gonia66 Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 mikoada napisał(a):Trzy razy czytałam powyższy post i zastanawiałam się czy moje oczy dobrze widzą...Bardzo się cieszę, że wizyta przebiegła pozytywnie i że Kubuś jedzie do swojego domku :):):) Z tego wszystkiego nie wiem czy Goniu nie napisałaś czy ja nie doczytałam kiedy Kubulinek pojedzie do domku?? Nie napisalam, bo jeszcze nie wiedzialam, pisalam "na gorąco", ale juz teraz wiem- najparwdopodobniej- Domeczek jedzie po KUbusia w sobote!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:):):)Dzwoniłam do Doneczki, ale albo spi, albo z psiakami, wiec juz dzis nie bede jej przeszkadzala:) Pastwo dostana numer do Donki i juz będą sie kontaktowali bezposrednio:) Ale bedziemy świętować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
mikoada Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Oj tak, tyle miesięcy czekania na swój domek to trzeba świętować :) Quote
ketunia Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Nowi Państwo Kubusia są bardzo sympatyczni :) Prawdopodobnie w sobotę rano wyjeżdżają po Kubusia. Poprostu nie wierzę. W końcu Kubuś się doczekał :):):):):) Quote
gonia66 Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 ketunia napisał(a):Nowi Państwo Kubusia są bardzo sympatyczni :) Prawdopodobnie w sobotę rano wyjeżdżają po Kubusia. Poprostu nie wierzę. W końcu Kubuś się doczekał :):):):):) Nie dośc, ze sympatyczni, to zakochani w Kubusiu:) Mieli 13 lat rotka- umarł ze starości ok 2 lat temu...:( Robią również wrazenie rozsądnych i rozważnych ludzi- wiedza, że Kubus juz ma za sobą nieudane adopcje..wiedzą tez, ze po roku u Doneczki znow przyjdzie na niego mały stres wynikajacy z tęsknoty...z rozmowy wynika, ze nic ich nie zniechęca i wszystkiego są świadomi...wiedza więc z pewnoscią rownież, że nieudana adopcja tym razem, moglaby Kubusia drogo kosztować..:( Obiecali się zalogowac, moze napisza cos sami i wiecej...NO i oczywiscie na relacje potem tez bardzo liczymy:) Wizyty poadopcyjne tez będą mieli na głowie, bo wiedza, że Kubuś to nasz wspólny pupilek i szybko o Nim nie zapomnimy:) Wątek KUbusia bedzie ciagle:)- więc mysle, że Nowi Państwo Kubusia bedą mogli tez liczyc na pomoc i współprace z nami, w razie trudności, czy jakichkolwiek kłopotów ponad ich mozliwości...bo KUbus, to zawsze bedzie "troszke" nasz...tak tyciu-tyciu,wiem, ale nasz:):):p Quote
Akrum Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 nie no, po prostu jestem w szoku :) taka szybka akcja :) i jaka udana :) Kubuś idziesz do nowego domku, do swoich ludzi :) HURRA !!! :) :) :) Quote
Donka5 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Kubuś ma dom:-).cieszę się bardzo. Proszę o wcześniejszy kontakt w sprawie kiedy Państwo przyjadą po Kubusia. Quote
magda z. Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 ale wieści:) superowo. Trzymam też kciuki za szczeniaczka, taki maluch może do soboty znajdzie dom - najważniejsze w takim momencie to ogłoszenia na lokalnych portalach, bo tam zagląda najwięcej osób z okolicy, w której jest pies. Quote
gonia66 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Donka5 napisał(a):Kubuś ma dom:-).cieszę się bardzo. Proszę o wcześniejszy kontakt w sprawie kiedy Państwo przyjadą po Kubusia.Donko, wczoraj dzwonilam, ale juz bylo po 22, weic moze spałas:) Oczywiscie, ze bedziemy się kontaktowac z Toba (ja zaraz a Nowi Państwo mają dostac od ketunii Twoj numer do kontaktu juz bezpośredniego:)) Bardzo się cieszę..ale jeszcze bardziej, jak juz będzie sobota po poludniu..i Kubus bedzie w swoim domku- i okaze sie, ze to jednak nie jest sen:):) Quote
__Lara Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Jedna z najwspanialszych wiadomości :D :D :D to dowód na to, że nigdy nie wolno tracić nadziei, a staruszki też znajdują wspaniałe domki :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
ketunia Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Już niedługo nasz Kubuś bedzie w swoim wymarzonym domku :):):) Goniu tak jak Ci obiecałam wystawiłam maluchowi wyróżnione allegro. Koszt 20 zł Nie mam jego wątku więc link wstawiam tutaj. http://allegro.pl/niezwykly-szczeniak-masio-czeka-na-kochajacy-dom-i1224119461.html Quote
gonia66 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 [quote name='ketunia']Już niedługo nasz Kubuś bedzie w swoim wymarzonym domku :):):) Goniu tak jak Ci obiecałam wystawiłam maluchowi wyróżnione allegro. Koszt 20 zł Nie mam jego wątku więc link wstawiam tutaj. http://allegro.pl/niezwykly-szczeniak-masio-czeka-na-kochajacy-dom-i1224119461.htmlKasieńko- wielkie dzięki za Allegro:) Wysylam Michalowi od szczeniaczka twoj numer konta- to wpłaci pieniazki za Allegro:) Dziewczyny- jutro wielki dzien Kubusia!!Ok 8.00 Państwo wyjeżdżają po chłopaka (jeszcze maja dokladnie dogadacc się z Doneczką i obgadac godzine przyjazdu), ale juz wszystko dograne jest "logistycznie":) Mialam okazje porozmawiac tez z "domkiem" i jestem po rozmowie naparwde dobrej myśli:) Państwo swiadomi wszystkiego i na wszystko gotowi- a najwazniejsze, ze w Kubusiu zakochani:):)Jejjjjjjjjooooo...moze to rzeczywiscie nie jest sen..???:):) A na dodatek moja Salmusia zaczęła sama jeśc suche...kolejny cud- wiec ja dzis..hmmm..nie...jednak lepiej poczekam do jutra, ze świętowaniem:):);) Quote
magda z. Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Fajnie, a rok temu szukaliście mu dt aby odszedł - niedobre ciotki:mad::evil_lol: Chociaż jak adoptowałam swojego Bismarcka to tez mu tak z pół roku wróżyłam, a teraz na Wigilię będą 4 lata:evil_lol: oby tak większość psów zdążyła wyjść ze schroniska na stare lata. Ja od miesiąca z hakiem nie mogę się zebrać na napisanie tekstu o dłużyńskich staruszkach, ale jak już napiszę, to wszystkie okoliczne portale i gazety z tym zaatakuję:diabloti: czasami ludzie sa nieświadomi z radości, jaką daje taki psi dziadek i jego ogromnej miłości. Quote
ana666 Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 super wiadomość :) ja nie wierzyłam ze Kubuś znajdzie DS a jednak :) Quote
gonia66 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 KUbuś jest juz chyba w drodze do domku:) Godzine temu Donka dzwonila z zapytaniem odnosnie umowy- bo byla w trakcie podpisywania:) Poprosilam Ją, zeby kopia umowy została u Niej- jako dotychczasowego Opiekuna Kubusia:) Na kiejscu Kubolinka został malutki szczeniaczek, ktorego znaleziono na ulicy... Mam w zwiazku z tym pytanie...i ogromna prośbe... Nie śmiem nawet prosić o pozostawienie swoich deklaracji dla Szczeniorka (chyba, ze ktoś byłby tak łaskawy i tak zrobił)...Ponieważ Kubuś był w hoteliku w zasadzie 1/3 miesiaca zostanie po Nim jakas kwota( minus jedzonko- ponieważ w tym miesiacu puszeczki nie byly wysylane). Donka doliczy to jedzonko za 10 dni, a pozostalośc moze wysłać..ale gdybyscie się zgodzili, ta kaska mogłaby zostac do konca miesiaca dla szczeniorka...Kolejny miesiac opłaci Rodzinka, ktora znalazła Maksia( zaszczepili Go na wirusówki, zaopatrzyli we wszystko, co potrzeba, płaca za Allegro i za jedzonko)...ale w ten sposob moglibysmy troszkę Rodzinkę odciązyc(choc do konca miesiaca a w miedzyczasie bedziemy szukac domku i deklaracji jesli domku szybko nie znajdzie). Maksiu jest śliczny, drobniutki..powinien domek znaleźć szybko- ale wiemy wszystkie, ze czasami zycie płata figla... Bardzo wiec prosze darczyńców KUbusia o opinię- czy zgadzają się, zeby niewykorzystane pieniazki z tego miesiaca mogly pozostac dla Maksia??? Na pozostale po KUbusiu pieniązki i rozliczenia poczekamy, aż Kubuś dojedzie i zaklimatyzuje się w domku:) Quote
Szyna13222 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 bardzo się ciesze ze Kubuś znalazł DS :) Szczerze to nie wierzyłam w to-myślałam ze zostanie w DT na stałe. A tu taka wiadomość :) Na bieżąco śledze losy naszego przystojniaka ;) Quote
ketunia Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Ja się zgadzam ( w imieniu mojej siostry) na pozostawienie spadku Kubusia dla Maksia. Ciekawe jak tam Kubuś w nowym domku ?? :) Quote
gonia66 Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 ketunia napisał(a):Ja się zgadzam ( w imieniu mojej siostry) na pozostawienie spadku Kubusia dla Maksia. Ciekawe jak tam Kubuś w nowym domku ?? :)KAsiu, wielkie dzieki w imieniu Maksia:) DZwonilam do domku ok 20 ale jeszcze nikt nie odbieral:(pewnie byli w drodze...zadzwonialm do Donki-szczeniorek ma sie świetnie, ale donce smutno się zrobiło troszkę, jak Kubus odjeżdzał...:) Ale to chyba normalne...JA to bym pewnie spazmów dostała... Kubus wesoły nie był, czuł stresa- to bylo widać, ale podobno wsiadl do autka spokojnie, rozłozył się na tylnim siedzonku jak lord, jakby conajmniej 3 razy w tygodniu jeździl autem:):) Bedzie dobrze..:) Jak tylko beda jakieś wieści- napisze:) PAnstwo obiecali się zalogować, ale jak juz beda mieli co napisac:) Watek chyba czytają:) Quote
Donka5 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Ciekawe jak pierwsza noc w nowym domu ? Kubusiu -będzie dobrze:-).Państwo którzy adoptowali Kubusia-wydali się bardzo przejęci całą sytuacją.Odebrałam ich jako ludzi odpowiedzialnych,ciepłych o dużym sercu. Wczoraj dużo myślałam.....O Kubusiu,o życiu.....Historia Kubusia jest przykładem ,że nigdy nie wiadomo do końca co dla nas szykuje los,co czeka nas za rogiem. Zawsze trzeba mieć iskierkę nadziei,że może się udać ,że może być lepiej.....wiara czyni cuda:-) Quote
gonia66 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Donka5 napisał(a):Ciekawe jak pierwsza noc w nowym domu ? Kubusiu -będzie dobrze:-).Państwo którzy adoptowali Kubusia-wydali się bardzo przejęci całą sytuacją.Odebrałam ich jako ludzi odpowiedzialnych,ciepłych o dużym sercu. Wczoraj dużo myślałam.....O Kubusiu,o życiu.....Historia Kubusia jest przykładem ,że nigdy nie wiadomo do końca co dla nas szykuje los,co czeka nas za rogiem. Zawsze trzeba mieć iskierkę nadziei,że może się udać ,że może być lepiej.....wiara czyni cuda:-)Hihihi:) ciocia gonia oczywiscie nie wytrzymala i zadzwonilam:) No i wieści sa nastepujące: podroz- bardzo dobrze, Panstwo robili przystanki, Kubus nie ma choroby lokomocyjnej, byl bardzo grzeczny:) W domku- najpierw zobaczyl duze lustro w przedpokoju i bardzo sie zdziwil..zaglądał..merdał ogonkiem, Panstwo na razie zasłonili lustro, zeby się Kubus nie stresowal dodatkowo:) Początkowo był smutny troszke, ale dzis juz podobno merda ogonkiem, chodzi po domku bardzo zadowolony:) PAństwo tez sa bardzo zadowoleni, cieplutko mowia o KUbusiu jak o swoim dziecku, choc pojawil się maly problem...Kubus podsikuje...wczoraj zaznaczyl teren od łazienki po pokój , ale dzis tez troszke..To oczywiscie absolutnie nie zniecheca Państwa, wierzą, że sobie poradza i beda czesciej wychodzic na dworek, bo u Donki, Kubus mial piękny dom, drzwi otwarte na podworeczko, wiec pewnie wychodzil, kiedy chcial, nie musial "przetrzymywać":) Sa w Kubusiu zakochani i tyle...a czegóż trzeba więcej...ja jestem niemal w "ekstazie" emocjonalnej, jak pomysle o tym, co się stało..bo dla mnie to naprawde cud...i ciągle gdzy o tym myslę, mam łzy w oczach....łzy wzruszenia i radosci oczywiscie:):):) CHyba powoli mozemy naparwde zacząc świętować:):):) Quote
dorota1 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Po kilkudniowej przerwie weszłam na dogo, a tu takie wieści:lol: Ogromnie się cieszę z domku dla Kubusia. Ja oczywiście zostawiam moją deklarację dla szczeniaczka.;) Quote
gonia66 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 [quote name='dorota1']Po kilkudniowej przerwie weszłam na dogo, a tu takie wieści:lol: Ogromnie się cieszę z domku dla Kubusia. Ja oczywiście zostawiam moją deklarację dla szczeniaczka.;)Wielkie dzięki Dorotko:):)MAm nadzieje, ze Maksio szybciutko znajdzie domek, bo jest sliczny:) Same spojrzcie na allegro,ktore ma dzieki kochanej cioteczce ketunii, jakim Maksik jest cudeńkiem:) http://allegro.pl/niezwykly-szczenia...224119461.html Quote
Donka5 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Alegro Maksia bardzo ładne:-).Jest super szczeniaczkiem. Jeśli chodzi o Kubusia podsikiwanie. Może trzeba trochę czasu. Nowe miejsce,nowe reguły....U mnie wychodził na zewnątrz przynajmniej kilka razy dziennie.Jak ja wychodziłam,córka,to poprostu wybiegał,a jak nie miał ochoty zostawał w domu. Tak jak napisała Gosia -potrzebuje czasu,żeby się trochę przestawić. Quote
ketunia Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Cieszę się, że Kubuś już w domku :) Pewnie przestanie posikiwać. p.s. Maksiu ma 3 obserwatorów. Quote
Akrum Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Kubuś, życzę ci wszystkiego najlepszego w nowym domku, bądź szczęśliwy i poproś żeby twoja nowa rodzinka napisała czasami kilka słów o tobie i żeby czasami jakieś foteczki przysłali :) muszę wykasować Kubusiu twoje ogłoszenia, bo jeszcze kilka miałam i odnawiałam ;) a szczeniorek - słodki, jakbym widziała mojego malutkiego Borka :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.