Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hej
jakie frisbee polecacie dla młodej CCtki? suka bardzo lubi aportować, łapie piłki w locie, chciałabym spróbować z dyskiem - próbowaliśmy ze szmaciakiem z pedigree, łapała w powietrzu ale raz on beznadziejnie lata, dwa właśnie go pożarła - gdzie kupić coś z sensem dla początkującej 5,5 mcznej suki?

Posted

gubis napisał(a):
w przypadku tak młodego molosa warto zwrócić szczególną uwagę na stawy.
łapanie w locie to bardzo duże obciążenie.


totalnie nie o to pytalam zauwaz :roll:

CC nie jest tak duży i cieżki jak klasyczny molos, potrzebuje też dużo więcej ruchu

pozatym jak raz w tyg poskacze nic jej nie bedzie, co za roznica czy za friesbee czy za klapkami cz zabawkami, ktore sama sobie rzuca do gory w domu czy ogrodzie?

czy ktoś mógłby coś polecić? (najlepiej link)

Posted

[quote name='GameBoy']totalnie nie o to pytalam zauwaz :roll:

CC nie jest tak duży i cieżki jak klasyczny molos, potrzebuje też dużo więcej ruchu

pozatym jak raz w tyg poskacze nic jej nie bedzie, co za roznica czy za friesbee czy za klapkami cz zabawkami, ktore sama sobie rzuca do gory w domu czy ogrodzie?

czy ktoś mógłby coś polecić? (najlepiej link)

tylko JAWZ,poszukam gdzie można je dostać ;)

mam już http://www.daktari.pl/index.php?page=shop.product_details&category_id=53&flypage=shop.flypage&product_id=21&option=com_virtuemart&Itemid=29&vmcchk=1&Itemid=29

Posted

[quote name='GameBoy']totalnie nie o to pytalam zauwaz :roll:

CC nie jest tak duży i cieżki jak klasyczny molos, potrzebuje też dużo więcej ruchu


pozatym jak raz w tyg poskacze nic jej nie bedzie, co za roznica czy za friesbee czy za klapkami cz zabawkami, ktore sama sobie rzuca do gory w domu czy ogrodzie?



zdaje się, że od bordera nie jest lżejszy, a właściciele bc nie mają w większości problemu ze zrozumieniem istoty problemu i zmęczeniem swojego psa w bezpieczny dla niego sposób...

aha, i pisałam ogólnie. troska o rozwój psa nie polega na tym, że nie bedzie się rzucać frisbee, ale powiesi się gryzak na drzewie i zacheci psa do skoków. to raczej uniwersalne podejście na codzień.

ale to oczywiście Twój pies i Twoja decyzja.

Posted

gubis napisał(a):
zdaje się, że od bordera nie jest lżejszy, a właściciele bc nie mają w większości problemu ze zrozumieniem istoty problemu i zmęczeniem swojego psa w bezpieczny dla niego sposób...

aha, i pisałam ogólnie. troska o rozwój psa nie polega na tym, że nie bedzie się rzucać frisbee, ale powiesi się gryzak na drzewie i zacheci psa do skoków. to raczej uniwersalne podejście na codzień.

ale to oczywiście Twój pies i Twoja decyzja.



masz rację to mój pies i moja decyzja
jezeli uwazasz, ze swiadomie narazalabym zdrowie swojego psa to masz prawo a ja nie zamierzam tego komentowac
wszedzie na dogo znajda sie tacy co wszystko wiedza lepiej, tak jak Ty o moim psie

Posted

ehh...ludzie...

gubis
jaka jest różnica między bieganiem za piłką i chwytaniem jej w locie a rzuceniem talerza i takiego samego chwytu??
nie wiem czy zauważyłaś ale GameBoy ma molosa i nie to nie pierwszego i wie co jest dobre a co złe-przeciez nie każe suce skakać 2.10m za talerzem...
CC to nie to sama co mastino neapolitano i skoro młodziaki CCtów szkolą się pod kątem obrony(wiadomo zabawa) to dlaczego biegania za patykiem piłką czy talerzem ma zaszkodzić :cool3:

to ja może też jestem bee fee i fuj bo pozwalam(mało powiedzianę) i uczęszczam z łodziakiakiem minibullem na PT ,IPO,Agility a do tego rzucam talerz... :crazyeye:

GM napisz czy Muminowi spodobał się talerz(jak nie to odpkupie JAWZa :eviltong: ) to jedyny talerz który wytrzymał zęby pitbulki i ma się wyśmienicie :D
oto dowód

Posted

napiszę oczywiście
Muminowi piłki też nie rzucaliśmy w gorę specjalnie, poprostu ona łapie ją w locie, obraca się jak kot w powietrzu - widzę, że sprawia jej to frajdę, rzucamy rzadko bo wiadomo - stawy :eviltong: chciałabym friesbee na początku rzucać do wody, chce żeby się przyzwyczaiła do dysku, stąd szukałam nietonącego, na ląd przjdzie czas :evil_lol:

Posted

GameBoy napisał(a):
napiszę oczywiście
Muminowi piłki też nie rzucaliśmy w gorę specjalnie, poprostu ona łapie ją w locie, obraca się jak kot w powietrzu - widzę, że sprawia jej to frajdę, rzucamy rzadko bo wiadomo - stawy :eviltong: chciałabym friesbee na początku rzucać do wody, chce żeby się przyzwyczaiła do dysku, stąd szukałam nietonącego, na ląd przjdzie czas :evil_lol:


JAWZ utonie,tak jedenego czarna utopiła w Warcie;) jak do wody to są różne aporty do wody-ich minus to to że są delikatne i się prują...

Posted

CASIA&ttb napisał(a):
JAWZ utonie,tak jedenego czarna utopiła w Warcie;) jak do wody to są różne aporty do wody-ich minus to to że są delikatne i się prują...


dzieki za info
zamówione, czekamy na przesylke :p

Posted

[quote name='CASIA&ttb']ehh...ludzie...

gubis
jaka jest różnica między bieganiem za piłką i chwytaniem jej w locie a rzuceniem talerza i takiego samego chwytu??

[quote name='gubis']w przypadku tak młodego molosa warto zwrócić szczególną uwagę na stawy.
łapanie w locie to bardzo duże obciążenie.

gdzie masz odniesienie się do frisbee??


nie wiem czy zauważyłaś ale GameBoy ma molosa i nie to nie pierwszego i wie co jest dobre a co złe-przeciez nie każe suce skakać 2.10m za talerzem...
CC to nie to sama co mastino neapolitano
jasne. borderom już bliżej do nich :roll:
pewnie dlatego właściciele tych 14-20kg psów w znakomitej większości unikają nadwyrężania stawów młodego psa. ale cane corso... to już zupełnie inna bajka... on ma magiczne stawy i waży zdecydowanie mniej od jakiegoś tam pastucha.

to ja może też jestem bee fee i fuj bo pozwalam(mało powiedzianę) i uczęszczam z łodziakiakiem minibullem na PT ,IPO,Agility a do tego rzucam talerz... :crazyeye:
taaa, bo z psem do ukończenia 2 lat to sie nic nie powinno robić :lol:
problem nie tkwi aktywności, tylko jej rodzaju.
w tej chwili mam 3 psy startujące w zawodach frisbee. żaden z nich nie przekracza 20 kg i żaden z nich w wieku 6 miesięcy nie skakał do dysku.
abstrahując od dysplazji jest całe mnóstwo chorób, które wywołuje przeciązenie młodego psa.

gwoli ścisłości, odpisuję z grzeczności, nie mam zamiaru nikogo pouczać ani wdawać się w przepychanki słowne. moje stwierdzenie było wskazówką. albo się z niej skorzysta, albo nie. tak czy siak życzę psiakom zdrowia i radości. eot.

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='CASIA&ttb']

GM napisz czy Muminowi spodobał się talerz(jak nie to odpkupie JAWZa :eviltong: ) to jedyny talerz który wytrzymał zęby pitbulki i ma się wyśmienicie :D
oto dowód


mam i nic nie będzie do odkupienia :evil_lol: póki co z racji tego, że Mumiśka nie zakończyła fazy największego wzrotu skaczemy tak



ale tak tez umiemy

Posted

zraniłaś moje chamskie serce :mad:

całkiem przyzwoicie Twoja smarkula lata,nisko i na 4 łapay lądowanie czyli bezpieczeństwo pełne :evil_lol:

póki co znam lepiej "latające" molosy na czele z moją ulubienicą żółtą dożycą niemiecką :loveu: do której mumin ma sporo czasu żeby dogonić :razz:

Posted

CASIA&ttb napisał(a):
zraniłaś moje chamskie serce :mad:


pliz forgiwmi :placz:

CASIA&ttb napisał(a):

całkiem przyzwoicie Twoja smarkula lata,nisko i na 4 łapay lądowanie czyli bezpieczeństwo pełne :evil_lol:

póki co znam lepiej "latające" molosy na czele z moją ulubienicą żółtą dożycą niemiecką :loveu: do której mumin ma sporo czasu żeby dogonić :razz:


zdjęcie z piłką jest sprzed m-ca :evil_lol: nie rzucam jej za wysoko bo nie ma sensu żeby się poobijała przy łądowaniu - ale zapał i chęci jak widać są :loveu:

Posted

nic tylko kultywować tą chęć i zapał a dla mumina będziesz bogiem dla którego za piłke/fresbee czy inne latające ustrojstwo zrobi wszystko :diabloti:

ja mam dwa takie czuby nakręcone na latające przedmioty i jestem ich guru,nie dość że tworzy tą super więź z psem to na deser psy rewelacyjnie sprawdzają się w agility,IPO :evil_lol:

PS. zostało Ci wybaczone ;P
PS.2 zdradź dobra kobieto czy będziesz iść w kierunku szkoleniowo-sportowym ze swoim brzydalem bo potencjał ma dziewucha duży

Posted

CASIA&ttb napisał(a):
nic tylko kultywować tą chęć i zapał a dla mumina będziesz bogiem dla którego za piłke/fresbee czy inne latające ustrojstwo zrobi wszystko :diabloti:

ja mam dwa takie czuby nakręcone na latające przedmioty i jestem ich guru,nie dość że tworzy tą super więź z psem to na deser psy rewelacyjnie sprawdzają się w agility,IPO :evil_lol:


dla mnie rewelacyjne jest to, że mój pies podczas spaceru patrzy we mnie jak w obrazek i nie biegnie do innych psów żeby się bawić = nie mam problemu z ucieczkami, nie tarza się ani nie żre nic - chyba, że płynie po chleb dla kaczek na stawek :D

Posted

GameBoy napisał(a):
dla mnie rewelacyjne jest to, że mój pies podczas spaceru patrzy we mnie jak w obrazek i nie biegnie do innych psów żeby się bawić = nie mam problemu z ucieczkami, nie tarza się ani nie żre nic - chyba, że płynie po chleb dla kaczek na stawek :D


dobrze że po chlebek płynie a nie po kaczkę :evil_lol: mój 10 miesięczny mini świniak również widzi więcej zalet wpatrywania się we mnie z nadzieją na zabawę niż ucieczkami czy zaczepianiem piesków/ludzi no i komendę "pluj" ma do perfekcji opanowaną :mad:

Posted

CASIA&ttb napisał(a):
dobrze że po chlebek płynie a nie po kaczkę :evil_lol: mój 10 miesięczny mini świniak również widzi więcej zalet wpatrywania się we mnie z nadzieją na zabawę niż ucieczkami czy zaczepianiem piesków/ludzi no i komendę "pluj" ma do perfekcji opanowaną :mad:


ja uczę "puść", Muma ma 6 m-cy i tydzien dokładnie :evil_lol: - skuteczność mamy na poziomie 75 %
w ogóle tak jak jest uparta tak jest też chętna do współpracy i zabaw z nami
a na hasło "piłka, piłka" pojawia się przy nodze w sekundę :evil_lol:

mam tylko jeden problem, tak jak piłke i talerz oddaje bez problemu, tak kija nie chce :roll: chce się przeciągać - nie wiem dlaczego

chyba mały off robimy :cool1:

Posted

że zaraz off :cool3:

jak nie chce patyka oddać to "zapomnijcie" że on istnieje i totalna olewka zwierza-niech łazi z nim aż jej się nie znudzi,jak zostawi to "rozpływacie" się nad muminem jaki jest grzeczny i tak w kółko-u mnie zdało egzamin takie cuś i wstrętne czarne suki oddają patyczki :cool3:

Posted

CASIA&ttb napisał(a):
że zaraz off :cool3:

jak nie chce patyka oddać to "zapomnijcie" że on istnieje i totalna olewka zwierza-niech łazi z nim aż jej się nie znudzi,jak zostawi to "rozpływacie" się nad muminem jaki jest grzeczny i tak w kółko-u mnie zdało egzamin takie cuś i wstrętne czarne suki oddają patyczki :cool3:


ale ona nas tym badylem po nogach strzela - cale mam podrapane później :evil_lol:

Posted

CASIA&ttb napisał(a):
to ubieraj długie spodnie :eviltong:


czyli jak nie chce oddac to koniec zabawy? to ona sie polozy i "zje" patyka
nic ja to nie obejdzie :roll: ona nie potrzebuje aportów włazi do wody i pływa wkoło z jednego brzegu na drugi:roll:

Posted

GameBoy napisał(a):
czyli jak nie chce oddac to koniec zabawy? to ona sie polozy i "zje" patyka
nic ja to nie obejdzie :roll: ona nie potrzebuje aportów włazi do wody i pływa wkoło z jednego brzegu na drugi:roll:


jak nie oddaję to koniec,jak zaczyna "przerabiać na wykałaczki" patyka to ostro "zostaw", "puść" czy "pluj" do niej bierzesz za szmaty i idziecie dalej i jak próbuje wleżć nieproszona do wody to odwołujesz i "karniak" przy nodze-troche to potrwa ale zakuma że to nie ona decyduję kiedy się bawić i w jaki sposób ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...