Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

maz poszedl na spacer z dwoma jamnikami a wrocil z trzema psami...

przed chwila (czyli ok 13.30) na parkingu w Kampinosie (Lomianki/Burakow) biegal luzem od samochodu do samochodu maly czarny wielkoscie beagla podpalany na brazowo i z brazowymi kropkami nad oczami.

to mlody psiak, bardzo zabawowy, ma blyszczaca siersc i niewiarygodnie czyste uszy, czyli albo komus zwial albo go ktos dopiero co wyrzucil. nie byl glodny. nie bal sie wsiasc do samochodu, nie mial obrozy.

zaraz ruszamy w tamte okolice z ogloszeniami, na razie powiadomiona straz lomianki, straz miejska w wawie i p. Gontarek.

zadzwonie jeszcze na Paluch za chwile



a to zdjecie

  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

psiak jest mlody, lekarz ocenil go na 7 miesiecy

powiesilismy ogloszenia w okolicy gdzie maz go znalazl, ale minelo juz kilka godzin i zero odzewu. przy okazji zauwazylam ze szukana jest rotwailerka i shar-pejka w okolicach Kampinosu.

zaszczepilismy go na wscieklizne

ma taki smieszny wyraz mordki, a w ogole jest uroczy

Posted

jutro raniutko ide do pracy na caly dzien i nie bede mogla psa zostawic w domu, wiec czeka go schronisko niestety, chyba ze ktos ma mozliwosc przechowania go zanim znajdzie sie na psiaka chetny. i znowu w Legionowie przybedzie kolejny pies...

moim sunkom nie podoba sie, ze jest obcy pies w domu, caly czas go ustawiaja a on probuje zwrocic na siebie uwage

kto w wawie moze go przechowac, zeby uchronic przed schroniskiem?

Posted

mam zrobione nowe fotki:

Irokez, tak go nazwalam bo ma taki smieszny stojacy kosmyk wlosow na czubku glowy, spi sobie w mojej poscieli...


tu znowu spie, bo mi dobrze


a teraz patrze przez okno, bo tam chodzi jakis psiak...


i gdzie jest ten moj pan?


potrafie tez byc mimo wieku bardzo powazny


a teraz z jamniorami na kolanach tego faceta, ktory mnie wczoraj znalazl, jamniory sa padniete i wreszcie przestaly mnie ustawiac

Posted

chyba sie udalo zalatwic przejsciowe rozwiazanie na dzien, psiak jedzie na Wole do super dziewczyny, ktora zajmie sie nim w ciagu dnia a my bedziemy go wieczorem odbierac

zeby tylko szybko ktos chcial go na stale pokochac, to naprawde fajowy psiak

Posted

hmm...nie wiem czemu nie dochodza PW :-?
chodzilo mi o to ze moge na 100% zaopiekowac sie pieskiem jutro ale co bedzie w kolejne dni nie wiem-bardzo sie postaram ,ale nie moge obiecac na 100% :( poniewaz mam kilka spraw do zalatwienia...musze sie koniecznie zapisac w tym tygodniu do szkoly:sekretariat czynny do 17-tej...hmmm.... :(
obiecuje ze zrobie wszystko co bede mogla ...jakos to wszystko poprzekladam( jak sie da!! )
najwazniejsze to zeby psiaki sie dogadaly:reszta jakos sie ulozy... :wink:

mysle ze ten tydzien jakos dam rade ,a co pozniej?
-wiec błagam szukajcie mu intensywnie domku...zeby nie musial jechac do schroniska!!!!
i trzymajce kciuki zeby Chrupek bo miło przywitał

Posted

Chrupku,
jesteś kochana...
obiecujemy, ze mu szybko psozukamy domu, najważniejsze, żeby mógł u Ciebie choć jeden dzień powaletować...
Eurydyka by go przetrzymała, ale szkopół w tym, że jak jest, to jej psy się dogadują z Irokezikiem, a jak jej nie będzie? Chodzi o to, żeby ktoś był i przypilnował...
wielkie dzięki, chociażby za jeden dzień....to aż jeden dzień, w którym zdarzyć się może cud...
no więc do walki o życie psa! 8)
:cry:

Posted

hej tu Irokez...
bawię sie swietnie,Chrupek to fajny gość-przyjął Mnie bardzo miło...pozwolił Mi wytarzac sie w łóżku,dal Mi swoje zabawki,dzieli sie smakołykami...kurcze wiecej napisze pozniej bo nie mam naprawde czasu
:Dog_run: biegne do Chrupka papaaaaaaaaaaaa

ps:na poczatku troche sie balem -(nie powiem) wygladalem przez okno i stalem pod drzwiami..nie wiedzialem co sie dzieje...ale trwalo To tylko godzinke teraz jest FAJOWO!!! :bluepaw:

Posted

zapomnialem dodać :jest tutaj taka mała dziewczynka Majeczka(ma dopiero 8 miesiecy) tez jest taka superowa jak Chrupcio!cały czas rzuca Mi Chrupki kukurydziane :D
w podziekowaniu wylizałem jej nóżki...ale sie chichotała mowie Wam :wink:

Posted

uff, odetchnelam, ze sie dogadaly psiaki, bo o to sie najbardziej balam

mam male piekielko w pracy i licze godziny do 17ej kiedy pojade do Chrupka po Irokeza i dalej mu szukac domku.

On pieknie spi, grzeczny jest bardzo, nie narzuca sie czasem przychodzi przytulic.
Wczoraj jak wrocil moj maz z pracy to sie tak Irokez niewiarygodnie cieszyl. Ladnie jezdzi z nami samochodem, na smyczy tez jest grzeczny.

W nocy spi cala noc i nie chce wychodzic na dwor. Same zalety, dlaczego go nikt nie chce???

Posted

Psiaczek jest bardzo podobny do polskiego gończego. Wygląda pięknie, więc aż się nie chce wierzyć, że go porzucono. :o Może (oby) tylko się zgubił. Psy gończe niestety jak złapią trop w lesie to pędzą naprzód i zapominają o bożym świecie :lol: (wiem, bo kiedyś miałam). Trzymam kciuki za happy end. :kciuki:

Posted

piesio wlasnie zjadł obiadek...ale On jest kochany... :iloveyou:

nie watpie ze znajdzie domek tylko- kiedy? :( oby jak najszybciej...
uwielbia dzieci-kolejny pozytyw :D

Posted

Piesio zostaje u Mnie do jutra(wszystko dlatego ze)...wieczorem jedziemy do Cioci na prezentacje-trzymajcie kciuki zeby Go pokochala!!! :kciuki:
ale bym chciala zeby sie udalo!
eurydyka nie martw sie :Irokez czuje sie swietnie teraz wlasnie spi-po ponad 5 godzinnej zabawie z Chrupkiem...jak cos bede dzwonic i pisac!

Posted

a moje jamnice chodza i sie do mnie i meza przytulaja, probuja odzyskac ta uwage, ktora dalismy Irokezkowi:)

czekam na wiadomosci, rozwiesilam dzis jeszcze ogloszenia o nim po Lomiankach

CHrupek, gdyby sie ciocia zdecydowala to koniecznie daj mi znac, to podrzuce Ci jego ksiazeczke zdrowia, ta ze szczepieniem z niedzieli od naszego weta

dzis mialam w ogole jeden telefon w jego sprawie, ale byly obawy jak sie psiak zachowa sam w domu, na ktore nie potrafie odpowiedziec bo go samego nie zostawialam

mamy w domu teraz taka chwile zawieszenia i niepewnosci co przyniesie jutro, ale wierze ze temu maluchowi znajdziemy wspolnie dobry dom

CHruper jest w ogole cudowna, bo podziwiam ja za to, ze wczoraj wieczorkiem zdecydowala sie przechowac psiaka nie wiedzac jak sie zachowa wobec jej Chrupka i coreczki. Dzieki kochana:)

Posted

niestety nic z tego nie wyszlo... :cry:
jutro moja mama popyta u siebie w pracy -dam znac!
kurcze teraz to martwie sie o siebie-zakochuje sie w Nim -wiedzialam ze tak bedzie!!

Posted

to szukamy dalej

dobrej nocy zycze Waszej chwilowo powiekszonej rodzince:)

a jutro sie odezwe i uprzedze moje jamnice, ze kolega pewnie wieczorem sie pojawi

moze bedzie odzew po moim ogloszeniu w lomiankach?

niesamowita ma ogladalnosc na allegro, juz prawie 800 osob je widzialo, natomiast nikogo nie zainteresowalo niestety...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...