Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Princess_York napisał(a):
oj .. biedaczek mały :-( całusków tysiące z Arwenką wysyłamy :p:loveu:, ( czy mi się wydaje czy rym mi się udał :evil_lol:)


Udał się:):loveu::loveu::loveu:

  • Replies 5.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

eve86 napisał(a):
Biedna musisz jej to jakos wynagradzać w weekendy... A mozę to wina ząbków? Kto wie... Pieski są jak dzieci :lol:


Tylko ja jestem z nią całe dnie i noce bo studia od października więc cały swój wolny czas jej poświęcam i mąż też a szkoda mi jej bo pod blokiem same wielkie psiska są Amstafy i Boxery i nie chcą się z nią bawić a ona strasznie się ich boi :-( Jak była mniejsza Pixula była bardziej odważniejsza a teraz widzę że taki mały straszek jest:-(

Posted

Viky też się boi psów większych od siebie. A że raczej wszystkie są większe.... Jak jedziemy na szkolenie do psiego przedszkola to warczy i szczerzy zęby na wszystkie psiaki i z żadnym nie chce się bawić, bo oczywiście jest najmniejsza mimo, że jest dużym yoreczkiem :shake:

Posted

Viky i Ja napisał(a):
Viky też się boi psów większych od siebie. A że raczej wszystkie są większe.... Jak jedziemy na szkolenie do psiego przedszkola to warczy i szczerzy zęby na wszystkie psiaki i z żadnym nie chce się bawić, bo oczywiście jest najmniejsza mimo, że jest dużym yoreczkiem :shake:


Tylko jak była malutka to podbiegała do wszystkich i ich zaczepiała a od jakiś 2 miesięcy to cykor zobaczy obcego psa z daleka od razu staje na 3 łapkach przednią ma podkurczoną w górze i zaczyna niby szczekanie żeby nikt do niej nie podchodziła a jak zobaczy że to nie działa to ogon pod siebie i albo w nogi albo drapie mnie i piszczy żeby ja na ręce brać:shake: moja mała to jest pies zaczepno- obronny zaczepia a ja muszę ją bronic:diabloti::diabloti::diabloti:

Posted

Hej hej, pozdrawiamy cieplutko śliczną dziewczynkę. Moja Yoko jak była malutka to też była bardzo odważna i nikogo się nie bała i do wszystkich biegła. Teraz do dużych psów nie zbliża się a obcych ludzi i nieznajome dzieci raczej omija dużym łukiem , co bardzo mnie cieszy:):)
Pozdrawiam.

Posted

Yoko2009 napisał(a):
Hej hej, pozdrawiamy cieplutko śliczną dziewczynkę. Moja Yoko jak była malutka to też była bardzo odważna i nikogo się nie bała i do wszystkich biegła. Teraz do dużych psów nie zbliża się a obcych ludzi i nieznajome dzieci raczej omija dużym łukiem , co bardzo mnie cieszy:):)
Pozdrawiam.



Widzę że chyba wszystkie Yoraski takie są nie ufne bo moja Pixi też tak zaczyna robić:diabloti:


A tak w ogóle to witamy z rana:loveu::loveu:

Posted

Tak właśnie po porannym spacerku miziamy się na łóżeczku:loveu::loveu::loveu:


A tu mała drzemka.....





Kto mnie pomizia po brzuszku???:cool3::cool3::cool3:





No wreszcie:loveu::loveu::loveu:






Tak mi było fajnusio:loveu::loveu::loveu::loveu:


Posted

Yoko2009 napisał(a):
Hej hej, pozdrawiamy cieplutko śliczną dziewczynkę. Moja Yoko jak była malutka to też była bardzo odważna i nikogo się nie bała i do wszystkich biegła. Teraz do dużych psów nie zbliża się a obcych ludzi i nieznajome dzieci raczej omija dużym łukiem , co bardzo mnie cieszy:):)
Pozdrawiam.


Viky tylko pieski omija. Ludzi kocha wszystkich i niestety wszystkich zaczepia:placz:. Może jeszcze wyrośnie...
Pozdrawiamy cieplutko z pochmurnego Głogowa :loveu::loveu::loveu:

Posted

A oto fotki zrobione przez męża pod moją nie obecność tak właśnie Pixula wypatruje swojej pańci i urzęduje na oknie:diabloti:


Gdzie ta moja pani??:placz:








A może by tak małą drzemkę sobie przyciąć???:diabloti::diabloti:




Posted

Kurcze ale tu miałam do nadrabiania:roll:
A tylko dwa dni mnie nie było:shake:
Fotki piękne, wszystkie:loveu: Pixi śliczna:loveu:
A co do siadania na parapecie to Kati na szczęście jeszcze nie odkryła,
że z mojego łóżka można wskoczyć... Ale i tak zawsze jak wychodzę to zostawiam okno na uchylne;) A z balkonu to nie wyskoczy...
Na początku jak się wprowadziliśmy to się bałam, już zaczęłam obmyślać co tam zrobić żeby żadnej szparki nie było ale widać niepotrzebnie:multi:
I na szczęście okno balkonowe może być cały czas otwarte:multi:

Posted

Viky też uwielbia siedzieć i spać na parapecie. Żartujemy z mążem, że pilnuje Ratusza, bo w nocy szczeka na każdą przechadzającą się pod nim osobę :megagrin::megagrin::megagrin:

Posted

Nati28 napisał(a):
Pixi jak zwykle piekna :loveu:
Coco tez uwielbia siedziec na parapecie i patrzec za okno :razz:



Ja tam nie wiem jak oni manewrują na tych parapetach przecież są takie wąskie:diabloti:

Posted

Czesć Wam fotki śliczne. :loveu:
Riki tez na parapecie przesiaduje... A poza tym nie boi sie zadnych psów do największego piszczy i merda ogonem. To samo z ludźmi... :cool1: Cięzka sprawa :shake:

Posted

Viky i Ja napisał(a):
Witamy się radośnie :loveu: i uciekamy na spacerek :painting:c hoć niestety pada deszczyk :placz:


U nas także się rozpadało pięć dni słońca i ciepłej pogody przeminęło z wiatrem:-(:-(:-(

Posted

No to fotki z dzisiejszych zabaw w domu bo na podwórzu deszczyk pada i zimnica jak nie wiem:-(:-(:-(


Nie puszczę:loveu::loveu::loveu::diabloti::diabloti::diabloti:








Hmm co tu zabrać myszkę czy kółeczko???:evil_lol::evil_lol::evil_lol:




Aport:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:






A teraz czas na po spacerową drzemkę :diabloti::diabloti::diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...