziemi.
Dorciu wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :loveu:

Posted

[quote name='jamor']ostanie zdjecie z DT. Sunia lepiej trafic nie mogła. Wczoraj nie chciała podjeśc do hop i jej sie bała. dzis chętnie podeszła do obcej kobiety, ale pewnie wyczuła ze to bedzie jej Pani.
Wczoraj bała się również anawy, Małgosi, ale chyba najbardziej jamora. :roll:

Za to dzisiaj jest zupełnie inaczej. :multi: Spotkałam się z nowymi właścicielami i z Dorą w parku. Sunia jest jeszcze niepewna i przestraszona, ale całkiem ładnie szła na smyczy i co jakiś czas podchodziła do swoich ludzi i do mnie, żeby ją pogłaskać. Chętnie zjadła kolację i na razie nie załatwiła się w mieszkaniu. Zaakceptowała nie tylko swoją panią, ale również pana.

W tym tygodniu dajemy suni czas na aklimatyzację w nowym domu. Państwo postarają się ją trochę podtuczyć, bo jest bardzo chuda. W przyszłym tygodniu będzie można pomyśleć o sterylizacji. W poniedziałek można zrobić badania krwi, a potem zabieg (w lecznicy Białobrzeska - Przychodnia weterynaryjna - psy, koty, króliki, tchórzofretki). Ania (stonka1125) poinformowała nowych właścicieli Dory, że koszty pokryje fundacja.

Pani Julia zarejestruje się na dogo i będzie na bieżąco informować, co słychać u suni.

Posted

Jednak cuda się zdarzają :Cool!: :Cool!: :Cool!:
Powodzenia Dorciu :iloveyou:

[SIZE="1"]Nie lepiej poczekać miesiąc z tą strylką? Jazda do lecznicy, nowi ludzie, nowe zapachy, operacja i stres z nią związnay... Dla psa który jest taki wystraszony i w nowym otoczeniu... Ja bym zaczekała.

Posted

tylko małe sprostowanie,fundacje nie pokrywaja kosztów sterylek psów wyadoptowanych,dorka miała być sterylizowana przed adopcją,ale państwo się bardzo pospieszyli(co mnie cieszy),ale dorka ma w tej chwili uzbierane pieniążki więc myślałyśmy z GochaT,że możnaby je spozytkować na sterylkę,tak tez powiedziałam pani,jeżeli oczywiście się zgadzacie,a jeżeli się nie zgadzacie to i tak coś się wymyśli,ważne że dorulek już grzeje tyłek w nowym domku i dała nawet buzi panu:loveu:teraz trzymamy kciuki za szybką aklimatyzację i cieszymy się że zimę dora spędzi w ciepełku,a jeżeli chodzi o to kiedy sterylka to też myslałam ,żeby poczekać,ale po rozmowie z panią ,kiedy okazało się że dorka nie jest aż tak wystraszona jak myslelismy że będzie,uwa zam,że dobrze byłoby wszystko załatwić przy jednym stresie a potem będzie tylko lepiej i dora będzie miała święty spokój nieprzerywany jakimis bolesnymi wydarzeniami.....i czekam na państwa na dogo:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...