pinkmoon Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 I co tam u Tollerka? Są jakieś szanse na fotki z hoteliku? :) Quote
pinkmoon Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Ewa, Zofia, ktokolwiek, napiszcie co u psiaka ;) Nadal jest w hoteliku? Jak sobie tam radzi? Jest już ogłaszany, byli może jacyś chętni na jego adopcję? Quote
Toller Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 I czy kasę przelewać na to samo konto? Czy coś się zmieniło? Quote
topperkiewicz Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Też jestem ciekawa co u Tollerka... Quote
jkp Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f99/oszust-uwaga-oszust-przeczytajcie-koniecznie-146228/ K U PRZESTRODZE wklejam coby jak najwiecej osób przeczytało Quote
WeronikaM Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Co słychać u psiaka ?????? :roll: Quote
pinkmoon Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Nie podoba mi się ten brak informacji na wątku :shake: pisałam w zeszłym tygodniu PW do Ewy (Ewa i flatki), ale nie dostałam odpowiedzi... Quote
teapot Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 pinkmoon napisał(a):Nie podoba mi się ten brak informacji na wątku :shake: pisałam w zeszłym tygodniu PW do Ewy (Ewa i flatki), ale nie dostałam odpowiedzi... Z tego co wiem Ewa nie ma dostępu do internetu. Jakieś komplikacje. Quote
WeronikaM Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 no to czekamy :roll: (wyślę PW na flacim forum) mam nadzieję, że dobrze z tollerkiem ;) Quote
Ewa i flatki Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 Po trzech tygodniach braku dostępu do netu znów jestem. Niestety nie mam dobrych informacji: Tollerek jest kolejnym psem z Boguszyc, który uciekł z miejsca - wydawałoby się - nadzwyczajnie strzeżonego i zabezpieczonego. Oczywiście były poszukiwania na szeroką skalę, zawiadomieni wójtowie i weci w bliższej i dalszej okolicy, nic ... Zaraz po jego zaginięciu wysyłałam PW do osób tutaj aktywnych, myślałam, że do wszystkich, okazało się, że nie - przepraszam. Z pieniędzy wpłacanych na niego na konto OSz nic nie poszło jeszcze do moich koleżanek, więc ofiarodawcy mogą w porozumieniu z osobami mającymi wgląd w konta Fundacji zadecydować, na jaki cel mają pójść. Oczywiście, wciąż wierzę, że psa znajdziemy ale jego podejście do człowieka jest takie, że prawie nie ma szans na reedukację. Ja wiem jedno - już nigdy nie każę zamknąć się mojej intuicji, bo gdybym jej posłuchała, Toller zostałby w Boguszycach na swoim wybiegu dalej gnębiony przez stado, ale chociaż najedzony... Quote
Ewa i flatki Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 On był biedny w Boguszycach, biedny w hoteliku - takiego strachu w psich oczach nigdy nie widziałam i nie chcę zobaczyć :-( Quote
Toller Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 O Jezusiczku, jaka straszna szkoda :-(:-( Quote
Anna_33 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Intuicji czesto warto sluchac, ale kazdy ma na tym polu jakies wpadki. Tez raz nie posluchalam i do tej pory sobie w brode pluje.. Faktem jest, ze pies byl w, jak sama piszesz, dobrze zabezpieczonym miejscu i pod dobra opieka. Takie sytuacje sie zdarzaja. Mozemy miec tylko nadzieje, ze mimo wszystko pies sie odnajdzie i ze akcja poszukiwawcza trwa nadal? Co do wplat na subkonto na tego psiaka, widzialam, sa pojedyncze przelewy. Wszystkie osoby, ktore wplacily prosze o wyslanie mi maila i podanie kwoty i jak sie da, to mniej wiecej kiedy byla wplata. Oczywiscie pieniadze sa do zwrotu, chyba ze postanowicie inaczej i wybierzecie innego potrzebujacego z Boguszyc. Ale od kazdego prosze wyrazna dyspozycje co mamy zrobic.I jesli mozna, to koniecznie w mailu. a.kosiniak@gmail.com Jesli mozna, to wyciagi posprawdzam w weekend. Quote
mgie Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Biedny Tollerek To ten sam strach co u Valentina,tylko on od razu do ds poszedł ... Quote
Anna_33 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Minal tydzien i dyspozycje, co do wplat na hotel Tollerka dostalam tylko od jednej osoby. Od Pinkmoon. Zdecydowala zeby pieniadze przekazac innemu potrzebujacemu Boguszkowi. Kwota 15 zl zostaje wiec "zamrozona" na subkoncie. Bardzo prosze o maile od innych, ktorzy wplacili. Czy nie ma zadnego sladu po Tollerku>?Jakies wiesci? Quote
Ewa i flatki Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 Żadnych wiadomości nie mamy... Quote
Anna_33 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Zapytalam wlasciwie pro forma ..:-(jakbyscie mialy, to pewnie od razu byscie powiedzialy.. Ale jakas akcja jeszcze trwa? nie wiem? plakaty, czy ulotki? Quote
Ewa i flatki Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 Dziewczyy z racji zawodu i działalności mają stały kontakt z okolicznymi wetami i wójtami, więc o Tollerku wszyscy wiedza. Dziwny jest jakikolwiek brak wiadomości - jakby się pod ziemię zapadł ... Quote
Zofia.Sasza Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Tak to bywa niestety ze strachulcami :shake: Tak było z moją Rudą, z Pepegą Gagaty... Quote
Ewa i flatki Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 Darować sobie nie mogę, chociaż wiem, że chceliśmy najlepiej ... Quote
Anna_33 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Sluchajcie, ja Was bardzo prosze o pomoc. Pieniadze sa zamrozone. Jesli osoby, ktore wplacily chca zwrotu, to od razu wyslemy. Jesli chca je przeznaczyc na inne hotelowane zwierzaki lub po prostu na leczenie, to mozemy wskazac co jest napilniejsze. W kazdym badz razie musze wiedziec co dalej robic. Podaje inicjaly osob,ktore wplacily, nie wolno mi podawac nazwisk): Bardzo prosze te osoby o kontakt pod adres mailowy : a.kosiniak@gmail.com lub tel 603 592 070. M.K. J.S. M.R. CoolCaty J.C. Quote
Ewa i flatki Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 Skopiowałam Twój post Anno na forum flatowe, pewnie się odezwą ludzie. Wiem, że na drugie konto- ogólne - też szły wpłaty Quote
Anna_33 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Matko jedyna...po co na drugie(( No nic..nie wiem, czy dziewczyny maja juz net...jak nie maja to troche poczekamy na wyciag z drugiego. Jednak bez netu ciezko..watki mialysmy zakladac nowe, na zdjecia kilka osob czeka. Juz dwie osoby zgodzily sie zeby wplacone pieniadze zostaly dla innego psa. Na przyszlosc najlepiej zbierac takie wplaty na konkretnego psiaka na subkonto. Jasniej, przejrzysciej :-) Nie ma na nim nic poza nimi. A na ogolnym wszystko, wyplaty, rachunki itd. Dziekuje, ze tam przekleilas. Wazne jest dla mnie zeby dyspozycja co dalej przyszla na mail. To takie jakby oficjalne potwierdzenie :-) Quote
Anna_33 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 :multi: Wlasnie sie dowiedzialam, ze net sie naprawil :-) Fotki beda, ale wyciag z glownego w weekend wezme. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.