Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dorota1 napisał(a):
Jeżeli mogę coś poradzić Państwu Kubusia na to popuszczanie moczu, to pampersy. Moja znajoma miała takiego psa, który miał też problemy z prostatą i popuszczał mocz. Najpierw się męczyli, non stop ścierali podłogi, zapach w domu był nieciekawy, różnie weci proponowali różne leki, które niewiele pomagały i dopiero, gdy wpadli na pomysł tych pampersów, to odżyli i oni i pies.
Tak to z psimi staruszkami czasami bywa.


jak mój Bismarck zaczął mieć problemy z prostatą to dostał implant kastrujący chemicznie - ma zbyt słabe serce na narkozę. Dolegliwosci odeszły w niepamięć, skutków ubocznych nie było, a i panienki przestały go interesować. Teraz w styczniu trzeciego z kolei mu nie zafundowałam, ale chyba ponownie do tego wrócę. taki implant działa przez 6 miesięcy

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gosiara napisał(a):
eria pamiętasz adopcje-konspiracja Staś-Piątka?to ja:evil_lol:

a tak właśnie pomyślałam :evil_lol::evil_lol:
A Piątka-teraz Boni była u nas niedawno :loveu::loveu: cudnie wyrosła!

Posted

A ja mam niespodzianke:):)
Dostałam dzis wiadomośc od Domku i 2 foteczki naszego słodziaka:):)
Witam, to Kubuś:)biedaczek jest wychudzony aż mu żebra wystają, ale je
za dwóch więc szybko się to poprawi:) A Madzia z Michałem dorzucili
się do operacji Kubusia, sama operacja kosztowała ok 370zł, a cały
łączny pobyt ponad 700zl, jutro jadę z Kubusiem na kontrolę i odbiorę
rachunek więc zeskanuję i Tobie go prześle, a jeśli dogomaniacy
chcieliby się troszkę dołożyć to bylibyśmy bardzo
wdzięczni.Pozdrawiam Paweł
Tatttaaaaaaaaddddaaaaaaaammm:):) Oto nasz Uciekinier:):)





Uploaded with ImageShack.us

Posted

Szarik odnaleziony, własnie po niego jadą. Ma złamaną łapę i nie wiadoo czy nie ma obrażeń wewnętrznych - zosta potrącony przez samochów.
Najważniejsze, że jest!!!

Posted

Akrum napisał(a):
Szarik odnaleziony, własnie po niego jadą. Ma złamaną łapę i nie wiadoo czy nie ma obrażeń wewnętrznych - zosta potrącony przez samochów.
Najważniejsze, że jest!!!

O jesssssssssssooooo...jak nasz Kubuś....oby było dobrze!!!!!!!!!!!!!Najwazniejsze, ze jest!!!:):)Czekamy na wieści Akrum!!!!Pisz jak tylko czegos sie dowiesz, pliiiiiiiiiiissssssssssss:)

Posted

Akrum napisał(a):
psiak już przejęty przez Klaudię, jada teraz do lecznicy.
jest mega przerażony całą sytuacją.
Mogę sobie tylko wyobrazić....dobrze, ze juz po wszystkim...teraz tylko aby do przodu....mam nadzieje, ze obrazenia nie są bardzo niebezpieczne...

Posted

Kochany Kubuś. Dobrze, że już w domku. Kubuś dostał 15 zł od Agnieszki 103.
Zaraz dopiszę do Kubusiowych pieniedzy.
Jak tylko dostanę pieniądze od Donki to odrazu wpłacę Kubusiowi.

Biedny Szarik. Dobrze, że się odnalazł. Mam nadzieję, że nic poważnego mu się nie stało.

Posted

ketunia napisał(a):
Kochany Kubuś. Dobrze, że już w domku. Kubuś dostał 15 zł od Agnieszki 103.
Zaraz dopiszę do Kubusiowych pieniedzy.
Jak tylko dostanę pieniądze od Donki to odrazu wpłacę Kubusiowi.

Biedny Szarik. Dobrze, że się odnalazł. Mam nadzieję, że nic poważnego mu się nie stało.
DZwonilam do Donki w sparwie kaski..ale cos nie odbiera...:(
Moze to za późno (nie bylo jeszcze 22;))Jutro, jak tylko bede pamietala, zadzwonie znowu...byłoby fajnie, gdyby juz byly pieniazki, moznaby wesprzec Domek, bo faktycznie spore koszty sie zebraly...a te pieniazki, co sa , to i tak sa "kubusiowe", wiec myślę, ze to dobry pomysl...

Posted

eria napisał(a):
Tak ;) drugi miesiąc



Widzę że moje pytanie pociągło za soba wiele innych hihi :D
Jestem tam częstym gościem ostatnio...no i moim skromnym marzeniem jest praca w takim miejscu :(

Posted

dorota1 napisał(a):
Jak się czuje Kubuś? Czy coś wiadomo?

Niestety..nic nie wiem....Domek do mnie nie dzwonił..a ja niestety nie mialam czasu ostatnimi dniami...:( Moze Marta napisze cos na wątku...mialy byc fakturki za leczenie...nic nie dostalam poki co...

Posted

Mam informację z Kubusiowego domu:

Paweł napisał:
"Kubuś ma się dobrze i radzi sobie super, wystające żebra i kręgosłup zniknęły, dzisiaj zaczął się interesować tą złamaną łapką, więc jutro lub w środę pojedziemy do veta, niech zobaczy zawczasu czy wszystko ok."

Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...