a-gnieszk-a Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 mój pies ma 5 miesięcy i prawie wcale nie szczeka- jak się jej zdarzy raz na tydzień to bardzo dużo :roll: ale przynajmniej wiem że nie jest niemową ale może to wynika z jakiegoś innego problemu, zauważyłam że ona bardzo często się jakby dławi i krztusi np w czasie zabawy, jak je, jk pije wodę wtedy nawet wypluwa tę wodę :( wydaje wtedy też takie dziwne dzwięki jakby szczekanie ale takim grubym głosem może to coś z gardłem? krtania? nie wiem czy nie było już wcześniej podobnego tematu bo nie za bardzo działa wyszukiwanie, :oops: a jeśli był to bardzo przepraszam Quote
Agnes Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 moze to byc cos z gardlem, tzn jakies przeziebienie - takie krztuszenie sie to po prostu kaszel najczesciej. Moze tez jednak byc cos z serduszkiem - nie ma co panikowac tylko pojsc do weta, zeby zobaczyl jak wyglada gardlo itp Quote
Evelina Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 a-gnieszk-a napisał(a):mój pies ma 5 miesięcy i prawie wcale nie szczeka- jak się jej zdarzy raz na tydzień to bardzo dużo :roll: ale przynajmniej wiem że nie jest niemową ale może to wynika z jakiegoś innego problemu, zauważyłam że ona bardzo często się jakby dławi i krztusi np w czasie zabawy, jak je, jk pije wodę wtedy nawet wypluwa tę wodę :( wydaje wtedy też takie dziwne dzwięki jakby szczekanie ale takim grubym głosemMoja sunia bedac maluchem tez niewiele szczekala. Czesto, podobnie jak Twoj pies, zachlystywala sie. Ot tak z emocji. Przynajmniej ja to tak odbieralam. Zawsze zwiazane to bylo albo z powitaniem, albo z zywiolowa zabawa, rowniez podczas picia - zbyt lapczywego. W zasadzie przypominalo to kaszel. Nic w tym kierunku specjalnie nie zrobilam. :oops: Psinka podrosla, dojrzala i problem sam sie ulotnil :roll: Namawiam jednak na konsultacje u weta :D Quote
a-gnieszk-a Posted February 22, 2005 Author Posted February 22, 2005 z tym szczekaniem to wet mówi że jak nie chce to nie musi- w sumie to nawet wygodne zwłaszcza że mieszkam w bloku ale trochę mnie zastanawia to, że się zachłystuje i to nawet jak je czy pije spokojnie zapytam weta za jakiś tydzień, ale prawdę mówiąc wolę zapytać dwa razy i usłyszeć to samo niż potem żałować Quote
sota36 Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 No wlasnie jaki to piesek, bo to byc moze pomoze - a skoro pije i sie zachlystuje - moze miski na stojakach pomoga??? Skoro pije lapczywie to one pomoga w zaradzeniu tego - to przynajmniej przychodzi mi do glowy - niech sie inni wypowiedza co o tym sadza. Quote
kinia_w Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 To powiem tak: brakiem szczekania się nie przejmuj, Muszkietero też długo nie dawał takich odgłosów, potem się przemógł i zdarza teraz mu się szczeknąć :) Co do krztuszenia - wet. Yorki mają skłonność do zapaści (tak to się chyba nazywa) tchawicy czy krtani. Lepiej to sprawdzić, zwłaszcza, jeśli pies jest prowadzony na obroży (dla Yorków polecane są szelki). Quote
coztego Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 [quote name='a-gnieszk-a']to jest york-taki ok 2kg To raczej odradzam miski na stojaku ;) Ale skoro to jest york, to może poczytaj tutaj. Jak poszukasz tu na forum to też znajdziesz topiki o zapadaniu się tchawicy, nie znam się na tym, ale dolegliwości Twojego psiaka kojarzą mi się z tym, co ludzie o tej chorobie pisali... Quote
maniol_ka Posted February 22, 2005 Posted February 22, 2005 Agnieszko przeczytaj mój topic http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=20042 Mam nadzieje,że to nie jest to...zwłaszcza,ze masz yorka . Przyczyn takiego krztuszenia może byc wiele dlatego najlepiej zrobic badania i się upewnić ,że to nic grożnego 8) Quote
a-gnieszk-a Posted February 23, 2005 Author Posted February 23, 2005 ale mnie przestraszyliście :o wybierałam się do weta we wtorek a teraz zastanawiam się czy nie powinnam pójść wcześniej??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.