Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak w tytule mój około 4 miesięczny maine coon jest chyba samobójcą.
Jego ulubioną zabawą jest bicie psów po pyskach ( bez pazurów) i łapanie ich za ogon kiedy nim wesoło merdają. Nie niepokoiła bym się tym gdybysmy w domu hodowali male yorki...
Flatka nawet jest tym zadowolona, odbiera to jako zabawe, ale Oskar (czarny mieszaniec labradora i wilczarza) kiedy to widzi to wywraca bialkami :roll:, co znaczy ze raczej mu to nie pasuje... Boje sie ze pewnego dnia psy sie wkurza i zostanie tylko kocie futerko z niego:/
Nie bardzo wiem jak zrobic zeby kot nabral troche szacunku do psow i nie "robil sobie z nich jaj". Na najmniejszego kundelka on poprostu poluje!! to skandal juz ...

Posted

Żaden skandal tylko normalne zachowanie kociąt :evil_lol: nie pozwalaj kotu zbliżać się do tego psa któremu się to nie podoba. Zajmij czymś malucha,pobaw się z nim.

Posted

I przede wszystkim na spokojnie obserwuj, a nóż psu się spodoba, albo nawet jeśli nie, to "swojego" kota potraktuje ulgowo, np. lekkim szczypaniem... u mnie regularnie ktoś kogoś zaczepia, najczęściej kończy się na zabawie w ganianego, mimo ze różnice gabarytowe bywają gigantyczne ;) Psy zazwyczaj z czasem "podłapują" kocie sposoby zabawy, czasem na odwrót- skutkiem jest m.in. pies turlajacy piłkę z kotem, berek z ganiajacym psem, lub kotem naprzemiennie, a zdarzały się tez dzikie gonitwy, włącznie ze skakaniem po stołach i parapetach obu gatunków. I wszyscy żyją, nawet w całości :evil_lol:

Posted

wczoraj kot jak zwykle lezal rozwalony na kanapie i walil lapa po glowie malego kundelka, i za ktoryms razem za mocno chyba walnal bo pies sie wkurzyl i chwycil go za lape, ale tak bez zebow. I co zrobil kot? nic zawiesil sie :razz: Ale szacunek przez chwilke byl :lol:

Posted

Jak to są zwierzaki żyjące w pod jednym dachem, to nie powinno dojść do mordu, ale ktoś oczywiście może mieć siniaki :diabloti:
Mój kot skakał na dużego 35 kilowego psa, zwieszał mu się z pyska trzymając pysk łapami i pies nic - zawsze był "siłą spokoju" ...
Ale jak mu mały podrósł i mimo warknięć wchodził przednimi łapkami do miski jak pies jadł :roll: i wyjadał żarcie, to w końcu się doigrał ...
Potężne szczęki chwyciły kota za grzbiet i miotnęły pod ścianę ... :crazyeye:
Myśleliśmy że "po kocie", ale nie!
Nie pociekła ani kropla krwi, a kot zrozumiał "aluzję" i przestał się pchać do miski jak pies je... :diabloti:
Aktualnie mamy tez mała suczkę trochę większą od kota i one bawią się w sprzątanie domu ...
Suczka dopada kota chwyta go za ucho i froteruje nim podłogi włócząc go po całym mieszkaniu!! :-o (kot na plecach, łapami trzyma łeb suczki)
Próbowaliśmy na początku "ratować kota", ale po odgonieniu suczki, kot sam za nią biegł, skakał na nią, był łapany za ucho i froterowanie zaczynało się od początku :evil_lol:
Skoro więc nie chciał naszego ratunku, a jak mu się znudzi to wskakuje na meble gdzie suczka nie dosięga, więc stwierdziliśmy, że jest masochistą i lubi być poniewierany przez kobietę, więc nie możemy stawać na drodze ich szczęścia ... :lol:
(jakby nie chciał, to by drapnął i by się skończyło...)

  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...