__Lara Posted August 30, 2009 Author Posted August 30, 2009 Wczoraj dzwonił Pan w sprawie Kornelii, ale nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Myślał, że to szczeniak, pytał się ile kosztuje... no cóż, powiedziałam żeby zadzwonił po niedzieli, bo byłam zajęta. Quote
__Lara Posted August 30, 2009 Author Posted August 30, 2009 Ehh... pomożecie znaleźć osobędo wizyty dla tej osoby niedaleko Lubska??? nikt się znowu nie odzywa, zaczynam się załamywać tą sytuacją :-( Quote
maciaszek Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 Ja już się pogubiłam chyba... Powiedz mi 2 rzeczy. 1. Do kiedy teraz Kornelia ma opłacony hotel? 2. Gdzie i dla jakiego domu szukamy kogoś do wizyty przedadopcyjnej? Quote
__Lara Posted August 30, 2009 Author Posted August 30, 2009 maciaszek napisał(a):Ja już się pogubiłam chyba... Powiedz mi 2 rzeczy. 1. Do kiedy teraz Kornelia ma opłacony hotel? 2. Gdzie i dla jakiego domu szukamy kogoś do wizyty przedadopcyjnej? maciaszku, opłaciłam pierwszy miesiąc w hotelu, czyli poszło 450zł, następna wpłata 27.09. Szukamy do wizyty dla osoby koło Lubska, miejscowość Raszyn. Pani ma psa, więc sądzę, że może do niej pojechać pies inny z naszego schronu, bo Kornelia się nie nadaje. Quote
Biafra Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Wczorajszy zabieg się nie odbył. Niestety z powodu jakiegoś nagłego strasznego zabiegu , który skomplikował grafik w lecznicy, panie wetki przełożyły Kornelię na piątek. Mam nadzieję, że wszystko sprawnie pójdzie. Niebawem zaczyna się Kundel Bury i Kocury po wakacyjnej przerwie :multi: Na pierwszy program pewnie się nie dopcham, ale chciałabym pokazać Kornelię jak najszybciej . Może bedzie miała szczęście jak Tibia za pierwszy razem ktoś ją pokocha :loveu: Quote
__Lara Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 Biafro, to dla niej szansa, więc jakby się udało to by było super! Quote
maciaszek Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 A może uda się jednak załapać na pierwszy odcinek? Fajnie by było :). Quote
__Lara Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 Może akurat Kornelia dotrze do ludzia przez ekran tv :razz::razz: Quote
czarok Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 __Lara napisał(a): Szukamy do wizyty dla osoby koło Lubska, miejscowość Raszyn. Pani ma psa, więc sądzę, że może do niej pojechać pies inny z naszego schronu, bo Kornelia się nie nadaje. Dom w Raszynie jest nieaktualny dla żadnego Waszego psa....Jak Pani dostała informację, że Kornelia się nie nadaje i nie dałyście innych propozycji, to Pani znalazła sobie psa gdzie indziej....Na dokładkę Laro, nie raczyłaś nas poinformować o tym, że Kornelia nie pojedzie pod Lubsko, a wątek ma zbyt dużo stron, jak na lekturę dokładnie od początku... Quote
__Lara Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 czarok napisał(a):Dom w Raszynie jest nieaktualny dla żadnego Waszego psa....Jak Pani dostała informację, że Kornelia się nie nadaje i nie dałyście innych propozycji, to Pani znalazła sobie psa gdzie indziej....Na dokładkę Laro, nie raczyłaś nas poinformować o tym, że Kornelia nie pojedzie pod Lubsko, a wątek ma zbyt dużo stron, jak na lekturę dokładnie od początku... Tak, tak, wszystko moja wina!!! Jestem z tym sama, mam nad wszystkim panować, nie ma prawa pomylić mi się wątek, nic! Kobieta do mnie dzwoniła, powiedziała, że jeśli facet jej tego psa nie da to nadal chce jakiegoś z naszego schronu. Nie dałyście propozycji... a nie wiesz co Pani napisałam, ale od razu fajnie oskarżać. Napisałam, że inny pies zamiast Kornelii może przyjechać, a Pani się w ogóle nie odzywała. A dałaś znać, że dzwonisz do Pani? bo ja zwykle dostaje potwierdzenia, a w tym przypadku było zero, najpierw, że ok, możesz zrobić wizytę, a potem jak podałam dane to zero kontaktu. Szczerze mówiąc, to mam już dość, nie radzę sobie z tym wszystkim sama i jeszcze są do mnie pretensje. Quote
czarok Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 __Lara napisał(a):Tak, tak, wszystko moja wina!!! Jestem z tym sama, mam nad wszystkim panować, nie ma prawa pomylić mi się wątek, nic! Kobieta do mnie dzwoniła, powiedziała, że jeśli facet jej tego psa nie da to nadal chce jakiegoś z naszego schronu. Nie dałyście propozycji... a nie wiesz co Pani napisałam, ale od razu fajnie oskarżać. Napisałam, że inny pies zamiast Kornelii może przyjechać, a Pani się w ogóle nie odzywała. A dałaś znać, że dzwonisz do Pani? bo ja zwykle dostaje potwierdzenia, a w tym przypadku było zero, najpierw, że ok, możesz zrobić wizytę, a potem jak podałam dane to zero kontaktu. Szczerze mówiąc, to mam już dość, nie radzę sobie z tym wszystkim sama i jeszcze są do mnie pretensje. Laro, Ty się nie wściekaj....Mój post miał Ci zwrócić właśnie uwagę, że nie bardzo panujesz nad wątkami, którymi się zajęłaś, a to niestety nie wróży dobrze ani Tobie, ani psom....Ja Cię nie oskarżam, ale proszę, żebyś się przestała miotać po wątkach - lepiej zająć się jedną sprawą i doprowadzić ją do końca niż ciągnąć kilka srok za ogon, bo i tak Ci wszystkie uciekną... Quote
__Lara Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 Słuchajcie, za drugi miesiąc ze stałych deklaracji nie starczy na opłacenie hotelu... mamy ok. 300zł, będzie brakować jakieś 150zł. Dlatego, że wcześniej było przelane 270zł na leczenie Kornelii. Proszę o bazarki, dodatkowe wpłaty, pościąganie większej ilości osób tutaj. Quote
Biafra Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Kornelia wysterylizowana, oczko zoperowane. Leży sobie pod kroplówką. Nie było żadnych komplikacji. Waży sobie 29 kg :loveu: Narośl na powiece była spora. Została usunięta w całości. Wetka uważa, że to klasyczny skórzak i nie ma sensu wysyłać go na badanie histopatologiczne. Rana na powiece została zaszyta i troszkę wypływają skrzepy. Kornelia dzielnie się trzyma. Ma ogromny kołnierz, żeby sobie nie poprawić szwów łapką ;) Rachunek dostanę w poniedziałek, bo po nas był kolejny zabieg ...troszkę spóźniony. Kornelcia zawzięta nie chciała usnąć przed operacją :diabloti: Quote
maciaszek Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Twardą ma głowę nasza Kornelia ;). Dobrze, ze wszystko przebiegło sprawnie. Poprosimy o zdjęcia mordki bez skórzaka, jak już się zagoi :). Quote
MakS Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 __Lara napisał(a):Może akurat Kornelia dotrze do ludzia przez ekran tv :razz::razz: z jej aparycją to bardzo możliwe:loveu: Quote
Julie Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 dzięki Larka za zaproszenie na wątek :) miałaby któraś z was ochotę zrobić bazarek jakbym dała rzeczy? Quote
LadyS Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Julie, zrobieniem bazarku ze strony technicznej mogę się zająć, jeśli chcesz. Quote
__Lara Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 witam wszystkie ciotki, które tu zajrzały, dziękuję :loveu: Uff, dobrze, że Kornelcia już po! Biafro, a jak z opłatami??? myśmy płacili coś za tą sterylkę/ wycięcie narośli czy jeszcze nie??? bo wiem, że te 270zł Ci przelewałam + poszło z katowickiego konta, ale nie wiem czy starczyło. Julie, dzięki za chęć zrobienia bazarku, a ladySwallow za chęć go wystawienia :loveu: witam Cię bico :loveu::loveu::loveu: Dzielna Kornelcia! :lol: Quote
Biafra Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 [quote name='__Lara'] Uff, dobrze, że Kornelcia już po! Biafro, a jak z opłatami??? myśmy płacili coś za tą sterylkę/ wycięcie narośli czy jeszcze nie??? bo wiem, że te 270zł Ci przelewałam + poszło z katowickiego konta, ale nie wiem czy starczyło. W poniedziałek dostanę rachunek , bo Kornelcia :loveu:spowodowała opóźnienie w kolejnych zabiegach i nie było czasu na rozliczenia. Mam nadzieję, że to wystarczy. Nie wiem jeszcze co jej podali za leki. Do domu dostała antybiotyk i przeciwbólowe. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.