Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Smutne jest to, że nie potraficie stwierdzić równości innych poglądów aniżeli swoje. Zwłaszcza, ż nikt Waszych nie negował. Nigdy na forum nie napisałam nikomu - źle robisz! rób tak - to jest dobre. Jeśli radziłam to pisałam co ja bym zrobiła i co się w naszym przypadku sprawdziło. Szukacie argumentów nawet w literaturze przeciwko temu co mowią inni i wszyskich za, które służą Waszym racjom.

Czy ludzie tak ostro atakujący innych ludzi, wypowiadający się o nich źle nawet ich nie znając mają prawo wskazywać co dobre a co złe- samemu postępując nieetycznie? Wielokrotnie poczułam się tu urażona, obrażona i zaszufladkowana. Przez kogo?
No właśnie przez tych, którzy tyle o etyce i delikatności mówią gardząc dominacją.

A tu miało być o wychowaniu, tu miały być nasze spostrzeżenia, dyskusja i wymiana poglądów. Gdyby wszyscy mieli takie same podejście to po cóż byłaby dyskusja. Pasz z pewnością wiedziała, ze szkół wychowania i tresury jest wiele. Ale nie spodziewała się, ja zresztą też że skończy się nagonką, walką, obrażaniem itd. I żeby było zabawniej to nie pierwszy temat na forum, który rozpoczął się dobrze a skończył awanturą, bo część zapomniała co to dyskusja.

Tydzień temu, mało brakowało, a przez podjudzających stracilibyśmy psiaka... Tak się pięknie ludzie nakręcili, ze już nawet nie bardzo wiedzieli o co chodziło, ale kłócili się cały czas. Całe szczęście udało mi się to częściowo odkręcić.
Przez głupotę ludzką cierpiałoby po raz kolejny zwierzę, albo po prostu zostałoby uśpione...

  • Replies 162
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agitka_6 napisał(a):
Smutne jest to, że nie potraficie stwierdzić równości innych poglądów aniżeli swoje. Zwłaszcza, ż nikt Waszych nie negował. Nigdy na forum nie napisałam nikomu - źle robisz! rób tak - to jest dobre. Jeśli radziłam to pisałam co ja bym zrobiła i co się w naszym przypadku sprawdziło. Szukacie argumentów nawet w literaturze przeciwko temu co mowią inni i wszyskich za, które służą Waszym racjom.(...)

A tu miało być o wychowaniu, tu miały być nasze spostrzeżenia, dyskusja i wymiana poglądów. Gdyby wszyscy mieli takie same podejście to po cóż byłaby dyskusja(...)


Posłuchaj Agitko! :P Po długiej nieobecności na forum "wjechałaś" jak rycerz na białym koniu powiewając zwycięzko chorągwią bo obejrzałaś program telewizyjny, w którym znalazłaś argumenty przemawiające na korzyść metody karcenia, a która to metoda stała się swego czasu "kością niezgody" na tym topicu. Czego się właściwie spodziewłaś? Do tego wytknęłaś nam, że powinnyśmy najpierw się poduczyć, zainteresować, przeanalizować i dopiero wtedy wdawać w dyskusję...Ładnie tak? Właśnie wcześniej podałam wspominany już przeze mnie cytat z książki więc jak gdyby wcześniej od Ciebie posłużyłam się bezstronną wypowiedzią specjalisty.Jeśli wrócisz do tego posta, to zauważ, że nie dałam do niego żadnego komentarza.Jeśli chcesz wiedzieć to nie szukałam wówczas argumentów , stało się to przez przypadek - ot! czytałam książkę .Przytoczyłam ten cytat bo wcześniej w naszej burzliwej "topicowej" dyskusji żadna ze stron nie oparła się na żadnym autorytecie! Nie wołałam jednak , w przeciwieństwie do Ciebie, jaka jestem usatysfakcjonowana, że znalazłam argument, a jedynie go podałam.
Jesteś dosyć niekonsekwentna w tym co piszesz bo z jednej strony mówisz, że miała tu być dyskusja i wymiana poglądów, a z drugiej masz za złe, że szukamy nawet w literaturze argumentów przeciwko temu co mówią inni i wszystkich za, które służą naszym racjom (prawie Cię zacytowałam)To jak według Ciebie ma wyglądać dyskusja?...
Nie poczuwam się do tego abyś czuła się dotknięta czy obrażana bo nigdy nic obrazliwego o Tobie nie napisałam.Chyba to, że napisałam, że jesteś dominantką nie jest dla Ciebie obrazliwe?
Jeszcze jedno!Zwróć uwagę na emotionki w moim poprzednim poscie! Co się stało z Twoim poczuciem humoru?Nie wszystko tam przecież było tak bardzo na serio i poważnie prawda?Agitko! czy nie jest trochę tak, że wkładasz kij w mrowisko, a potem dziwisz się, że mrówki Cię oblazły?
:wink: Metoda, którą opisałaś nawet wśród , nazwijmy to "branżystów" ma swoich zwolenników i przeciwników.Jest kontrowersyjna więc będzie wzbudzać emocje i dyskusje, czy tak trudno było przewidzieć, że wzbudzi je na dogomanii?
A z drugiej strony...może to byłoby ciekawe doświadczenie znalezć jeszcze jakieś inne argumenty (w fachowej literaturze), przemawiające za lub przeciw tej metodzie?

Posted

Nie robiłam wielkiego wejścia i nie krytykuję wypowiedzi szczególnie Twoich mmbaj. napisałam o tym bo mnie to zaskoczyło i to dość pozytywnie. Po bardzo krytycznych opiniach niektórych osób doszłam do wniosku, że może rzeczywiście to ja całkowicie nie mam racji.
Jedyną kontrowersyjną rzeczą w wychowywaniu w moim wydaniu było dla Was karcenie, natomiast uczenie systemem nagradzania praktycznie się pokrywało. Preferuję metodę nagród, ale w swojej zawziętości całkowicie to przeoczyłyście.

mmbaj myślę, że wstawki Po długiej nieobecności na forum "wjechałaś" jak rycerz na białym koniu powiewając zwycięzko chorągwią bo obejrzałaś program telewizyjny są dość zaczepne nie sądzisz?!
Poza tym zanim obejrzałam program trochę już wiedziałam, przypomnieć Ci Twoje słowa o niedoświadczeniu i chęci dowiedzenia się czegoś?!

Z mojej strony nigdy nie było personalnego wybiegu z wyjątkiem jednej osoby, która mnie dość mocno uraziła. Staraj się trzymać fason i rób to co robiłaś do tej pory bo dobrze Ci idzie, to widać :D
Nie wchodź w relacje personalne, bo to niczemu nie służy i oczywiście nie ma nic wspólnego z psiakami a to dogomania taki portal dla miłośników psów gdyby ktoś zapomniał. Taki co to łączy ludzi dzięki ich zainteresowaniom :wink:

Posted

[quote name='Agitka_6'].

mmbaj myślę, że wstawki Po długiej nieobecności na forum "wjechałaś" jak rycerz na białym koniu powiewając zwycięzko chorągwią bo obejrzałaś program telewizyjny są dość zaczepne nie sądzisz?!
Poza tym zanim obejrzałam program trochę już wiedziałam, przypomnieć Ci Twoje słowa o niedoświadczeniu i chęci dowiedzenia się czegoś?!
(...)

Nie, nie uważam, że są zaczepne :o i nie miały być. Chciałam Ci tylko jakoś zobrazować jak mógł być odebrany Twój post.Odebrałam go jak triumfalny powrót na forum z argumentem w dłoni i właśnie jego forma była zaczepna!
Nie musisz mi przypominać moich słów bo je pamiętam i nadal uważam, że w porównaniu z Wami jestem niedoświadczona i wielu rzeczy chętnie się dowiem :D tylko jaki to ma związek? :roll: Czy chcesz przez to powiedzieć, że nie mam prawa do własnej opinii?, że jako niedoświadczona powinnam bezkrytycznie przyjmować wszystko czego się dowiem od bardziej doświadczonych? Tak mogę to rozumieć, ale jakoś trudno mi uwierzyć, że tak naprawdę myślisz...

Posted

Agitka_6 napisał(a):
(...) Staraj się trzymać fason i rób to co robiłaś do tej pory bo dobrze Ci idzie, to widać :D
Nie wchodź w relacje personalne, bo to niczemu nie służy i oczywiście nie ma nic wspólnego z psiakami a to dogomania taki portal dla miłośników psów gdyby ktoś zapomniał. Taki co to łączy ludzi dzięki ich zainteresowaniom :wink:


Czy to nie jest pouczanie? :wink: Czy ton takiej wypowiedzi nie jest protekcjonalny? :wink:

Posted

Agitka_6 napisał(a):
(...)
Jedyną kontrowersyjną rzeczą w wychowywaniu w moim wydaniu było dla Was karcenie,(...)


Nie tylko w Twoim wydaniu, ale w ogóle jako metoda.Myślę, że wiele z nas wcześniej o niej nawet nie słyszała, przynajmniej ja 8)

Posted

mmbaj tak to nie było pouczanie, myślałam, ze do dorosłych docierają aluzje - jak widzisz nikt oprócz Ciebie nie naskakuje - a ja Ci chciałam w delikatny sposób dać do zrozumienia - spasuj dziewuszko, bo sobie nie życzę takich uwag.
Szkoda, że trzeba je wyłożyć w takiej formie.
A metod nie znałaś, bo jak sama pisałaś wogóle nic o nich nie wiedziałaś.

Posted

A co do zaczepności były i nadal są :wink: Wyślij taką uwagę do kogoś innego to poznasz opinię na ten temat.
Jeśli Ciebie boli to innych nie atakuj, bo ini też czują i potrafią dosyć mocno na niego odpowiedzieć :wink:

Posted

[quote name='Agitka']mmbaj tak to nie było pouczanie, myślałam, ze do dorosłych docierają aluzje - jak widzisz nikt oprócz Ciebie nie naskakuje - a ja Ci chciałam w delikatny sposób dać do zrozumienia - spasuj dziewuszko, bo sobie nie życzę takich uwag.
Szkoda, że trzeba je wyłożyć w takiej formie.(...)

W żadnym z moich postów nie zwróciłam się do Ciebie w formie obrazliwej.Faktem jest, że zeszłyśmy nieco z tematu topicu, ale tak się czasem dzieje na każdym.Intencją moją było wytłumaczyć Ci jak odebrałam Twojego posta po powrocie i niektóre dalsze sformułowania.Posłużyłam się w tym celu m.in. porównaniami, trochę żartem i emotionkami. Niestety są to jedyne dostępne środki w takiej formie przekazu jak to forum :(
Ponieważ zostały zle odebrane, informuję Ciebie i wszystkich tych, którzy kibicowali, że nie miałam żadnej intencji wzbudzić u Ciebie takich emocji.Dla mnie było jasne, że piszę je nieco z przymróżeniem oka, ale może dlatego, że ja byłam ich nadawcą.
Kończę więc tę polemikę bo nie mam ochoty zdenerwować Cię jeszcze bardziej. Nie komentuję cytatu z Twojej wypowiedzi, którego urzyłam w tym poście.

Posted

[quote name='sabina1'][quote name='Agitka'] spasuj dziewuszko.
:roflt: :roflt: :roflt: :roflt:

i tym optymistycznym akcentem zamykam mój topic.... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Zaczełam temat i nie chodziło mi abyśmy sobie nawzajem w nim wytykały.

mmbaj wydaje mi się że zbyt wszystko przyjmujesz do siebie i stąd te niesnaski tutaj. Analizujesz każde słowo i "afrontujesz" je :wink:
A to nie o to chodzi!!!!!
Ja nie mam nic przeciwko Twoim metodom jakie stosujesz i inni też więc dlaczego negujesz nasze postępowania?
To miał być luźny temat a Ty za bardzo się w niego zaangażowałaś :wink: :wink: :wink:
I poszedł on w złą stronę.

Posted

[quote name='Agitka']mmbaj tak to nie było pouczanie, myślałam, ze do dorosłych docierają aluzje - jak widzisz nikt oprócz Ciebie nie naskakuje - a ja Ci chciałam w delikatny sposób dać do zrozumienia - spasuj dziewuszko, bo sobie nie życzę takich uwag.
.

Moze dlatego, że inni przekonali sie, już, że dyskusja z Tobą na tym topicu nie ma sensu.
I nie wiem dlaczego tak traktujesz Mmbaj? Naprawde Agitko - nie można sie z Tobą nie zgodzić - nie jesteś w stanie tego znieść :-(.

Posted

[quote name='mmbbaj']W żadnym z moich postów nie zwróciłam się do Ciebie w formie obrazliwej.Intencją moją było wytłumaczyć Ci jak odebrałam Twojego posta po powrocie i niektóre dalsze sformułowania.Posłużyłam się w tym celu m.in. porównaniami, trochę żartem i emotionkami. Niestety są to jedyne dostępne środki w takiej formie przekazu jak to forum :(
Kończę więc tę polemikę bo nie mam ochoty zdenerwować Cię jeszcze bardziej. .
Przytoczony przeze mnie cytat o "dziewuszce"rozśmieszył mnie do łez, ponieważ czegoś podobnego się spodziewałam. Mmbbaju, jestem przekonana, że nie potrafisz po prostu do nikogo zwrócić się w formie obraźliwej. Wydaje mi się, a nawet jestem pewna, że powodem nieporozumienia w niejednej dyskusji jest to, że niektórzy posługują się szpadą, a inni maczugą. Serdeczności.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...