sleepingbyday Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 nie dojdziemy, ale powiem wam jeszcze jedno - w rozmowie z tymi ludźmi nie wiem, czy cieciowa, czy karmicielka, nie pamiętam - usłyszała, że sunia jest na tą panią zapisana. no to jak może być własnością koleżanki? pies zniknął. co sie z nim stało, nie wiadomo. był adoptowany przez podpisanie umowy - inaczej ta babka nic by nie powiedziała o "zapisaniu na nią" psa. czy był z palucha? nie mamy nawet fotki, żeby to sprawdzić....
majqa Posted July 8, 2009 Author Posted July 8, 2009 zuzia63 napisał(a):Chyba do zamknięcia... teraz już ani prawdy się nie dojdzie ani suni nie odnajdzie:shake: Hm...tak zróbmy, by uniknąć zbędnego klepania pustych wpisów. Gdyby coś się nagłego wydarzyło, istotnego dla sprawy, dajcie mi proszę znać. Jeśli mod zamknie wątek poproszę go o powtórne otwarcie albo założycie wątek na nowo Dziewczyny, jako najbliżej będące miejsca zdarzeń. Optymizmem nie powiało SBD, po tym, co napisałaś. :-( Zmieniam tytuł.
sleepingbyday Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 dokłądnie. jka sie coś wydarzy, damy znać. majqa, dzięki za ten wątek.
Maupa4 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 [quote name='majqa']Hm...tak zróbmy, by uniknąć zbędnego klepania pustych wpisów. Gdyby coś się nagłego wydarzyło, istotnego dla sprawy, dajcie mi proszę znać. Jeśli mod zamknie wątek poproszę go o powtórne otwarcie albo założycie wątek na nowo Dziewczyny, jako najbliżej będące miejsca zdarzeń. Witam. Zgodnie z prośba w tytule zamykam wątek. Jeżeli będzie potrzeba ponownego otwarcia wątku poproszę o PW. Pozdrawiam.
Recommended Posts