Helga&Ares Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 Dziękuję, że jesteście. Najpóźniej w środę u niego będę, postaram się podejść bliżej, choć on najbardziej w tej chwili potrzebuje spokoju. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Helga&Ares napisał(a):.............. ...powiedział że to jego najlepszy przyjaciel............................ Przyjaciół się nie oddaje :shake: Oddać takiego malucha i to dwukrotnie , nie ma się co dziwić ,że małeństwo chce zniknąć , po prostu nie wierzy już w nic :-( Quote
bela51 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Biedactwo :-(. A ten DT w Gdyni może dojśc do skutku? Quote
Helga&Ares Posted June 16, 2009 Author Posted June 16, 2009 ja nie wiem, czy DT w Gdyni aktualny http://www.dogomania.pl/forum/f97/dam-dom-malej-suni-139934/ Quote
Lidan Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 No ale ona taka mała chyba nie jest :shake: Poza tym nie jestem pewna czy dla psa w takiej depresji odpowiedni będzie dom, w którym z powodu pracy psiak będzie przez kilka godzin zostawał sam i to chyba od samego początku... Quote
Lidan Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Domku miły i łagodny przybądź do szczeniaczka :modla: Quote
majqa Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Isadora7 napisał(a):No dzieciaku na dobranoc do ciebie wpadłam Dołączam się do wpadki. ;) Quote
Isadora7 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 majqa napisał(a):Dołączam się do wpadki. ;) Wybacz ale z wpadek to ja juz wyrosłam :) Quote
Nemi Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Jak można tak się zachować :-( Trzymam kciuki za domek dla malucha. Quote
yuki Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 na razie moge tylko hopac;( są jakieś wieści juz o malutkim? Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Jak się czuje to śliczne psie dziecko ? Quote
Helga&Ares Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 Właśnie wróciłam ze schroniska i jestem załamana.... Pies leży w tym samym miejscu, miska z karmą i wodą nie ruszona, ślina mu leci z pyska, LEŻY WE WŁASNYCH ODCHODACH! Robi pod siebie ze strachu:-( Nie mogłam do niego podejść, delikatnie próbowałam, ale dalej niż pół metra nie dałam rady, zaczynał pokazywać ząbki, warczał. Miałam ze sobą puchę, o dziwo zjadł ją... CZOŁGAŁ SIĘ coraz bliżej po rzucane przeze mnie kąski... Nie wiem, nie wiem co dalej....... Pies się cały czas trzęsie ze strachu... :placz: Quote
yuki Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 hej Malenki!!!!bedzie dobrze:( znajdziemy Ci najlepszy domek na swiecie!!!!! Quote
Nemi Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Helga&Ares napisał(a):Miałam ze sobą puchę, o dziwo zjadł ją... CZOŁGAŁ SIĘ coraz bliżej po rzucane przeze mnie kąski... Nie wiem, nie wiem co dalej....... Myślę, że to dobry znak :lol: Potrzeba tylko cierpliwości, żeby się przekonał, że ludzie nie są tacy źli. Będzie dobrze !!! Chciałam sobie wstawić jego banerek, ale mi się nie udało. Jaki mam wpisać adres ? Każda próba kończyła się komunikatem invalid URL. Quote
bela51 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Boże, jaki biedny:-( Dobrze, że chociaz zaczął jeść. :-( Quote
Helga&Ares Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 [quote name='Nemi']Myślę, że to dobry znak :lol: Potrzeba tylko cierpliwości, żeby się przekonał, że ludzie nie są tacy źli. Będzie dobrze !!! Chciałam sobie wstawić jego banerek, ale mi się nie udało. Jaki mam wpisać adres ? Każda próba kończyła się komunikatem invalid URL. http://www.dogomania.pl/forum/f36/instrukcja-edycji-podpisu-dla-laikow-poczatkujacych-111821/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.