Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kodinka ładnie wraca do sił i niestety prowadzanie jej na zwykłej obróżce stało się bardzo trudne bo pannica ciągnie się i szarpie.Jak zwykle znalazła się na to rada :diabloti: i od dzisiaj Kodinka rozpoczęła naukę spokojnego chodzenia na smyczy w kolczatce.Już na pierwszym spacurku zrozumiała że nie może pozwolić sobie na takie wybryki.:mad::mad::mad:

Posted

No i dobrze, porządek musi być:mad::mad:
jak swojemu Borysowi pozwoliłam, to wyprowadzał mnie na spacer gdzie tylko chciał i niewiele miałam do powiedzenia, też musiałam kolczatkę kupić i teraz chodzimy tam gdzie ja chcę:mad:

Posted

No własnie niech sobie sierściuchy nie myślą że to one nami żądzą :mad::mad::mad: i że one nas wyprowadzają na spacerki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Święta prawda mój Koreczek :diabloti: też pokazywał swoje, a teraz pięknie chodzi, póki nie zobaczy suni na horyzoncie :evil_lol::evil_lol:
Kodinko wyglądasz ślicznie, piękna panna z Ciebie :crazyeye:

Posted

zuzia63 napisał(a):
Halooooo!
Hotelik mamy zapłacony do 16 lipca, tzn do czwartku! A czwartek tuż, tuż!
:mad::mad::mad:
że nie wspomnę o badaniach i sterylce...


Liczyć kaskę, Ciotki, liczyć!

Posted

Panna Kodinka co chwile pokazuje do czego jest zdolna:evil: dzisiaj rano przeżyłam szok aż nogi ugięły się pode mną.Rano jak co dzień najpierw był spacer :painting:psiorków ,później papu :sabber: też psiorków,wyłożenie jedzenia w kociej :kociak: stołówce pod moimi oknami (przychodzą do niej osiedlowe kociaki) i jak obrobiłam się ze zwierzyńcem przyszła pora wyjść do sklepu po pieczywko. :hand: Mieszkam na parterze ale odkąd jest u mnie Kodinka to na wyskoczenie do tego sklepu nie zamykałam okna bo to bardzo blisko dosłownie trzy bloki dalej.W sklepie nie byłam długo no ale naszej pannicy to wystarczyło :hmmmm: pewnie Kodinka dostała apetyt na poczęstunek z kociej :kociak: stołówki i wyskoczyła sobie przez okno ,oczywiscie wszystko kotom wyjadła ale jak zobaczyła że ide to z radością przyszła do mnie i zaczela się łasić.To aż dziw że nie pognała za kotami bo przecież koci biesiadnicy rozbiegli się we wszystkie strony jak zobaczyły :eek2: u siebie takiego olbrzymiego głodomora . Przeczytałam jeszcze raz jej pierwszy post i zastanawiam się :confused: gdzie jest ta smutna , wystraszona i słabiutka Kodinka

Posted

zuzia63 napisał(a):
Wyskoczyła przez okno?:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
to gówniara jedna!
ale jakie to szczęście, że sobie nie poszła na wycieczkę

No własni wyskoczyła przez okno i na szczęscie nie miała ochoty na spacer.Niestety już nie będzie miała okazji na następny skok bo okno jest przymykane jak panna sama zostaje w pokoju.

Posted

Witam, obserwuję wątek Kodinki już jakiś czas i przyznam, że mnie ta sunia fascynuje... Zastanawiam się, czy nadawałaby się do mieszkania, gdzie zostawałaby część dnia sama, czy raczej szukacie dla niej domu z ogrodem i właścicielem, który może z nią spędzać maksymalnie dużo czasu? i czy wymaga właściciela z doświadczeniem, który może sobie poradzić z pokazującym się najwyraźniej pokaźnym temperamentem :) jest rzeczywiście przepiękna :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...