Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 123
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A więc Zara znalazła od wczoraj tymczasowe schronienie u przesympatycznej Ani. Zara praktycznie od razu zaklimatyzowała się a i co najważniejsze z Anią ma dobry kontakt no i z Sabinką (malutka słodka sunia Ani) dogadują się świetnie.
Z tego co mówiła Ania Zara nie okazywała specjalnie za mną tęsknoty:evil_lol:

Oczywiście Zara pierwszą noc przespała w łóżku:eviltong: ...jak by inaczej.
Pojawił się znów problem z niesiusianiem, ale to pewnie objaw stresu.

Jestem bardzo wdzięczna Ani, że zgodziła się przyjąć Zarunię...ale oczywiście Zara to wszystko zawdzięcza monia3a :loveu:

Guest monia3a
Posted

Oj tam zaraz tam zawdzięcza, jakby Ania się nie zgodziła to byłoby kiepsko z DT.

Zara ma jednego obserwatora na allegro :roll:

Posted

1 lipca (środa) obchodzimy światowy dzień psa z tej okazji zapraszam wszystkich którzy chcieli by poznać osobiście Zarę oraz inne pieski szukając domu do galerii Alfa do sklepu Kakadu w godz.10:00 - 18:00 -
Zara będzie tam ok 16. Bursztynek tez się wybiera;)

Zapraszamy

Posted

To u mnie zamieszkała Zarunia :lol:. Jest cudowną, kochaniutką sunieczką. Tak jak lubię, typowy kanapowiec i pościelowiec :eviltong:. Śpi oczywiście ze mną i moją Sabinką, z którą świetnie się świetnie dogaduje. W tej chwili sobie się bawią, uprawiając psie zapasy :diabloti:.

Co prawda był jeden problem, gdyż Zarcia dopiero godzinę temu się załatwiła. Mimo, że normalnie jadła i piła, nie było siku ani koopy. Wychodziłam z nią na smyczy mimo, że mnieszkam w domku z ogródkiem. Dopiero ok 20 postanowiłam puścić ją luzem i się udało :multi::multi:. Jak zaczęła siusiać to końca nie było, chyba z 5 minut sikała. Dziwię się, jak jej pęcherza nie rozerwało. Po sikaniu była ogromna koopa. Normalnie kamień z serca, bo myślałam, że już się nie załatwi, a ona po prostu potrzebowała wolności sama znaleźć sobie miejsce na załatwienie się.

Jestem zakochana w Zarci i jest to miłość od pierwszego wejrzenia :loveu:. Mam nadzieję, że to miłość odwzajemniona.

Martwi mnie też, że Zarunia ma momentami takie smutaśne spojrzenie, że aż serducho się kraje. Mam nadzieję, że z czasem uwierzy jednak w człowieka.

Pozdrowienia dla wszystkich od Zary :loveu::loveu::loveu:.

Posted

[quote name='anna0211']a ona po prostu potrzebowała wolności sama znaleźć sobie miejsce na załatwienie się.[/quote]

Moja sunia też się załatwia dopiero jak ją ze smyczy puszczę;) Przez to mój tata nie może z nią na spacerki chodzić, bo sunia nie wraca do niego :evil_lol:

[quote name='anna0211']Martwi mnie też, że Zarunia ma momentami takie smutaśne spojrzenie, że aż serducho się kraje.[/quote]

Może ona chce żebyś ją miziała :lol: Moja sunia też tak robi, aż mi się serce kraje a ona tak wymusza głaskanie :evil_lol:


Ucałować proszę Zarunię ;)

Posted

Aniu miłość jest z pewnością to odwzajemniona
Zara pięknie okazuje miłość miałam okazje sie o tym przekonać:loveu:
I jestem pewna , że bardzo pokocha swego nowego właściciela na dobre i złe.

Co za szczeście, że Zara nie boi sie burzy:cool3: bo inaczej....:evil_lol:

Posted

asika5 napisał(a):
Co za szczeście, że Zara nie boi sie burzy:cool3: bo inaczej....:evil_lol:


Szkoda, że ja takiego szczęścia nie mam, bo wczoraj siedziałam całe popołudnie pod stołem i uspokajałam swoją sunię... Wszystko mnie boli teraz :evil_lol:

Guest monia3a
Posted

Co tam u Zaruni ?? Martwa cisza zaległa :evil_lol:

Posted

Zarcia ogólnie ma się dobrze. Czuje się u mnie jak pani na włościach i jest bardzo niegościnna. Wczoraj była u mnie koleżanka z Kamą to Zara warczała na nią, gdy Zarkę zbeształam za to, to rozłożyła się w fotelu i chociaż pokazywała kły już nie warcząc.

Tak w ogóle to kochana z niej psinka, tak bardzo się cieszy gdy wracam do domu, nawet jeżeli jest to tylko wyjście do pobliskiego sklepu. Straszna też z niej pieszczocha, na dobranoc musi mieć wydrapany brzuszek, chociaż w te upały to moje dziewczyny spać przenoszą się na kołderkę, którą rozłożyłam obok łóżka.

Jest tylko problem zdrowotny :placz:. Zarunia ma robaki, które żyją w błonie śluzowej żołądka (zapomniałam jak się nazywają ). Jutro Iwonka przywiezie tableteczki i zaczniemy kurację coby dziewczynka była zdrowa.

Pozdrowienia od Zaruni dla wszystkich cioteczek :loveu:.

Posted

Zarunia to fantastyczna sunia:loveu::lol:.Jak ona się cieszy na mój widok, jak brzuchol wywala do miziania i łapką zachęca do nieprzerwanego głaskania.Pieszczoch z niej wielki! Jak Ania się odwraca i idzie do domku, to Zara natychmiast leci za nią.Z sunią Ani w doskonałej harmonii/ przynajmniej na zewnątrz:evil_lol:/. Kochana psinka a nie może znaleźć domku stałego....Gdzie on jest??????
Zarcię gryzł tęgoryjec, ale leczenie wdrożone.Ania to załatwi.

  • 2 weeks later...
Posted

Asika5 dzwoniła do Pani, która była "zdecydowana" na Zarę, ale Pani nie miała czasu z nią rozmawiać i była zdziwiona,że asika5 do niej dzwoni i skąd ma jej telefon....Nie wiemy o co chodzi...ale na pewno nie o ...psa:shake:.

Guest monia3a
Posted

Znajdziemy lepszy :)

Dziś była Pani zainteresowana Kamą u Ani i z charakteru bardzo spodobała jej się Zarcia ale jest niestety za duża, Ania proponowała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...