Ra_dunia Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 o ja pier*** Tak jak Diora powinnam od razu oddać Melka bo w nowym mieszkaniu (zupełnie nowym) wydrapał okropne dziury w ścianach, obgryzł połowę listw przypodłogowych, ponadżerał nową framugę i nowe drzwi do łazienki i do dużego pokoju... Cóż... może to tylko my nienormalni jesteśmy, że po takich ekscesach nie dość, że psa nie oddajemy to jeszcze nam serce pękało, no bo przecież on tak z tęsknoty robił... Kto zostawia psa samego w domu zaraz po adopcji?? Oczywiście - moje deklaracje aktualne. Biedna Kodinka :( Quote
Szarotka Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Milosc do psa trwala dosyc krotko ............. Quote
Diora Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 No i oczywiście "drobny szczególik" -> pięęęęękny przykład dała córeczce. Quote
zuzka Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Kodinka jest już u mnie ,oczywiście w pełni szczęścia. Przywitanie było dosyć ciężkie bo jej przednie" łapeczki " wylądowały na moich ramionach. Jestem zszokowana całą tą sytuacją bo u mnie Kodi jest 5 miesięcy i naprawdę nigdy nic nie pogryzła ani nie zniszczyła.No ale cóż widocznie to nie był ten jeden jedyny wymarzony i wyczekiwany domek. Quote
szajbus Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Czy u ciebie interesowała sie oknami? Zastanawia mnie to, że w tym domu nie zniszczyła nic poza oknem. Na ogół psiaki ( przynajmniej tak było u mnie) demolowały mieszkanie i gryzły to co było w zasięgu ich wzroku: dywany, chodniki, doniczki z kwiatami, narzuty, obicia tapicerskie, nogi od krzeseł, a nawet jedna artyska wygryzła wielka dziurę w drzwiach od łazienki itd. W tym wypadku pani nie zgłaszała innych zniszczeń poza tym oknem, stąd moje pytanie. Quote
zuzka Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Nie u mnie nie interesowała się oknami myślę że kobieta nie dała Kodince żadnej szansy na zaklimatyzowanie się na przyzwyczajenie się do nowej rodziny , nowego domu i otoczenia. Pani duży nacisk kładła na to że ona jest bardzo zżyta ze mną i że bardzo tęskniła. A to okno nie pogryzła tylko pazurami tak drapała że aż się futrynę poniszczyła.. Quote
Szarotka Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Mysle, ze zostawili ja zbyt wczesnie sama i pies teskniac za Zuska chcial sie wydostac i wracac do domu :(:( Quote
Szarotka Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Kodinka tobie to trzeba naprawde dobry domek znalezc. Quote
MyrkurDagur Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Nawet nie wiem co napisać w tej sytuacji... :( Może tylko to, iż zapewne Kodinka w domu sama została, a to był bardzo nieodpowiedzialny ruch ze strony właścicieli... My również mamy psiaka, a właściwie szczeniaka, który demolował mieszkanie podczas naszej nieobecności, a nawet zabierał się za niszczenie wszystkiego, gdy był choć na chwilkę zamknięty w pokoju... Byliśmy przerażeni... Ale krok po kroczku, udało się wykorzenić te niszczycielskie zapędy - między innymi poprzez wychodzenie z domu na minutę, dwie, trzy... i natychmiast powrót. Wczoraj pierwszy raz po długim czasie zostawilśmy go na około 30 minut - udało się - pies niczego nie ruszył. Quote
ewatonieja Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 tylko trzeba chcieć a nie zwracac psa jak rzecz widac to nie jest typ dogomaniaka a moze Kodinka chciała wyjśc przez okno? dlatego je drapała? Quote
Niewiasta_21 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Uwaga!!! Na Rudzie przy Pabianickiej zaginął wczoraj w nocy stay Misiek!! Bardzo prosimy o czujność, może ktoś go zobaczy :-( Tel kontaktowy: 609-027-398 lub 883-597-238 http://www.fundacjapomagajmyrazem.pl/index.php?action=detail&site=17&result=153 Quote
NusiaiJa Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 to nie był dobry dom, to nie byli dobrzy ludzie............... Quote
zuzka Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Kodinka przypomina się i prosi o grosiki do swojej skarbonki. Quote
Szarotka Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Kodince trzeba bedzie pomoc znalezc super domek. Quote
aneta355 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Kodinko ja podtrzymuję swoją deklarację Kochana. Od stycznia będzie u mnie lepiej z finansami to Ci dołożę, u Zuzki najlepiej! Boże jak ludzie szybko się poddają, ciekawa jestem jak będzie z córką kiedy dorośnie i wtedy zaczną się poważne problemy i nie będzie to zniszczone okno, ale tego nie życzę tej pani,która ponoć miała już doświadzczenia nawet z kaukazami - mam jednak wątpliwości. Szkoda słów... Quote
agata51 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Kodinko, jesteś więcej warta niż wszystkie okna w tamtym domu! Quote
Szarotka Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Przede wszystkim jak mozna oddac psa po jednym dniu, jak mozna oddac psa wogole:angryy::angryy::angryy::mad::mad::mad: Quote
ewatonieja Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 okno za 5 tys? szczerozłote ?wysadzane diamencikami? a Kodinkę do rozbiórek domów zatrudnić może wtedy spłynie troche kasy ;) Quote
zuzka Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 :oops: Kodinka prosi o pomoc . :oops: :placz: Jej dług za DT rosnie . :placz: [SIZE=4] Quote
ciapuś Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 Zuzka pieniądze na DT nadal zbieramy na konto Negri_2008 , którą prosimy o zajęcie się sprawą dalszej zbiórki. Na konto fundacji zbieraliśmy tylko na opłaty fakturowe. Proszę więc o zmianę w poście powyżej aby nie wprowadzać w błąd zapraszam też na bazarek śliczne smycze i obroże http://www.dogomania.pl/threads/174431-Smycze-obroA-e-dla-duA-ych-i-maA-ych-na-dA-ug-Kodinki-i-szczepienia-kotkA-w-do-01-12?p=13572744#post13572744 oraz ekspres do kawy http://www.dogomania.pl/threads/174442-NOWY-EKSPRES-DO-KAWY-na-dA-ug-Kodinki-i-szczepienia-dla-kotA-w-do-06-12?p=13573589#post13573589 Quote
MyrkurDagur Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Ja również podtrzymuję swoją deklarację. Kolejne pieniążki wpłacę w grudniu. Quote
Szarotka Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Moze tez zmiencie tytul na bardziej adykwatny. Quote
NusiaiJa Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 [SIZE="3"]Dziś byliśmy w odwiedzinach u Kodi. Jestm pod wielkim wrażeniem tej pieszczoszki:p [SIZE="3"]Przepiękna, delikatna sunia, bardzo łaknie pieszczot i kontaktu z człowiekiem. Dziwię się, że jeszcze nie znalazła domu. Jest dystyngowaną suczką, bardzo grzeczną, ten kto ją zechce pokochać będzie najszczęśliwszym człowiekiem. Zasługuje na dobrego, odpowiedzialnego człowieka. To bardzo wrażliwa i delikatna suczka. W roli stróża posesji też spisała się świetnie, będąc z 'zuzką' na wakacjach. Kodi trzymamy kciuki za Ciebie. Dziś była bardziej smutna niż dwa tygodnie temu, pewnie spowodowane to było nieudaną adopcją. Osoba, która ją wzieła okazała się bardzo nieodpowiedzialna, zrobiła psu niepotrzebną nadzieję pozostawiając ją samą w drugim dniu adopcji bez opieki na kilka godzin. Nie nawiązując więzi z psem nie można w ten sposób postępować!!!!!! [SIZE="3"]kodinko wieżę, że taki kochany pies jak Ty znajdzie wkrótce swój wymarzony dom i kochanego właściciela!!! Quote
Szarotka Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Niusia napisalas tekst, ktory bylby super do ogloszen :):) Jak Kodinka stoi z ogloszeniami ?? i takie ladne zdjecia do tego, swietne:):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.