AiMiN Posted February 19, 2005 Posted February 19, 2005 Co lepsze na suchą skórę szczeniaka? Gdzie dostanę tran? Quote
sota36 Posted February 20, 2005 Posted February 20, 2005 Moj weterynarz ostatnio przeczytal gdzies artykul, ze dobra jest oliwa z pestek winogron... Quote
Meggy Posted February 20, 2005 Posted February 20, 2005 Ja od dłuższego czasu codziennie do jedzenia podaję pół łyżeczki Oliwy z pestek winogron.Nie dość,że sunia wpala całą porcję z apetytem,bo pachnie ładniej niż sama oliwa z oliwek,to jeszcze sunia sierść ma pięknie błyszczącą..Polecam!To świetny "wynalazek" :wink: Quote
gombar Posted February 23, 2005 Posted February 23, 2005 Ja polecam Omegan lub Vitalin. To są preparaty na tranie. Doskonale zdały egzamin w przypadku moich suczek, a są długowłose.... Także miały przesuszoną skórę i łupież. Teraz nie mam już z tym problemu. Quote
malawaszka Posted February 23, 2005 Posted February 23, 2005 Gombar a co to jest??? w aptece się kupuje czy w spożywczym?? :lol: bo moja Lunka ma łupież i nie wiem co z tym zrobić :-? Quote
Gosia Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 Omegan to taki syntetyczny tran i pomaga na skórę. W zoologach i lecznicach dostaniesz. Tranu bym tu nie mieszała. Gosia Quote
malawaszka Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 thx Gosia :D jutro spytam w zoologicznym u mnie :) Quote
malawaszka Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 ale jeszcze jedno- to jest płyn, tabletki czy co??? Quote
coztego Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 Ja daję siemię lniane i efekty mam doskonałe. Suczysko miało sierść zmatowiałą pełną drobnego łupieżu, po miesiącu z siemieniem było o niebo lepiej, po dwóch miesiacach jest znakomicie. Kupuję siemię w aptece (chyba 2 zł za paczuszkę, która starcza na 2 m-ce), mielę w młynku kawowym i wsypuję łyżeczkę do żarcia. (a jak zapomnę do żarcia, do samo siemię też wyliże z miski ze smakiem). Tylko trzeba uważać w aptece, żeby nie kupić przypadkiem odtłuszczonego siemienia Quote
gombar Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 malawaszka napisał(a):ale jeszcze jedno- to jest płyn, tabletki czy co??? malawaszka to jest w płynie, takie oleiste. Ma zapach ryby. Ja sznaucerom polewam tym karmę, a grzywaczce strzykawką do pyska bo to niejadek i tylko kulki z ręki zjada :wink: A kupuję to u weta. 250ml ok 18zł. Widziałam tez w karusku.... Quote
gwiezdny-wyslannik Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 Moim zdaniem najlepsza jest Oliwa z oliwek. Ja mam setera irlandzkiego i od szczeniaczka dostaje do jedzenia oliwe z oliwek i siersc jest piekna. O to jego zdjecie:) : Quote
PALATINA Posted February 27, 2005 Posted February 27, 2005 A ja daję Gammolen -kapsułki z olejami roślinnymi i też jest super! :lol: Quote
zakla Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 A co byscie doradzili na bardzo tlusta siersc u mamutka?? Oliwa z oliwek lub z winogron by pomogla?? Czy cos innego?? Quote
gombar Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 Oj, na tłustą sierść to nie wiem. Moje od centralnego zawsze miały przesuszony włos. Quote
megi1 Posted April 1, 2005 Posted April 1, 2005 a ja słyszqałam że tran pomaga na porost włosa czy to prawda Quote
AiMiN Posted May 14, 2005 Author Posted May 14, 2005 Już widać u mojego malucha efekty! Pojawia się błyszcząca sierść :) Podaję mu nadal do jedzonka pół łyżeczki oliwy i mielone siemię lniane. Polecama!!! Quote
heidy1 Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 Mój piesek ma matową sierść. Ile łyżeczekdziennie powinnam mu podawać oliwy z oliwek. Waży 10 kg. I jak czy np polewać nią suchą karmę? Quote
dyziolek Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 [quote name='gwiezdny-wyslannik']Moim zdaniem najlepsza jest Oliwa z oliwek. Ja mam setera irlandzkiego i od szczeniaczka dostaje do jedzenia oliwe z oliwek i siersc jest piekna. O to jego zdjecie:) : No rzeczywiście imponujące to jego futro!! :wink: Ja też się skromnie dopytam ile tej oliwy dajesz swojemu piesowi? Quote
avii Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 U weta można kupić kropelki EFA OIL (to nienasycone kwasy produkt duński), albo OMEGAN na bazie tranu. Podawanie NNKT musi być konsekwentne, dzień w dzień do jedzenia. Tylko wtedy będą efekty. Ja stosuję EFA OIL (produkt duński)– 10 kropli do jedzenia raz dziennie ( piesa o wadze do 10 kg) Sierść rośnie jak na ..drożdzach i rzeczywiście jest lśniąca, nieprzesuszona, bez łupieżu. Niezależnie od powyższego 2x w tygodniu samo surowe żółtko oraz 2x w tygodniu małą łyżeczkę oleju lnianego. Quote
Dominika1987 Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 A czy jest coś dzięki czemu sierść stanie się dłuższa??? (Mam collie, ale jej sierść nie jest taka imponująca, jak u collakóe wystawowych... :-? ) Może to jest poprostu genetyczne??? Quote
avii Posted July 17, 2005 Posted July 17, 2005 Dominika>>> podawanie NNTK ale konsekwentnie powoduje przecież równiez wzrost sierści :lol: :lol: Tylko nie stanie sie to za dzień czy tydzień :-? U nas sierść wogóle przestała rosnąc po chorobie :( Teraz po 2 miesiacach KONSEKWENTNEGO stosowania j/w napisałam najwyższy czas do ....fryzjera :D bo wyglądamy jak mamut :lol: :lol: Quote
Dominika1987 Posted July 17, 2005 Posted July 17, 2005 ŁAŁ :D A czy mogłabyś napisać coś więcej o tym NNKT??? Co się kryje pod tym skrótem??? Gdzie to dostanę??? Ile mniej więcej kosztuje??? Ale jestem HAPPY :lol: :lol: :lol: Quote
avii Posted August 1, 2005 Posted August 1, 2005 Jestem :P ale częściej na psach w potrzebie . Dominika juz odpisałam ci na PV. Może to jest poprostu genetyczne??? Dominiko >> nie mozna tego wykluczyć . Ale osobiście uważam , że stan siersci świadczy ogólnie o kondycji zdrowotnej naszego zwierzaka. Jesli tak jak u nas --nie rośnie, jest matowa, łamliwa , stercząca itp to naprawdę trzeba zainteresować sie przyczyną :( Uważam równiez że konsekwentne stosowanie oleju z wiesiołka ( kapsułki) czy oleju lnianego czy też kombinacji wszystkich kwasów tłuszczowych ( EFA...) po wykluczeniu u psiaka poważnych schorzeń mogących rzutować na stan sierści, jest w stanie poprawić nawet tę najgorzej rosnącą :P Sekret niezwykle cennych właściwości oleju z wiesiołka polega na obecności dwóch bardzo ważnych nienasyconych kwasów tłuszczowych: kwasu cis-linolowego i kwasu gamma-linolenowego (GLA). Organizm nie jest w stanie sam wytwarzać kwasu linolowego, dlatego musi go otrzymywać wraz z pożywieniem. Natomiast kwas gamma-linolenowy, w obecności specjalnego enzymu, powstaje w organizmie z kwasu linolowego. Nawyki żywieniowe nie sprzyjają produkcji GLA w organizmie ludzi i zwierząt. Jest to jedyny olej, który zawiera 9% GLA i aż 73% kwasu cis-linolowego, dlatego wiesiołka można uważać za najbogatsze naturalne źródło biologicznie aktywnej witaminy F (inna nazwa nienasyconych kwasów tłuszczowych). Quote
Dominika1987 Posted August 3, 2005 Posted August 3, 2005 Bardzo Ci dziękuje za odpowiedź na PW Od dzisiaj zaczynamy z Gracjulkiem kurację :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.