Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chodzi o moja suke - Aze ktora jest ogarowato - wyzlowata przez co oklapniete uszka. Teraz ma 14 m-cy, u mnie od 8 m-cy. Przed wczoraj ogladalam jej uszka i zobaczylam, ze jedno z nich jest bardziej brudne. Po lekkim wyczysczeniu wacik byl ciemno-brazowy - nie bylo tego duzo, ale bylo. Aze ucho nie swedzi, w sumie nie zwraca na nie uwagi. Jutro idziemy do weta, zeby to zobaczyl i ew przepisal jakies kropelki. Czy odrazu panikowac i robic wymaz? Czy to moze byc grzyb? Choc to pewnie glupie pytanie, ale juz sama nie wiem...czy robic wymaz czy narazie wyczyszczenie + kropelki?

Posted

Myślę, że wet będzie najlepiej wiedział czy robić wymaz, czy nie.
Ale skoro ucho suni nie swędzi, skoro nie trzepie uszami to chyba wszystko z uszkami jest ok.

Posted

A jaki kolor ma normalna "uszna" wydzielina u psa? Bo mnie sie zawsze wydawalo, ze wlasnie brazowy.
Moj pies zawsze ma jedno ucho bardziej brudne od drugiego, ale wydzielina nie jest specjalnie obfita (wystarczy wyczyscic raz na dwa tygodnie) i przede wszystkim nie ma przykrego zapachu - czyli wszsytko ok.

Posted

nie wiem co to znaczy przykry zapach - bo oba uszy czuc...nie wiem jaka jest normalnie wydzielina, ale w jednym uchu jest jej wiecej niz w drugim, czyli cos sie dzieje...

Posted

Agnes napisał(a):
no wlasnie tak tez myslalam, ale dzisiaj znajoma mi pow ze u jej psa tak sie zaczal grzyb - od takiej brazowej wydzieliny...i siem wystraszylam:(

Agnes, jak to grzyb, to wet wcale nie będzie musiał robić wymazu.

Posted

Jak moja sunia miała grzyba to wet zajrzał jej do ucha jakimś przyrządem i wiedział. Dał lekarstwo, kazał dawać do końca tubki i pomogło. I powiedział, że nieprawdą jest, że grzyb się odnawia, że nie jest uleczalny. Po prostu trzeba go wyleczyć do końca.
No i u mojej suni sprawdziło się. Grzyba miała z rok temu, grzecznie wykończyłam całą tubkę i śladu do tej pory nie ma.
Ale Agnes, poszłam z nią do weta, bo ona trzepała uszami, najwyraźniej to jej przeszkadzało, Twoja nie trzepie, więc myślę, że problemu nie będzie. Przynajmniej tego Ci życzę :)

Posted

A my wyhodowaliśmy sobie grzyba i to w obydwu uszach :evil: . Wydziela się specyficzny zapach, do tego jest brązowy wysięk. Przez ponad miesiąc braliśmy panolog i jakieś tabletki (w tej chwili nie pamiętam nazwy). Niestety większych efektów nie ma :cry: . Wymaz w naszym wypadku nie jest potrzebny do stwierdzenia czy grzyb jest, ale do stwierdzenia na jakie leki jest wrażliwy.

Posted

wlasnie wrocilismy od weta...chyba trafilismy naprawde na fajnego weta, znajacego sie na rzeczy...niestety Aza ma grzyba, ale nie jest to jeszcze stan zapalny, wiec dopiero poczatki. Co mamy robic? Zakraplac 2 razy dziennie przez 2 -3 tygodnie kroplami Surolan - adda moze uzywalas tego? Twierdzi, ze sa duze szanse na zwalczenie grzyba, drugie ucho jest czyste.
Za tydzien mamy przyjsc na wizyte kontrolna i na czyszczenie.
Kolejny raz sie ciesze, ze tak szybko zareagowalam - dzieki temu grzyb nie jest bardzo rozprzestrzeniony i tylko na jednym uchu.
Oby sie nam udalo! Ludek Tobie zycze tego samego!
Dziekuje:)
A moze ktos zna ten lek co mamy stosowac?

Posted

Również uważam, że wet będzie wiedział najlepiej czy to gdzyb czy nie. Ale jeśli grzyb to wymaz jest wskazany, wtedy większe jest prawdopodobieństwa trafienia z lekarstwem. Wiem na co bakterie są odporne.

Posted

Agnes napisał(a):
wlasnie wrocilismy od weta...chyba trafilismy naprawde na fajnego weta, znajacego sie na rzeczy...niestety Aza ma grzyba, ale nie jest to jeszcze stan zapalny, wiec dopiero poczatki. Co mamy robic? Zakraplac 2 razy dziennie przez 2 -3 tygodnie kroplami Surolan - adda moze uzywalas tego? Twierdzi, ze sa duze szanse na zwalczenie grzyba, drugie ucho jest czyste.
Za tydzien mamy przyjsc na wizyte kontrolna i na czyszczenie.
Kolejny raz sie ciesze, ze tak szybko zareagowalam - dzieki temu grzyb nie jest bardzo rozprzestrzeniony i tylko na jednym uchu.
Oby sie nam udalo! Ludek Tobie zycze tego samego!
Dziekuje:)
A moze ktos zna ten lek co mamy stosowac?


U poprzedniego psiaka stosowałam Surolan i był bardo dobry. To chyba jeden z lepszych preparatów. Mam prośbę podaj mi jego skład. Jestem bardzo ciekawa jak on się ma do panalogu, który teraz stosowaliśmy.

A u jakiego weta byłaś?

Grzyb raczej nie powinnien sie przenieść. Trzeba tylko zachować podstawowe zasady higieny mycie rąk itp. Jeśli zakraplasz do obydwu uszu, to zawsze wytrzyj końcówkę, żeby go nie przenieść.

Posted

Ludek skoro ten lek jest super i w ogole to czemu nie stosujecie tego u Twojego psa?
Pies ma grzyba w jednym uchu, drugie jest czysciutkie, wiec zakraplamy tylko jedno - ale koncowke i tak kazano nam przemywac, nawet spirytusem.
Bylam u dr. p. Dominiki (nazwiska nie pamietam) w Lecznicy Natolinskiej na Natolinie. Jak bylam tam poprzednio u innego weta to sie zrazilam, ale teraz do uszu polecano mi wlasnie ta pania wet i chyba faktycznie to byl dobry wybor.
Co do sklau Surolanu (butelka ma 15 ml):

zawiesina zawiera: miconazole nitrate 23 mg/ml
polymyxin B sulphate 5500 IU
(=0.696 mg)/ml prednisolone
acetate 5 mg/ml

substancje pomocnicze: Silicii colloidale anhydrica, paraffinum liquidum

Posted

Poszliśmy z uszami w juz dość zaawansowanym stadium. Wet. zalecił panolog, zakupiliśmy całe 2 tubki (dodam, że tanie to nie jest) + ketokonazol więc stosowaliśmy. Od miesiąca nic nie stosujemy i widzę gwałtowny nawrót. Widocznie nasze grzyby są odporne na panolog :evil: . Z tego co pamietam, ma on zupełnie inny skład niż Surolan, ale dokładnie sprawdzę w domu. (Dzięki za podanie składu)
Szkoda, że Natolin taki kawał drogi od nas. Chyba kupię po prostu Surolan i będę stosować. Jak nie będzie efektów, to może wybirę się do "Twojej" Pani wet.

Posted

Agnes napisał(a):
Co mamy robic? Zakraplac 2 razy dziennie przez 2 -3 tygodnie kroplami Surolan - adda moze uzywalas tego?

Tak!!! Jak napisałaś to sobie przypomniałam, to ten sam lek.
Ja miałam zakrapiać tak długo aż buteleczka będzie pusta. Co też uczyniłam.

Posted

U nas w lecznicy nic nie robią bez wymazu. I ja to popieram - bo tylko wymaz trafi na pewno na odpowiedni lek. Używając leków "na wszystko" bez wymazu owszem, jest spora szansa, że wyleczycie psa, więc wet będzie super, bo wyleczył, i lek tez będzie super, bo wyleczył. Ale przy okazji wspomagacie hodowlę odpornych szczepów, które w końcu na te "super" leki przestaną reagować.

Taka jest moja opinia, ale nie jestem jej pewna - dzisiaj porozmawiam z moim wetem, który bez wymazu ucha nie leczy, spytam, dlaczego i Wam napiszę.

Misia właśnie ma problem z uchem. Stan zapalny, zaczerwienione. Wymaz nie wykazał nic szczególnego. Zakraplanie Surolanem na pewno by "pomogło", bo Surolan zawiera steryd, który zwalcza stany zapalne. Ale czy pomogłoby tylko objawowo, z nawrotem o wiele silniejszym po tym, jak przestalibyśmy lek używać, czy rzeczywiście - to zależałoby od powodu zapalenia, a tego w tej chwili nie znamy. Narazie przemywamy lekiem odkarzającym, co zdecydowanie pomaga, i obserwujemy, jak się problem rozwinie.

Posted

Flaire napisał(a):
Ale czy pomogłoby tylko objawowo, z nawrotem o wiele silniejszym po tym, jak przestalibyśmy lek używać.


My stosowaliśmy panolog bez wymazu i niestety po odstawieniu jest nawrót. :( Dobrze, że pensja już niedługo i będzie mozna zrobic wymaz, a na razie czyścimy.

Posted

no mam jednak nadzieje, ze sie uda nam zwalczyc grzyba bez wymazu - tym lekiem. Mamy tez szczescie, ze Aza nie ma jeszcze stanu zapalnego, czyli i leczenie pewnie bedzie latwiejsze...zobaczymy za tydzien u weta czy jest jakas poprawa

Posted

mam kolejne pytanie - Aza ma teraz straszny syf w uchu, wet mowil, ze bedzie to swinstwo "wyplywac" i bedzie go wiecej podczas podawania leku, ale ze juz jest tego wiecej ?? Lek podaje trzeci dzien, a dopiero w poniedzialek mamy przyjsc na czyszczenie - nie za pozno? Nie wiem czy sama powinnam grzebac w uchu, czy isc jutro jednak do weta, zeby ucho przeczyscil? Czy jednak czekac do poniedzialku tak jak wet zalecil? Aza tak jak nie zwracala uwagi na ucho tak nie zwraca, czasem tylko trzepnie glowa...

Posted

Agnes, jeśli masz wątpliwości- to idź do weta. Na pewno nie zaszkodzi jak do ucha jeszcze raz zajrzy. 8) Jeśli za stosowne to już przeczyści.

A jeśli masz daleko do weta, albo długie kolejki w lecznicy to zadzwoń i się zapytaj czy powinnaś przyjechać ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...