ciapuś Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 stoko_raz napisał(a):Witam, obserwuję wątek Kodinki już jakiś czas i przyznam, że mnie ta sunia fascynuje... Zastanawiam się, czy nadawałaby się do mieszkania, gdzie zostawałaby część dnia sama, czy raczej szukacie dla niej domu z ogrodem i właścicielem, który może z nią spędzać maksymalnie dużo czasu? i czy wymaga właściciela z doświadczeniem, który może sobie poradzić z pokazującym się najwyraźniej pokaźnym temperamentem :) jest rzeczywiście przepiękna :loveu: Tak naprawdę to trudno powiedzieć jaka Kodinka jest naprawdę i jaki dom dla niej byłby odpowiedni (wiadomo że zawsze się marzy że pies trafi do wspaniałych ludzi z domem i ogromnym terenem do biegania ).Na pewno mieszkała już w mieszkaniu bo od początku umiała zachować czystość i załatwia się tylko na dworze.Na 100% musi to być dom bez psów bo mimo że Zuzka sobie radzi Kodinka jest zazdrośnicą i nie bardzo toleruje konkurencję.Myślę że najprościej byłoby się umówić na kilka spotkań i samemu zobaczyć jaka jest sunia i jak się sprawuje.Oczywiście jeśli jesteś z Łodzi lub okolic Quote
zuzia63 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 stoko_raz napisał(a):...czy wymaga właściciela z doświadczeniem, który może sobie poradzić z pokazującym się najwyraźniej pokaźnym temperamentem :) jest rzeczywiście przepiękna :loveu: Pokaźny temperament to ma boksio w mojej rodzinie - już dwa razy zjadł całe mieszkanie. Myślę, że Kodinka jest normalnym, szczęśliwym psem... a że sobie wyszła przez okno, no cóż - pokazała zuzce, że trzeba zamykać okna przed złodziejami;) Quote
stoko_raz Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Jestem w warszawy, ale przyjazd do Łodzi nie jest dla mnie żadnym problemem :) szczególnie, że mam tam rodzinę. czy jak sunia będzie już w hotelu to też w Łodzi? mogłabym poprosić namiar jeśli nie wyrobie się z wizyta do 16-go? Quote
zuzia63 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Kodinka jest w domu tymczasowym u zuzki, poczekaj, zuzka wejdzie na wątek i jakoś dogadacie się co do wizyty Quote
zuzia63 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 stoko_raz a możesz coś skrobnąć o sobie, bo nie wiem czy wiesz, ale my tutaj wszystkie i tak Cię prześwietlimy;) I myśl o Kodince, bo to wspaniała sunia! Quote
zuzka Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Kodinka jest u mnie na DT i tu będzie do chwili jej adopcji (też nie mieszkam w domku z ogrodem )To prawda że Ona jest bardzo spokojnym psiakiem nie brudzi w domu i nie niszczy ogólnie jest posłuszna .Początki były troszke trudnawe ale przecież każdy pies tak jak człowiek ma inny charakter , temperameny i po prostu musiałyśmy się na wzajem poznać.Prawdą jest też to że jest zazdrośnića ale nie ma się co dziwić bo przecież ne wiadomo w jakich warunkach wczesniej żyła ,ale mimo że już tyle przeszła jest bardzo przytulaśnym pieszczochem który jak by tylko mógł wpakował się na kola.:evil_lol: Quote
zuzka Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 zuzia63 napisał(a):Kodinka jest w domu tymczasowym u zuzki, poczekaj, zuzka wejdzie na wątek i jakoś dogadacie się co do wizyty Już jestem i już odpowiadam Quote
zuzia63 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 No nie wytrzymie tego, moja ukochana sunia!:multi: Quote
stoko_raz Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 jasne :) rozważam adopcję już od dłuższego czasu i obserwuję z wielkim podziwem to co dzieje się na dogomanii jeśli chodzi o taki bidactwa jak Kodinka... Na razie jestem w kontakcie z jedną wolontariuszką z Włocławka, która podsyła mi różne opcje, czekam też na rozmowę z jednym z warszawskich wolontariuszy zajmujących się szukaniem domów do adopcji żeby zobaczył, czy się nadaję ;) mieszkam sama w sporym mieszkaniu, wokół mam kilka opcji na spacery, w tym dość duży kawałek parku. nie mam dużego doświadczenia ze zwierzętami dlatego pytałam o potrzeby Kodinki :) mam 27 lat, pracuję w dużej fundacji, nigdy nie zostaje w pracy po godzinach i prowadzę dość stabilny tryb życia. szukam sporego psa, z którym mogłabym czuć się bezpiecznie i do którego można się przytulić bez ryzyka zgniecenia ;) ale też takiego, którego nie zamęczę przebywaniem w mieszkaniu (dlatego m.in. rezygnowałam z szukania labradora, o którym marzyłam najbardziej). Mam rodziców i przyjaciół, którzy mogą przejmować psa w sytuacjach awaryjnych na dwa-trzy dni. no i byłoby idealnie, żeby pies, na którego się zdecyduję (i on na mnie :) ) dobrze znosił jazdę samochodem. słowem - nie potrafię sama ocenić, czy nadawałabym się akurat do opieki nad Kodinką, ale marzę o psie, któremu mogłabym dać coś z siebie i który odwzajemniłby sie merdającym ogonem na mój widok :p chętnie odpowiem na więcej pytań i przyjmę każdą sugestię :) zdaję sie na osąd bardziej doświadczonych osób ode mnie. no i bez problemu poddam się dalszemu prześwietlaniu ;) przecież chodzi tu o to, żeby i człowiek i pies byli zadowoleni... pozdrawiam i dziękuję za szybkie odpowiedzi, ania Quote
zuzia63 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Ania, a ja tak zapytam nieśmiało - jaka część Warszawy Quote
stoko_raz Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 elektoralna, przy hali mirowskiej :) więc parkiem, który miałam na myśli jest Saski. Quote
zuzia63 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Ja na grochowie, ale do saskiego też mogę jechać wymiziać Kodinkę:evil_lol: Quote
ciapuś Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 Jeśli nie ma problemu z przyjazdem do Łodzi to super,zawsze lepiej najpierw poznać psa którego chce sie adoptować.W rzeczywistości czasami pies wygląda zupełnie inaczej niż nasze wyobrażenia ze zdjęć. Tak jak pisała Zuzka Kodinka w domu zachowuje się bardzo dobrze ale jak pokazała rzeczywistość umie nas też zaskoczyć więc jeszcze jedno pytanie Czy jesteś przygotowana na jakieś trudności czy zniszczenia bo i to może się przytrafić. i czy wyrazisz zgodę na wizytę przedadopcyjną i poadopcyjną ? Jeśli tak to zapraszamy do Łodzi na bliższe poznanie Kodinki. Quote
stoko_raz Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 jak każdy, wolałabym mieć rzecz jasna mieszkanie w całości ;) ale akceptuję fakt, ze to żywe stworzenie z emocjami... wiec wiem, że to praca dla obu stron, i psa i właściciela, żeby sobie ułożyć życie... na wizyty sie zgadzam oczywiście. Zuzka, jeśli możesz mi dać swój numer to odezwę się za kilka dni i powiem kiedy ewentualnie będę mogła przyjechać, czy w ten weekend, czy dopiero w przyszłym tygodniu. Quote
zuzka Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 U mnie Kodinka nic nie pogryzła i demolki nie zrobiła nawet jak została się sama w domu piszesz że szukasz takiego psa do którego można się przytulić bez ryzyka zgniecenia ;-) u tej panny jest do czego się przytulić a i gwarantuje ci że przy niej na pewno można czuć się bezpiecznie.Mój nr tel to 606-593-506 a gg to 1545765 Quote
szajbus Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Kodinka, zaciskamy ksiukasy, żebyś się spodobała i znalazła w wymarzonym domku :lol: Quote
Ra_dunia Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Czyżby...? Stoko_raz - witamy na wątku. Potencjalne domki logujące się na dogo są zawsze bardzo mile widziane :loveu: Super by było jakbyście z Kodinką (i Zuzką) umówiły się na spotkanie :multi: zawsze to lepiej poznać psiaka na żywo przed ostateczną decyzją o adopcji ;) Quote
stoko_raz Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 dziękuję za serdeczne przywitanie :) to przyjaciółka mi podpowiedziała, że to najlepsze miejsce do poszukiwań. sama przygarneła przez dogomanie czwórkę zwierzaków. a nawet jeśli okaże się, że nie jestem dla Kodinki tą wymarzoną, to wygląda na to, że przywiążę się do forum :evil_lol: Quote
bico Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Witaj stoko_raz!:multi: Jedź odwiedzić i poznać Kodinkę - to super panna i wspaniale by było jej znaleźć dobry domek:multi:Nie zapominaj o naszej suni, spragnionej posiadania swego człowieka na wyłączność:cool3: A ten numer z oknem:crazyeye: Rewelacja!:evil_lol:;) Quote
Ra_dunia Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 stoko_raz napisał(a):dziękuję za serdeczne przywitanie :) to przyjaciółka mi podpowiedziała, że to najlepsze miejsce do poszukiwań. sama przygarneła przez dogomanie czwórkę zwierzaków. a nawet jeśli okaże się, że nie jestem dla Kodinki tą wymarzoną, to wygląda na to, że przywiążę się do forum :evil_lol: i tak trzymać ;) tylko to forum nie tyle przywiązuje a uzależnia :evil_lol: Kodinka kochana zasługuje na jak najlepszy dom. Czy ktoś wie, kiedy wraca Negri? Quote
zuzka Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Ra_dunia napisał(a):i tak trzymać ;) tylko to forum nie tyle przywiązuje a uzależnia :evil_lol: Oj to święta prawda że to forum uzależnia :evil_lol: ale z korzyścią dla sierściuchów :loveu: Quote
zuzka Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 stoko_raz Przyjedź zobaczysz jaka jest kochana i piękna.Na pewno zakochasz się w niej od pierwszego spojrzenia :loveu::loveu::loveu: Quote
zuzia63 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 stoko_raz, życzę Ci mądrej, przemyślanej decyzji. To jest piękna sunia, która bardzo mocno Cię pokocha! I Ty ją!! Mam nadzieję, że nie mieszkasz na parterze:evil_lol: dobrze byłoby abyście we dwie chodziły na spacer:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.