Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W końcu kupiłam iClick'a! :multi: W domu sprawdza się świetnie, na zewnątrz już nie bardzo, chociaż zależy, w jakim miejscu się nim klika, w spokojnym, cichym lesie, gdzie nie słychać przejeżdżających aut itd. jest dość słyszalny, ale w ogródku ginie wśród dźwięków wydawanych przez pewne urządzenie, czy szczekające psy. Dźwięk iClicka jest jakby przyjemniejszy od tego, który wydobywa się z innych klikerów, więc to dodatkowa zaleta, kiedy używa się go w domu ;).
Poza iClickiem wzięłam jeszcze przezroczysty kliker, ten na zewnątrz sprawdza się najlepiej!
Z obu zakupów jestem bardzo zadowolona.

  • 1 month later...
  • 10 months later...
Posted

Ogólnie nie jestem fanką tego typu sprzętu, bo za bardzo trzeba się pilnować, abyzawsze użyć i mieć przy sobie, a przeważnie im bardziej coś potrzebne tym dalej jest od nas, wole po prostu słowną pochwałę i nagrodę. Mój nie polubił dzięku tego z trixie, tej kosteczki. Ale za to bardzo dobrze ta metoda sprawdza się w wypadku bardzo ruchliwych psów, kiedy trzeba szybko uchwycić moment. Pomińmy sprawę że nigdzie nie mogę ich ostatnio dostać, bo nie ma nawet w hurtowniach, a akurat teraz są mi bardzo potrzebne.

  • 2 weeks later...
Posted

Dla tych, którzy chcą wyciszyć kosteczkę z Trixie polecam zaklejenie plasteliną/modeliną/ciastoliną/innymi substancjami tego pokroju tylnej części (tgz. tej wklęsłej kropeczki i tyłu za nią, tam gdzie się nie naciska). Od razu przyjemniej dla ucha :eviltong:

  • 3 months later...
Posted

Osobiście mam dwa klikery : w kształcie łapki z klipsem i kostkę Trixie, jak narazie jestem zadowolona ;)
barberry może na początek zacznijcie od przyzwyczajania do dzwięku klikera.

Posted

Próbowałam ale piesa na ten dźwięk niezmiennie reaguje lękiem. Całkowicie odwraca to jej uwagę od komendy i powoduje nerwowe rozglądanie się w poszukiwaniu źródła tego hałasu. Ten kliker, który pokazałam wcześniej podobno dobrze się spisuje przy takich psach - ma inny dźwięk (tak jak ten i-click) i myślałam, ze może ktoś z Was próbował.

Posted

Słyszałam , że i-click jest dużo cichszy .
Pies po prostu nie wie co ten dzwięk oznacza i woli być ostrożny. Zacznij od zawołania psa , a gdy przybiegnie kliknij zza pleców i daj przysmaka , nich najpierw skojarzy- Kilk=smakołyk. Możesz też spróbować klikać z odległości aby dzwięk był stłumiony , albo kupić kliker z regulacją głośności ;)

  • 2 months later...
Posted

Bo kliker to najpierw trzeba psu "włączyć". A jak jest za głośny to tak jak wcześniej mówiono można kilkać w kieszeni, albo przez materiał. Generalnie głośny kliker można wyciszyć, ale za cichego już nie pogłośnisz.

  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...