gonia66 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 dorota1 napisał(a):To znaczy, że Kubuś był przywiązany SAM PRZED SKLEPEM? Niestety tak..przywiązał go na chwilke Pan Kubusia, gdy po spacerku chcial wejśc na chwilkę...no co tu duz gadac..nie bylo to odpowiedzialne i zdje sobie z tego sparwe w zupelnosci...Marta ma zal do TZta, ale co to da..??Nic nie zmieni faktu, ze KUbusia nie ma i , ze trzeba Go szukać...ze musimy go znaleźc.. MArta i tak jest w strasznym stanie...Winią siebie za wszystko..na pewno tego błędu juz nie popełnia..ale najpierw musi Kubus byc w domku..Kubuś mial adresowke- coz, kiedy zostala z obroża..:( Kubusiu...wracaj do domku!!! Quote
dorota1 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Identyczna sytuacja miała miejsce na wątku Amika: http://www.dogomania.pl/threads/103960-11-letni-Amik-znalazł-dom.-Po-ucieczce-szuka-go-znowu! Parę dni po adopcji, kobieta, ktora go adoptowała i była uprzedzona, że to starsza psina, która całe życie spędziła w schronisku i boi się wszystkiego, zostawiła go przed sklepem. Amik również wyswobodził się z szelek i uciekł bez nich i tym samym bez adresówki, ale kobieta od razu wszczęła alarm, zadzwoniła do karusiap, ktora wyadoptowała jej Amika i natychmiast rozpoczęto akcję poszukiwawczą. Szukało go chyba pół miasta, które jest na dogo. Amik się znalazł, był w poblizu bloku tej kobiety. Karusiap nie oddała jej juz Amika i teraz jest on w super domku (tytuł wątku jest nieaktualny). Oby i Kubuś się znalazł! Ale jak dla mnie pozostawienie psa przed sklepem, to rzecz niewybaczalna. To po to cały rok dbalismy o niego, zbieraliśmy pieniądze, Donka go rozpieszczała, aby teraz zaginął bezpowrotnie??? A miał być szczęśliwy... Oj ludzie, ludzie... Quote
Mysia_ Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 gonia66 napisał(a):Kubus zaginąl w pitek ok 15.30, spod "Biedronki"..bez smyczy i obrozy, z ktorej po prostu się "wyrwal", pod sklepem..:(Pewnie się wystraszył kogoś lub czegoś...:( W poblizu jest podobno las i dwa parki.. cholera :-( Normalnie bywam tam często, TZ mieszka w tej okolicy... ale teraz jak jestem chora to się w ogóle z domu nie ruszam :-( tak to bym się porozglądała chociaż trochę.... Las jest, parki są... ale oprócz tego Centrum miasta... Ruchliwe ulice, tory tramwajowe... blokowisko... Tam ludzie kręcą się zawsze - w nocy też jest ruch... A Ci Państwo na jakiej ulicy mieszkają? Quote
gonia66 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Mysia_ napisał(a):cholera :-( Normalnie bywam tam często, TZ mieszka w tej okolicy... ale teraz jak jestem chora to się w ogóle z domu nie ruszam :-( tak to bym się porozglądała chociaż trochę.... Las jest, parki są... ale oprócz tego Centrum miasta... Ruchliwe ulice, tory tramwajowe... blokowisko... Tam ludzie kręcą się zawsze - w nocy też jest ruch... A Ci Państwo na jakiej ulicy mieszkają?Niestety ulicy nie znam- tu juz ketunia i michał_kubusiowy...ale moge zapytac, jak zadzwonie... Domek natychmiast rozpocząl poszukiwania, szukali 5 godzin i poźniej w nocy tez, bo Kubus podobno w nocy jakos bardziej się ożywial na spacerkach... JA tylko się boje samochodów...tylko tego... NO i fakt- jego fotka i wiadomosc o poszukiwaniach i nagrodzie- musi trafic do jak najwiekszej ilości osob- wtedy jest szansa...przeciez skoro to ruchliwe miejsce, to ktos musial go widziec... Quote
Szyna13222 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 dwa dni nie byłam na wątku- a dziś wchodzę i patrzę a tu Kubuś zaginął:( Jak sobie pomyślę że sie gdzieś szwęda sam na tym zimnie.....:(:( Co możemy zrobić? Chyba tylko trzymać kciuki żeby ogłoszenia przyniosły efekt.... A może warto by było zorganizować jakąś akcje poszukiwawczą? Już sama nie wiem :(:( Kubuś miał być szczęśliwy w nowym domku,siedzieć na kolanach u pani a tu takie coś :( Jako że w mojej galeri na nk wciąż przebywa Kubuś, wklejam info o jego zaginięciu.... http://nk.pl/#profile/1795330/gallery/album/3/82 Quote
gonia66 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 [quote name='Szyna13222'] Jako że w mojej galeri na nk wciąż przebywa Kubuś, wklejam info o jego zaginięciu.... http://nk.pl/#profile/1795330/gallery/album/3/82 Dzięki serdeczne Szyna...To wazne- niech dowie sie o Kubusiu jak najwiecej ludzi...ja mieszkam daleko, ale tez myslalam o takiej szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej..ale zeby choc jakies swiatelko bylo, jakis sygnal, gdzie moze byc..bo tak, to nawet nie wiadomo, w ktora stronę "uderzac"...:( Quote
Mysia_ Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 gonia66 napisał(a):Niestety ulicy nie znam- tu juz ketunia i michał_kubusiowy...ale moge zapytac, jak zadzwonie... Domek natychmiast rozpocząl poszukiwania, szukali 5 godzin i poźniej w nocy tez, bo Kubus podobno w nocy jakos bardziej się ożywial na spacerkach... JA tylko się boje samochodów...tylko tego... NO i fakt- jego fotka i wiadomosc o poszukiwaniach i nagrodzie- musi trafic do jak najwiekszej ilości osob- wtedy jest szansa...przeciez skoro to ruchliwe miejsce, to ktos musial go widziec... ja z reguły też kręcę się tam późnym wieczorem czy nocą... Jutro idę znów do kontroli do lekarza, może mnie w końcu wypuszczą już z tego domu... Chociaż z drugiej strony skoro właściciele go cały czas tam szukają to nie wiem cy to coś da... :-( Mógł się przenieść w inny rejon... Po drugiej stronie lasu jest osiedle na którym mieszka Pati_Zabrze, tylko, że ten las teraz wygląda podobno jak wielki plac budowy - budują średnicówkę ;-( Quote
gonia66 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Mysia_ napisał(a):ja z reguły też kręcę się tam późnym wieczorem czy nocą... Jutro idę znów do kontroli do lekarza, może mnie w końcu wypuszczą już z tego domu... Chociaż z drugiej strony skoro właściciele go cały czas tam szukają to nie wiem cy to coś da... :-( Mógł się przenieść w inny rejon... Po drugiej stronie lasu jest osiedle na którym mieszka Pati_Zabrze, tylko, że ten las teraz wygląda podobno jak wielki plac budowy - budują średnicówkę ;-(GOsiu, ale ich jest tylko dwoje...jakby bylo wiecej ludzi i pytali przechodniow i w sklepach w trakcie szukania...to i wieksze szanse...tak mi sie wydaje...tylko wlasnie- w ktore rejony sie udać..??:( Zeby choc jakis telefon byl, ze gdzies go widziano....:( Quote
Mysia_ Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 wiem wiem... własnie o to mi chodzi, że chyba teraz to już nie ma sensu skupiać się konkretnie na miejscu zaginięcia Kuby :-( teraz to moze być wszędzie... Quote
xmartix Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 gonia66 napisał(a): Xmatrix-opanuj się, to watek Kubusia..prosze o linki do "róznych" watkow o ktorych wspominasz...to juz nie pierwszy raz rzucasz bezpodstawne oskarzenie...i zawsze bez pokrycia..wszystko do czasu...a Twoje 7 zł przyszło na moje konto- wlasnie dlatego, ze nie chce nimi dysponować, odesłalam je na Twoje konto, abys nimi zadysponowala.. osoby zainteresowane proszę o pw, wyślę linki do wątków nie tobie wpłacałam, więc nie ty dysponujesz moimi pieniędzmi,te 7 zł od ciebie odeślę z powrotem Quote
Akrum Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Kubusiu wracaj.... często jak przechodzę obok marketów i widzę przywiązane psy, to czekam na właścicieli i zwracam im uwagę, że tak się nie powinno zostawiać psa,bo co będzie jeśli pies się wyswobodzi z obroży i poleci pod samochód wystraszony wpadnie pod koła?, albo jeśli podbiegnie inny psiak, bezdomny i zacznie go gryźć? itd... niektórzy przyznają,że nie pomyśleli o takich sytuacjach, a niektórzy mówią "puknij się dziewczyno w łeb... i nie gadaj takich głupot..." ah, ludzie.... Quote
gonia66 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 xmartix napisał(a):osoby zainteresowane proszę o pw, wyślę linki do wątków nie tobie wpłacałam, więc nie ty dysponujesz moimi pieniędzmi,te 7 zł od ciebie odeślę z powrotemSKoro rzucasz pomowienie na watek- nie pierwszy juz raz- to żądam linku do watkow o ktorych piszesz...inaczej pisze do modow o oskarzanie mnie bezpodstawne...zrobilas to juz drugi raz...na innym wątku bylas proszona oficjalnie przez darczyncow o podanie linku- nie zrobilas tego, bo to o czym piszesz, jest klamstwem...tak nie zachowują się dorosli ludzie...skoro oskarazasz- daj dowody...bo osmieszasz się jawnie...I skoncz juz te przepychanki, bo zachowujesz sie jak dziecko...Ja w kazdym razie z Toba kończe dyskusję, bo nie wnosisz do watku Kubusia nic nowego i konstruktywnego, za to toczysz bój o "piertuszkę"... OK. Odesłane przez Ciebie pieniadze, o ktore awanturujesz sie od miesiaca, w kwocie 7 zł(!!!!), wysle do ketunii...w ogolnym rozliczeniu zadecydujemy wspolnie na jakiego psa pojda... EOT. Quote
gonia66 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Akrum napisał(a):Kubusiu wracaj.... często jak przechodzę obok marketów i widzę przywiązane psy, to czekam na właścicieli i zwracam im uwagę, że tak się nie powinno zostawiać psa,bo co będzie jeśli pies się wyswobodzi z obroży i poleci pod samochód wystraszony wpadnie pod koła?, albo jeśli podbiegnie inny psiak, bezdomny i zacznie go gryźć? itd... niektórzy przyznają,że nie pomyśleli o takich sytuacjach, a niektórzy mówią "puknij się dziewczyno w łeb... i nie gadaj takich głupot..." ah, ludzie....MYslę, ze gdyby Pan Kubusia pomyslał, przewidział, tez by tego nie zrobil i z pewnoscia juz nigdy nie przywiąże psa idąc do sklepu...jak to mowia"madry Polak.."...Uczymy się na błędach..tylko kurcze...nie moe przezyc, tak jak Wy zapewne, ze zcasem az takie konsekwencje musza ponosic najmniej winni:(:( JA wierze, ze Kubus sie odnajdzie...wierze i juz... Quote
gonia66 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Dzwonilam do domku...na razie nikt nie odbiera...moze szukaja caly czas...?:( Jak bede miala jakies wiesci- napisze.. Quote
mikoada Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Kubulinku wracaj do domku, wszyscy się o ciebie bardzo martwimy... Quote
ana666 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Teraz dopiero weszłam na watek i przeczytałam ze Kubuś zaginął :( Czy ktoś moze podac gdzie i kiedy? i namiary jak sie znajdzie? bo nie mam czasu przeszukiwac wątku a dodałabym info do pierwszego postu :( Quote
mikoada Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='mikoada']Dziewczyny czy to nie nasz Kubuś??? Proszę oby to nie był on :( Tu znalazłam tę informację o zaginięciu http://www.dogomania.pl/threads/25986-SCHRONISKO-W-ZABRZU-p%C4%99ka-w-szwach!-Potrzebujemy-Waszej-POMOCY!/page740 Tutaj wszystko jest napisane. Quote
gonia66 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Zostawilam wiadomośc na sekretarce "w domku" i prosilam o oddzwonienie...niestety...nikt nie zadzwonil...:( Bede probowala jutro...a moja glowe zaraz rozsadzi od myslenia...:( Zebym choć mieszkala blisko... Quote
Akrum Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 nadal nic nie wiadomo?? matko kochana, Kubusiu,k gdzie jesteś.... :( Quote
xmartix Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 to już parę dni mineło :( żeby się znalazł! Quote
Mysia_ Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 ja jestem jeszcze tydzień uwalona w domu... :-( już nie miałam kiedy się rozchorować.... Quote
gonia66 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Mysia_ napisał(a):ja jestem jeszcze tydzień uwalona w domu... :-( już nie miałam kiedy się rozchorować.... A każdy dzien oddala nas od Kubusia tak naprawde....:( Quote
magda z. Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 ja wierzę, ze się znajdzie, a czy jest opcja jakieś wtyczki do tv? pisaliście moze do miejscowych oddziałów TOZ i innych fundacji? czasami ludzie dzwonią do nich w pierwszych kolejnościach, warto by im na maile foto dać. a czy Kuba miał czipa? jeśli tak, to trzeba o tym pisac, bo jak bazy wyglądają każdy wie... Quote
gonia66 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 magda z. napisał(a):ja wierzę, ze się znajdzie, a czy jest opcja jakieś wtyczki do tv? pisaliście moze do miejscowych oddziałów TOZ i innych fundacji? czasami ludzie dzwonią do nich w pierwszych kolejnościach, warto by im na maile foto dać. a czy Kuba miał czipa? jeśli tak, to trzeba o tym pisac, bo jak bazy wyglądają każdy wie...Nie moge odpowiedziec na zadne pytanie..:( dzwonilam znowu, ale telefon milczy...wczoraj prosilam o oddzwonienie...ale cisza..:( A czy KUbus mial chipa, to moze chyba odpowiedziec Anna666...???Ale co to da..??Myslicie, ze chip daje wieksze szanse na odnalezienie, skoro on jest w bazie danych swojego dawnego schroniska....?? Quote
dorota1 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Nie podoba mi się to wszystko. Nie dość, że zgubili Kubusia, nie zapewnili mu należytej opieki, wykazali sie podwójnie lekkomyślnnością, bo raz jak go zgubili, a drugi, jak ten fakt ukryli, ograniczając się do rozwieszenia plakatów, a gdyby w piątek po południu podnieśli raban, może Kuba byłby już w domu, a tak to szanse maleją z dnia na dzień, a teraz jeszcze nie ma z nimi kontaktu.:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.